Aniołowie

Osoby opisane w Biblii: Apostoł Paweł, Jan Chrzciciel, Abraham

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Anowi
Posty: 10038
Rejestracja: 02 wrz 2007, 14:28
Lokalizacja: Bóg wie

Aniołowie

Post autor: Anowi »

Hbr 13:2 NS "Nie zapominajcie o gościnności, bo dzięki niej niektórzy, nie wiedząc, podejmowali aniołów."

Po czym można poznać anioła? Czy nadal odwiedzają grzeszników? (nie ma ani jednego sprawiedliwego).

Awatar użytkownika
Yarpen Zirgin
Posty: 15699
Rejestracja: 22 maja 2006, 10:16
Kontakt:

Post autor: Yarpen Zirgin »

Anowi pisze:Po czym można poznać anioła?
Nie poznasz, jeżeli tego nie zechce. :)
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.

Awatar użytkownika
Anowi
Posty: 10038
Rejestracja: 02 wrz 2007, 14:28
Lokalizacja: Bóg wie

Post autor: Anowi »

Przeanalizujmy sytuacje znane (i te nie znane) kiedy pojawiali się na Ziemi.

Przyszli do Abrahama w skwarze dnia i poinformowali go, że za rok Sara doczeka się potomka. Przed nocą odeszli do Sodomy, aby przed świtem wyprowadzić z niej jego krewnych.

Pojawili się jako wędrowcy, jedli, pili - przybrali postać człowieka, nie jeden z Sodomy miał na nich chrapkę, więc porazili ślepotą rozjuszonych samców, ratując tym życie Lota i jego córek. O świcie na miasto spuścili "deszcz siarki i ognia" obracając dwa miasta w pustynię.

Anioł - człowiek czyniący rzeczy niemożliwe dla człowieka.

Awatar użytkownika
Yarpen Zirgin
Posty: 15699
Rejestracja: 22 maja 2006, 10:16
Kontakt:

Post autor: Yarpen Zirgin »

Za dużo kombinujesz. Nie musisz wiedzieć czy odwiedzajaca cię osoba jest aniołem, abyś była gościnna. Zawsze masz taką być. :)
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.

Awatar użytkownika
Anowi
Posty: 10038
Rejestracja: 02 wrz 2007, 14:28
Lokalizacja: Bóg wie

Post autor: Anowi »

Nie każdy kto puka jest gościem.

2Krl 20:14-18 Br „Lecz oto przyszedł do Ezechiasza prorok Izajasz i zapytał go: Co ci ludzie mówili i skąd do ciebie przyszli? A Ezechiasz odpowiedział: Przyszli z daleka, aż z Babilonu.(15) Zapytał tedy Izajasz: Co oni widzieli w twoim pałacu? Rzekł na to Ezechiasz: Widzieli wszystko, co tylko znajduje się w moim pałacu. Nie mam niczego w moich skarbcach, czego bym im nie pokazał.(16) Powiedział wtedy Izajasz do Ezechiasza:(17) Oto nadchodzą dni, w których zostanie wywiezione do Babilonu wszystko, cokolwiek znajduje się w twoim pałacu i co twoi ojcowie gromadzili tu aż po dzień dzisiejszy. Nic tu nie zostanie - tak mówi Jahwe.(18) [Niektórzy] zaś twoi synowie, dzieci, które ty wydałeś na świat, zostaną stąd zabrani, by służyć jako dworzanie w pałacu króla babilońskiego.”

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

Anowi pisze:Nie każdy kto puka jest gościem.

2Krl 20:14-18 Br „Lecz oto przyszedł do Ezechiasza prorok Izajasz i zapytał go: Co ci ludzie mówili i skąd do ciebie przyszli? A Ezechiasz odpowiedział: Przyszli z daleka, aż z Babilonu.(15) Zapytał tedy Izajasz: Co oni widzieli w twoim pałacu? Rzekł na to Ezechiasz: Widzieli wszystko, co tylko znajduje się w moim pałacu. Nie mam niczego w moich skarbcach, czego bym im nie pokazał.(16) Powiedział wtedy Izajasz do Ezechiasza:(17) Oto nadchodzą dni, w których zostanie wywiezione do Babilonu wszystko, cokolwiek znajduje się w twoim pałacu i co twoi ojcowie gromadzili tu aż po dzień dzisiejszy. Nic tu nie zostanie - tak mówi Jahwe.(18) [Niektórzy] zaś twoi synowie, dzieci, które ty wydałeś na świat, zostaną stąd zabrani, by służyć jako dworzanie w pałacu króla babilońskiego.”

