Relacje między Ojcem a Synem

Dwoistość natur, współistotność, imię JHWH, syn Marii...

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: Henryk »

DonCicio pisze: ↑
18 sie 2025, 12:55
No nie, ja jestem tylko niewolnikiem.
Szkoda. :-(
J 15:15 UBG "Już więcej nie będę nazywał was sługami, bo sługa nie wie, co robi jego pan. Lecz nazwałem was przyjaciółmi, bo oznajmiłem wam wszystko, co słyszałem od mego Ojca."
A staram się słuchać tego, co przekazał nam Jezus.
Łk 8:21 UBG "A on im odpowiedział: Moją matką i moimi braćmi są ci, którzy słuchają słowa Bożego i wypełniają je."

A nie jesteś przypadkiem jedynie niewolnikiem swojej Organizacji z samozwańczym CK na czele? :aaa:
Tylo strach Tobie to przyznać...

Awatar użytkownika
booris
Posty: 4220
Rejestracja: 17 kwie 2015, 15:07
Lokalizacja: Amsterdam,Londyn,Barcelona

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: booris »

DonCicio pisze:No nie, ja jestem tylko niewolnikiem.
I w ten oto sposob upadl mit o wolnej woli.

wybrana
Posty: 4455
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: wybrana »

DonCicio pisze: ↑
18 sie 2025, 10:42
wybrana pisze: ↑
10 lis 2024, 11:17
Imieniem Boga dla chrześcijan jest imię Jezus, bo Bóg w osobie swojego Syna przyszedł na świat.
Jezus jest emanacją Boga na ziemi.
To czyim w końcu jesteś niewolnikiem?
Jestem wolnym człowiekiem w Chrystusie.
Nie należę do żadnej dominacji religijnej na ziemi.
Słowo Boże zawarte w Nowym Testamencie jest moim mlekiem.
Stałym pokarmem jest Duch Święty.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: Henryk »

wybrana pisze: ↑
18 sie 2025, 19:44
Nie należę do żadnej dominacji religijnej na ziemi.
Słowo Boże zawarte w Nowym Testamencie jest moim mlekiem.
Zapomniałaś dodać, że Słowo, ale bez listów Pawła.
Chyba, że to nie Ty odrzucasz wszystkie Listy Pawłowe?

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7781
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: Queza »

wybrana pisze: ↑
18 sie 2025, 19:44
Stałym pokarmem jest Duch Święty.
A wodę to Ty pewnie pijesz święconą?
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: DonCicio »

Wasze cytaty pisze:
Henryk pisze: ↑
18 sie 2025, 12:34
DonCicio pisze: ↑
18 sie 2025, 11:54
Bratem czy niewolnikiem?
Bratem.
Niewolnik to ten, który jest pod Starym Przymierzem.
booris pisze: ↑
18 sie 2025, 17:37
DonCicio pisze:No nie, ja jestem tylko niewolnikiem.
I w ten oto sposob upadl mit o wolnej woli.
wybrana pisze: ↑
18 sie 2025, 19:44
DonCicio pisze: ↑
18 sie 2025, 10:42
To czyim w końcu jesteś niewolnikiem?
Jestem wolnym człowiekiem w Chrystusie.

Rozumiem, że bycie "niewolnikiem" Boga i Chrystusa to dla Was stan obcy. Teraz już wiem, dlaczego nie rozumiecie wielu spraw, choćby przesłania zawartego w Księdze Objawienia, która kierowana jest WYŁĄCZNIE do „niewolników” Jehowy Boga i Jezusa:

„Objawienie od Jezusa Chrystusa, które dał mu Bóg, żeby pokazać swoim niewolnikom, co ma się stać wkrótce (…)” (Obj 1:1a)

Jezus, poprzez posłanego anioła powiadomił Bożego „niewolnika” Jana, o Jego zamierzeniach:

„(…) A Jezus posłał swojego anioła i przez niego przedstawił je w znakach Bożemu niewolnikowi Janowi” (Obj 1:1b)

Dodam, że apostoł Jan, uważany za duchowego „brata” Jezusa – a za takiego uważa też siebie Henryk, jednocześnie, w przeciwieństwie do Niego, jest też „niewolnikiem” Chrystusa. Jest człowiekiem posiadającym wolną wolę, co czyni Go „wolnym” - jak Wybraną.

