Niebo jest "miejscem" pełnego zbawienia.
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
-
Curiel333
- Posty: 15
- Rejestracja: 14 kwie 2016, 23:15
- Kontakt:
Niebo jest "miejscem" pełnego zbawienia.
Niebo jest „miejscem” pełnego zbawienia człowieka wierzącego, dopełnieniem tego, czego początkiem jest chrzest. Już tutaj na ziemi chrześcijanie mają swoją ojczyznę w niebie, gdzie zapisane są ich imiona. Już teraz wierni mają udział w królestwie niebieskim przez związek z Chrystusem w Jego Kościele. Niebo ciągle jednak jest rzeczywistością przyszłą. Wciąż jeszcze jest wzrastającą wielkością. Niebo stale przyjmuje dusze zbawionych, aż osiągnie swój ostateczny i pełny kształt w dniu paruzji Chrystusa, zmartwychwstania ciał i Sądu Ostatecznego. Tomasz N :)
Ostatnio zmieniony 24 kwie 2016, 23:01 przez Curiel333, łącznie zmieniany 1 raz.
-
ZAMOS
- Posty: 2161
- Rejestracja: 19 paź 2012, 10:26
- Lokalizacja: Wieś pod Warszawą
Skąd Tomaszu masz takie wieści. Byłeś może choć na chwilę w niebie? Ktoś ci to powiedział? Może rozmawiałeś z Chrystusem?Curiel333 pisze:Niebo jest „miejscem” pełnego zbawienia człowieka wierzącego, dopełnieniem tego, czego początkiem jest chrzest. Już tutaj na ziemi chrześcijanie mają swoją ojczyznę w niebie, gdzie zapisane są ich imiona.
Bardzo ciekawy temat zapoczątkowałeś. Rad bym się dowiedział coś więcej o tym niebie.
-
Curiel333
- Posty: 15
- Rejestracja: 14 kwie 2016, 23:15
- Kontakt:
Odpowiadam na Pański post. Wszelkie prawdy objawione czerpiemy z Pisma Świętego. Po prostu. Jezus Chrystus w Ewangeliach przynosi nam pełnię objawienia. Tego wszystkiego przecież nie wyssałem z palca. Zapraszam do lektury swojej książki - 1 rozdział do pobrania za darmo. Kazda myśl jest poparta cytatami z Pisma Swiętego. Proszę (dół strony): http://curiel333.wix.com/pismoswiete
No chyba, że nie zgadza się Pan z nauką Pisma Swiętego, albo nie uznaje jego autorytetu
mam nadzieję, że raczej Pan tylko zadaje pytanie, aby czegoś więcej się dowiedzieć
Pozdrawiam serdecznie
No chyba, że nie zgadza się Pan z nauką Pisma Swiętego, albo nie uznaje jego autorytetu
mam nadzieję, że raczej Pan tylko zadaje pytanie, aby czegoś więcej się dowiedzieć
Pozdrawiam serdecznie
-
BoaDusiciel
- Posty: 7099
- Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05
- Krystian
- Posty: 5073
- Rejestracja: 17 gru 2011, 15:31
to na co zmartwychwstanie skoro duszyczkom w niebie jest dobrze ?Curiel333 pisze:Niebo stale przyjmuje dusze zbawionych,
Jezus bez potrzeby chyba ściągnął Łazarza z nieba na ten padoł ziemski.
Tam sobie fajnie był z Bogiem, a Jezus go wskrzesił.
Katolicy mają tak durnowate nauki, ponieważ nie mają pojęcia co Biblia mówi.