EMET:
Słudzy Boga nie są uczeni naiwnej ufności, lecz... rozwagi.
Np. czytamy:
"Niedoświadczony daje wiarę każdemu słowu, lecz roztropny rozważa swe kroki." -- Przysłów [hebr. Sentencje] 14:15.

Bywają przecież ludzie, którzy "gładkimi słowami i pochlebiającą mową obałamucają serca niewinnych.", jak czytamy w [Liście] do Rzymian 16:18b.

Ap. Paweł zetknął się z takimi, przed którymi ostrzegał --
"A co się tyczy cichaczem wprowadzonych fałszywych braci, którzy się wkradli w celu przeszpiegowania naszej wolności, jaką mamy w jedności z Chrystusem Jezusem, żeby nas całkowicie zniewolić –" -- do Galatów [ew. Galacjan] 2:4.

Lapidarna wypowiedź:
"Umiłowani, nie każdemu duchowi wierzcie, lecz badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków wyszło na ten świat." -- 1
  • Jana 4:1.

    Wypowiedzi jest w Biblii co nieco.


    Stephanos, ps. EMET

Awatar użytkownika
Yarpen Zirgin
Posty: 15699
Rejestracja: 22 maja 2006, 10:16
Kontakt:

Post autor: Yarpen Zirgin »

Anowi pisze:Nie każdy kto puka jest gościem.
No tak, może to być policja, którą nie za chętnie witamy w naszych progach. ;-)
Bzy znaczenia. Gościa trzeba przyjąć, a nie patrzeć, czy to aby przypadkiem nie jest anioł.
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.

Awatar użytkownika
Anowi
Posty: 10038
Rejestracja: 02 wrz 2007, 14:28
Lokalizacja: Bóg wie

Post autor: Anowi »

Gościa trzeba przyjąć,
Czytałam, że niektórzy dziękowali Bogu np: za zesłanie na Sybir, bo gdyby nie to, nie powstałyby tam zbory -bo...
"Idźcie, posłuchajcie o czym mówi" - nie jednego przekonało i przestał być prześladowcą.

Samo wypełnianie woli Bożej jest przeciwstawianiem się Złemu.

Rdz 32:24-30 Bw „Jakub zaś pozostał sam. I mocował się z nim pewien mąż aż do wzejścia zorzy.(25) A gdy widział, że go nie przemoże, uderzył go w staw biodrowy i zwichnął staw biodrowy Jakuba, gdy się z nim mocował.(26) I rzekł: Puść mnie, bo już wzeszła zorza. Ale on odpowiedział: Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz.(27) Wtedy rzekł do niego: Jakie jest imię twoje? I odpowiedział: Jakub.(28) Wtedy rzekł: Nie będziesz już nazywał się Jakub, lecz Izrael, bo walczyłeś z Bogiem i z ludźmi i zwyciężyłeś.(29) A Jakub zapytał, mówiąc: Powiedz mi, proszę, jakie jest imię twoje? Na to odpowiedział: Dlaczego pytasz o imię moje? I tam mu błogosławił.(30) I nazwał Jakub to miejsce Peniel, mówiąc: Oglądałem Boga twarzą w twarz, a jednak ocalało życie moje.”

Na jakiej podstawie tak stwierdził? I dlaczego Tamten zostawił mu bolesną pamiątkę?

agula drakula3

Post autor: agula drakula3 »

Aniołowie ciekawy temat coś dla mnie bo ja sama czasami jak aniołek jestem hi hi...(żart)

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

Anowi pisze:
Gościa trzeba przyjąć,
Czytałam, że niektórzy dziękowali Bogu np: za zesłanie na Sybir, bo gdyby nie to, nie powstałyby tam zbory -bo...
"Idźcie, posłuchajcie o czym mówi" - nie jednego przekonało i przestał być prześladowcą.