Ja zaś jestem "niewolnikiem" Boga i Jego Prawa. Poddałem się Jego woli i zgodziłem się przestrzegać Jego zasad … tak jak to uczynił apostoł Paweł:

„Tak więc ja sam umysłem jestem niewolnikiem prawa Bożego” (Rzym 7:25)

Słowa Jezusa wskazują jednoznacznie, że mamy usługiwać innym jak "niewolnicy", bo tak usługiwał też sam Chrystus:

„(…) Kto chce się stać pośród was wielki, ma być waszym sługą, a kto chce być pośród was pierwszy, ma być waszym niewolnikiem. Podobnie Syn Człowieczy nie przyszedł, żeby mu usługiwano, ale żeby usługiwać i dać swoje życie jako okup w zamian za wielu” (Mat 20:26-28)

Jezus, choć był wysłannikiem Boga i miał ogromną moc, był równocześnie Jego "niewolnikiem":

„Przeciwnie, wyzbył się wszystkiego i przybrał postać niewolnika. Stał się człowiekiem” (Fil 2:7)

Przybywając na ziemię wiedział co Go czeka. Był w niebie kimś wyjątkowym, był potężnym Synem Bożym, Księciem, a pomimo tego przybrał postać „niewolnika”:

„Wyrośnie przed nim jak gałązka, będzie jak korzeń w spieczonej ziemi. Nie będzie mieć okazałej postaci, nie będzie odznaczać się wspaniałością. Gdy go zobaczymy, jego wygląd nie przyciągnie nas do niego. Był kimś, kim ludzie gardzili i kogo unikali, człowiekiem, który miał zaznać bólu i który poznał, co to choroba. Był jak ktoś, od kogo ludzie odwracali twarz. Pogardzano nim i mieliśmy go za nic” (Iz 53:2,3)

Człowiek „wolny” wbrew pozorom, jest też „niewolnikiem”, albo Boga, albo Diabła … nie ma innej „wolności”:

Dobrze ujął to apostoł Piotr, który napisał:

„Będąc ludźmi wolnymi, korzystajcie ze swojej wolności jak Boży niewolnicy, a nie usprawiedliwiajcie nią popełniania zła” (2 Pio 2:16)

Tak też uczynił Paweł:

„Bo chociaż jestem człowiekiem wolnym, uczyniłem siebie niewolnikiem wszystkich, żeby pozyskać jak najwięcej osób” (1 Kor 9:19)

Są też tacy, którzy posiadając wolną wolę wybrali inaczej. Stali się niewolnikami Diabła, preferując zepsucie duchowe i moralne:

„Wygłaszają napuszone, ale puste mowy. Odwołując się do pragnień ciała i dopuszczając się rozpasania, zwabiają tych, którzy ledwie zerwali z ludźmi żyjącymi w błędzie. Obiecują im wolność, a tymczasem sami są niewolnikami zepsucia. Bo kto został pokonany przez drugiego, ten jest jego niewolnikiem” (2 Pio 2:18,19 / Dzie 8:23)

Zatem, Twoje wybory świadczą czyim jesteś "niewolnikiem":

„Czy nie wiecie, że jeśli oddajecie się komuś, żeby być mu posłuszni jak niewolnicy, to naprawdę stajecie się jego niewolnikami: albo grzechu prowadzącego do śmierci, albo posłuszeństwa prowadzącego do prawości” (Rzym 6:16)

Tak więc, niewolnikami grzechu, a w domyśla Diabła, zostaje się, będą w opozycji do Prawdziwego Boga i Jego Syna. Jako że, Jezus jest doskonałym odbiciem swojego Boga i Ojca (Jan 20:17 / Heb 1:3), ja, będąc wolnym człowiekiem, dobrowolnie poddałem się w niewolę Chrystusowi i Jego Bogu:

„Bo każdy uczeń Pana powołany jako niewolnik został wyzwolony i należy do Pana. Podobnie każdy powołany jako wolny jest niewolnikiem Chrystusa” (1 Kor 7:22 / Gal 4:19)
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: DonCicio »

Henryk pisze: ↑
18 sie 2025, 12:34
DonCicio pisze: ↑
18 sie 2025, 11:54
Bratem czy niewolnikiem?
Bratem.
No nie, ja jestem tylko niewolnikiem.
Henryk pisze: ↑
18 sie 2025, 13:43

Szkoda. :-(
Szkoda, że nie jesteś niewolnikiem, byłbyś moim bratem :-(
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: Henryk »

DonCicio pisze: ↑
19 sie 2025, 12:17
Szkoda, że nie jesteś niewolnikiem, byłbyś moim bratem :-(
Jakoś przeżyję, pozostając wolnym.
Ga 5:1 UBG "Trwajcie więc w tej wolności, którą nas Chrystus wyzwolił, i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli."
Przykro mi, że wolisz być "pod batem". Ale są różne perwersje...