Kłamstwo CK:
"Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie to pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo" ( Przebudźcie się 8 stycznia 1991 nr 1 )
"Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie to pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo" ( Przebudźcie się 8 stycznia 1991 nr 1 )
-
EMET
- Posty: 11487
- Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31
EMET:Curiel333 pisze:Odpowiadam na Pański post. Wszelkie prawdy objawione czerpiemy z Pisma Świętego. Po prostu. Jezus Chrystus w Ewangeliach przynosi nam pełnię objawienia. Tego wszystkiego przecież nie wyssałem z palca. Zapraszam do lektury swojej książki - 1 rozdział do pobrania za darmo. Kazda myśl jest poparta cytatami z Pisma Swiętego. Proszę (dół strony): http://curiel333.wix.com/pismoswiete
No chyba, że nie zgadza się Pan z nauką Pisma Swiętego, albo nie uznaje jego autorytetu
mam nadzieję, że raczej Pan tylko zadaje pytanie, aby czegoś więcej się dowiedzieć
Pozdrawiam serdecznie
Poza tekstem [tekstami] z Biblii – najpoprawniej nawet oddanym/i/ pod względem filologicznym [też z uwzględnieniem pełnego pola semantycznego] – mamy owego/ych/ tekstu/ów/: taką bądź inną interpretację oraz wykładnię.
Wtedy można mówić o: teologii, dogmatyce, filozofii, egzegezie,…
Stąd też: tekst Pisma - to jedno i istotnie ważne, ale…
Wówczas: rzeczy zdawałoby się oczywiste w swojej wymowie, przybierają - potem w komentarzach - różnoraki 'koloryt', że tak napiszę.
Tak, jak to czytamy: „I rozmawiano – jeden mówił to, a drugi mówił owo.” - 2 Kronik 18:19b, PNŚ.
Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.
-
Curiel333
- Posty: 15
- Rejestracja: 14 kwie 2016, 23:15
- Kontakt:
Panie EMET: Jezus nie ściągnął Łazarza z Nieba tylko przywrócił ze stanu śmierci (dokładnie z Szeolu) do zycia na ziemi. Łazarz potem znów umarł i poszedł do nieba
Proszę o przemyślenie swoich wypowiedzi.
Wiele zamieszania jest w Pańskich wypowiedziach. Nic z tego nie wynika.
Po pierwsze, biblistyka bada tekst Pisma Swiętego w oryginale. Niech Pan zajrzy do 1 rozdziału mojej książki - tam cytaty omawiane podawane są w transliteracji greckiej i hebrajskiej. Otóż St - hebrajski (parę ksiąg greckich) NT po grecku został napisany. Są tłumaczenia Biblii na ok. 1200 języków świata. jednak zawsze tłumaczenie biblista konfrontuje z jezykiem oryginalnym tekstu. Proszę trochę o pokory do tekstu natchnionego. Proszę poczynić więcej wysiłku intelektualnego w refleksji nad Słowem Bożym, proszę sięgać do komentarzy a nie pisać tych swoich fanaberii
Oczywiście, że każde pytanie rozwija nawet błędnie postawione i warto dyskutować, ale Pańska ironia w w wypowiedziach nie jest moralna
Pozdrawiam
Proszę o przemyślenie swoich wypowiedzi.
Wiele zamieszania jest w Pańskich wypowiedziach. Nic z tego nie wynika.
Po pierwsze, biblistyka bada tekst Pisma Swiętego w oryginale. Niech Pan zajrzy do 1 rozdziału mojej książki - tam cytaty omawiane podawane są w transliteracji greckiej i hebrajskiej. Otóż St - hebrajski (parę ksiąg greckich) NT po grecku został napisany. Są tłumaczenia Biblii na ok. 1200 języków świata. jednak zawsze tłumaczenie biblista konfrontuje z jezykiem oryginalnym tekstu. Proszę trochę o pokory do tekstu natchnionego. Proszę poczynić więcej wysiłku intelektualnego w refleksji nad Słowem Bożym, proszę sięgać do komentarzy a nie pisać tych swoich fanaberii
Oczywiście, że każde pytanie rozwija nawet błędnie postawione i warto dyskutować, ale Pańska ironia w w wypowiedziach nie jest moralna
Pozdrawiam
- Krystian
- Posty: 5073
- Rejestracja: 17 gru 2011, 15:31
Czyli przed swoją śmiercią nie był w niebie.Curiel333 pisze:Jezus nie ściągnął Łazarza z Nieba tylko przywrócił ze stanu śmierci
Potem piszesz znów poszedł do nieba.
Co za niedorzeczności.
Zrozum człowieku, że Biblia nie zna pojęcia " dusza nieśmiertelna "
To wymysł pogański.
