czego innego pragnął, czego innego oczekiwałHenryk pisze: Nadzieje spaliły "na panewce", więc zadowolił się 30 srebrnikami.
... które jednak nie dały mu szczęścia.
Który z tych grzechów Judasza uważasz za straszniejszy?
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
- Anowi
- Posty: 10038
- Rejestracja: 02 wrz 2007, 14:28
- Lokalizacja: Bóg wie
- BLyy
- Posty: 2984
- Rejestracja: 27 lip 2009, 1:54
- Lokalizacja: Chorzów
Według Biblii był przeznaczony do zdrady. Ten cytat który podałeś nic nie mówi o tym jakoby Judaszowi nie było to przeznaczone. Zresztą przeczytałoby to cytatom które podałem które jednoznacznie mówią, że taki był cel apostolstwa Judasza. A Biblia ponoć nie może sama sobie przeczyć?Henryk pisze:Nie.BLyy pisze:Jak ten cytat ma się do zwątpienia Judasza?
Ten cytat nie miał udowadniać zwątpienia.!:-D
Raczej to, że Judasz nie był ani zmuszony, ani tym bardziej przeznaczony do zdrady.
-
nike
- Posty: 11688
- Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59
- BLyy
- Posty: 2984
- Rejestracja: 27 lip 2009, 1:54
- Lokalizacja: Chorzów
«Bracia, musiało wypełnić się słowo Pisma, które Duch Święty zapowiedział przez usta Dawida o Judaszu. On to wskazał drogę tym, którzy pojmali Jezusa, bo on zaliczał się do nas i miał udział w naszym posługiwaniu. Za pieniądze, niegodziwie zdobyte, nabył ziemię i spadłszy głową na dół, pękł na pół i wypłynęły wszystkie jego wnętrzności. Dz 1,16-18nike pisze:A mógłbyś zacytować teksty,że Judasz był przeznaczony do zdrady?BLyy pisze:Według Biblii był przeznaczony do zdrady.
Ja wiem, których wybrałem; lecz [potrzeba], aby się wypełniło Pismo: Kto ze Mną spożywa chleb, ten podniósł na Mnie swoją piętę J 13,18
- Anowi
- Posty: 10038
- Rejestracja: 02 wrz 2007, 14:28
- Lokalizacja: Bóg wie
był skąpcem, chciwcem, złodziejem - i przebywanie w obecności Jezusa nie zmieniło go - pożądał majętności tu i teraz - teraz widzę, że był najlepszym wykonawcą swojej misji, co nie zmienia faktu, że jako niewolnik Chrystusa wypełnił Jego prośbę do końca - był posłuszny. Inny apostoł stojąc przed taką misją mógłby zawieść.BLyy pisze:Według Biblii był przeznaczony do zdrady. Ten cytat który podałeś nic nie mówi o tym jakoby Judaszowi nie było to przeznaczone. Zresztą przeczytałoby to cytatom które podałem które jednoznacznie mówią, że taki był cel apostolstwa Judasza. A Biblia ponoć nie może sama sobie przeczyć?Henryk pisze:Nie.BLyy pisze:Jak ten cytat ma się do zwątpienia Judasza?
Ten cytat nie miał udowadniać zwątpienia.!:-D
Raczej to, że Judasz nie był ani zmuszony, ani tym bardziej przeznaczony do zdrady.
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.
- BLyy
- Posty: 2984
- Rejestracja: 27 lip 2009, 1:54
- Lokalizacja: Chorzów
PopieramAnowi pisze:był skąpcem, chciwcem, złodziejem - i przebywanie w obecności Jezusa nie zmieniło go - pożądał majętności tu i teraz - teraz widzę, że był najlepszym wykonawcą swojej misji, co nie zmienia faktu, że jako niewolnik Chrystusa wypełnił Jego prośbę do końca - był posłuszny. Inny apostoł stojąc przed taką misją mógłby zawieść.BLyy pisze:Według Biblii był przeznaczony do zdrady. Ten cytat który podałeś nic nie mówi o tym jakoby Judaszowi nie było to przeznaczone. Zresztą przeczytałoby to cytatom które podałem które jednoznacznie mówią, że taki był cel apostolstwa Judasza. A Biblia ponoć nie może sama sobie przeczyć?Henryk pisze:Nie.BLyy pisze:Jak ten cytat ma się do zwątpienia Judasza?
