Ja osobiście uważam, że znajomość języków oryginalnych w jakich została spisana Biblia tylko trochę jest potrzebna. Słowo Boga ma być zrozumiałe dla wszystkich. Tak jak napisałem na tym forum , liczy się Duch Święty i litera zapisana w Bibliinike pisze:krystian, Bo wydaje mi się,że z greckiego na hebrajski tłumaczenie jest bardziej poprawne niż z greckiego na polski. np. W polskim w NT nie ma JHWH a w tłumaczeniu na hebrajski jest. Hebrajski znam bardzo słabo, prawie w ogóle, a grecki już zaczynam się uczyć.
Maria i Mariam?
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
- Krystian
- Posty: 5073
- Rejestracja: 17 gru 2011, 15:31
-
nike
- Posty: 11689
- Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59
Jak jest coś źle przetłumaczone, to i Duch Święty ci nie podpowie jak powinno być. A już na pewno nie literakrystian pisze:Ja osobiście uważam, że znajomość języków oryginalnych w jakich została spisana Biblia tylko trochę jest potrzebna. Słowo Boga ma być zrozumiałe dla wszystkich. Tak jak napisałem na tym forum , liczy się Duch Święty i litera zapisana w Bibliinike pisze:krystian, Bo wydaje mi się,że z greckiego na hebrajski tłumaczenie jest bardziej poprawne niż z greckiego na polski. np. W polskim w NT nie ma JHWH a w tłumaczeniu na hebrajski jest. Hebrajski znam bardzo słabo, prawie w ogóle, a grecki już zaczynam się uczyć.
Bóg dal nam rozum i powinniśmy go używać, a obecnie gdzie każdy może się uczyć, to korzystajmy z tego dobrodziejstwa. Czytanie w oryginale jest przecudowną sprawą.
- Krystian
- Posty: 5073
- Rejestracja: 17 gru 2011, 15:31
nike ja cię mogę zrozumieć, bo mnie interesuje poszukiwanie prawdy biblijnej, ale kiedyś pokazałem swojej mamie o czym tu ludzie piszą to była w szoku, że tu jakieś litery , które ona nie zna itd Stwierdziła, że księdzu też nie wierzy jak i mi powiedziała ,że przesłanie ma być proste. Cóż ja się z moją mamą nie zgadzam, ale jak według Ciebie Ewangelia ma dotrzeć do ludzi bez ingerencji Ducha Świętego?nike pisze:Bóg dal nam rozum i powinniśmy go używać, a obecnie gdzie każdy może się uczyć, to korzystajmy z tego dobrodziejstwa. Czytanie w oryginale jest przecudowną sprawą.
Kłamstwo CK:
"Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie to pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo" ( Przebudźcie się 8 stycznia 1991 nr 1 )
"Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie to pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo" ( Przebudźcie się 8 stycznia 1991 nr 1 )
- David77
- Posty: 3719
- Rejestracja: 19 mar 2011, 11:07
- Lokalizacja: MÜNCHEN
krystian,
Krystianie wierzę że będziemy sądzeni nie na podstawie znajomości języków biblijnych ale z tego czy żyjemy zgodnie z ewangelią . Jeżeli chodzi o tłumaczenia różnych przekładów to w mojej ocenie znajomość języków jest bardzo przydatna bo wówczas sami możemy sprawdzić czy tekst został wiarygodnie przetłumaczony . Tłumacze którzy wierzą w Trójce ,nieśmiertelność duszy ect... będą tak tłumaczyć pewne wersety z oryginału aby popierały ich doktrynę .. Już nie jednokrotnie na forum dzięki znajomości języka czy to hebrajskiego czy też greckiego zostało udowodnione że nasz rozmówca nie ma racji .. PozdrawiamJa osobiście uważam, że znajomość języków oryginalnych w jakich została spisana Biblia tylko trochę jest potrzebna. Słowo Boga ma być zrozumiałe dla wszystkich. Tak jak napisałem na tym forum , liczy się Duch Święty i litera zapisana w Biblii
יֵּשׁוּעַ הוּא הָאָדוֹן
-
tomyo
- Posty: 858
- Rejestracja: 15 maja 2009, 20:04
Powiedzcie mi dlaczego apostołowie nie rozumieli pisma:
Jana 20:(9) albowiem jeszcze nie rozumieli Pisma, że musi powstać z martwych.
Kto ich przekonał, kto im przypominał i co przypominał?
Jana 14:(25) To wam powiedziałem przebywając wśród was. (26) A Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem.
