Maria matką Boga ?

Osoby opisane w Biblii: Apostoł Paweł, Jan Chrzciciel, Abraham

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Pamfilek
Posty: 115
Rejestracja: 26 gru 2011, 7:58

Maria matką Boga ?

Post autor: Pamfilek »

Kolejny mój temat w którym tym razem was zapytam o to co sądzicie na temat Czy Maria jest matką Bożą ?

Według nauki w Trójcę jeśli Jezus jest Bogiem jak zwykły nie doskonały człowiek (Maria) miała by być matką Wszechmocnego Boga? Czy nie było by to poniżenie dla niego? Proszę o wasze komentarze.

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7779
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Post autor: Queza »

Pamfilek pisze:Czy nie było by to poniżenie dla niego?
Nie, nie było, bo przez to stał się Człowiekiem i odkupił nasz grzech.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

Awatar użytkownika
bartek212701
Posty: 9241
Rejestracja: 03 sty 2010, 21:54
Lokalizacja: Lublin

Post autor: bartek212701 »

Pamfilku ale Świadkowie wierze nie tak gorzej od Katolików popatrz :-)
Według innej popularnej nauki Maria jest teraz „Królową Niebios”. Biblia nie nadaje jej takiego tytułu. Wskazuje jednak, że Maria zajmuje określone miejsce w niebiańskim rządzie
Mamy zatem podstawy, by wierzyć, że obecnie Maria przebywa z nim w niebiańskiej chwale (Rzymian 8:14-17).
Maria odegrała i wciąż odgrywa ważną rolę w urzeczywistnianiu zamierzenia Jehowy.
Maria i inni współwładcy Chrystusa w niebie obwieszczają donośnym głosem
Strażnica 2009."Rola Marii w zamierzeniu Bożym"

To jest chyba nowe światło sam nie wiem bo słyszałem od cioci,że Maria czeka na wzbudzenie z martwych,że jest umarła.Jak się Ty do tego odniesiesz ?
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.

Awatar użytkownika
nesto
Posty: 4218
Rejestracja: 02 kwie 2012, 12:06
Lokalizacja: były katolik

Post autor: nesto »

Bóg nie ma matki ani ojca.
Bóg sam jest Ojcem wszystkiego co żyje.
Jezus nie jest Ojcem.
Trynitaryzm to zwodnicza religia, antybiblijna.

Jak święci apostołowie i ich uczniowie rozumieli posłannictwo Jezusa?
Zobacz np. list Polykarposa...

http://www.scribd.com/full/51045279?acc ... uam76vgdxu
Krowy będą się źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili, chłop z chłopem spać będzie, baba z babą, wilki latać będą, bociany pływać, słońce wzejdzie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie!

Awatar użytkownika
kostek
Posty: 1004
Rejestracja: 26 sie 2009, 13:47

Post autor: kostek »

Queza30 pisze:
Pamfilek pisze:Czy nie było by to poniżenie dla niego?
Nie, nie było, bo przez to stał się Człowiekiem i odkupił nasz grzech.
Dla Chrystusa przybranie ludzkiej postaci, niewątpliwie było wielkim uniżeniem, na które dobrowolnie się zgodził.
Nie był ani nie jest Bogiem.

Awatar użytkownika
kostek
Posty: 1004
Rejestracja: 26 sie 2009, 13:47

Post autor: kostek »

bartek212701 pisze:To jest chyba nowe światło sam nie wiem bo słyszałem od cioci,że Maria czeka na wzbudzenie z martwych,że jest umarła.Jak się Ty do tego odniesiesz ?
Po pierwsze i najważniejsze - nie istnieje coś takiego jak "nowe światło". Taki zwrot nie funkcjonuje w Piśmie Świętym i Świadkowie Jehowy nie posługują się nim.

Po za tym Biblia uczy, że Maria zasiada jako jedna z niebiańskich współpracowników Jezusa w Królestwie Bożym. Świadkowie Jehowy tego nauczają. To się nie zmieniło.

Nie rozumiem też, dlaczego wplątałeś do tego tematu, właśnie Świadków Jehowy.
Autor wątku, ani rozmówcy jego, nie wspominali o nich, ani o ich naukach.