Kłamstwo CK:
"Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie to pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo" ( Przebudźcie się 8 stycznia 1991 nr 1 )
"Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie to pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo" ( Przebudźcie się 8 stycznia 1991 nr 1 )
-
Curiel333
- Posty: 15
- Rejestracja: 14 kwie 2016, 23:15
- Kontakt:
Oczywiście szanuję Pańskie wypowiedzi, jednak więcej by mogła zyskać rozmawiać bardziej konkretna, przemyślana, spójna. Przepraszam za swoją troszkę ostrą wypowiedź, mam nadzieję, że Pan źle tego nie odbierze.
Wszytkie prawdy objawione, poczynione w refleksji teologów pochodzą z tego, co zapisane w Biblii oraz przekazane przez tzw. tradycję, czyli przekaz ustny. Są dokumenty oprócz Biblii, np. DIDACHE (1 w. n. e.)
Ja czytam Biblię 15 lat każdego dnia, także w językach oryginalnych, przeczytałem setki komentarzy i myślę, ze nad Słowem Bożym trzeba się pochylić bardzo, poświęcić swego serca, rozumu, woli - otworzyć się na jego piekno. Pismo Swięte objawia rzeczy przyszłe, np. już w ST są wzmianki o tym, że dusza po śmierci dokona swej autooceny. To nie Bóg sądzi, to człowiek sam siebie osądzi w obliczu prawdy, jaką jest Bóg. Dusza ujrzy całą siebie w całej pełni po śmierci, całe swoje piekno oraz to co ją oszpeca. Wówczas dokona autooceny, gdy oświetli je swiatło Bożej Prawdy. Dokładnie to opisują w swej ksiązce, 1 rozdział do pobrania jest za darmo - polecam
Wszytkie prawdy objawione, poczynione w refleksji teologów pochodzą z tego, co zapisane w Biblii oraz przekazane przez tzw. tradycję, czyli przekaz ustny. Są dokumenty oprócz Biblii, np. DIDACHE (1 w. n. e.)
Ja czytam Biblię 15 lat każdego dnia, także w językach oryginalnych, przeczytałem setki komentarzy i myślę, ze nad Słowem Bożym trzeba się pochylić bardzo, poświęcić swego serca, rozumu, woli - otworzyć się na jego piekno. Pismo Swięte objawia rzeczy przyszłe, np. już w ST są wzmianki o tym, że dusza po śmierci dokona swej autooceny. To nie Bóg sądzi, to człowiek sam siebie osądzi w obliczu prawdy, jaką jest Bóg. Dusza ujrzy całą siebie w całej pełni po śmierci, całe swoje piekno oraz to co ją oszpeca. Wówczas dokona autooceny, gdy oświetli je swiatło Bożej Prawdy. Dokładnie to opisują w swej ksiązce, 1 rozdział do pobrania jest za darmo - polecam
-
Curiel333
- Posty: 15
- Rejestracja: 14 kwie 2016, 23:15
- Kontakt:
Oczywiście, że nie był w niebie. Łazarz był w Szeolu, bo Jezus jeszcze nie dokonał dzieła odkupienia człowieka. Czytaj "człowieku" Biblię, a nie wymyślaj swojej nauki. Ja nie użyłem terminu dusza nieśmiertelna. Pojęcie dusza (jest to omówione w książce mojej) przeniknęło do NT za pośrednictwem kultury hellenistycznej (greckiej). ST rozumiał człowieka jako całość, jedność (mięso ożywione tchnieniem) Mięso w Nt to odpowiednik ciała, tchnienie to odpowiednik duszy. Jednak Żydzi rozumieli człowieka monistycznie NT rozumie człowieka dualistycznie. Pojęcie niesmiertelność wystepuje w ST
-
Curiel333
- Posty: 15
- Rejestracja: 14 kwie 2016, 23:15
- Kontakt:
Mdr 1,13-15; 2,23-25
Bo śmierci Bóg nie uczynił
i nie cieszy się ze zguby żyjących.
Stworzył bowiem wszystko po to, aby było,
i byty tego świata niosą zdrowie:
nie ma w nich śmiercionośnego jadu
ani władania Otchłani na tej ziemi.
