Co to jest świętość i jak ją osiagnąć?

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
jfs300

Post autor: jfs300 »

taaaaa...
:xhehe:

ata333
Posty: 7729
Rejestracja: 20 mar 2012, 23:01

Post autor: ata333 »

Bobo pisze:NIE PATRZ!
to tak jak muzulmanie.. ;-)

moze lepiej kobiecie nakazac sie ubierac w wory po nos.. :-D

nic widac nie bedzie.. :-P
och ta latwizna...jakze pociagajaca.. :-D

tylko Bobo oczu sobie nie wydlubuj...za rada Jezusa :-P :-P :-P

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

ata333 pisze:to tak jak muzulmanie..
Jak zalecał Jezus. Nie wpatruj się. Zła rada?
Chyba znów szatan przez Ciebie przemawia, skoro uczysz inaczej niż Jezus ;-)

ata333
Posty: 7729
Rejestracja: 20 mar 2012, 23:01

Post autor: ata333 »

Bobo pisze:Chyba znów szatan przez Ciebie przemawia, skoro uczysz inaczej niż Jezus
tia... :-P

Jezus dal rade,,aby oko wydlubac..w razie zbyt rozbuchanego popedu...wiec chyba dobra rada..nie uwazasz..?

musze polecic innym... :-P

oj Bobo..Bobo jak z dzieckiem..i jeszcze szatana w to mieszasz... :-D

nie wiem jaki cel..Ci swita w glowce... :-P :-P :-P
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")

jfs300

Post autor: jfs300 »

Bobo pisze:
ata333 pisze:to tak jak muzulmanie..
Jak zalecał Jezus. Nie wpatruj się. Zła rada?
Chyba znów szatan przez Ciebie przemawia, skoro uczysz inaczej niż Jezus ;-)
hehe no niee ja myslalem ze Ty sobie żarty robisz ale Ty takl na poważnie, wybacz trywialne pytanie to jak do cholerki mielibysmy sie poznawac skoro nie mielibysmy na siebie nawet patrzec:PP A moze starsi mieli by nam przydzielać żony;pp
ps. czytałeś linki
zacytuję
Przesadne przedstawianie nauk Jezusa spotkamy też obok, w zdaniu z Mt 5, 27. Biblia Tysiąclecia: „Kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa”. Powinno być: „Kto przygląda się mężatce, żeby jej pożądać, już popełnił z nią cudzołóstwo w sercu” (czyli w myśli). To samo słowo greckie gyne oznacza i kobietę w ogóle, i mężatkę, i tak samo było w językach semickich, ale ponieważ cudzołóstwo oznacza w Biblii zdradę małżeńską, a nie inne grzechy ze sfery płci, tutaj musi chodzić o kobietę zamężną.

Tłumacz poszerzył więc zakaz. Dalej, z przypatrywania się zrobił spojrzenie. Jezus uznał za grzech zamiar cudzołóstwa, a tłumacz – samo pragnienie, nawet spontaniczne. Zatem: wolno chłopakowi patrzeć z zachwytem na pannę, a pociąg do mężatki, będąc pokusą, bez świadomego zamiaru, nie jest jeszcze grzechem. Zaostrzanie i tak wymagających nauk Jezusa jest oczywiście zbędne. Nie należy być bardziej papieskim od papieża. Nasuwa się tu przykład z Księgi Rodzaju (3, 1-6), gdzie wąż namówił do kobietę do nieposłuszeństwa Bogu m.in. w ten sposób, że podsunął jej myśl, jakoby Bóg wszystkiego zakazywał. Spytał, czy to prawda, że zakazał jeść z owoców ogrodu rajskiego. Nadgorliwi moraliści też chcą zakazać więcej, niż potrzeba…
No jesli to prawda to juz napewno możemy czuc sie zdrowi :) Bog nam błogosławi niech ktoś znajdzie wiarygodny fragment oryginału na to. Nalegam bo byc moze stoimy przed milowym kamieniem - ale równie dobrze moze to być bujda :(

btw. Bobo jak człowiek nie patrzy to bardziej pożąda, i wiecej musi unikać, natomiast człowiek nienapięty jak sprężyna może wejsc w bliższe relacje, grunt to sie nie zatracić co jak na przykład zachorujesz i bedziesz musiał patrzec na pielęgniarki wtedy Twoja napieta sprezyna nagle poleci w nitym kierunku co trzeba:PP to nie patrzenie jest problemem rjuz nawet z tym naszym tłumaczeniem rozumiesz bardzo ekstremalnie
:

