Jak rozumieć ''natchnienie'' w powstawaniu Biblii.

Dlaczego powinniśmy ja czytać, wasze opinie na jej temat oraz ciekawe strony na temat Biblii

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7781
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Jak rozumieć ''natchnienie'' w powstawaniu Biblii.

Post autor: Queza »

Bóg mówi prosto, ale dobitnie, tak, że pozostaje głęboko w pamięci.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Jak rozumieć ''natchnienie'' w powstawaniu Biblii.

Post autor: Nieziem »

DonCicio pisze: ↑
16 lis 2024, 8:46

... po niewoli babilońskiej, po 537 roku p.n.e. Pisma Mojżesza były już dawno, dawno spisane, od jakichś 1000 lat (Księgę Rodzaju Mojżesz zakończył pisać 1513 r. p.n.e.)! Różnica polega tylko na tym, że po niewoli Babilońskiej odstępczy Żydzi, pogrupowani na niebiblijne stronnictwa religijne, zaprzestali WYMAWIAĆ imię Boże ... a nie zapisywać, czy dopisywać! Proste? Prostę!

...
Ze względu na zarozumiałość profesorów tego świata, Jehowa obdarzył wiedzą zwykłych ludzi, rybaków, cieśli itp:
A tak konkretnie to ten ktoś, który ustalił rok zakończenia pisania przez Mojżesza Księgi Rodzaju na 1513r pne, był rybakiem czy cieślą? Bo jak mniemam, nie był brońpanieboże żadnym profesorem, bo ci to zarozumiali, i wymazują imię JHWH z Pism. Na szczęście pojawiają się i współcześnie rybacy i cieśle, co wyrównują straty, i dodają to imię tam gdzie pierwotni autorzy (jakieś profesory zapewne) go nie zawarli.

DonCicio, ja wiem, że potrafisz jeszcze większe głupoty pisać. Ale i te przyjmuję, na znak, że profesorem nie jesteś. Kim zatem, rybakiem czy bardziej cieślą?

Piszesz, odstępczy Żydzi po niewoli babilońskiej, pisałeś o odstępczych Żydach w czasach Jezusa.
Czy nie jest tak, że Żydzi zawsze byli odstępczy, bo to taka ich specyficzna cecha? Historia Izraela to przecież okresy, gdy byli posłuszni, przeplatane z latami nieposłuszeństwa. I tak w koło Macieju. Odstępczość cyklicznie okazywali.

Post scriptum
Sprawdziłem, na stronie jw.org napisano:
Kiedy spisano Biblię? Zaczęto ją spisywać w 1513 roku p.n.e., a skończono ponad 1600 lat później — około 98 roku n.e.
czyli ten rok, który podałeś.jako zakończenie pisania Księgi Rodzaju, jest tu podany jako rok rozpoczęcia pisania. No dobrze, ale skąd w ogóle ten 1513 rok? Skad to wiedzieć można, z taka dokładnością?

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Jak rozumieć ''natchnienie'' w powstawaniu Biblii.

Post autor: wuka »

W 1513 pne. Izraelici nie mieli pisma. Jest wykład zarozumiałego profesora na kanale M.Majewski. Bardzo ciekawy. O tym, jak powstał Pięcioksiąg, o Mojżeszu i kilka innych w tych sprawach. Oczywiście prof.dr habilitowany DonCicio wie lepiej od profesora Majewskiego, że w 1513 pisał Torę Mojżesz pod kasztanem na pustyni, a może pod lipą; oto zagwozdka.

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Re: Jak rozumieć ''natchnienie'' w powstawaniu Biblii.

Post autor: nike »

Izraelici mogli nie znać pisma ale Mojżesz znał pismo, bo był wychowywany na dworze Faraona.
A był to rok 1615 p.n.e. a nie 1513 I nie ma zagwozdki--------

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jak rozumieć ''natchnienie'' w powstawaniu Biblii.

Post autor: DonCicio »

RN pisze: ↑
16 lis 2024, 15:04
Czyli Jehowa nie lubi mądrych.
Przypominam, że Jehowa stworzył wszystko, czyli ''ten swiat'' też.
W dodatku stworzył na swoje podobienstwo.

