Bóg Nowego Testamentu i Bóg Starego Testamentu
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
- atomik
- Posty: 170
- Rejestracja: 08 lut 2009, 0:45
Bóg Nowego Testamentu i Bóg Starego Testamentu
Czy Bóg ze Starego Testamentu i Bóg z Nowego Testamentu to dwie różne osoby?
Jeżeli nie, to bardzo zmienił swoją osobowość. Nie macie takiego wrażenia?
Bóg w Starym Testamencie jest bogiem zazdrosnym, groźnym i mściwym.
Bóg w Nowym Testamencie jest bogiem miłosiernym, wybaczającym i pobłażliwym.
Które oblicze Boga jest prawdziwe?
Może lepsze jest pytanie: Która wersja obowiązuje dzisiaj?
Jeżeli nie, to bardzo zmienił swoją osobowość. Nie macie takiego wrażenia?
Bóg w Starym Testamencie jest bogiem zazdrosnym, groźnym i mściwym.
Bóg w Nowym Testamencie jest bogiem miłosiernym, wybaczającym i pobłażliwym.
Które oblicze Boga jest prawdziwe?
Może lepsze jest pytanie: Która wersja obowiązuje dzisiaj?
"Niewiedza nie oznacza głupoty, podobnie jak ciemność nie oznacza ślepoty"
- Romeo
- Posty: 218
- Rejestracja: 25 gru 2008, 17:26
- Lokalizacja: Koszalin
Dokładnie, jedna i druga. Na przykład prawo karne ze ST. Prawo prawem, miłość miłością. Prawo ma karać, a ludzie mają wybaczać. Bóg ma karać (czasami też wybaczać, ale wiadomo, że nie każdemu i nie zawsze) a Chrystus przyszedł wprowadzić zamęt. Przecież Bóg mówi "Macie nie żywić w sobie nienawiści do bliźniego". "Miłuj bliźniego swego" też pochodzi ze ST. Bóg Ojciec nie jest ani dobry, ani zły, tylko sprawiedliwy (chociaż dobroć Chrystusowa też się u niego przejawia).
Masz duszę tak jak rzeka, a życie to wciąż nieznany brzeg,
płyniemy gdzieś daleko - nikt do końca nie wie gdzie...
- atomik
- Posty: 170
- Rejestracja: 08 lut 2009, 0:45
Bóg nie jest jednocześnie karzący i pobłażliwy jak to surowy ojciec, który wychowuje dzieci.
Bóg w ST jest najpierw surowy i zazdrosny a potem zmienia się w NT w pobłażliwego i miłosiernego.
Możemy przeciwstawić to co Romeo napisałeś z NT wersetom ze ST:
Wj 21:24 BT "oko za oko, ząb za ząb, rękę za rękę, nogę za nogę,"
Kpł 24:20 BT "Złamanie za złamanie, oko za oko, ząb za ząb. W jaki sposób ktoś okaleczył bliźniego, w taki sposób będzie okaleczony."
Pwt 19:21 BT "Twe oko nie będzie miało litości. Życie za życie, oko za oko, ząb za ząb, ręka za rękę, noga za nogę."
Bóg w ST jest najpierw surowy i zazdrosny a potem zmienia się w NT w pobłażliwego i miłosiernego.
Możemy przeciwstawić to co Romeo napisałeś z NT wersetom ze ST:
Wj 21:24 BT "oko za oko, ząb za ząb, rękę za rękę, nogę za nogę,"
Kpł 24:20 BT "Złamanie za złamanie, oko za oko, ząb za ząb. W jaki sposób ktoś okaleczył bliźniego, w taki sposób będzie okaleczony."
Pwt 19:21 BT "Twe oko nie będzie miało litości. Życie za życie, oko za oko, ząb za ząb, ręka za rękę, noga za nogę."