"kto patrzy na niewiastę i pożąda jej, popełnił już w sercu swym cudzołóstwo"
Nie ma tu słowka zająkniętego o niepatrzeniu , ja nie wiem gdzieś to wyczytał :aaa:

z ewangelii szatana;)
"kto patrzy na niewiastę , popełnił już w sercu swym cudzołóstwo''
Znajdz jedną roznicę:p

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

jfs300 pisze:wybacz trywialne pytanie to jak do cholerki mielibysmy sie poznawac skoro nie mielibysmy na siebie nawet patrzec
Jeszcze raz. Jezus powiedział: kto się wpatruje pożądliwie.
Wszak nie chodzi o nie patrzenie w ogóle. Pożądliwe patrzenie.
ata333 ma osobliwe, i na ogól nieracjonalne podejście do takich spraw, stąd moja reakcja.
jfs300 pisze:ja myslalem ze Ty sobie żarty robisz
Bo... trochę robię. Forum, przez Bobo jest traktowane z lekkim przymróżeniem oka. Tyle tu oszołomstwa i oryginalnych (nawiedzonych) ludzi, że czasem bardziej cyrk przypomina niż forum (ale na ogół na forach tak jest).

RM
Posty: 3679
Rejestracja: 20 mar 2012, 20:37

Post autor: RM »

Bobo pisze:Bo... trochę robię. Forum, przez Bobo jest traktowane z lekkim przymróżeniem oka. Tyle tu oszołomstwa i oryginalnych (nawiedzonych) ludzi, że czasem bardziej cyrk przypomina niż forum (ale na ogół na forach tak jest).
A przecież cyrk nie byłby tak oryginalny i nawiedzony gdyby nie Bobo : ;-)

ata333
Posty: 7729
Rejestracja: 20 mar 2012, 23:01

Post autor: ata333 »

jfs300 pisze: hehe no niee ja myslalem ze Ty sobie żarty robisz ale Ty takl na poważnie, wybacz trywialne pytanie to jak do cholerki mielibysmy sie poznawac skoro nie mielibysmy na siebie nawet patrzec:PP A moze starsi mieli by nam przydzielać żony;pp
ps. czytałeś linki
zacytuję
Bobo tak sie przekomarza dla hecy... :-P
takie absurdy chyba nikomu nawet przez mysl nie przechodza.. :-D
"Respekt wynikajacy ze zrozumienia stoi dla mnie zawsze ponad respektem bioracym sie z ignorancji."(D. Adams - "Łosoś zwątpienia")

ata333
Posty: 7729
Rejestracja: 20 mar 2012, 23:01

Post autor: ata333 »

Bobo pisze:ata333 ma osobliwe, i na ogól nieracjonalne podejście do takich spraw, stąd moja reakcja.
no to mnie ubawiles... :xhehe:

moze mnie uswiadomisz w czym tkwi..moja osobliwosci i nieracjonalnosc... :-P

oj Bobo..Bobo..jak BOBAS... ;-)

nick szyty na miare .... :-P

jfs300

Post autor: jfs300 »

ata333 pisze:
jfs300 pisze: hehe no niee ja myslalem ze Ty sobie żarty robisz ale Ty takl na poważnie, wybacz trywialne pytanie to jak do cholerki mielibysmy sie poznawac skoro nie mielibysmy na siebie nawet patrzec:PP A moze starsi mieli by nam przydzielać żony;pp
ps. czytałeś linki
zacytuję
Bobo tak sie przekomarza dla hecy... :-P
takie absurdy chyba nikomu nawet przez mysl nie przechodza.. :-D
hehe no tak cos myslalem ale jak zaczal mieszac szatana to sie smutno zrobiło i odrazu mi sie miecz na demony wlaczyl:P
A co z tym tłumaczeniem ma ktoś źródła jakies szalenie mnie to ciekawi
wtedy nawet etymologicznie by sie zgadzało
http://poradnia.pwn.pl/lista.php?id=7673
Wyrazy cudzołożyć, cudzołóstwo należą do terminologii religijnej. Zostały utworzone pod wpływem czeskich cizoložiti, cizoložstvi; znaczą: 'kłaść się w cudzym łożu (małżeńskim)', 'bycie w cudzym łożu (małżeńskim)

HarryPotter
Posty: 349
Rejestracja: 06 lis 2013, 22:16

Post autor: HarryPotter »

A swoją drogą autor/autorzy tych przykazań musieli być niezłymi szowinistami, skoro cały czas tylko pieją na jedno kopyto, co jest grzechem dla faceta (paczenie na kobity, czy coś w ten deseń). A co z paczeniem kobit na facetów?
Zabrakło gliny do tabliczek?