Ten cytat nie miał udowadniać zwątpienia.!:-D
Raczej to, że Judasz nie był ani zmuszony, ani tym bardziej przeznaczony do zdrady.
-
judejahu
- Posty: 309
- Rejestracja: 24 cze 2012, 15:54
- Lokalizacja: wszechświat
- Kontakt:
Jehoszujah powiedział, że: lepiej takiemu było się nie urodzić...
co to oznaczało? dla mnie coś bardzo i to bardzo przykrego..
co to oznaczało? dla mnie coś bardzo i to bardzo przykrego..
Wszyscy jesteśmy współtwórcami każdego napotkanego życia.
----------------------------------------------------
religia to biznes. kościół to firma. "duchowni" to zarząd. wyznawcy to klientela.
----------------------------------------------------
religia to biznes. kościół to firma. "duchowni" to zarząd. wyznawcy to klientela.
- BLyy
- Posty: 2984
- Rejestracja: 27 lip 2009, 1:54
- Lokalizacja: Chorzów
Wszelkie interpretacje tego cytatu to tylko będą domysły. Nawet Ewangelia Judasza na ten cytat się powołuje, że zostanie okrzyknięty przez świat jako najgorszy z gorszych, ale u Ojca będzie wielki. Dlatego interpretacja tego fragmentu nie jest jednoznaczna, dlatego ciężko uznać to za argument jeśli niewiadomo (jeśli nie posiłkując się Ewangelią Judasza) o co chodziło Jezusowi.judejahu pisze:Jehoszujah powiedział, że: lepiej takiemu było się nie urodzić...
co to oznaczało? dla mnie coś bardzo i to bardzo przykrego..
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
-
Henryk
- Posty: 12401
- Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26
- Bariel
- Posty: 675
- Rejestracja: 10 sie 2012, 13:23
- Anna01
- Posty: 4971
- Rejestracja: 20 maja 2006, 10:03
- Lokalizacja: Warszawa
I właśnie Judasz wziął tą straszną hańbę na siebie.judejahu pisze:Jehoszujah powiedział, że: lepiej takiemu było się nie urodzić...
co to oznaczało? dla mnie coś bardzo i to bardzo przykrego..
Czy Piotr by wziął ?
Jezus wybrał Judasza.
Jana
Panie, kto to jest?» 26 Jezus odparł: «To ten, dla którego umaczam kawałek [chleba], i podam mu».
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10
Rzym. 13:10
- BLyy
- Posty: 2984
- Rejestracja: 27 lip 2009, 1:54
- Lokalizacja: Chorzów
Ale sam Jezus wskazał Judasza podczas ostatniej wieczerzy. Gdyby zresztą nie Judasz, to Piotr, gdyby nie Piotr to Tomasz, gdyby nie Tomasz to Filip, gdyby nie Filip to Jan itd. Nawet w momencie wydania Jezus nazywa Judasza przyjacielem.Henryk pisze:Nie chcę tu sprzeczać się.BLyy pisze:Według Biblii był przeznaczony do zdrady.
Proroctwo mówiło jedynie o tym, że miał go zdradzić przyjaciel.
Jednak nie był on wymieniony z imienia.
Ps 41:10 bt " Nawet mój przyjaciel, któremu ufałem i który chleb mój jadł, podniósł na mnie piętę."
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
- Anna01
- Posty: 4971
- Rejestracja: 20 maja 2006, 10:03
- Lokalizacja: Warszawa
Mt 26,25BLyy pisze:Ale sam Jezus wskazał Judasza podczas ostatniej wieczerzy. Gdyby zresztą nie Judasz, to Piotr, gdyby nie Piotr to Tomasz, gdyby nie Tomasz to Filip, gdyby nie Filip to Jan itd
25 Wtedy Judasz, który Go miał zdradzić, rzekł: Czy nie ja, Rabbi? Odpowiedział mu: Tak jest, ty .
Jezus wybrał Judasza !
Miłość nie wyrządza zła bliźniemu. Przeto miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa.