Jehowa bardzo lubi ludzi "mądrych", ale nie przemądrzałych, kierujących się własną mądrością:

"Bojaźń przed Jehową jest pierwszym krokiem do zdobycia wiedzy. Tylko głupi gardzą mądrością i pouczeniami" (Przy 1:7)

Mądry, poddaje się kierownictwu Jehowy Boga, źródła mądrości, a wtedy ...:

"Gdy mądrość zagości w twoim sercu, a wiedza stanie się miła twojej duszy, będzie cię strzec umiejętność myślenia i będzie cię chronić rozeznanie, żeby cię ratować przed złym postępowaniem" (Przy 2:10-12)

Prawdziwa mądrość pochodzi z "góry", od Tego, który jest jej uosobieniem, Jehowy Boga:

"Bo to Jehowa daje mądrość, z Jego ust pochodzi wiedza i rozeznanie" (Przy 2:6)

Bóg udziela mądrości tylko "prawym", którzy kochają Jehowę: "Prawym udziela praktycznej mądrości, jest tarczą dla postępujących nieskazitelnie" (Przy 2:7)

Wniosek: Jeżeli Bóg udziela prawdziwej mądrości tylko tym, "którzy kochają Jehowę", to jaką mądrością dysponują Jego przeciwnicy?

"Bo dla Boga mądrość tego świata jest głupotą. Napisano przecież: 'Bóg sprawia, że mądrych gubi ich własna przebiegłość'. Napisano też: 'Jehowa wie, że rozważania mądrych są jałowe'" (1 Kor 3:19,20)

Ucieczką "uczonych tego świata" stała się filozofia i czcza gadanina ... jakby mogło to równać się z mądrością Jehowy Boga:

"Uważajcie, żeby nikt nie wziął was w niewolę przez filozofię i zwykłe oszustwo oparte na ludzkiej tradycji, na elementarnych zasadach rządzących tym światem, a nie na Chrystusie" (Kol 2:8)

Oszustwo rządzi tym światem, oszustwo o prawdziwym Bogu Jehowie, o zmartwychwstaniu i nadziei życia wiecznego ... dlatego trzeba to oszustwo ujawniać i wskazywać światu prawdę! I tak też robią Ci, którzy "kochają Jehowę"!

"Jak napisano: 'Oko nie widziało, ucho nie słyszało ani nikomu przez myśl nie przeszło, co Bóg przygotował dla tych, którzy Go kochają'" (2 Kor 2:9)
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jak rozumieć ''natchnienie'' w powstawaniu Biblii.

Post autor: DonCicio »

Nieziem pisze: ↑
17 lis 2024, 20:34
DonCicio pisze: ↑
16 lis 2024, 8:46

... po niewoli babilońskiej, po 537 roku p.n.e. Pisma Mojżesza były już dawno, dawno spisane, od jakichś 1000 lat (Księgę Rodzaju Mojżesz zakończył pisać 1513 r. p.n.e.)! Różnica polega tylko na tym, że po niewoli Babilońskiej odstępczy Żydzi, pogrupowani na niebiblijne stronnictwa religijne, zaprzestali WYMAWIAĆ imię Boże ... a nie zapisywać, czy dopisywać! Proste? Prostę!

...
Ze względu na zarozumiałość profesorów tego świata, Jehowa obdarzył wiedzą zwykłych ludzi, rybaków, cieśli itp:
A tak konkretnie to ten ktoś, który ustalił rok zakończenia pisania przez Mojżesza Księgi Rodzaju na 1513r pne, był rybakiem czy cieślą?
Nie wiem, zapytaj Googla ... może coś podpowie. O autentyczności Ksiąg Mojżeszowych mówił sam Jezus, nieraz się na nie powołując. Zajrzyj do artkułu "1 Księga Rodzaju".

Skoro na podstawie rodowodu Jezusa możemy dokładnie określić kto kiedy żył (Mat 1:1-17, Łuk 3:23-38), to nie ma też większego problemu z ustaleniem początku i końca spisywania poszczególnych Ksiąg. Tu kłania się historia, bardzo dobrze udokumentowana w Biblii. Prześledź materiały temu szeroko poświęcone: "Historia i Biblia", a przekonasz się o potędze Słowa Bożego
(2 Tym 3:16,17) ... całego Słowa Bożego, od Księgi Rodzaju do Księgi Objawienia!
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jak rozumieć ''natchnienie'' w powstawaniu Biblii.

Post autor: DonCicio »

Nieziem pisze: ↑
17 lis 2024, 20:34
Bo jak mniemam, nie był brońpanieboże żadnym profesorem, bo ci to zarozumiali, i wymazują imię JHWH z Pism. Na szczęście pojawiają się i współcześnie rybacy i cieśle, co wyrównują straty, i dodają to imię tam gdzie pierwotni autorzy (jakieś profesory zapewne) go nie zawarli.

Wiesz, znam jednego cieślę, którzy postanowił przywrócić należną cześć imieniu Bożemu i nie był "brońpanieboże" żadnym profesorem ... nazywał się Jezus:

"Czy to nie jest cieśla, syn Marii, a brat Jakuba, Józefa, Judasa i Szymona? A jego siostry — czy nie są tu wśród nas?”. I nie chcieli w niego uwierzyć" (Mar 6:3)

"Ojcze, otocz chwałą swoje imię. Wtedy z nieba rozległ się głos: 'Już otoczyłem je chwałą i jeszcze je chwałą otoczę'" (Jan 12:28)

Ten prosty cieśla, z zawodu, zaczął przywracać należną cześć imieniu Bożemu, a to się bardzo nie spodobało przeciwnikom Jehowy ... i Go zabili. Znam ci ja takich przeciwników i tu, na tym forum!