Ktoś kiedyś pedzioł (kobita), że w świetle dzisiejszych standardów, Mahomet był pedofilem...
http://www.euroislam.pl/index.php/2011/ ... w-austrii/
Sądziłam, że ta historia spotka się z zainteresowaniem mediów, najwyraźniej jednak pomyliłam się. Jedyną wzmiankę znalazłam na stronie Austrian Times. Artykuł nosi tytuł: „Mówczyni ukarana za nazywanie Koranu ‘złym’”, chociaż nie jest to zgodne z prawdą.

Elisabeth Sabaditsch-Wolff została postawiona przed sądem za stwierdzenie, że „Islam jest w stanie ciągłej wojny z nami”, „Islam jest zawzięty” oraz „muzułmanie nas nienawidzą”. Najwyraźniej jednak te wypowiedzi są w porządku. Tak naprawdę, sędziego zaniepokoiło nazwanie Mahometa pedofilem, za co Sabaditsch-Wolff została ukarana.

Strona Save Free Speech podsumowuje słowa sędziego: „Integracja muzułmanów z pewnością leży w interesie publicznym – dopuszcza się w tej dziedzinie krytykę – jednak nie podżeganie do nienawiści (tu sędzia podał przykłady dozwolonych wypowiedzi).

Język użyty w trakcie seminariów nie był podżeganiem do nienawiści, aczkolwiek wypowiedzi dotyczące Mahometa i pedofilii okazały się karalne. „‘Pedofilia’ nie jest właściwym określeniem, ponieważ oznacza ona preferencję seksualną, skierowaną całkowicie lub głównie ku dzieciom. Nie można o niej mówić w przypadku Mahometa, ponieważ ożenił się z Aishą, kiedy ta miała 9 lat. Używanie tego określenia jest więc „oczernianiem nauk religijnych” i podlega karze 120 dni pozbawienia wolności lub grzywnie w wysokości minimum 480 euro”.

Innymi słowy, generalizowanie na temat muzułmanów jest w porządku, jednak mówienie, żeż Mahomet był pedofilem, ponieważ uprawiał seks z dziewięciolatką – fakt, który przyczynił się do legalizacji pedofilii w Iranie i Arabii Saudyjskiej – jest niedopuszczalne. Dlaczego? Nie dlatego, że nie powinno się oceniać mężczyzny, żyjącego 1400 lat temu, przez pryzmat dzisiejszych standardów, lecz dlatego, że Mahomet nadal uprawiał seks ze swoją małoletnią żoną, gdy ta ukończyła już 18 rok życia.

Tak naprawdę nie ma znaczenia czy Mahomet był pedofilem, czy nie. Najważniejsze jest to, w co wierzą dzisiejsi muzułmanie. Dopóki „oficjalny islam” zezwala na małżeństwa z małymi dziewczynkami, podpierając się przykładem Mahometa, dopóty nie rozumiem czemu nazywanie tego pedofilią miałoby być pomówieniem.(ziu)

Esther z bloga Islam in Europe

Tłum. Churchill
No to ja powiem, że JHWH był szowinistą, w świetle dzisiejszych standardów, bo dyskryminował kobiety. Nie przewidział bowiem dla nich miejsca na określenie się w tych glinianych tabliczkach, co tam se myśli o tych sprawach z punktu widzenia kobiet.
A w ogóle w jakim sensie faceci mieli nie pożądać tych osłów bliźniego swego?
W sensie dosłownym?
A co w takim razie, jeśli chodzi o pożądanie swojego osła?
Albo oślicy.

