Synowie Labana
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
- Parmenides
- Posty: 2011
- Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
- Kontakt:
-
EMET
- Posty: 11487
- Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31
EMET:
Nike napisała w swoim post -
http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.p ... ht=#199670
Słowo wnuk występowało, bo w Biblii hebrajskiej jest neched, nie występuje w tekstach które omawiamy.
E.:
Jakkolwiek istotnie termin < nĕkhĕdh > /= < nĕchĕdh >/ -- נֶכֶד -- może oznaczać 'wnuka, wnuczka', to bardziej w nowszych naszym czasom 'Słownikach'.
Co do tekstu Biblii Hebrajskiej, to mamy zaledwie 3 [trzy] teksty na bazie rdzennego wyrażenia < nechedh >: Rodzaju 21:23; Hioba 18:19; Izajasza 14:22.
'Podręczny Vocatio', Briksa, objaśnia: "potomstwo; ród." - str. 228, 5 hasło od dołu.
Mamy przykładowo oddanie --
"Przysięgnij mi więc teraz na twego Boga, że nie dopuścisz się żadnej zdrady ani wobec mnie, ani wobec moich synów i wnuków, lecz że zarówno wobec mnie samego, jak i wobec tego kraju, w którym żyjesz, okażesz się tak życzliwy, jak ja wobec ciebie." - Rodzaju 21:23, BW-P.
'Interlinia Vocatio' [Tom PIĘCIOKSIĄG] oddaje tutaj: "[...] ani_potomka_mojego [hebr.: < ulenini >], ani_późniejszego_potomstwa_mego [hebr.: < ulenekhdi >; rdz.: < nekhedh >
/= < nechedh >/]. [...]".
Tak też w tekście z 1 do Tymoteusza 5:4, mamy: "Ale jeśli któraś wdowa ma dzieci lub wnuki, niech te uczą się najpierw przejawiać zbożne oddanie we własnym domu oraz oddawać swym rodzicom i dziadkom należne zadośćuczynienie, gdyż to jest miłe w oczach Bożych." [PNŚ].
Jednak w 'Interlinii Vocatio' czytamy: "Jeśli zaś jakaś wdowa dzieci [po grecku: < tekna >] lub potomków [gr.: < ekgona >; neuter plural, rdzenny: < egkonos >] ma, [...]". W grece Biblii - tylko ten jeden raz; w LXX - 8 miejsc [ciekawy jest tekst Izajasza 65:23].
Wynika z tego, że - podobnie jak w hebr. - 'dziecko [mojego] dziecka' [ew.: 'syn [mojego] syna'] = '[mój] wnuk', ew.: 'potomek [mojego] potomka' = '[mój] wnuk'.
Hebr. wersje "NT", z tego co dostrzegłem, oddają w sensie: 'synowie synów'.
Stephanos, ps. EMET
Nike napisała w swoim post -
http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.p ... ht=#199670
Słowo wnuk występowało, bo w Biblii hebrajskiej jest neched, nie występuje w tekstach które omawiamy.
E.:
Jakkolwiek istotnie termin < nĕkhĕdh > /= < nĕchĕdh >/ -- נֶכֶד -- może oznaczać 'wnuka, wnuczka', to bardziej w nowszych naszym czasom 'Słownikach'.
Co do tekstu Biblii Hebrajskiej, to mamy zaledwie 3 [trzy] teksty na bazie rdzennego wyrażenia < nechedh >: Rodzaju 21:23; Hioba 18:19; Izajasza 14:22.
'Podręczny Vocatio', Briksa, objaśnia: "potomstwo; ród." - str. 228, 5 hasło od dołu.
Mamy przykładowo oddanie --
"Przysięgnij mi więc teraz na twego Boga, że nie dopuścisz się żadnej zdrady ani wobec mnie, ani wobec moich synów i wnuków, lecz że zarówno wobec mnie samego, jak i wobec tego kraju, w którym żyjesz, okażesz się tak życzliwy, jak ja wobec ciebie." - Rodzaju 21:23, BW-P.
'Interlinia Vocatio' [Tom PIĘCIOKSIĄG] oddaje tutaj: "[...] ani_potomka_mojego [hebr.: < ulenini >], ani_późniejszego_potomstwa_mego [hebr.: < ulenekhdi >; rdz.: < nekhedh >
/= < nechedh >/]. [...]".
Tak też w tekście z 1 do Tymoteusza 5:4, mamy: "Ale jeśli któraś wdowa ma dzieci lub wnuki, niech te uczą się najpierw przejawiać zbożne oddanie we własnym domu oraz oddawać swym rodzicom i dziadkom należne zadośćuczynienie, gdyż to jest miłe w oczach Bożych." [PNŚ].