Rzym. 13:10
Rzym. 13:10
- ShadowLady86
- Posty: 4435
- Rejestracja: 14 sty 2012, 10:11
Jestem zdania, że Judasz miał do wykonania odgórnie powierzoną mu misję. Nie zastanawia Was taki oto fakt. Jezus podczas ostatniej wieczerzy mówi uczniom, że wśród nich jest zdrajca. Robi się zamieszania, każdy z Dwunastki patrzy na innych podejrzliwie. Uczniowie rozglądają się po sobie. Dalej Jezus oznajmia, że zdrajca otrzyma umoczony kawałek chleba, Dostaje go Judasz, po czym wstaje i jakby nic wychodzi. Apostołowie musieli rozglądać się po sobie, musieli widzieć kto dostał taki chleb. A jeśli nawet umknęło to ich uwadze, to czy nikogo nie dziwiło że Judasz sobie jakby nic wychodzi?
Judasz według mnie został wybrany i sprawił, że misja Jezusa mogła dojść do skutku. Nie mniej wydaje mi się, ze nie był on do końca świadomy (jak zresztą pozostali apostołowie), jakie dokładnie konsekwencje ma misja Jezusa. Gdy dowiedział się, że konsekwencją ma być haniebna i bolesna śmierć, nie wytrzymał wyrzutów sumienia.
Judasz według mnie został wybrany i sprawił, że misja Jezusa mogła dojść do skutku. Nie mniej wydaje mi się, ze nie był on do końca świadomy (jak zresztą pozostali apostołowie), jakie dokładnie konsekwencje ma misja Jezusa. Gdy dowiedział się, że konsekwencją ma być haniebna i bolesna śmierć, nie wytrzymał wyrzutów sumienia.
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]
[center]Administrator tego forum przy pracy![/center]
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]
[center]Administrator tego forum przy pracy![/center]
- Parmenides
- Posty: 2011
- Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
- Kontakt:
ShadowLady86 pisze:Jestem zdania, że Judasz miał do wykonania odgórnie powierzoną mu misję. Nie zastanawia Was taki oto fakt. Jezus podczas ostatniej wieczerzy mówi uczniom, że wśród nich jest zdrajca. Robi się zamieszania, każdy z Dwunastki patrzy na innych podejrzliwie. Uczniowie rozglądają się po sobie. Dalej Jezus oznajmia, że zdrajca otrzyma umoczony kawałek chleba, Dostaje go Judasz, po czym wstaje i jakby nic wychodzi. Apostołowie musieli rozglądać się po sobie, musieli widzieć kto dostał taki chleb. A jeśli nawet umknęło to ich uwadze, to czy nikogo nie dziwiło że Judasz sobie jakby nic wychodzi?
Wniosek, że apostołowie spierali się, kto ma wydać Jezusa nasuwa się nieuchronnie. Nie ja go wymyśliłem. To 24-ty wers 23-go rozdziału Ewangelii Łukasza. Z tym, że chodziło im nie tyle o akt zdrady, ile o wykonanie ważnego zadania które Jezus powierza jednemu z nich. O to się spierali. Można się natomiast zastanawiać, czy do końca zdawali sobie sprawę o co chodzi. Jest tu dużo niejasności. Z jednej strony Jezus mówi o tym wyraźnie, a z drugiej wydaje się, jakby nie rozumieli tego co mówi.
(wszystkie cytaty z BT II): Mat.26.20-25: Z nastaniem wieczoru zajął miejsce u stołu razem z dwunastu (uczniami). A gdy jedli, rzekł:”Zaprawdę powiadam wam: jeden z was Mnie zdradzi”.Bardzo tym zasmuceni, zaczęli pytać jeden przez drugiego:”Chyba nie ja Panie?” On zaś odpowiedział:”Ten który ze Mną rękę zanurza w misie, on mnie zdradzi. Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane; lecz biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany. Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził”. Wtedy Judasz, który Go miał zdradzić, rzekł:”Czy nie ja, Rabbi?” Odpowiedział mu:”Tak jest,ty”. I tutaj temat się zamyka, dalszy tekst już mówi o czymś innym.
Jakże więc to tak?! Jezus wskazuje wyraźnie, po imieniu, kto będzie tym podłym zdrajcą, a jedenastu chłopa siedzi spokojnie i nie reaguje???!!! To mają być Jego wybrani uczniowie?! Sytuacja nie do pomyślenia! Wynika z tego że:
1.Poziom możliwości percepcji uczniów Jezusa był poniżej zera. Albo Go w ogóle nie słuchali, nawet gdy wypowiadał tak dramatyczne kwestie, albo kompletnie nie rozumieli – nie do przyjęcia.
