Mi się podobało - obejrzałem całe- dzięki.
Wybierałem się do Cerkwi od lat i jakoś do tej pory mi się nie udało
Wyłapałem kilka podobieństw do katolickiej liturgii - ucałowanie ołtarza, czytanie pisma, podniesienie, błogosławieństwo wiernych, komunia
Zdumiał mnie ruch!, ciągle coś się dzieje, ktoś wchodzi (i to w jakim tempie!), wychodzi, dużo światła i kadzidła i jakie władanie kadzielnicą!
- za dużo:
całowania w ręce patriarchy, bizantyjskiej celebracji, świec i kadzidła, ruchu
Największe wrażenie zrobił na mnie 100 letni biskup, który w 57 minucie krokiem nastolatka

poszedł okadzać ołtarz.
Cerkiew przepiękna