Jednak w 'Interlinii Vocatio' czytamy: "Jeśli zaś jakaś wdowa dzieci [po grecku: < tekna >] lub potomków [gr.: < ekgona >; neuter plural, rdzenny: < egkonos >] ma, [...]". W grece Biblii - tylko ten jeden raz; w LXX - 8 miejsc [ciekawy jest tekst Izajasza 65:23].
Wynika z tego, że - podobnie jak w hebr. - 'dziecko [mojego] dziecka' [ew.: 'syn [mojego] syna'] = '[mój] wnuk', ew.: 'potomek [mojego] potomka' = '[mój] wnuk'.
Hebr. wersje "NT", z tego co dostrzegłem, oddają w sensie: 'synowie synów'.
Stephanos, ps. EMET
Ostatnio zmieniony 05 paź 2011, 22:29 przez EMET, łącznie zmieniany 4 razy.
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.
- Eutychus
- Posty: 1924
- Rejestracja: 21 maja 2009, 17:54
- Lokalizacja: Górny Śląsk
"Przychodzi baba do lekarza: Panie doktorze, wszyscy mnie ignorują. Doktor: Następny proszę..."
[you] Kim byś się okazał, Gdyby ON, Który Jest Najwyższym Sędzią, Sądził tak ciebie, jak ty sądzisz? (W.Sz.)
[you] Czy śmiertelnik może być sprawiedliwszy niż Bóg, a człowiek czystszy niż jego Stwórca? (Hi 4:17)
- Parmenides
- Posty: 2011
- Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
- Kontakt:
Zgadza się. "Nowy słownik polsko-hebrajski i hebrajsko-polski" Aleksandra Klugmana z 1993 roku, a dotyczący współczesnego języka hebrajskiego, podaje "wnuk".Jakkolwiek istotnie termin < nĕkhĕdh > /= < nĕchĕdh >/ -- נֶכֶד -- może oznaczać 'wnuka, wnuczka', to bardziej w nowszych naszym czasom 'Słownikach'.
-
nike
- Posty: 11688
- Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59
- Parmenides
- Posty: 2011
- Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
- Kontakt:
No tak, pewnie to były wnuki Labana. Problem chyba polega na tym, czy Jakub w ogóle miał synów, bo coś wychodzi że raczej nie. Według powyższego syny z 31.28 byłyby wnukami w 32.1. Ale przyznam, że zaczyna mi sie to wszystko plątać.Przekład BG również podaje "synów":
Rdz. 31:55 napisał/a:
Potem Laban wstawszy bardzo rano, pocałował syny swoje i córki swe, i błogosławił im; a odszedłszy, wrócił się Laban na miejsce swoje.
Jeśli zerkniemy kilkadziesiąt wersetów wstecz i przeczytamy...,
Rdz. 31 napisał/a:
27 Przeczżeś potajemnie uciekł, a wykradłeś się ode mnie, a nie oznajmiłeś mi, gdyżbym cię był puścił z radością, i z pieśniami, i z bębnem, i z harfą?
28 I nie dopuściłeś mi, abym pocałował syny moje, i córki moje? Zaiste głupieś sobie począł.
..., to chyba nie ulega wątpliwości, że chodziło o wnuki Labana. Wszak Jakub uciekając, nie zabrał z sobą jego synów, tylko swoje dzieci, żony, nałożnice i dobytek.
Ostatnio zmieniony 05 paź 2011, 22:57 przez Parmenides, łącznie zmieniany 1 raz.
- Eutychus
- Posty: 1924
- Rejestracja: 21 maja 2009, 17:54
- Lokalizacja: Górny Śląsk
Parmenides pisze:No tak, pewnie to były wnuki Labana. Problem chyba polega na tym, czy Jakub w ogóle miał synów, bo coś wychodzi że raczej nie. Według powyższego syny z 32.28 byłyby wnukami w 32.1. Ale przyznam, że zaczyna mi sie to wszystko plątać.
Chyba Laban
[you] Kim byś się okazał, Gdyby ON, Który Jest Najwyższym Sędzią, Sądził tak ciebie, jak ty sądzisz? (W.Sz.)
[you] Czy śmiertelnik może być sprawiedliwszy niż Bóg, a człowiek czystszy niż jego Stwórca? (Hi 4:17)
-
nike
- Posty: 11688
- Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59
- Parmenides
- Posty: 2011
- Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
- Kontakt:
- Parmenides
- Posty: 2011
- Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
- Kontakt:
