Różnice w iterpretacji Pisma Świętego
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
-
Chagos
- Posty: 48
- Rejestracja: 20 lis 2009, 14:04
Różnice w iterpretacji Pisma Świętego
Witam
Z czego wywodzą się takie różnice w interpretacji tej samej Biblii pomiędzy Świadkami Jehowy a Kościołem Katolickim.
Gdzie leży PRAWDA ?
Z czego wywodzą się takie różnice w interpretacji tej samej Biblii pomiędzy Świadkami Jehowy a Kościołem Katolickim.
Gdzie leży PRAWDA ?
Chagos
-
izraelita
- Posty: 1245
- Rejestracja: 07 kwie 2009, 9:39
- Kontakt:
Re: Różnice w iterpretacji Pisma Świętego
Bardzo upraszczasz sprawę ulegając manipulacji serwowanej ci przez różne kościoły w tym przez KrzK.Chagos pisze:Witam
Z czego wywodzą się takie różnice w interpretacji tej samej Biblii pomiędzy Świadkami Jehowy a Kościołem Katolickim.
Gdzie leży PRAWDA ?
Różnice w interpretacji są pomiędzy różnymi kościołami a także poszczególnymi ludźmi, ot choćby na tym forum takowych znajdziesz.
Do tego dochodzi kwestia tej samej Biblii - co przez to rozumiesz?
Tą w której zamiast JHWH jest słowo Pan czy tej gdzie jest tam Jehowa.
A może tej któa jest zgodna z Septuagintą a może tej która jest z masoreckimi tekstami zgodna.
Która wersja NT jest dla ciebie "Biblią" ?
Bo jest ich dużo. Różnią się niby niewiele lecz ...
Szukaj a znajdziesz, kołacz a ci otworzą..
Trzeba badać jak berejczycy i wtedy coś tam można zrozumieć, choć nigdy do końca.
-
EMET
- Posty: 11487
- Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31
Re: Różnice w iterpretacji Pisma Świętego
Chagos pisze:Witam
Z czego wywodzą się takie różnice w interpretacji tej samej Biblii pomiędzy Świadkami Jehowy a Kościołem Katolickim.
Gdzie leży PRAWDA ?
EMET:
Wszak na tym tutaj Forum mamy o wiele większą 'paletę' Wyznań oraz różnic interpretacyjnych między Nimi. Są też Tacy,którzy "jak ognia" unikają przyporządkowania do jakiejś, jak piszą, Denominacji.
Nie zmienia to w niczym faktu, iż przynależących oraz nieprzynależących - przyznających się do bycia chrześcijanami [ew. chrystianami] - dzielą różnice interpretacyjne - właśnie.
Odpowiadając krótko, mamy dwa przykłady --
(1) Bóg jest jeden w jednej Osobie, czyli jeden jedyny: jest jeden jedyny prawdziwy Bóg - np. wg Jana 17:3 - o Imieniu własnym Jehowa [hebr. JHVH].
(2) dusza jest śmiertelna nie zaś nieśmiertelna [przy czym do 'dusz' zaliczyć trzeba również świat zwierząt]; kwestia definiowania 'duszy' wg nomenklatury Biblii, nie zaś teologii i filozofii.
To takie dwa przykłady.
A skąd różnice w interpretacji? Z tego zwłaszcza, że ŚJ Biblię traktują jako podręcznik o dowiadywaniu się o Boga, KRzK zaś uwzględnia jeszcze tzw. T[t]radycję.
Poczytaj post/y/ na Forum, a się zorientujesz.
Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.
-
Chagos
- Posty: 48
- Rejestracja: 20 lis 2009, 14:04
A może należy rzecz rozpatrywać począwszy od tego kto był tłumaczem Pisma Świętego ?
Kto w takim razie u SJ przetłumaczył Pismo a kto to zrobił w KK
Wszak aby zacząć interpretować trzeba by sięgnąć do oryginału
kto potrafi czytać pismo w oryginalnym języku - jeśli nikt z nas to czemu wierzymy temu lub innemu przekładowi ?
Kto w takim razie u SJ przetłumaczył Pismo a kto to zrobił w KK
Wszak aby zacząć interpretować trzeba by sięgnąć do oryginału
kto potrafi czytać pismo w oryginalnym języku - jeśli nikt z nas to czemu wierzymy temu lub innemu przekładowi ?