Takich "nie można ponownie przywieść do skruchy, bo oni sami znowu przybijają Syna Bożego do pala i wystawiają go na publiczną hańbę" (Heb 6:6)
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jak rozumieć ''natchnienie'' w powstawaniu Biblii.

Post autor: DonCicio »

Nieziem pisze: ↑
17 lis 2024, 20:34
Piszesz, odstępczy Żydzi po niewoli babilońskiej, pisałeś o odstępczych Żydach w czasach Jezusa.
Czy nie jest tak, że Żydzi zawsze byli odstępczy, bo to taka ich specyficzna cecha?

NIE! Odstępcami stawali się, kiedy jako naród przestawali słuchać Jehowy (Iz 58:2, Iz 29:13, Mat 15:7-9), ale i wtedy byli jednostki, które były oddane Bogu. To o nich mówił Jezus:

"Jerozolimo, Jerozolimo, ty, która zabijasz proroków i kamienujesz tych, co zostali do ciebie posłani! Ileż to razy chciałem zebrać twoje dzieci, jak kokoszka zbiera pod skrzydła swoje kurczęta! Ale wy tego nie chcieliście" (Mat 23:37)

Tacy oddani Bogu posłańcy "Byli kamienowani, poddawani próbom, przerzynani piłą, zabijani mieczem, chodzili w skórach owczych i kozich, cierpieli biedę i ucisk, znęcano się nad nimi" (Heb 11:37)

zresztą, nie inaczej traktowano największego proroka Jehowy Boga - Jezusa (Łuk 24:19):

"Chwycili więc kamienie, żeby go nimi obrzucić, ale Jezus się ukrył i wyszedł ze świątyni" (Jan 8:59)

Prorocze słowa Jezusa spełniają się i dzisiaj na prawdziwych naśladowcach Jezusa:

"Pamiętajcie, co wam powiedziałem: Niewolnik nie jest większy od swojego pana. Jeśli mnie prześladowali, was też będą prześladować. Jeśli moich słów się trzymali, waszych też będą się trzymać. Będą się wam przeciwstawiać z powodu mojego imienia, bo nie znają Tego, który mnie posłał" (Jak 15:20,21)

Zarówno w XX jak i w XXI wieku "Świadkowie Jehowy są więzieni za wiarę". To się dzieje tu i teraz! Wystarczy poczytać o przeżyciach posyłanych do narodów z orędziem Jehowy Jego świadków, a zobaczysz, co jest "specyficzną cechą" odstępców tego świata. Kliknij na poszczególne kraje i dobrze usiądź w fotelu, bo serce może zaboleć ... jeżeli masz czułe serce!
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Jak rozumieć ''natchnienie'' w powstawaniu Biblii.

Post autor: wuka »

DC
Jehowa bardzo lubi ludzi "mądrych",
Nic bardziej mylnego. Jehowa lubi jedynie niewolników i zamordyzm bezdyskusyjne wykonywanie rozkazów i poleceń. Co więcej, potrafi karać nawet kiedy niejasno nakazuje, a człowiek nie domyślił się co "autor miał na myśli". Przykłąd pierwszy z brzegu: Mojżesz za nadgorliwe puknięcie laską celem "wywołania " wody został ukarany tym, że nie wszedł do Ziemi Obiecanej. Polecenie nie było dobrze sprecyzowane, a on pozwolił sobie puknąć, a nie miał...Toż to chore jest.
Karać i niszczyć lubi twój Jehowa. Z czym innym ma problem.

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Re: Jak rozumieć ''natchnienie'' w powstawaniu Biblii.

Post autor: nike »

wuko a jak jest z twoim problemem, bo chyba masz z głową w każdym poście czepiasz się Boga JHWH i krytykujesz, skoro Boga JHWH nie cierpisz, a on do ciebie nawet się nie odzywa to go zostaw w spokoju, a przyczep się swojego boga niech ci powie jak ma na imię chociaż.

Dlaczego tak się zachowujesz? Wyraźnie masz coś nie tak z głową, wiec idź do lekarza.

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jak rozumieć ''natchnienie'' w powstawaniu Biblii.

Post autor: DonCicio »

wuka pisze: ↑
18 lis 2024, 11:44
DC
Jehowa bardzo lubi ludzi "mądrych",
Nic bardziej mylnego. Jehowa lubi jedynie niewolników i zamordyzm bezdyskusyjne wykonywanie rozkazów i poleceń.