2.Wszyscy apostołowie byli w zmowie przeciwko Jezusowi – absurd.
3.Rozumieli o co chodzi, że akt zdrady jest w planach ich Nauczyciela i Mistrza i nie im go kwestionować, więc nie reagowali – jedyne logiczne wytłumaczenie. A jak wynika z Łuk.23.24 zazdrościli Judaszowi wyróżnienia polegającego na otrzymaniu „specjalnego zadania” od Jezusa. Zdaje się każdy z nich chciał się wywyższyć. A to Judasza obdarzył Jezus specjalnym zaufaniem.
J.13.21-28: To powiedziawszy jezus doznał głębokiego wzruszenia i tak oświadczył: „Zaprawdę powiadam wam: jeden z was Mnie zdradzi”. Spoglądali uczniowie jeden na drugiego niepewni, o kim mówi. Jeden z uczniów jego – ten,którego Jezus miłował – spoczywał na jego piersi. Jemu to dał znak Szymon Piotr i rzekł do niego:”Kto to jest? O kim mówi?”. Ten oparł się zaraz na piersi Jezusa i rzekł do Niego:”Panie, kto to jest?”. Jezus odparł:” To ten, dla którego umaczam kawałek (chleba) i podam mu”. Umoczywszy więc kawałek (chleba), wziął i podał Judaszowi, synowi Szymona Iskarioty. A po spożyciu kawałka (chleba) wszedł w niego szatan. Jezus zaś rzekł do niego: „Co chcesz czynić, czyń prędzej”. Nikt jednak z biesiadników nie rozumiał, dlaczego mu to powiedział. Jak to nie rozumiał? Przecież przed chwilą Jezus wyraźnie powiedział, że chodzi o zdradę. Podając chleb Judaszowi wybrał jego i jeszcze pogonił, żeby się nie ociągał i zabrał się do wykonania zadania. A wszyscy siedzieli i słuchali. J.13.29 Ponieważ Judasz miał pieczę nad trzosem, niektórzy sądzili, że Jezus powiedział do niego: „Zakup czego nam potrzeba na święto”, albo żeby dał coś ubogim. A więc słyszeli co mówił, byli przytomni i nawet zdolni do wyciągania wniosków i analizowania padających słów, aczkolwiek wysnute wnioski były co najmniej dziwne. J.13.20 A po spożyciu kawałka (chleba) zaraz wyszedł. A była noc. I oczywiście nikt go nie zatrzymywał?! Ważną wskazówką jest tu noc. To co odbywa się w nocy, w ciemności, jest ukrywane przed wzrokiem szerokiego ogółu – to tajemnica dostępna wybranym. W ciemności działają wtajemniczeni. Tacy jak Judasz. Jezus wtajemniczył Judasza w swoje plany, choć być może nie do końca. Jezus i Judasz działali w ścisły porozumieniu, Judasz wykonywał tylko to, co mu Jezus nakazał, A później za to go potępiono. W jakimś stopniu byli też wtajemniczeni pozostali apostołowie, choć chyba w mniejszym niż Judasz. Zwróćmy jeszcze uwagę, że czyn Judasza był całkowicie zbyteczny. Przecież Jezus się nie ukrywał, jawnie nauczał, słuchały go tłumy, był powszechnie znany. I nagle trzeba Go wskazywać pocałunkiem? Tysiące Go znały, szły za Nim i tylko arcykapłani, faryzeusze i starszyzna nie wiedzieli gdzie Go szukać? Może błądzili, może byli złymi ludźmi, ale nie ma podstaw przypuszczać że byli idiotami i w dodatku płacili za wskazanie Kogoś, kogo znały grube tysiące ludzi i kto publicznie głosił swoje nauki. I to jeszcze mieli płacić Jego uczniowi; nie trzeba być wybitnym intelektem czy znawcą psychologii, aby wpaść na pomysł, że skoro Judasz zdradził swego nauczyciela, to tym bardziej może zdradzić i drugą stronę. Wiele spraw związanych z Judaszem wydaje się niejednoznaczne i niezrozumiałe; może tak miało być, a może to ludzie w następnych latach przyczynili się do tego.