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: DonCicio »

Henryk pisze: ↑
19 sie 2025, 13:52
DonCicio pisze: ↑
19 sie 2025, 12:17
Szkoda, że nie jesteś niewolnikiem, byłbyś moim bratem :-(
Jakoś przeżyję, pozostając wolnym.
Ga 5:1 UBG "Trwajcie więc w tej wolności, którą nas Chrystus wyzwolił, i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli."
Przykro mi, że wolisz być "pod batem". Ale są różne perwersje...

Wolę być "niewolnikiem" Boga i Chrystusa i to ich słuchać. Ponadto, przytoczony przez Ciebie werset mówi o "jarzmie niewoli" litery Prawa:

"Dlaczego więc teraz wystawiacie Boga na próbę, nakładając na kark uczniów jarzmo, którego ani nasi przodkowie, ani my nie mogliśmy udźwignąć?" (Dzie 15:10)

Ja nie jestem pod Prawem Mojżeszowym, tylko Chrystusowym:

"Ale ten, kto wgląda w doskonałe prawo, które daje wolność, i się go trzyma, nie jest kimś, kto słyszy i zapomina. Jest kimś, kto wykonuje dzieło, i będzie szczęśliwy, że to robi ... Noście brzemiona jedni drugich. W ten sposób wypełnicie prawo Chrystusowe" (Jak 1:25 / Gal 6:2)
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: RN »

PIERWSZY LIST DO KORYNTIAN 7. 21. PRZEKŁAD NOWEGO ŚWIATA

Zostałeś powołany jako niewolnik? Nie martw się tymr. Ale jeśli możesz odzyskać wolność, to skorzystaj z tej sposobności.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: Nieziem »

DonCicio pisze: ↑
19 sie 2025, 11:59
dzisiaj, 10:59
Napisałeś powyżej fajny post, a że nieczęsto się to zdarza, że się zgadzam z tym co piszesz, więc korzystając z tej okazji, przyznaję raz jeszcze, że napisałeś powyżej fajny post, ten o byciu niewolnikiem Chrystusa.

teska
Posty: 400
Rejestracja: 14 maja 2021, 21:49

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: teska »

RN pisze: ↑
19 sie 2025, 14:42
PIERWSZY LIST DO KORYNTIAN 7. 21. PRZEKŁAD NOWEGO ŚWIATA

Zostałeś powołany jako niewolnik? Nie martw się tymr. Ale jeśli możesz odzyskać wolność, to skorzystaj z tej sposobności.
Za czasów apostołów istniało niewolnictwo,byli panowie ,którzy mieli swoich niewolników.Paweł pisze,że jeśli to możliwe aby skorzystali z wolności.
Onezym to zbiegły niewolnik Filemona, któremu Paweł pomógł zostać chrześcijaninem. Onezym był sługą Filemona, chrześcijanina z Kolosów, ale uciekł stamtąd do Rzymu.Paweł pisze list do Filemona.
Filemona 10,11,12
Mam do ciebie prośbę dotyczącą mojego dziecka, Onezyma, dla którego tu, w więzieniu, stałem się ojcem. 11  Kiedyś nie miałeś z niego pożytku, ale teraz jest przydatny i tobie, i mnie. 12  Odsyłam go do ciebie, choć jest tak bliski mojemu sercu.
'' Twoje słowo jest prawdą. Dałem im poznać Twoje imię i dalej będę to robił, żeby przejawiali taką miłość, jaką Ty darzysz mnie, i żebym dzięki temu pozostawał z nimi w jedności.  Obdarzyłem ich chwałą, jaką Ty obdarzyłeś mnie, żeby stanowili jedno, tak jak my stanowimy jedno."