Dlaczego kłamiesz wuka? Przecież Bóg mówi przez swoje Słowo: "Język mądrych robi dobry użytek z wiedzy, ale usta głupich wyrywają się z głupotą" (Przy 15:2)

To może jeszcze jeden werset: "Nadstaw ucha i posłuchaj słów mądrych ludzi, żebyś całym sercem przyjął to, czego cię uczę" (Przy 22:17)

To może jeszcze jeden? "Kto chodzi z mądrymi, stanie się mądry, ale kto się zadaje z głupimi, temu źle się powiedzie" (Przy 13:20)

Wuka, nie zadajesz się mądrymi, którzy słuchają Słowa Bożego ... stąd jest, co jest! Trochę głupio! Co nie?
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Jak rozumieć ''natchnienie'' w powstawaniu Biblii.

Post autor: wuka »

DonCicio pisze: ↑
18 lis 2024, 13:13
wuka pisze: ↑
18 lis 2024, 11:44
DC
Jehowa bardzo lubi ludzi "mądrych",
Nic bardziej mylnego. Jehowa lubi jedynie niewolników i zamordyzm bezdyskusyjne wykonywanie rozkazów i poleceń.

Dlaczego kłamiesz wuka? Przecież Bóg mówi przez swoje Słowo: "Język mądrych robi dobry użytek z wiedzy, ale usta głupich wyrywają się z głupotą" (Przy 15:2)

To może jeszcze jeden werset: "Nadstaw ucha i posłuchaj słów mądrych ludzi, żebyś całym sercem przyjął to, czego cię uczę" (Przy 22:17)

To może jeszcze jeden? "Kto chodzi z mądrymi, stanie się mądry, ale kto się zadaje z głupimi, temu źle się powiedzie" (Przy 13:20)

Wuka, nie zadajesz się mądrymi, którzy słuchają Słowa Bożego ... stąd jest, co jest! Trochę głupio! Co nie?
Odpowiadasz nie w temacie.
Tylko na personalne plucie cię stać, a ja napisałam PRAWDĘ.
Ale to już nie mój kłopot, że ślepy jesteś i nie potrafisz tekstu ST czytać ze zrozumieniem; bezmyślnie czytasz Biblię i tyle.

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jak rozumieć ''natchnienie'' w powstawaniu Biblii.

Post autor: DonCicio »

wuka pisze: ↑
18 lis 2024, 13:29
Tylko na personalne plucie cię stać, a ja napisałam PRAWDĘ.
Ale to już nie mój kłopot, że ślepy jesteś i nie potrafisz tekstu ST czytać ze zrozumieniem; bezmyślnie czytasz Biblię i tyle.
Wuka, uspokój się ... opanuj swój nieokiełznany język, bo to kobiecie nie przystoi. Nie utrzymujesz dobrych kontaktów z mądrymi: "Dlatego Twoje słowa to mowa nieokiełznana" (Hiob 6:3)
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Jak rozumieć ''natchnienie'' w powstawaniu Biblii.

Post autor: wuka »

bo to kobiecie nie przystoi. Nie utrzymujesz dobrych kontaktów z mądrymi: "Dlatego Twoje słowa to mowa nieokiełznana" (Hiob 6:3)
A facetom przystoi? Wolne żarty.
Niech zgadnę...jedyne mądre osoby to ty i nike :xhehe:
Dziękuję, postoję.

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Jak rozumieć ''natchnienie'' w powstawaniu Biblii.

Post autor: Nieziem »

nike pisze: ↑
18 lis 2024, 12:50
Wyraźnie masz coś nie tak z głową, wiec idź do lekarza.
DonCicio pisze: ↑
18 lis 2024, 13:13
kłamiesz
wuka pisze: ↑
18 lis 2024, 13:29
ślepy jesteś i nie potrafisz tekstu ST czytać ze zrozumieniem; bezmyślnie czytasz Biblię i tyle.
Całą trójka do kąta. Za co? Za robienie z forum targowiska wzajemnych oskarżeń.
«Weźcie to stąd, a nie róbcie z domu mego Ojca targowiska!»
Idźcie gdzieś indziej się obrzucać fekaliami.
Pamiętając przy tym, że
takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą.  Mat.7,2
Przecież jesteście wzajemnie sobie lustrami. Zamiast się gniewać na własne odbicie lepiej zająć się własnymi uchybieniami. Każdy belką we własnym oku zamiast drzazgą w cudzym.

Z regulaminu forum:
5. Apelujemy o powściągliwość co do ocen dyskutantów i o koncentrację swojej uwagi na dyskutowanym problemie
6. W dyskusji nie wolno nikogo pomawiać, obrażać, obrzucać obelżywymi epitetami i poniżać godności osobistej.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólnie o Biblii”