Skoro nikt nie powiedział, to może ich po prostu nie ma ("sprzeczności")?Yarpen Zirgin pisze: 2. Nikt nie powiedział, że w ST nie mogą występować nauki "sprzeczne" z nauczaniem Jezusa (vide porównanie zasady "oko za oko" z ST z nauczaniem Chrystusa na ten temat).
Jeśli chodzi o prawo "oko za oko", a Złotą Zasadę (bo chyba o to ci chodziło, w kontekście nauk Jezusa), to prawo „oko za oko i ząb za ząb” oparte jest na tym samym prawie, na podstawie którego działa Złota Zasada. Nie jest to nic ponad prawo odwetu. Jeśli będę źle mówić o was, nawet gdybym mówił prawdę, nie będziecie myśleć o mnie życzliwie. Co więcej, bardzo prawdopodobne, że odwzajemnicie mi się czymś podobnym. Ale jeśli będę mówić o waszych zaletach, będziecie myśleć o mnie ciepło, a kiedy nadarzy się okazja, w większości przypadków odwzajemnicie mi się podobnym zachowaniem. Czyńcie innym tak, jak chcielibyście, aby oni czynili wam!, pamiętając o fakcie, że natura ludzka ma skłonności do odpłacania tą samą monetą. Czyli nie czyń innym tego, czego nie chciałbyś, aby oni czynili tobie. „Oko za oko ząb za ząb”, to ni mniej, ni więcej tylko prawo odwetu - mamy do czynienia z negatywnymi skutkami tego prawa oraz z tym, że to samo prawo jest w stanie dać również skutki pozytywne. Inaczej mówiąc, jeśli nie chciałbyś, aby wydłubano ci oko, ubezpiecz się przed takim nieszczęściem, powstrzymując się od wydłubania oko komuś innemu. Pójdź o krok dalej i wyświadcz temu człowiekowi przysługę, a poprzez działanie tego samego prawa odwetu on odwzajemni ci się podobną przysługą.
Czy mógłbyś proszę podać jakieś konkrety?Yarpen Zirgin pisze: Co nie oznacza, że nie mogą zawierać błędów odnośnie wydarzeń czy dat.