Strona 1 z 2

Uczeń Jezusa schizofrenikiem?

: 08 sty 2025, 22:51
autor: krzysiekniepieklo
J 14
25 To wam powiedziałem przebywając wśród was. 26 A Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem.

Według tej nauki, to Jezus daje swoim uczniom Swojego Ducha i to ten Duch poucza i objaśnia wszystko. Czy spotkaliście się z tym, że to Duch do Was mówi, co macie robić albo jak macie rozumieć jakiś tekst? No bo według tej nauki, to każdy uczeń Jezusa powinien być schizofrenikiem. No bo jestem ja i jest jeszcze ten Duch, który mnie poucza. Jeśli nie mamy tego Ducha w sobie, to kto nas poucza? Jest jeszcze inny duch, który zwodzi. Wtedy jest podwójna schizofrenia. Jest jeszcze schizofrenia kliniczna ale to dopiero wtedy, kiedy ten obcy duch przejmuje nad człowiekiem kontrolę i przymusza go do różnych czynów, których w normalnym stanie byśmy nie zrobili. Duch Święty nie przymusza. Może tylko zachęcać. Ja się przyznaję do schizofrenii (nie jest to schizofrenia kliniczna) Wierzę, że wiele tekstów dostałem właśnie od tego Ducha. No i czasami da się z tym Duchem porozmawiać. To jest dość trudne, bo nie można się nastawiać na konkretną odpowiedź.
Na początek to tyle. Może wyniknie z tego jakaś fajna dyskusja. Tyle, że chyba mało jest takich, co by o sobie chcieli coś w tym temacie powiedzieć.

Re: Uczeń Jezusa schizofrenikiem?

: 09 sty 2025, 0:44
autor: booris
krzysiekniepieklo pisze:Według tej nauki, to Jezus daje swoim uczniom Swojego Ducha i to ten Duch poucza i objaśnia wszystko.
Jezus nie daje "Swojego Ducha" uczniom.Ducha posle Ojciec.

Re: Uczeń Jezusa schizofrenikiem?

: 09 sty 2025, 1:12
autor: krzysiekniepieklo
booris pisze: ↑
09 sty 2025, 0:44
krzysiekniepieklo pisze:Według tej nauki, to Jezus daje swoim uczniom Swojego Ducha i to ten Duch poucza i objaśnia wszystko.
Jezus nie daje "Swojego Ducha" uczniom.Ducha posle Ojciec.
J 10
30 Ja i Ojciec jedno jesteśmy».

Re: Uczeń Jezusa schizofrenikiem?

: 09 sty 2025, 2:03
autor: booris
krzysiekniepieklo pisze: ↑
09 sty 2025, 1:12
booris pisze: ↑
09 sty 2025, 0:44
krzysiekniepieklo pisze:Według tej nauki, to Jezus daje swoim uczniom Swojego Ducha i to ten Duch poucza i objaśnia wszystko.
Jezus nie daje "Swojego Ducha" uczniom.Ducha posle Ojciec.
J 10
30 Ja i Ojciec jedno jesteśmy».
Zgoda.Niemniej jednak Ojciec nie posyla ani Ducha Jezusa,ani swojego.Posyla Ducha Swietego w imieniu Jezusa,co jednoznacznie wskazuje,ze Duch Swiety to osobny byt.

Re: Uczeń Jezusa schizofrenikiem?

: 09 sty 2025, 11:38
autor: krzysiekniepieklo
booris pisze: ↑
09 sty 2025, 2:03
krzysiekniepieklo pisze: ↑
09 sty 2025, 1:12
booris pisze: ↑
09 sty 2025, 0:44

Jezus nie daje "Swojego Ducha" uczniom.Ducha posle Ojciec.
J 10
30 Ja i Ojciec jedno jesteśmy».
Zgoda.Niemniej jednak Ojciec nie posyla ani Ducha Jezusa,ani swojego.Posyla Ducha Swietego w imieniu Jezusa,co jednoznacznie wskazuje,ze Duch Swiety to osobny byt.
Chyba nie rozumiesz zasad Życia we wspólnocie. Ten Duch należący do wspólnoty, to Jest Swój Duch, a ten duch spoza wspólnoty, to jest obcy duch.
Jak należysz do królestwa Bożego, to masz w sobie tego Ducha Bożej wspólnoty, no i ten Duch doradza, jak postępować i jak rozumieć (nie tylko Pismo)
Ten obcy duch ma niestety duże grono wyznawców. To dlatego na świecie jest, jak jest.

