Bóg potrafi być bardziej precyzyjny.Henryk pisze:leszed napisał/a:Wierzę, że po nasze czasy, ale niekoniecznie siedmiu ludzi, lub ogólnie „posłańców”.Czyli 7 ludzi z historii aż po nasze czasy?
Którzy 'badacze?' masz na myśli (pisząc na otwartym forum)? Czemu Efez się tak 'tłumaczy'?Henryk pisze:Cytat:Badacze uważają, że pierwszym posłańcem do zboru w Efezie (Efez tłumaczy się na pierwszy, pożądany, miasto ochoty) byli Paweł, Piotr, Jan... Lista zapewne nie jest zamknięta.Te nazwiska mogą dużo dać komuś.
Domyślam się tego tłumaczenia (kiedyś gdzieś słyszałem jakieś nauczanie), że chodzi o samą nazwę miasta lub właściwości przyrodnicze tam. Widziałbyś Ariusza ale nie bardziej np. Orygenesa? Również trafił na index KRK. A był sławny i niezależny od prądów kościelnych i 'sukcesyjnych'. Miał zarówno wielu naśladowców jak i przeciwników czym później to więcej. Pokusił się o poważne badania biblijne, teologiczne i filozoficzne; apologeta i nauczyciel chrześcijański, poważany na Wschodzie. Nie stronił również od hebrajskiego. 3 wiek. Niezrozumiany- odrzucony. Dziwnym by było jednak odrzucenie wszystkiego co kojarzy się z Rzymem. Hieronim (św.) stał się sławny m.in. z tłumaczenia Biblii na łacinę. To sporo dało (nie gorzko) na początku, niczym zwój w ustach słodki a gorzki w żołądku :).Henryk pisze:Drugim zborem (okresem w historii chrześcijaństwa jest Smyrna, tłumaczona na „gorzkość” – okres wielkich prześladowań wyznawców Jezusa. Mógł to być okres od Nerona, aż do Dioklecjana. Cesarz Konstantyn (zwany Wielkim) z chrześcijaństwa uczynił religię obowiązująca w cesarstwie.
Tu widziałbym Ariusza.
Wiemy, że to już nie było Tym chrześcijaństwem...
I tu zaczyna się interesujące mnie zagadnienie. Daniel Danielem, Jan Janem, różni ich właśnie to przytoczone wyjaśnienie w Dan. a w Ap. nie. Jan niczego nie wyjaśnia a pisząc analogicznie do Daniela i nieraz korzystając z niego nie mógł zapomnieć dodać jeśli byłaby to taka tajemnica.Henryk pisze:Cytat:Myślę, że Jan nawet nie rozumiał co pisze. Miał jedynie nakazane: „Napisz”.Czy konkretna osoba z nazwiska odpowiada nakazowi Jezusa gdzie Jezus mówi: do anioła zboru X (czyli dla osoby x) napisz... a Jan tak naprawdę nie wie (jako piszący) do kogo pisze?
Podobnie było z Prorokiem Danielem.
"Ty jednak, Danielu, ukryj słowa i zapieczętuj księgę aż do czasów ostatecznych. Wielu będzie dociekało, by pomnożyła się wiedza»." Dn 12:4 bt
Stawiam tu duży znak zapytania.
A Ty umiesz wyjaśnić?Henryk pisze:Cytat:Owszem, nie wyjaśnia.Jan nie wyjaśnia takiej opcji w apokalipsie, nie wzmiankuje o tym że on nie wie kto to jest ten anioł ani nie sugeruje że chodzi o jakieś przyszłe czasy.
Wątpliwe. Jeśli napisałbym Ci w liście mniej więcej taki tekst: aiawiowfofijfowjfoejiijeiiopmioiuo3ijif0jjjj to co byś sobie pomyślał o takim 'liście'? Nie przydałby Ci się na podpałkę? :)Henryk pisze:Cytat:Nie mogli i nie było to konieczne.Więc skąd ludzie w 1 wieku mieli się czegoś takiego domyśleć?
Objawienie obejmuje okres czasu od pierwszemu wieku n.e., aż po wieki przyszłe, które są jeszcze przed nami.
Zalatuje doktrynerstwem
...Henryk pisze:Cytat:
A jeśli było to nie zrozumiałe dla czytających ten list ludzi z 1 wieku, kto ma prawo do wyjaśnienia tego listu?
Kto ma prawo? Dobre pytanie...
Przecież Ap22:18-19 na koniec pisze że nie wolno nic dołożych do słów proroctwa tej księgi ani od niej ująć. Inne opcje? rozwiązania?Henryk pisze:Cytat:Dla wielu nieprzenikniona.Zagadka.
1Kor 13:12 br "Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;[..]."