Awatar użytkownika
bartek212701
Posty: 9241
Rejestracja: 03 sty 2010, 21:54
Lokalizacja: Lublin

Post autor: bartek212701 »

kostek pisze:Nie rozumiem też, dlaczego wplątałeś do tego tematu, właśnie Świadków Jehowy.
Autor wątku, ani rozmówcy jego, nie wspominali o nich, ani o ich naukach.
Zrobiłem to dlatego,że miałem pytanie,a nie chciałem zakładac nowego tematu,skoro tu był o Marii.[Temat stworzyła osoba,która jest zainteresowana waszą religią i to tez wpłyneło na moją decyzje napisania postu w tym miejscu]
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

kostek pisze:Dla Chrystusa przybranie ludzkiej postaci, niewątpliwie było wielkim uniżeniem, na które dobrowolnie się zgodził.
Nie był ani nie jest Bogiem.
Pełna zgoda! Nie jest tym Przedwiecznym JHWH.
Czym jednak różni się od dwóch tysiącleci, a także i dziś, od Ojca?
Naturą, mocą, możliwościami?...

Nazywając Go Bogiem jesteśmy w błędzie?
Dawid nazywając proroczo niektórych "Bogami" skłamał?

Awatar użytkownika
Eliot
Posty: 4160
Rejestracja: 22 sie 2011, 10:37

Post autor: Eliot »

kostek pisze:Po pierwsze i najważniejsze - nie istnieje coś takiego jak "nowe światło". Taki zwrot nie funkcjonuje w Piśmie Świętym i Świadkowie Jehowy nie posługują się nim.
Nie to żebym się czepiał... ale po prostu nie rozumiem... biorąc pod uwagę choćby taki cytat:
Musimy więc unikać sidła, jakim jest zazdrosne obstawanie przy własnych poglądach lub metodach działania, które nie mają solidnych biblijnych podstaw. Powinniśmy natomiast przyjmować nowe światło, jakie Jehowa rzuca na swe Słowo za pośrednictwem kanału, którym się obecnie posługuje.
w02.15.10

:?:
"Sławiłem więc radość, bo nic dla człowieka lepszego pod słońcem, niż żeby jadł, pił i doznawał radości, i by to go cieszyło w jego trudzie za dni jego życia, które pod słońcem daje mu Bóg." (Ecc 8:15 bt)

kodak27
Posty: 1235
Rejestracja: 16 kwie 2012, 18:55

Post autor: kodak27 »

Henryk pisze:
kostek pisze:Dla Chrystusa przybranie ludzkiej postaci, niewątpliwie było wielkim uniżeniem, na które dobrowolnie się zgodził.
Nie był ani nie jest Bogiem.
Pełna zgoda! Nie jest tym Przedwiecznym JHWH.
Czym jednak różni się od dwóch tysiącleci, a także i dziś, od Ojca?
Naturą, mocą, możliwościami?...

Nazywając Go Bogiem jesteśmy w błędzie?
Dawid nazywając proroczo niektórych "Bogami" skłamał?
Henryku widzę, że nieźle wykorzystujesz moje wnioski....!

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7779
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Post autor: Queza »

kostek pisze:
Queza30 pisze:
Pamfilek pisze:Czy nie było by to poniżenie dla niego?
Nie, nie było, bo przez to stał się Człowiekiem i odkupił nasz grzech.
Dla Chrystusa przybranie ludzkiej postaci, niewątpliwie było wielkim uniżeniem, na które dobrowolnie się zgodził.
Nie był ani nie jest Bogiem.
Ale zstąpił z Nieba i stał się Człowiekiem, Ty zstąpiłeś z Nieba? Gdzie jest Twój dom?
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

Jachu
Posty: 10663
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

A jakie to będzie światło,jaka światłość? stara,czy nowa?

Izaj. 9:2
2. Bo lud on, który chodzi w ciemności, ujrzy światłość wielką, a tym, którzy mieszkają w ziemi cienia śmierci, światłość świecić będzie.
(BG)
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7779
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Post autor: Queza »

U mnie w Biblii pisze:

Narodziny nowego Króla

9.1 Lud chodzący w ciemności
wielką światłość oglądał.
Nad przebywającymi w kraju cienia śmierci
zajaśniało światło.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

Awatar użytkownika
Anowi
Posty: 10038
Rejestracja: 02 wrz 2007, 14:28
Lokalizacja: Bóg wie

Post autor: Anowi »

kostek pisze:Po za tym Biblia uczy, że Maria zasiada jako jedna z niebiańskich współpracowników Jezusa w Królestwie Bożym. Świadkowie Jehowy tego nauczają. To się nie zmieniło.
gdzie tak uczy?
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7779
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Post autor: Queza »

.. w epoce nowoczesności .... heh - żartuje.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

ODPOWIEDZ

Wróć do „Postacie”