Jeśli Duch Święty nic nie podpowiada, to i pisma nie rozumiemy, wtedy ufamy człowiekowi Russellowi, William Miller, Ellen White, Joseph Smith itd
Jana 20:(9) albowiem jeszcze nie rozumieli Pisma, że musi powstać z martwych.
Kto ich przekonał, kto im przypominał i co przypominał?
Jana 14:(25) To wam powiedziałem przebywając wśród was. (26) A Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem.
Jeśli Duch Święty nic nie podpowiada, to i pisma nie rozumiemy, wtedy ufamy człowiekowi Russellowi, William Miller, Ellen White, Joseph Smith itd
-
EMET
- Posty: 11487
- Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31
tomyo pisze:Powiedzcie mi dlaczego apostołowie nie rozumieli pisma:
Jana 20:(9) albowiem jeszcze nie rozumieli Pisma, że musi powstać z martwych.
Kto ich przekonał, kto im przypominał i co przypominał?
Jana 14:(25) To wam powiedziałem przebywając wśród was. (26) A Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem.
Jeśli Duch Święty nic nie podpowiada, to i pisma nie rozumiemy, wtedy ufamy człowiekowi Russellowi, William Miller, Ellen White, Joseph Smith itd
EMET:
Czytamy tutaj na Forum wielokrotnie wypowiedzi Tych, co twierdzą, że: 'Jezus to..., Duch Święty tamto..., że są prowadzeni..., że są 'nowonarodzeni', że...'
No i dobrze, ale...
Skoro tak się rzeczy mają, że Owi - bez 'wymienionych' w post Usera 'tomyo' - to skąd się biorą niekoniecznie poprawności [mówiąc delikatnie] w przedkładanych treściach?
Samo tylko 'zastawienie się' Jezusem i Duchem Świętym - to nie wszystko.
Mamy taką zasadę Biblii: "Według słów twoich sądzę cię" -- wg Łukasza 19:22.
Czytamy bowiem treści w post kogoś, kto, jak sam twierdzi: "bez Russella, bez..." i co?
Jeśli owe treści /w post/ są do podważenia PISMEM ŚWIĘTYM, to nic do rzeczy nie ma Kogoś legitymizowanie się 'Jezusem' i 'Duchem Świętym', też 'nowonarodzeniem' czy tp.
Skoro ma miejsce przywołanie np. słów Jezusa z wg Jana 16:13: "On, Duch Prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę" [BW], to i ową 'prawdę' - właśnie! - powinniśmy dostrzegać u kogoś, kto twierdzi, że 'go Duch Prowadzi, nie zaś ludzie typu [i tutaj nazwiska...]'. Jak jednak z ową 'prawdą' jest, to częstokroć możemy się przekonać...
Tak też chwytliwe mowy typu: 'prowadzony Duchem Świętym', 'niedenominacyjny' i inne tp. - cóż znaczą, skoro i tak najważniejsze jest, co tak naprawdę mamy przed sobą: nie zatem kogoś deklaracja [też: dufna], co istotna treść. A z tym bywa różnie...
Zatem najważniejsze jest to, czy treści w kogoś post - bo o co więcej chodzi na Forum internetowym? - są do uzasadnienia Biblią, są do wybronienia w obliczu dyskusji.
Zatem kogoś jakieś zapewnienia są jedynie subiektywnymi zapewnieniami - niczym więcej.
Równie dobrze może być bardziej przekonująca wypowiedź od kogoś, kto 'na Russella' [czy na 'Strażnicę'] się powoła, aniżeli kogoś, kto powoła się na Jezusa czy Ducha Świętego. Same powołanie się - to raczej nie wystarcza.
Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.
- David77
- Posty: 3719
- Rejestracja: 19 mar 2011, 11:07
- Lokalizacja: MÜNCHEN
tomyo,
Do tej listy dodał bym tych którzy coś od siebie dodawali do tekstu Pisma św , a czego tam pierwotnie nie było . Skoro już wspomniałaś o Duchu św to powiedz mi jak to jest każdy kościuł twierdzi ze jest prowadzony przez Ducha św jeżeli tak to dlaczego kościoły te różnią się w nauce czy też interpretacji Pisma św . Czyżby Duch św wszystkim podpowiadał inaczej ?Jeśli Duch Święty nic nie podpowiada, to i pisma nie rozumiemy, wtedy ufamy człowiekowi Russellowi, William Miller, Ellen White, Joseph Smith itd
יֵּשׁוּעַ הוּא הָאָדוֹן