Chagos
-
Jachu
- Posty: 10663
- Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
- Lokalizacja: Śląsk
Mamy wiele przekładów Biblii,porównując je między sobą można nieco się zorientować.
Czytanie w oryginalnych językach jest dobre,pod warunkiem,że znane Ci będą wszystkie niuanse danego języka,a i to trzeba sięgac jeszcze głębiej jak masz taką potrzebę.
Akurat Emet jest tą osobą,która Tobie wyżej odpowiadała,a zna oba języki,gdybyś chciał,to możesz skorzystać z bogatej treści jego postów - są dostępne na forum. Poszukaj.
Ale wracając do Biblii,to trzeba pamiętać,że jest Ona objawieniem woli Bożej dla człowieka,
jest Pismem Świętym,które zostało spisane zgodnie z wolą Bożą,tak pisali prorocy,tak
pisali apostołowie i uczniowie Jezusowi. Jeżeli wątpisz,że Bóg dozwalał, czy dozwala na to,
aby jego wolę ktoś z ludzi,czy upadłych aniołów pokrzyżowal,to się mylisz. Bibliia była
zwalczana zaciekle przez wieki,łącznie z paleniem na stosach- nawet z czytającymi,była
fałszowana,poddawana próbom manipulacji tekstami,wersetami, a mimo to nadal pozostaje
niewzruszonym zapisem tejże woli Bożej. Biblia nie jest Księgą dla mądrych tego świata,
jest księgą,która może być wyrozumiewana przez "prostaczków',nie prostaków. Do Biblii
należy podchodzic z właściwym nastawieniem z pokorą i z przekonanim iż jast Bóg Najwyższy.
Dan. 2:28
28. A wszakże jest Bóg na niebie, który objawia tajemnice, a on okazał królowi Nabuchodonozorowi, co ma być potomnych dni. Sen twój i widzenia, któreś widział na łożu twojem, te są:
(BG)
Ps. 119:130
130. Wykład słów twoich oświeca, Daje rozum prostaczkom.
(BW)
Przyp. 1:4
4. Dla udzielenia prostaczkom roztropności, młodym poznania i rozwagi.
(BW)
Mat. 11:25
25. W tym czasie odezwał się Jezus i rzekł: Wysławiam cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom.
(BW)
Łuk. 10:21
21. W owej godzinie rozradował się w Duchu Świętym i rzekł: Wysławiam cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom; zaprawdę, Ojcze, bo tak się tobie upodobało.
(BW)
Czytanie w oryginalnych językach jest dobre,pod warunkiem,że znane Ci będą wszystkie niuanse danego języka,a i to trzeba sięgac jeszcze głębiej jak masz taką potrzebę.
Akurat Emet jest tą osobą,która Tobie wyżej odpowiadała,a zna oba języki,gdybyś chciał,to możesz skorzystać z bogatej treści jego postów - są dostępne na forum. Poszukaj.
Ale wracając do Biblii,to trzeba pamiętać,że jest Ona objawieniem woli Bożej dla człowieka,
jest Pismem Świętym,które zostało spisane zgodnie z wolą Bożą,tak pisali prorocy,tak
pisali apostołowie i uczniowie Jezusowi. Jeżeli wątpisz,że Bóg dozwalał, czy dozwala na to,
aby jego wolę ktoś z ludzi,czy upadłych aniołów pokrzyżowal,to się mylisz. Bibliia była
zwalczana zaciekle przez wieki,łącznie z paleniem na stosach- nawet z czytającymi,była
fałszowana,poddawana próbom manipulacji tekstami,wersetami, a mimo to nadal pozostaje
niewzruszonym zapisem tejże woli Bożej. Biblia nie jest Księgą dla mądrych tego świata,
jest księgą,która może być wyrozumiewana przez "prostaczków',nie prostaków. Do Biblii
należy podchodzic z właściwym nastawieniem z pokorą i z przekonanim iż jast Bóg Najwyższy.
Dan. 2:28
28. A wszakże jest Bóg na niebie, który objawia tajemnice, a on okazał królowi Nabuchodonozorowi, co ma być potomnych dni. Sen twój i widzenia, któreś widział na łożu twojem, te są:
(BG)
Ps. 119:130
130. Wykład słów twoich oświeca, Daje rozum prostaczkom.
(BW)
Przyp. 1:4
4. Dla udzielenia prostaczkom roztropności, młodym poznania i rozwagi.
(BW)
Mat. 11:25
25. W tym czasie odezwał się Jezus i rzekł: Wysławiam cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom.
(BW)
Łuk. 10:21
21. W owej godzinie rozradował się w Duchu Świętym i rzekł: Wysławiam cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom; zaprawdę, Ojcze, bo tak się tobie upodobało.