Bo sprawiedliwość nie podlega śmierci.
Bo dla nieśmiertelności Bóg stworzył człowieka —
uczynił go obrazem swej własnej wieczności.
A śmierć weszła na świat przez zawiść diabła
i doświadczają jej ci, którzy do niego należą.
Bo śmierci Bóg nie uczynił
i nie cieszy się ze zguby żyjących.
Stworzył bowiem wszystko po to, aby było,
i byty tego świata niosą zdrowie:
nie ma w nich śmiercionośnego jadu
ani władania Otchłani na tej ziemi.
Bo sprawiedliwość nie podlega śmierci.
Bo dla nieśmiertelności Bóg stworzył człowieka —
uczynił go obrazem swej własnej wieczności.
A śmierć weszła na świat przez zawiść diabła
i doświadczają jej ci, którzy do niego należą.
-
Curiel333
- Posty: 15
- Rejestracja: 14 kwie 2016, 23:15
- Kontakt:
-
Vandersky
- Posty: 813
- Rejestracja: 22 sty 2016, 0:19
- Kontakt:
Tych, którzy tylko na próbę tam będą chcieli, zanim impreza się rozpocznie odsyłają z powrotem z wilczym biletem.BoaDusiciel pisze:Bo nie wiem czy warto iść do Nieba, czy nie
Mt 22:11-13
Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka, nie ubranego w strój weselny. Rzekł do niego: "Przyjacielu, jakże tu wszedłeś nie mając stroju weselnego?" Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: "Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności!
-
Curiel333
- Posty: 15
- Rejestracja: 14 kwie 2016, 23:15
- Kontakt:
Oczywiście, wplątało mi się to słowo "znów" przypadkowo.
Łazarz nie był w niebie, potem po swej (wyjatkowo w Biblii ) 2 śmierci poszedł, gdzie? Nie wiemy:
- może najpierw do czyśćca, a po nim do nieba
- może jako świety od razu doświadczył szczęscia nieba w Chrystusie
- a może mimo tego, co uczynił Jezus, stracił wiarę w Jezusa i trafił do piekła (choć wątpliwe, ale teologicznie nie wykluczone)
Łazarz nie był w niebie, potem po swej (wyjatkowo w Biblii ) 2 śmierci poszedł, gdzie? Nie wiemy:
- może najpierw do czyśćca, a po nim do nieba
- może jako świety od razu doświadczył szczęscia nieba w Chrystusie
- a może mimo tego, co uczynił Jezus, stracił wiarę w Jezusa i trafił do piekła (choć wątpliwe, ale teologicznie nie wykluczone)
-
EMET
- Posty: 11487
- Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31
EMET:Curiel333 pisze:Panie EMET: Jezus nie ściągnął Łazarza z Nieba tylko przywrócił ze stanu śmierci (dokładnie z Szeolu) do zycia na ziemi. Łazarz potem znów umarł i poszedł do nieba
Proszę o przemyślenie swoich wypowiedzi.
Wiele zamieszania jest w Pańskich wypowiedziach. Nic z tego nie wynika.
Po pierwsze, biblistyka bada tekst Pisma Swiętego w oryginale. Niech Pan zajrzy do 1 rozdziału mojej książki - tam cytaty omawiane podawane są w transliteracji greckiej i hebrajskiej. Otóż St - hebrajski (parę ksiąg greckich) NT po grecku został napisany. Są tłumaczenia Biblii na ok. 1200 języków świata. jednak zawsze tłumaczenie biblista konfrontuje z jezykiem oryginalnym tekstu. Proszę trochę o pokory do tekstu natchnionego. Proszę poczynić więcej wysiłku intelektualnego w refleksji nad Słowem Bożym, proszę sięgać do komentarzy a nie pisać tych swoich fanaberii
Oczywiście, że każde pytanie rozwija nawet błędnie postawione i warto dyskutować, ale Pańska ironia w w wypowiedziach nie jest moralna
Pozdrawiam
Proszę o nie mylenie rozmówców, panie o nicku 'Curiel333'
Skoro pan myli, to i dalsze wnioskowanie nie ku tej osobie, co pan zamyślił, panie...
Proszę o większą rozwagę.
Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.