Ciekawe co na to organizacje obrony praw zwierząt.

ata333
Posty: 7729
Rejestracja: 20 mar 2012, 23:01

Post autor: ata333 »

HarryPotter pisze: Tak naprawdę nie ma znaczenia czy Mahomet był pedofilem, czy nie. Najważniejsze jest to, w co wierzą dzisiejsi muzułmanie. Dopóki „oficjalny islam” zezwala na małżeństwa z małymi dziewczynkami, podpierając się przykładem Mahometa, dopóty nie rozumiem czemu nazywanie tego pedofilią miałoby być pomówieniem.(ziu)
a ja sie ciagle zastanawialam..dlaczego w Biblii nie ma ewidentnego potepienia dla pedofilii... ;-)
jest potepione..

ale sama pedofilia ani raz wyraznie i jednoznacznie.. :-D

pedofilia przeciez nie musi byc zwiazana z kazirodztwem..sa to dwie zupelnie odrebne rzeczy.. ;-)

no to teraz wszystko jest jasne..

Mahomet tez opieral sie na S.T... ;-)

Awatar użytkownika
Listek
Posty: 7838
Rejestracja: 31 mar 2013, 21:25
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Listek »

Pierwszym i najważniejszym krokiem do świętości jest pokuta.
O drodze do świętości mówi prorok Boży Izajasz.

Iz 35, (8) Będzie tam droga czysta, którą nazwą Drogą Świętą. Nie przejdzie nią nieczysty, gdy odbywa podróż, i głupi nie będą się tam wałęsać.

Odwrócenie się od grzechów to pierwszy wielki krok do radosnej przygody zwycięskiego życia. Droga ta będzie trwała tak długo, aż proces wewnętrznego oczyszczenia osiągnie upragniony koniec.
Aby stać się prawdziwie świątynią Bożą,musimy całkowicie się poddać Bogu i kroczyć Jego świętymi drogami. Wtedy grzech i pokusa nie będą miały do nas przystępu, bo stary Adam straci kontrolę nad naszym ukrzyżowanym ciałem.
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"I będzie ci jako znak na ręce twojej i jako przypomnienie między oczyma twoimi, aby prawo Boga było zawsze w ustach twoich." Wj 13:9

jfs300

Post autor: jfs300 »

Iz 35, (8) Będzie tam droga czysta, którą nazwą Drogą Świętą. Nie przejdzie nią nieczysty, gdy odbywa podróż, i głupi nie będą się tam wałęsać.




racja tylko ze to nie my decydujemt kiedt na tej drodze sie znajdziemy, my ewentualnie możemy szukać , ale nie być pewnymi ze ta którą wybralismy jest właśnie ta droga.
Ale przede wszystkim powinnismy przeżyć to życie badać sercem nie rozumem i dopiero wtedy Bóg zdejmie zasłone, Gdy żyjąc stoisz w miejscu mowiac tylko to złe , to dobre to po pierwsze popełniasz grzech pierworodny (bawiąc sie w Boga) a po wtóre jeszce nawet na tą drogę nie wszedłeś tylko obserwujesz z pozycji startowej
Czemu Ty sie nadal łudzisz jak ortodoksyjni żydzi ze mozesz coś zdziałać w tej materii?
Musisz stale zabiegać u Boga o to a nie uważać sie za oświeconego bo tylko ON moze pokonać demony a jak to zrobi? to zależy być moze za pomocą Twej skromnej osoby
adp.
Wiem ze nie zwykłeś dyskutować z tymi co mają odmienne zdanie tylko głosic 'z ambony' no ale , chociaz przemysl to moze Cie Duch Św. kiedyś oświeci bo ja już siły nie mam.

DRZEWO POZNANIA DOBRA I ZŁA
- nie dla nas ono.Smakuje szatanom
Prożne ludzi obliczenia

Awatar użytkownika
Listek
Posty: 7838
Rejestracja: 31 mar 2013, 21:25
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Listek »

jfs300 pisze:ja już siły nie mam
Ważne żebyś miał siłę na pokutę tzn. szczerą rozmowę z Bogiem.
Jak możesz odwrócić się od grzechów skoro nawet nie wiesz co jest grzechem?
Twa sprawiedliwość to wieczna sprawiedliwość, a Tora Twoja jest prawdą Ps.119,142
"I będzie ci jako znak na ręce twojej i jako przypomnienie między oczyma twoimi, aby prawo Boga było zawsze w ustach twoich." Wj 13:9

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dusza”