(BW)
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
-
EMET
- Posty: 11487
- Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31
Chagos pisze:A może należy rzecz rozpatrywać począwszy od tego kto był tłumaczem Pisma Świętego ?
Kto w takim razie u SJ przetłumaczył Pismo a kto to zrobił w KK
Wszak aby zacząć interpretować trzeba by sięgnąć do oryginału
kto potrafi czytać pismo w oryginalnym języku - jeśli nikt z nas to czemu wierzymy temu lub innemu przekładowi ?
EMET:
Może uściślijmy: zapis w językach oryginału, nie zaś... oryginał.
Przekładów Biblii jest niesłychane multum. Oczywiście: Owe oceniać można na pewno nie na zasadzie porównywania z tzw. 'uznanymi' Przekładami, lecz na bazie zapisu w językach oryginału: Biblia Hebrajska [różne edycje] oraz grecki "NT" [różne edycje], Dochodzą też - poza znawstwem owych języków Biblii [hebrajski, aramejski i grecki - koine] - pomoce do owych: konkordancje, leksykony, gramatyki, opracowania fachowe [w różnych językach, dodajmy].
Mnie zawsze śmieszy, kiedy kontruje się jakiś Przekład - np. Nowego Świata - innym Przekładem lub Przekładami. Często jakiś niezawodowiec 'bawi się' w takowe "analizy".
Kwestie translacyjne są delikatnej natury, bowiem oddanie wariantowe rzutuje na doktrynę.
Np. na tej stronie [po ang.] jest taka próba porównawcza Przekładów Biblii, w tym NWT. Można też poprzez translatora dojść, o czym pisze.
http://www.heraldmag.org/1996/96so_6.htm
Są również opracowania po polsku typu dra Marka Pieli - też w ramach "Studia Judaica" - gdzie porównuje się Przekłady w oparciu o Biblię Hebrajską.
Jednak należy obiektywnie zauważyć, iż w kwestii translacji ciąży uprzedzenie do Społeczności ŚJ, gdzie już 'na starcie' Ów Przekład jest dyskwalifikowany z racji tej, iż jest
"jehowicki".
Stąd też, jeśli akurat Ty chcesz na podobnej zasadzie, to raczej nie czuj się usatysfakcjonowany...
Jeśli już krytycznie chcesz ocenić np. Przekład ŚJ [NŚ], to na bazie zapisu w językach oryginału, nie zaś poprzez odnoszenie do tzw. "uznanych" Przekładów...
Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.
-
kwant
- Posty: 1196
- Rejestracja: 15 lis 2008, 7:51
Podczas wieloletnich dyskusji na ten temat zauważyłem rozmaite traktowanie treści Biblii. Nie chodzi mi nawet o pokazywanie palcem jakiegokolwiek wyznania, czy religii. Bo w jednym wyznaniu są też różne podejścia. Niektórzy traktują jej treści li tylko do uzasadniania swojej doktryny. Inni doszukują się zaszyfrowanych informacji o tym, gdzie, np. ukryto „świętego graala”, czy arki, lub „krzyża”, na którym zamordowano Jezusa. Są też tacy, którym Biblia jest na tyle obca, że niektóre nauki wywodzące się z niej, a nie potwierdzone własną tradycją, uważają za zmyślone. Jeszcze inni selekcjonują wersety na potwierdzające nauki własnego kościoła, mimo że w większości są wieloznaczne, a ignorują te, które naukom zaprzeczają. Traktują Biblię wybiórczo i zachowawczo.
Co to znaczy Pismo Święte? Tak nazwano wszystkie wybrane do kanonu biblijnego Księgi i Listy, których treści zawierają przesłanie od samego Boga Stwórcy, głównie przez natchnienie świętym duchem Bożym, ale i na wskutek przekazanych informacji przez aniołów, oraz Jezusa Chrystusa, człowieczego Syna Bożego. Z tego też powodu wybiórcze traktowanie treści Pisma świętego rozmija się z intencją, która z niego wynika. Jest przecież kompletem informacji dla wszystkich ludzi, jak skorzystać ze zbawienia. Pomijanie fragmentów nie akceptowanych, ogranicza wiedzę, a jeżeli są to istotne i kluczowe informacje, ignorując je, można się rozminąć z szansą na życie wieczne.