Samo wypełnianie woli Bożej jest przeciwstawianiem się Złemu.

Rdz 32:24-30 Bw „Jakub zaś pozostał sam. I mocował się z nim pewien mąż aż do wzejścia zorzy.(25) A gdy widział, że go nie przemoże, uderzył go w staw biodrowy i zwichnął staw biodrowy Jakuba, gdy się z nim mocował.(26) I rzekł: Puść mnie, bo już wzeszła zorza. Ale on odpowiedział: Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz.(27) Wtedy rzekł do niego: Jakie jest imię twoje? I odpowiedział: Jakub.(28) Wtedy rzekł: Nie będziesz już nazywał się Jakub, lecz Izrael, bo walczyłeś z Bogiem i z ludźmi i zwyciężyłeś.(29) A Jakub zapytał, mówiąc: Powiedz mi, proszę, jakie jest imię twoje? Na to odpowiedział: Dlaczego pytasz o imię moje? I tam mu błogosławił.(30) I nazwał Jakub to miejsce Peniel, mówiąc: Oglądałem Boga twarzą w twarz, a jednak ocalało życie moje.”

Na jakiej podstawie tak stwierdził? I dlaczego Tamten zostawił mu bolesną pamiątkę?

EMET:
Co się tyczy podkreślonej przez Ciebie frazy, to proszę porównać relację z Sędziów13 rozdział [od w. 3] oraz wyjaśnienie żony Manoacha w w. 23.

Co się tyczy drugiego pytania, to przy okazji się wypowiem.


Stephanos, ps. EMET

Awatar użytkownika
Anowi
Posty: 10038
Rejestracja: 02 wrz 2007, 14:28
Lokalizacja: Bóg wie

Post autor: Anowi »

Sdz 13:19-21 Bw „Wtedy Manoach wziął koźlątko i ofiarę z pokarmów i złożył je na skale Panu, temu, który czyni dziwne rzeczy, a Manoach i jego żona widzieli, że(20) gdy płomień buchnął znad ołtarza ku niebu, także anioł Pański wzniósł się w płomieniu ołtarzowym w górę. Toteż Manoach i jego żona widząc to, upadli na swoje twarze na ziemię.(21) I nie ukazywał się już anioł Pański Manoachowi i jego żonie. Wtedy też poznał Manoach, że to był anioł Pański.”

2Krl 2:10-12 Br „Eliasz powiedział: Żądasz ode mnie rzeczy bardzo trudnej. Ale stanie ci się to, jeśli będziesz mnie widział w chwili, gdy będę się z tobą rozstawał; natomiast nie spełni się twoje życzenie, jeśli nie będziesz mnie wtedy widział.(11) Kiedy ruszyli w dalszą drogę, rozmawiając ze sobą, nagle rydwan ognisty, zaprzężony w dwa ogniste rumaki, rozdzielił ich i Eliasz, spowity trąbą powietrza, został zabrany do nieba.(12) Widząc to Elizeusz zaczął wołać: Ojcze mój, ojcze mój! Rydwanie Izraela i woźnico jego! I po chwili już go nie widział. Wziął wtedy swój płaszcz i rozdarł go na dwie części,”

Czy Eliasz też był aniołem?

Sdz 13:16 Br „Ale anioł Jahwe odpowiedział Manoachowi: Jeżeli nawet zostanę na twoją prośbę, to jednak [wybacz, że] nic nie będę jadł. Możesz natomiast, jeśli chcesz, złożyć ofiarę całopalenia na cześć Jahwe. Manoach nie wiedział, że był to anioł Jahwe.”

1Krl 13:8-10 BT „Na to mąż Boży odrzekł królowi: Choćbyś mi dał pół twego domu, nie pójdę z tobą i nie będę jadł chleba ani też pił wody w tym miejscu,(9) bo tak mi nakazało słowo Pańskie: Nie będziesz jadł chleba ani też pił wody oraz nie powrócisz tą drogą, którąś przyszedł.(10) Poszedł więc inną drogą, nie wracając tą drogą, którą przyszedł do Betel.”

