Pius I – święty Kościoła katolickiego, a właściwie jego zwłoki, to jedne z najlepiej zachowanych na świecie mumii. Nie został on zabalsamowany, a do procesu mumifikacji doszło w sposób naturalny przez okres ok. 1700 lat. Biskup narodził się w Akwilei i tam również został pochowany w jednej z katedr. W 1789 roku doszło do rozbiórki katedry i otwarcia trumny z Piusem I, ku zaskoczeniu wszystkich mumia była w idealnym stanie. Jego zwłoki zostały przeniesione do innej kaplicy i nie były dokładnie badane do 2010 roku. Szczątki prawdopodobnie pierwszego oficjalnego papieża były wielkim naukowym odkryciem. Pius I chorował na wiele chorób sercowo-naczyniowych ale również na cukrzycę, gruźlicę, próchnicę czy kamienie żółciowe. Te wszystkie choroby zostały zdiagnozowane, ponieważ organy wewnętrzne również uległy bardzo dobremu zakonserwowaniu. Przeprowadzone później badania podają kilka najważniejszych powodów tego stanu rzeczy. Przede wszystkim listopadowe i grudniowe zimne powietrze przyczyniło się do tak dobrej konserwacji, ale również duża wilgotność wewnątrz krypty i roślinność znajdująca się wewnątrz. Poduszka i materac na których spoczywał biskup, były wypełnione jagodami jałowca, szyszkami chmielowymi, lawendą, miętą a to wszystko po to aby zamaskować zapach rozkładu.
Najbardziej zaskakującym znaleziskiem nie jest sama mumia Piusa I, a dokumenty znalezione wewnątrz trumny. Dokumenty zawierają wiele różnych wersji o rzekomym życiu Jezusa z Nazaretu. Odkrycie sugeruje, że starsi przywódcy kościoła katolickiego ukrywali dowody, które potwierdzają fakt, że historia Mesjasza, Jezusa z Nazaretu została wymyślona na potrzeby pewnych postanowień kościoła. Wśród dokumentów można znaleźć historię setek innych proroków uderzająco podobnych do historii Jezusa z Nazaretu. Do najbardziej rozpoznawalnych należeliby np. Dionizos, Mitra, Kriszna czy Horus. Naukowcy twierdzą, że nie ma żadnych dowodów na istnienie Syna Bożego, a sama kreacja Jezusa to najprawdopodobniej pomieszanie historii wielu innych bóstw innych religii stworzone na potrzeby instytucji kościoła wieki temu.
Nie należy jednakże mieszać spraw wiary z nauką. Nie jest to pierwszy raz, kiedy naukowcy podważają istnienie postaci Jezusa z Nazaretu i zapewne nie ostatni. Teza postawiona przez naukowców jakoby znalezione dokumenty miały sugerować brak istnienia postaci syna Bożego jest jedynie tezą, a nie potwierdzeniem tego faktu, ponieważ na podstawie znalezionych w krypcie dokumentów nie można jednoznacznie stwierdzić takiego faktu.
http://historykon.pl/czy-jezus-istnial- ... -historii/