Wiele razy w obronie przed zarzutami szermuje się metodą odbijania piłeczki, nie potwierdzając tego żadnymi rzeczowymi argumentami. Na uzasadnienie własnych nauk przytacza się takie fragmenty Biblii, które z powodzeniem można wykorzystać do ich zaprzeczenia, oczywiście przy pomocy tych ignorowanych. Na dodatek za bardziej istotne uważa się komentarze tzw. „ojców kościoła” na temat wiary, od jej podstawy, jaką jest sama Biblia.
Co bardzo znamienne, cytaty biblijne pobiera się z artykułów wypowiadających się na jakiś mniej, lub bardziej biblijny temat, nie znając kontekstu w jakim w Biblii się znajdował. Potem korzysta się z nich, obnażając swój laicki, a często dziewiczy stan wiedzy biblijnej. Jakby to było obowiązkiem dyskutującego po przeciwnej stronie, by tłumaczyć mu elementarne znaczenia wynikłe ze znajomości biblijnego przesłania.
Co to znaczy Pismo Święte? Tak nazwano wszystkie wybrane do kanonu biblijnego Księgi i Listy, których treści zawierają przesłanie od samego Boga Stwórcy, głównie przez natchnienie świętym duchem Bożym, ale i na wskutek przekazanych informacji przez aniołów, oraz Jezusa Chrystusa, człowieczego Syna Bożego. Z tego też powodu wybiórcze traktowanie treści Pisma świętego rozmija się z intencją, która z niego wynika. Jest przecież kompletem informacji dla wszystkich ludzi, jak skorzystać ze zbawienia. Pomijanie fragmentów nie akceptowanych, ogranicza wiedzę, a jeżeli są to istotne i kluczowe informacje, ignorując je, można się rozminąć z szansą na życie wieczne.
Wiele razy w obronie przed zarzutami szermuje się metodą odbijania piłeczki, nie potwierdzając tego żadnymi rzeczowymi argumentami. Na uzasadnienie własnych nauk przytacza się takie fragmenty Biblii, które z powodzeniem można wykorzystać do ich zaprzeczenia, oczywiście przy pomocy tych ignorowanych. Na dodatek za bardziej istotne uważa się komentarze tzw. „ojców kościoła” na temat wiary, od jej podstawy, jaką jest sama Biblia.
Co bardzo znamienne, cytaty biblijne pobiera się z artykułów wypowiadających się na jakiś mniej, lub bardziej biblijny temat, nie znając kontekstu w jakim w Biblii się znajdował. Potem korzysta się z nich, obnażając swój laicki, a często dziewiczy stan wiedzy biblijnej. Jakby to było obowiązkiem dyskutującego po przeciwnej stronie, by tłumaczyć mu elementarne znaczenia wynikłe ze znajomości biblijnego przesłania.
7 Powstanie bowiem naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu, będą też niedobory żywności i trzęsienia ziemi w jednym miejscu po drugim.
8 Wszystko to jest początkiem dręczących boleści.
Mat.24:7,8; NW
8 Wszystko to jest początkiem dręczących boleści.
Mat.24:7,8; NW
-
Chagos
- Posty: 48
- Rejestracja: 20 lis 2009, 14:04
EMET pisze: Jeśli już krytycznie chcesz ocenić np. Przekład ŚJ [NŚ], to na bazie zapisu w językach oryginału, nie zaś poprzez odnoszenie do tzw. "uznanych" Przekładów...
Nikt tu nikogo nie chce oceniać ani szkalować - nie to jest moim zamiarem
rozmawiamy wszak na forum poświęconym Świadkom Jehowy
Zastanawia mnie po prostu czemu słowo "bóg" w odniesieniu do Jezusa (J 1:1) pisane jest małą literą w przekładzie Nowego Świata
podczas gdy w oryginale greckim jest tam duża litera ?
Chagos
-
EMET
- Posty: 11487
- Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31
Chagos pisze:EMET pisze: Jeśli już krytycznie chcesz ocenić np. Przekład ŚJ [NŚ], to na bazie zapisu w językach oryginału, nie zaś poprzez odnoszenie do tzw. "uznanych" Przekładów...