"Niewiedza nie oznacza głupoty, podobnie jak ciemność nie oznacza ślepoty"
- Romeo
- Posty: 218
- Rejestracja: 25 gru 2008, 17:26
- Lokalizacja: Koszalin
Chrystus to zniósł. "Powiedziano wam oko za oko, ząb za ząb, a ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli ci kto uderzy, nadstaw drugi policzek". Trudno powiedzieć dlaczego. Może to zależy od czasów? Jednak prawo pozostało prawem i karę śmierci kościół popiera (chociaż księża są miłosierni i nadstawiają drugi policzek).atomik pisze: Wj 21:24 BT "oko za oko, ząb za ząb, rękę za rękę, nogę za nogę,"
Kpł 24:20 BT "Złamanie za złamanie, oko za oko, ząb za ząb. W jaki sposób ktoś okaleczył bliźniego, w taki sposób będzie okaleczony."
Pwt 19:21 BT "Twe oko nie będzie miało litości. Życie za życie, oko za oko, ząb za ząb, ręka za rękę, noga za nogę."
Masz duszę tak jak rzeka, a życie to wciąż nieznany brzeg,
płyniemy gdzieś daleko - nikt do końca nie wie gdzie...
- Romeo
- Posty: 218
- Rejestracja: 25 gru 2008, 17:26
- Lokalizacja: Koszalin
Aha, zapomniałem powiedzieć, że Katachetka powiedziała mi, że to nie Bóg mówił "oko za oko", tylko, że to wymyślony przez człowieka kodeks Hammurabiego. Nie wiem, dlaczego, przecież to Bóg mówi "oko za oko". Może ona o tym nie wiedziała? <myśli>
Masz duszę tak jak rzeka, a życie to wciąż nieznany brzeg,
płyniemy gdzieś daleko - nikt do końca nie wie gdzie...
- atomik
- Posty: 170
- Rejestracja: 08 lut 2009, 0:45
Jesteś tego całkowicie pewny?Romeo pisze:Bóg Ojciec nie jest ani dobry, ani zły, tylko sprawiedliwy
Co nazywasz sprawiedliwością? Zesłanie plag na faraona? Najechanie i zagrabienie ziemi Kananejczyków?
Bóg o którym mówisz to Bóg z NT. Tylko z NT.
"Niewiedza nie oznacza głupoty, podobnie jak ciemność nie oznacza ślepoty"
- atomik
- Posty: 170
- Rejestracja: 08 lut 2009, 0:45
Romeo, w jednym miejscu mówisz:
Nie może być tak, żeby "obowiązywał" Bóg jednocześnie z ST i NT i jednocześnie Chrystus coś zniósł selektywnie.
a w drugim:Romeo pisze:Dokładnie, jedna i druga.
Zdecyduj się proszę na wersję.Romeo pisze:Chrystus to zniósł.
Nie może być tak, żeby "obowiązywał" Bóg jednocześnie z ST i NT i jednocześnie Chrystus coś zniósł selektywnie.
"Niewiedza nie oznacza głupoty, podobnie jak ciemność nie oznacza ślepoty"
- Romeo
- Posty: 218
- Rejestracja: 25 gru 2008, 17:26
- Lokalizacja: Koszalin
No jedno nie wyklucza drugiego. Jedna i druga wersja jest prawdziwa, z tym, że w NT już nie obowiązują rzeczy, które obowiązywały w ST, niektóre obowiązują cały czas, a niektóre obowiązują w NT ostrzej niż w ST.
Masz duszę tak jak rzeka, a życie to wciąż nieznany brzeg,
płyniemy gdzieś daleko - nikt do końca nie wie gdzie...
- atomik
- Posty: 170
- Rejestracja: 08 lut 2009, 0:45
.................................. zakręciłeś mnie całkowicieRomeo pisze:w NT już nie obowiązują rzeczy, które obowiązywały w ST, niektóre obowiązują cały czas, a niektóre obowiązują w NT ostrzej niż w ST
To nie jest tak, że niektóre prawa zostały zmienione. Zmieniło się prawie wszystko. Zmieniło się generalne nastawienie Boga do człowieka. To wygląda tak jakby na Niebieskim Tronie zasiadła inna osoba i ułożyła inne zasady gry.
Masz rację Romeo pisząc "Chrystus to zmienił". O tym właśnie cały czas piszę i o to pytam. Chrystus to zmienił czyli już nie obowiązuje "podejście" Boga ze ST bo podstawowe zasady zostały zmienione. Tylko dlaczego zmienił?
"Niewiedza nie oznacza głupoty, podobnie jak ciemność nie oznacza ślepoty"