Re: Uczeń Jezusa schizofrenikiem?

: 09 sty 2025, 15:18
autor: wuka
Czy ty się dobrze czujesz w taki sposób stawiając sprawę?
Dlaczego uważasz, że ludzie ciężko chorzy psychicznie to jedyna grupa ludzi, którzy są zdolni do budowania zborów i jedyni posiadający Duch św.?
Na to wychodzi i nie próbuj kręcić i mataczyć.
Myślę, że sam masz poważne problemy zdrowotne i psychologiczne, osobowościowe.
Dlatego chcesz narzucić wszystkim swoją własną, jedynie słuszną interpretację Pisma oraz budować jakieś dziwaczne wspólnoty, oparte wyłącznie o swoje chore wizje, które z PS nie mają nic wspólnego.
Powinieneś porządnie się ogarnąć w kilku obszarach, a potem zacząć od początku. Takimi sposobami, jak tu się produkujesz raczej nigdzie nie zajdziesz i nic nie osiągniesz.

Re: Uczeń Jezusa schizofrenikiem?

: 09 sty 2025, 19:06
autor: krzysiekniepieklo
wuka pisze: ↑
09 sty 2025, 15:18
Czy ty się dobrze czujesz w taki sposób stawiając sprawę?
Dlaczego uważasz, że ludzie ciężko chorzy psychicznie to jedyna grupa ludzi, którzy są zdolni do budowania zborów i jedyni posiadający Duch św.?
Na to wychodzi i nie próbuj kręcić i mataczyć.
Myślę, że sam masz poważne problemy zdrowotne i psychologiczne, osobowościowe.
Dlatego chcesz narzucić wszystkim swoją własną, jedynie słuszną interpretację Pisma oraz budować jakieś dziwaczne wspólnoty, oparte wyłącznie o swoje chore wizje, które z PS nie mają nic wspólnego.
Powinieneś porządnie się ogarnąć w kilku obszarach, a potem zacząć od początku. Takimi sposobami, jak tu się produkujesz raczej nigdzie nie zajdziesz i nic nie osiągniesz.
No a jak było z Jezusem? Mówił do żydów trzy i pół roku i uwierzyło prawdziwie jedenastu (dwunasty Judasz). No a chodziły za nim tłumy, bo widzieli cuda. Nie pomogło im uwierzyć to, że byli świadkami tylu cudów. Sytuacja się zmieniła dopiero wtedy, kiedy wstąpił do nieba i zesłał na swoich uczniów Swojego Ducha. Poszli w świat głosić Ewangelię i ten Boży Duch był z nimi. No i nie jest prawdą, że świat nawrócił Paweł z Tarsu. To te małe zawiązujące się braterskie wspólnoty przyciągały nowych wyznawców. Też byś do takiej wspólnoty wstąpiła, jak byś widziała, jak żyją we wzajemnym zaufaniu do siebie. Judasze szybko by tracili zaufanie i wypadali ze wspólnoty. Widzisz lepszą receptę żeby ten świat zmieniać na lepsze?
wuka pisze: ↑
09 sty 2025, 15:18
Dlaczego uważasz, że ludzie ciężko chorzy psychicznie to jedyna grupa ludzi, którzy są zdolni do budowania zborów i jedyni posiadający Duch św.?
Nieuważnie czytałaś to, co napisałem. Ciężko chorzy psychicznie to ci, których opanował zły duch i stracili nad sobą kontrolę. To taka schizofrenia kliniczna. Ja pisałem o zupełnie innej schizofrenii, kiedy uczeń Jezusa ma w sobie Bożego Ducha. Ten Duch tylko doradza, a nie przejmuje władzy nad człowiekiem.