Nikt tu nikogo nie chce oceniać ani szkalować - nie to jest moim zamiarem
rozmawiamy wszak na forum poświęconym Świadkom Jehowy
Zastanawia mnie po prostu czemu słowo "bóg" w odniesieniu do Jezusa (J 1:1) pisane jest małą literą w przekładzie Nowego Świata
podczas gdy w oryginale greckim jest tam duża litera ?
EMET:
Nie musisz wszak od razu się tak zastrzegać co do owego jakoby 'szkalowania'...
Zadanie konkretnego pytania - nie jest szkalowaniem.
Ponadto: da się dostrzec jaki charakter na Forum ma czyjeś pisanie. Są tacy, którzy bez jakiegokolwiek kamuflażu pisują w tonie, niestety, antyŚJ; i praktycznie 'uderzają jedynie w znane struny czy klawisze'.
Skoro, jak piszesz, 'w greckim oryginale mamy duże litery', to proszę wszystko pisywać dużymi literami; wtedy nie będzie żadnego problemu.
Np. tak:
NA POCZĄTKU BYŁ TEN LOGOS, A TEN LOGOS BYŁ U TEGO BOGA I BOGIEM [ale: nie 'TYM BOGIEM'] BYŁ TEN LOGOS. TEN BYŁ NA POCZĄTKU U TEGO BOGA.
Realia polskiej gramatyki oraz treść dla każdego czytającego sprawiają, iż rzecz jasna nie pisuje się dużą czcionką; stosuje się też znaki przestankowe itp.
To od redagujących zależy więc, jak "ustawią tekst".
Takoż nawet rozumienie samego greckiego terminu "LOGOS" - jest zróżnicowane u piszących na Forum.
Ścierają się w przypadku wg Jana 1:1 - pisać "Bóg" czy "bóg" [w odniesieniu do 'Logosa'] - racje i gramatyczne, i "teologiczne".
Kwestie nie raz poruszane nie tylko na tym tutaj Forum i nie tylko tacy, jak my na Forum, się nad tym zastanawialiśmy.
Faktem jest, iż poza NŚ są i inne Przekłady oddające niuansowo nie przez "Bóg - Bogiem".
Jeśli chcesz, to załóż osobny temat o wg Jana 1:1, 2; o ile tego tematu nie było jeszcze na Forum. Poszukaj, a może coś znajdziesz.
Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.
-
Chagos
- Posty: 48
- Rejestracja: 20 lis 2009, 14:04
Myślę, że wtedy dopiero powstałby galimatias - po to są duże litery a by ich prawidłowo używaćEMET pisze:
Skoro, jak piszesz, 'w greckim oryginale mamy duże litery', to proszę wszystko pisywać dużymi literami; wtedy nie będzie żadnego problemu.
Np. tak:
NA POCZĄTKU BYŁ TEN LOGOS, A TEN LOGOS BYŁ U TEGO BOGA I BOGIEM [ale: nie 'TYM BOGIEM'] BYŁ TEN LOGOS. TEN BYŁ NA POCZĄTKU U TEGO BOGA.
Nie można mówić o wiernym tłumaczeniu jak pomija się podstawowe zasady gramatykiEMET pisze:
Ścierają się w przypadku wg Jana 1:1 - pisać "Bóg" czy "bóg" [w odniesieniu do 'Logosa'] - racje i gramatyczne, i "teologiczne".
a robienie z tego różnic teologicznych to już zupełne nieporozumienie
powtórzę: po to są duże litery a by ich prawidłowo używać a nie zmieniać ich formę i przekręcać teologicznie ich znaczenie
Chagos
-
Chagos
- Posty: 48
- Rejestracja: 20 lis 2009, 14:04
Jeśli chodzi o ścisłość to pokazuję o co mi chodzi (J 1:1)
αρχη ην ο λογοϲ
και ο λογοϲ ην
προϲ τον θν και
θϲ ην ο λογοϲ ου - tu jako pierwsza jest ta duża litera o którą chodzi
αρχη ην ο λογοϲ
και ο λογοϲ ην
προϲ τον θν και
θϲ ην ο λογοϲ ου - tu jako pierwsza jest ta duża litera o którą chodzi
Chagos
-
EMET
- Posty: 11487
- Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31
Chagos pisze:Myślę, że wtedy dopiero powstałby galimatias - po to są duże litery a by ich prawidłowo używaćEMET pisze:
Skoro, jak piszesz, 'w greckim oryginale mamy duże litery', to proszę wszystko pisywać dużymi literami; wtedy nie będzie żadnego problemu.
