37. Apostołowie a transfuzja

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

37. Apostołowie a transfuzja

Post autor: Obserwator »

Wątek na zamówienie daglezji.

Towarzystwo Strażnica chyba tylko jeden raz uczciwie 'przypuściło', że Apostołowie nie myśleli o transfuzji krwi:

„Chociaż dwunastu apostołów i dalsi członkowie zboru z Jeruzalem nie mieli może na myśli takiej rzeczy, jak nowoczesna transfuzja krwi, to jednak ogłoszone przez nich postanowienie obejmuje swym zakresem również tę rzecz” (Strażnica Nr 17, 1961 s. 14).

Później dostałem od naszego eksperta od krwi, Liberala, dwa ciekawe cytaty, wskazujące, że wg Towarzystwa Apostołowie mogli znać problem transfuzji, a jednak nie wymienili go w swoich ustawach:

*** Aid to Bible Understanding, 1971, s.452 ***
Istnieją doniesienia, że przetaczanie krwi sięga wstecz aż do czasów starożytnych Egipcjan. Jednakże transfuzje krwi naruszały prawo Boże. - Rodz. 9:3,4; Dzieje 15:28,29.

*** Aid to Bible Understanding, 1971, s.495 ***
Starożytni Egipcjanie podejmowali także próby przetaczania krwi.

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Liberal w tej kwestii podał:

Aż do roku 1940 Towarzystwo Strażnica stało na stanowisku, że nakaz "powstrzymywania się od krwi" z Dziejów 15 dotyczył jedynie jej spożywania, a i to nie było jakimś niezbędnym wymogiem, gdyż chodziło raczej o zachowanie pokoju w zborze:

*** Zion’s Watch Tower z 15 kwietnia 1909, s.117 ***
Żydowskie poglądy na ten temat były tak głęboko zakorzenione, że dla utrzymania pokoju w Kościele konieczne było, by poganie również przestrzegali tych nakazów. (...) Nie chcąc być przyczyną kłótni i podziałów w Kościele, bracia z pogan z pewnością chętnie powstrzymali się o tych rzeczy, składając swoją wolność w ofierze.

daglezja77
Posty: 2079
Rejestracja: 13 cze 2008, 23:48

Post autor: daglezja77 »

Moze warto napisać o zagrożeniach jakie niesie transfuzja, o ofiarach tego zabiegu itp..

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Temat jest o tym czy Apostołowie uznawali transfuzje a nie o ofiarach.
Ofiar to mamy sporo ostatnio z pedofilii u ŚJ.
Prasa głośno o tym pisała. A taka organizacja Jehowy, jedyna prawdziwa pono.

Sporo też ofiar ŚJ co im zakazano transfuzji.

daglezja77
Posty: 2079
Rejestracja: 13 cze 2008, 23:48

Post autor: daglezja77 »

Obserwator pisze:Temat jest o tym czy Apostołowie uznawali transfuzje a nie o ofiarach.
Ofiar to mamy sporo ostatnio z pedofilii u ŚJ.
Prasa głośno o tym pisała. A taka organizacja Jehowy, jedyna prawdziwa pono.

Sporo też ofiar ŚJ co im zakazano transfuzji.
No więc co o transfuzji mówili apostołowie? :crazy:

Awatar użytkownika
KobietaZMagdali
Posty: 2125
Rejestracja: 12 sty 2014, 16:47
Lokalizacja: ze wsi :)

Post autor: KobietaZMagdali »

daglezja77 pisze:
Obserwator pisze:Temat jest o tym czy Apostołowie uznawali transfuzje a nie o ofiarach.
Ofiar to mamy sporo ostatnio z pedofilii u ŚJ.
Prasa głośno o tym pisała. A taka organizacja Jehowy, jedyna prawdziwa pono.

Sporo też ofiar ŚJ co im zakazano transfuzji.
No więc co o transfuzji mówili apostołowie? :crazy:
Nic nie mówili.
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

daglezja77 pisze:
Obserwator pisze:Temat jest o tym czy Apostołowie uznawali transfuzje a nie o ofiarach.
Ofiar to mamy sporo ostatnio z pedofilii u ŚJ.
Prasa głośno o tym pisała. A taka organizacja Jehowy, jedyna prawdziwa pono.

Sporo też ofiar ŚJ co im zakazano transfuzji.
No więc co o transfuzji mówili apostołowie? :crazy:
Mówili tak:

„(...)Nastanie bowiem czas, gdy nie zniosą zdrowej nauki, lecz zgodnie zwłasnymi pragnieniami nagromadzą sobie nauczycieli, by im łechtali uszy; iodwrócą uszy od prawdy, azwrócą się ku fałszywym opowieściom.” (2Tm 4:3, 4)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”