Synowie Labana
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
- Parmenides
- Posty: 2011
- Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
- Kontakt:
Synowie Labana
W Rodz.32.1 czytamy /wg wyd.Vocatio/: „I wstał wcześnie Laban rankiem, i ucałował synów swoich i córki swoje, i pobłogosławił ich, i poszedł. I wrócił Laban do miejsca swojego.” Dlaczego synowie Labana pozostali z Jakubem, a nie odeszli ze swoim ojcem? W przypadku córek da się to, teoretycznie przynajmniej, wytłumaczyć ( małżeństwo), ale synowie?
Niektóre tłumaczenia (Biblia Warszawska, Warszawsko-Praska, BT II) zamieniają synów na wnuki (co jest niezgodne z oryginałem, gdzie mamy BNIV – synowie), Biblia Nowego Świata wprowadza dzieci zamiast synów, Gdańska i Wujek mają prawidłowo – syny. Ale na dokładkę niektóre z nich zamiast 32.1 mają 31.55. Widać, że wśród tłumaczy panowało tu spore zamieszanie.
Niektóre tłumaczenia (Biblia Warszawska, Warszawsko-Praska, BT II) zamieniają synów na wnuki (co jest niezgodne z oryginałem, gdzie mamy BNIV – synowie), Biblia Nowego Świata wprowadza dzieci zamiast synów, Gdańska i Wujek mają prawidłowo – syny. Ale na dokładkę niektóre z nich zamiast 32.1 mają 31.55. Widać, że wśród tłumaczy panowało tu spore zamieszanie.
- Parmenides
- Posty: 2011
- Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
- Kontakt:
-
nike
- Posty: 11689
- Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59
Zauważ Laban to brat Rebeki, a Jakub to syn Rebeki. Więc Jakub ma okolo 40 lat więc brat jej matki ile może mieć lat?Parmenides pisze:No zdecydowanie nie, to byli jednak jego synowie.
Nie doczytałam się,czy Laban w ogóle miał synów, raczej dwie córki.Lije i Rebekę. kiedy odjeżdżał całował swoje wnuki mógł tez pocałować woje córki które były zonami Jakuba.
Zauważ 1 Moj. 29:5
5. I rzekł do nich Jakub: A znacie Labana, syna Nachorowego? odpowiedzieli: Znamy.
(BG) Laban nie był synem Nachora tylko jego wnukiem. chyba tez Jezus jest nazwany synem Dawida, a był?
- Parmenides
- Posty: 2011
- Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
- Kontakt:
Zgadza się, Laban nie był synem Nachora , tylko Betuela. Miał dwie córki o których piszesz. O jego synach jest chyba wzmianka tylko w Rdz.32.1 - bo według znaczenia użytego słowa to są synowie, a nie wnuki.
Przy okazji po raz kolejny wychodzi, ile wątpliwości wprowadzają tłumaczenia (oryginał zresztą też), jak różnie można rozumieć znaczenie poszczególnych słów.
Ale jesli przyjmiemy powyższe (co prawda trochę to dziwny sposób określania relacji pokoleniowej, no ale wychodzi, że taki był używany), to na zasadzie analogii rzeczywiście można przyjąć, że były to wnuki. Twoje spostrzeżenie wydaje się logiczne i uzasadnione. Wtedy wszystko by się zgadzało i problem byłby rozwiązany.Zauważ 1 Moj. 29:5
5. I rzekł do nich Jakub: A znacie Labana, syna Nachorowego? odpowiedzieli: Znamy.
(BG) Laban nie był synem Nachora tylko jego wnukiem. chyba tez Jezus jest nazwany synem Dawida, a był?
Przy okazji po raz kolejny wychodzi, ile wątpliwości wprowadzają tłumaczenia (oryginał zresztą też), jak różnie można rozumieć znaczenie poszczególnych słów.
-
nike
- Posty: 11689
- Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59
- Parmenides
- Posty: 2011
- Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
- Kontakt:
-
EMET
- Posty: 11487
- Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31
nike pisze:Biblia tysiąclecia oddaje ten teks prawidłowo.
Rdz 32:1
1. Nazajutrz rano Laban ucałował swych wnuków i swe córki, pobłogosławił im i udał się w powrotną drogę do siebie.
(BT)
EMET:
Coś pisałem o tej sprawie w tym post -
http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.p ... ban#160682
pod koniec...
Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.
- Eutychus
- Posty: 1924
- Rejestracja: 21 maja 2009, 17:54
- Lokalizacja: Górny Śląsk
Przekład BG również podaje "synów":
Mam nadzieję, że pomogłem?
Jeśli zerkniemy kilkadziesiąt wersetów wstecz i przeczytamy...,Rdz. 31:55 pisze:Potem Laban wstawszy bardzo rano, pocałował syny swoje i córki swe, i błogosławił im; a odszedłszy, wrócił się Laban na miejsce swoje.
..., to chyba nie ulega wątpliwości, że chodziło o wnuki Labana. Wszak Jakub uciekając, nie zabrał z sobą jego synów, tylko swoje dzieci, żony, nałożnice i dobytek.Rdz. 31 pisze:27 Przeczżeś potajemnie uciekł, a wykradłeś się ode mnie, a nie oznajmiłeś mi, gdyżbym cię był puścił z radością, i z pieśniami, i z bębnem, i z harfą?
28 I nie dopuściłeś mi, abym pocałował syny moje, i córki moje? Zaiste głupieś sobie począł.
Mam nadzieję, że pomogłem?
[you] Kim byś się okazał, Gdyby ON, Który Jest Najwyższym Sędzią, Sądził tak ciebie, jak ty sądzisz? (W.Sz.)
[you] Czy śmiertelnik może być sprawiedliwszy niż Bóg, a człowiek czystszy niż jego Stwórca? (Hi 4:17)
-
nike
- Posty: 11689
- Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59
Słowo wnuk występowało, bo w Biblii hebrajskiej jest neched, nie występuje w tekstach które omawiamy.Gilgamesz pisze:Aha, zatem wychodzi na to ze w czasach biblijnych nie bylo czegos takiego jak wnuk, prawnuk itd., tylko po prostu mowilo sie syn, jak w przypadku Jezusa, o ktorym wspolczesnie mozna by powiedziec pra, pra, pra...itd, prawnuk Dawida :)
- Parmenides
- Posty: 2011
- Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
- Kontakt:
-
nike
- Posty: 11689
- Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59
- Parmenides
- Posty: 2011
- Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
- Kontakt:
NGD to zapożyczone etiopskie słowo nagd - plemię, ród. Ze ścisłym określeniem wnuka nie ma nic wspólnego; chyba o tyle, że należy do plemienia i jest potomkiem. Ceeca w liczbie pojedynczej w Piśmie chyba nie występuje, w liczbie mnogiej (CACAIM) może oznaczać potomstwo, dzieci - ale jest to określenie metaforyczne; głównie dotyczy wzrastania w świecie roślin. Pochodzi od (ICA) - wyjść, wydostać się.
Ostatnio zmieniony 05 paź 2011, 22:11 przez Parmenides, łącznie zmieniany 1 raz.