Np. tak:
NA POCZĄTKU BYŁ TEN LOGOS, A TEN LOGOS BYŁ U TEGO BOGA I BOGIEM [ale: nie 'TYM BOGIEM'] BYŁ TEN LOGOS. TEN BYŁ NA POCZĄTKU U TEGO BOGA.
Nie można mówić o wiernym tłumaczeniu jak pomija się podstawowe zasady gramatykiEMET pisze:
Ścierają się w przypadku wg Jana 1:1 - pisać "Bóg" czy "bóg" [w odniesieniu do 'Logosa'] - racje i gramatyczne, i "teologiczne".
a robienie z tego różnic teologicznych to już zupełne nieporozumienie
powtórzę: po to są duże litery a by ich prawidłowo używać a nie zmieniać ich formę i przekręcać teologicznie ich znaczenie
EMET:
Najkrócej rzecz biorąc, zróżnicowanie ze względów gramatycznych pomiędzy 'BOGIEM' a 'TYM BOGIEM' wynika z użytego rodzajnika.
W hebrajskich wersjach "NT", o czym już pisałem wielokrotnie, mamy:
< bere'szith haja(h) haddawar vehaddawar haja(h) 'eth ha'elohim ve'lohim haja(h) haddawar // hu' haja(h) bereszith 'ecel ha'elohim >.
Wyraźne rozróżnienie pomiędzy < ha'elohim > a <'elohim >.
W grece pomiędzy < ton Theon > [odmiana gramatyczna < ho Theos >] a <Theos > [bez rodzajnika].
Najprostsze pytanie jakie się nasuwa to:
Czy Bóg-Logos był Tym Bogiem, u Którego był [w. 2]?
Czy Ty jesteś na tyle znawcą gramatyki, iż jesteś w stanie rozstrzygać niuanse gramatyczne? Czy polegasz jedynie na racjach innych?
Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.
- Bobo
- Posty: 17680
- Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12
-
Chagos
- Posty: 48
- Rejestracja: 20 lis 2009, 14:04
Nie twierdzę, że w starogreckim były duże i małe litery
Oryginalne teksty są tu:
http://www.codexsinaiticus.org/en/manuscript.aspx
Tam wyraźnie widać że słowo Bóg w odniesieniu do słowa Logos (J 1:1) pisane jest z dużej litery - chodzi o "keskę" umieszczaną nad słowem Bóg i o tłumaczenie które jeszcze raz podaję:
θϲ ην ο λογοϲ ου - tu jako pierwsza jest ta duża litera o którą chodzi
Jeśli jest inaczej to mi (i myślę, że nie tylko mi) wytłumacz ...
Oryginalne teksty są tu:
http://www.codexsinaiticus.org/en/manuscript.aspx
Tam wyraźnie widać że słowo Bóg w odniesieniu do słowa Logos (J 1:1) pisane jest z dużej litery - chodzi o "keskę" umieszczaną nad słowem Bóg i o tłumaczenie które jeszcze raz podaję:
θϲ ην ο λογοϲ ου - tu jako pierwsza jest ta duża litera o którą chodzi
Jeśli jest inaczej to mi (i myślę, że nie tylko mi) wytłumacz ...
Chagos
-
Chagos
- Posty: 48
- Rejestracja: 20 lis 2009, 14:04
Z czego w takim razie wynika tłumaczenie słowa Bóg i Logos pisanego z dużej litery w zapisie minuskularnym w tych miejscach a w innych nie
skoro cały tekst w kodeksie uncjalnym pisany jest dużymi literami ?
powtórzę jeszcze raz:
αρχη ην ο λογοϲ
και ο λογοϲ ην
προϲ τον θν και
θϲ ην ο λογοϲ ου
skoro cały tekst w kodeksie uncjalnym pisany jest dużymi literami ?
powtórzę jeszcze raz:
αρχη ην ο λογοϲ
και ο λογοϲ ην
προϲ τον θν και
θϲ ην ο λογοϲ ου
Chagos