Posłaniec nie miał się gościć lecz miał tylko przekazać wiadomość.

Dymensja
Posty: 1865
Rejestracja: 27 paź 2008, 22:19

Re: Aniołowie

Post autor: Dymensja »

Anowi pisze:Hbr 13:2 NS "Nie zapominajcie o gościnności, bo dzięki niej niektórzy, nie wiedząc, podejmowali aniołów."

Po czym można poznać anioła? Czy nadal odwiedzają grzeszników? (nie ma ani jednego sprawiedliwego).

Anioł to posłaniec jak siedmiu posłańców do siedmiu zborów.

MM
Posty: 394
Rejestracja: 21 sie 2007, 0:15

Re: Aniołowie

Post autor: MM »

Dymensja pisze:
Anowi pisze:Hbr 13:2 NS "Nie zapominajcie o gościnności, bo dzięki niej niektórzy, nie wiedząc, podejmowali aniołów."

Po czym można poznać anioła? Czy nadal odwiedzają grzeszników? (nie ma ani jednego sprawiedliwego).

Anioł to posłaniec jak siedmiu posłańców do siedmiu zborów.
Witajcie chciałem założyć nowy wątek, ale może tu się uda.
Chodzi mi właśnie o "aniołów zborów" z Apokalipsy kim oni są?
Dymensja napisał, że posłańcami, więc nie ludźmi?

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17696
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

MM
Dymensja napisał, że posłańcami, więc nie ludźmi?
Nie chcę się tłumaczyć za Dymensję ale...

Słowo 'posłaniec' tłumaczone w Biblii na 'anioł' może odnosić się do stworzeń duchowych jak i ludzi.
Jakby nie było imię proroka Malachiasza (malach) oznacza nić innego jak... posłaniec, i jest tym samym słowem ktore tłumaczymy na anioł.
A że czasami słowo to nawiąuje do człowieka, mamy przykład w Malachiasza.
Komentarz 'Wnikliwe' tak to oddaje:
"„Posłaniec przymierza”. Jan Chrzciciel spełnił proroctwo z Malachiasza 3:1, gdy wystąpił w charakterze posłańca, który ‛przygotował drogę’ przed Jehową, przysposabiając Żydów na przyjęcie naczelnego przedstawiciela Bożego — Jezusa Chrystusa (Mt 11:10, 11; Mk 1:1-4; Łk 7:27, 28).
Jako przepowiedziany „posłaniec przymierza” Jezus Chrystus przybył do świątyni i ją oczyścił"


Inne teksty, gdzie ludzi nazywano posłańcami to:

2Kronik 36:15, 16; Aggeusza 1:13; Malachiasza 2:7

A nawiązując do aniołów zborów to... mogą to być człowiecze osoby odpowiedzialne za stan duchowy owych zborów.
Dziwnie by to brzmiało gdyby duchowemu aniołowi Jezus mówił: znam twój trud... znam twój ucisk i ubóstwo...okaż się wierny aż do śmierci... albo: ale wyznam jego imię przed moim Ojcem i przed jego aniołami (słowa te skierowano do anioła w Sardes). A do anioła w Filadelfi powiedziano: Ponieważ zachowałeś słowo o mej wytrwałości, więc i ja cię zachowam od godziny próby, która ma przyjść na całą zamieszkaną ziemię, aby wypróbować mieszkających na ziemi.

Dziwne by to było, gdyby chodziło o duchowych aniołów, prawda?

machabeusz
Posty: 3319
Rejestracja: 06 lip 2007, 14:40

Post autor: machabeusz »

Uzupełniając Twoją wypowiedź odnośnie nazywania ludzi aniołem , to jesta jeszcze taki fragment w Nowym Testamencie:

Jak. 2:25
25. W podobny sposób i Rahab, nierządnica, czyż nie z uczynków została usprawiedliwiona, gdy przyjęła posłów i wypuściła ich inną drogą?
(BW)

Słowo oddane w tym wersecie na "posłów" to dokładnie z greckiego aggelous.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Postacie”