Maria Magdalena

Osoby opisane w Biblii: Apostoł Paweł, Jan Chrzciciel, Abraham

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Paulina_____

Post autor: Paulina_____ »

Podobno dotarła do Francji.

Yarpen_Zirgin

Post autor: Yarpen_Zirgin »

Paulina_____ pisze:Podobno dotarła do Francji.
Podobno na Księżycu mieszka Pan Twardowski...

Madelaine

Post autor: Madelaine »



Maria Magdalena

Znała osobiście Pana i Jego miłość. I to było jej prawdziwym bogactem, i to dzisiaj jest prawdziwym bogactwem każdej współczesnej Marii Magdaleny.

Paulina_____

Post autor: Paulina_____ »

Yarpen_Zirgin pisze: Podobno na Księżycu mieszka Pan Twardowski...
Nie mów mi ze nie wierzysz w bajki :)

Debora Anna

Post autor: Debora Anna »


Maria Magdalena
To postać niezwykle inspirująca. Kobieta, która z jednej strony znała grzech w jego destrukcyjnej sile, a z drugiej strony miała możliwość poznać swego Zbawiciela w Jego łaskawej i miłosiernej miłości.
Kobieta odrzucona - a jednak przyjęta
Kobieta zagubiona - a jednak odnaleziona
Kobieta pohańbiona - a jednak usprawiedliwiona
Kobieta zbrukana - a jednak oczyszczona
Komu wiele darowano, ten wiele miłuje.

wyznawca_

Post autor: wyznawca_ »

yarpen pisze:
Podobno na Księżycu mieszka Pan Twardowski...
podobno Maria Matka Jezusa zostala wzieta do nieba

Yarpen_Zirgin

Post autor: Yarpen_Zirgin »

wyznawca_ pisze: podobno Maria Matka Jezusa zostala wzieta do nieba
Niom... Możesz wykazać sprzeczność tego nauczania z Biblią?

Paulina_____

Post autor: Paulina_____ »

Debora Anna pisze:
Kobieta pohańbiona - a jednak usprawiedliwiona
A gdzie jest w Biblii ze była pohanbiona ?

Madelaine

Post autor: Madelaine »

Paulina
musisz ją poznać bliżej - może Ci opowie swoje życie - wtedy ją zrozumiesz. I będziesz wiedziała, dlaczego była pohańbiona.

kato

Post autor: kato »

"musisz ją poznać bliżej - może Ci opowie swoje życie - wtedy ją zrozumiesz. I będziesz wiedziała, dlaczego była pohańbiona."

Czyli nie wiesz.
Chyba, że twoim źródłem wiedzy jest "Kod Leonarda", albo inny bełkot.

Madelaine

Post autor: Madelaine »



Kato
Moim źrodłem wiedzy jest Biblia i Duch Boży - miły Kato.

"Kodu Leonarda" nie czytałam - bo nie mam na to czasu i ochoty, chociaż leży w domu i inni go czytali - ale nie ja.
Co do pohańbienia Marii Magadleny - powiem krótko.
Jesli Pan uwolnił ją od 7 demonów - to był powód dlaczego w nią weszły.
Jeśli kobieta zajmuje się nierządem zawodowo - zawsze jest pohańbiona.
Nawet jeśli nie robi tego za pieniądze - ale dla przyjemności - też jest pohańbiona.
Dlatego Maria Magdalena była w stanie ujrzeć to, czego nie widzieli faryzeusze i czego dzisiejsi faryzeusze nadal nie widzą.
Ona była w stanie ujrzeć miłość i milosierdzie, które ją przyjęło taką - jaka była.
Dlatego mogła wylać drogocenny olejek i wetrzeć go w stopy Pana , a włosami swymi je wytrzeć.
Takie oddanie i wyraz miłości może przyjść tylko do serca dotkniętego miłosierdziem.
Jedno spojrzenie Jezusa - pozbawiło ją wstydu.
Dlatego powiem tak:

Błogosławiony jest ten, kogo Bóg spotka w jego nędzy i pohńbieniu,
Błogosławiony jest ten, któremu Bóg przebacza winy,
Błogosławiony jest ten, z którego Pan zdejmuje hańbę grzechu.

kato

Post autor: kato »

Byłbym wdzięczny, gdybyś mi podesłała numer wersetu, gdzie jest napisane, że Magdalena była prostytutką.

wyznawca_

Post autor: wyznawca_ »

no ja tez bym taki werset chcial zobaczyc

yarpen,
a ty mozesz pokazac ze slowa paulinki "Podobno dotarła do Francji." sa niezgodne z biblia?

wasz sluga w Chrystusie

wyznawca_

Yarpen_Zirgin

Post autor: Yarpen_Zirgin »

wyznawca_ pisze:yarpen,
a ty mozesz pokazac ze slowa paulinki "Podobno dotarła do Francji." sa niezgodne z biblia?
A czy ja kiedykolwiek twierdziłem, ze opieram się jedynie na Biblii? Nie, więc nie muszę.
Za to ty tak, wiec mi wykaż, ze Wniebowizięcie NMP jest z nią sprzeczne.

Madelaine

Post autor: Madelaine »

Namaszczenie Jezusa przez grzesznicę w domu faryzeusza
Ewangelia Łukasza 7 ( 36 - 50)
Ewangelia Mateusza 26 (7 - 13)
Ewangelia Jana 12 ( 3 - 8)
Ewangelia Łukasza mówi wyrażnie o grzesznicy, a Mateusza i Jana wskazuje , że chodziło o Marię Magadlenę.

"A oto pewna kobieta z tego miasta, grzesznica, dowiedziawszy się, iz zasiada przy stole w domu faryzeusza, przyniosła alabastrowy słoik olejku. I stanawszy z tyłu u jego nóg, zaplakała, i zaczęła lzami zlewać nogi jego i wlosami swojej glowy wycierać, a całując jego stopy, namaszczała je olejkiem.
Ujrzawszy to faryzeusz, który go zaprosil, mówił sam w sobie: Gdyby ten był prorokiem, wiedziaby, kim i jaka jest ta kobieta, która go dotyka, bo to grzesznica."


Ciekawe skąd faryzeusz wiedział, że ta kobieta jest grzesznicą?
Bardzo możliwe, że był u niej porzedniego dnia, albo on , albo jego koledzy z synagogi?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Postacie”