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: Nieziem »

DonCicio pisze: ↑
19 sie 2025, 12:17
Henryk pisze: ↑
18 sie 2025, 12:34
DonCicio pisze: ↑
18 sie 2025, 11:54
Bratem czy niewolnikiem?
Bratem.
No nie, ja jestem tylko niewolnikiem.
Henryk pisze: ↑
18 sie 2025, 13:43

Szkoda. :-(
Szkoda, że nie jesteś niewolnikiem, byłbyś moim bratem :-(
Albowiem wszyscy ci, których prowadzi Duch Boży, są synami Bożymi. Rzym.8,14
Jeśli są synami Bożymi, jak Pan Jezus jest synem Bożym, to są też przy okazji, niezaprzeczalnie, w naturalny sposób: braćmi Pana Jezusa. Potwierdza to inny zapis z tego samego listu:
by się stali na wzór obrazu Jego Syna, aby On był pierworodnym między wielu braćmi. Rzym.8,29
Pan Jezus jest pierworodnym pośród wielu braci.
DonCicio, jak rozumiesz tych wielu braci, że się sam za brata Pomazańca nie uznajesz, ale tylko za niewolnika?

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: Henryk »

Nieziem pisze: ↑
15 wrz 2025, 23:48
Pan Jezus jest pierworodnym pośród wielu braci.
DonCicio, jak rozumiesz tych wielu braci, że się sam za brata Pomazańca nie uznajesz, ale tylko za niewolnika?
Problem leży gdzie indziej.
Ci, co zostali spłodzeni z Ducha Bożego (Świętego), są z całą pewnością dziećmi Bożymi i braćmi Jezusa.
Natomiast zaczyna się dylemat, gdy ktoś posiada ducha Bożego- jak choćby prorocy starotestamentowi, a nie są spłodzeni do Boskiej natury- nieśmiertelności.
Nie rozumiem też, dlaczego SJ używają słowa "niewolnik" w stosunku do siebie- co nosi konotacje pejoratywne, zamiast zwykłego "sługa"?
Sługa dobrowolnie wykonuje swą posługę, niewolnik pod batem i przymusem.
No, ale tak zdecydowało CK. :-(
J 1:11-12 UBG "Do swej własności przyszedł, ale swoi go nie przyjęli. (12) Lecz wszystkim tym, którzy go przyjęli, dał moc, aby się stali synami Bożymi, to jest tym, którzy wierzą w jego imię;"
Ci, co przyjęli Jezusa do swych umysłów i serc, zasługują- uważam- na mano "braci Jezusa"!
Dz 17:29 NWT-PL ""Skoro więc jesteśmy potomstwem Bożym, to nie powinniśmy mniemać, że Istota Boska jest podobna do złota albo srebra, albo kamienia, do czegoś wyrzeźbionego dzięki kunsztowi i pomysłowości człowieka."

teska
Posty: 400
Rejestracja: 14 maja 2021, 21:49

Re: Relacje między Ojcem a Synem

Post autor: teska »

Łukasza 1:37,38

 Bo nie ma niczego, co Bóg by oznajmił, a nie mógł spełnić”.
 Na to Maria odrzekła: „Jestem niewolnicą Jehowy!Niech mi się stanie tak, jak powiedziałeś”. Wtedy anioł od niej odszedł.


Więc Maria też uważała się za niewolnicę Jehowy.
Niewolnik nie jest słowem pejoratywnym ,gdyż to z własnej woli staje się niewolnikiem Boga i z miłości do Niego.

Wyjścia 21:5,6

Jeżeli jednak niewolnik będzie usilnie zapewniał: ‚Kocham swojego pana, swoją żonę i dzieci i nie chcę odchodzić, to jego pan przyprowadzi go przed prawdziwego Boga. Potem przy drzwiach lub węgarze przekłuje mu ucho szydłem. I ten niewolnik będzie służył swojemu panu do końca życia.
Ostatnio zmieniony 16 wrz 2025, 10:44 przez teska, łącznie zmieniany 1 raz.
'' Twoje słowo jest prawdą. Dałem im poznać Twoje imię i dalej będę to robił, żeby przejawiali taką miłość, jaką Ty darzysz mnie, i żebym dzięki temu pozostawał z nimi w jedności.  Obdarzyłem ich chwałą, jaką Ty obdarzyłeś mnie, żeby stanowili jedno, tak jak my stanowimy jedno."

ODPOWIEDZ

Wróć do „Jezus Chrystus”