Re: Uczeń Jezusa schizofrenikiem?

: 09 sty 2025, 20:05
autor: wuka
No a jak było z Jezusem? Mówił do żydów trzy i pół roku i uwierzyło prawdziwie jedenastu (dwunasty Judasz). No a chodziły za nim tłumy, bo widzieli cuda. Nie pomogło im uwierzyć to, że byli świadkami tylu cudów. Sytuacja się zmieniła dopiero wtedy, kiedy wstąpił do nieba i zesłał na swoich uczniów Swojego Ducha
Idąc drogą twojego rozumowania i wykładni - sensacyjnej, jak dla mnie - wnioskuję, że Jezus absolutnie nie mógł i nie posiadał Ducha św./Ducha bożego.
Ot, powiedziałeś co wiedziałeś a w dalszej części nie jest lepiej.
Acha, daruj sobie to wciskanie mi co ja bym zrobiła i do jakiej wspólnoty bym wstąpiła - do twojej na pewno nie. Myślę, że to jest twój podstawowy problem. Pragniesz stworzyć wokół swojej osoby coś na wzór sekty z tobą - guru - w roli głównej.
Ze mną ci się nie uda, a nawet wątpię, czy tu z którymkolwiek forumowiczem ten numer przejdzie.

Re: Uczeń Jezusa schizofrenikiem?

: 09 sty 2025, 23:57
autor: krzysiekniepieklo
wuka pisze: ↑
09 sty 2025, 20:05
No a jak było z Jezusem? Mówił do żydów trzy i pół roku i uwierzyło prawdziwie jedenastu (dwunasty Judasz). No a chodziły za nim tłumy, bo widzieli cuda. Nie pomogło im uwierzyć to, że byli świadkami tylu cudów. Sytuacja się zmieniła dopiero wtedy, kiedy wstąpił do nieba i zesłał na swoich uczniów Swojego Ducha
Idąc drogą twojego rozumowania i wykładni - sensacyjnej, jak dla mnie - wnioskuję, że Jezus absolutnie nie mógł i nie posiadał Ducha św./Ducha bożego.
Ot, powiedziałeś co wiedziałeś a w dalszej części nie jest lepiej.
Acha, daruj sobie to wciskanie mi co ja bym zrobiła i do jakiej wspólnoty bym wstąpiła - do twojej na pewno nie. Myślę, że to jest twój podstawowy problem. Pragniesz stworzyć wokół swojej osoby coś na wzór sekty z tobą - guru - w roli głównej.
Ze mną ci się nie uda, a nawet wątpię, czy tu z którymkolwiek forumowiczem ten numer przejdzie.
Według mnie, to Jezus tutaj na ziemi był zwykłym człowiekiem i swoją boskość zostawił w niebie. Tyle, że miał taki Żywy kontakt z Ojcem i te wszystkie cuda były cudami Ojca. Za każdym razem Jezus zwracał się do Ojca prosząc o cud. To dlatego możemy Go naśladować. A poprzez spożywanie Jego Ciała i Krwi (Jego boskiego Ciała i Boskiej Krwi), udziela nam ze swojego Boskiego Życia. Zstępuje na nas Jego Boży Duch i poprzez tego Ducha mamy Żywy kontakt z Ojcem. Dokładnie taki sam kontakt z Ojcem jaki miał Jezus.

Re: Uczeń Jezusa schizofrenikiem?

: 10 sty 2025, 11:57
autor: wuka
Według mnie
I niech tak zostanie.

Re: Uczeń Jezusa schizofrenikiem?

: 10 sty 2025, 14:20
autor: booris
krzysiekniepieklo pisze: A poprzez spożywanie Jego Ciała i Krwi (Jego boskiego Ciała i Boskiej Krwi), udziela nam ze swojego Boskiego Życia.
W pewnych kulturach spozywano ciala ludzi,by przejac ich cechy,takie jak madrosc czy odwaga.To sie nazywa kanibalizm.Natomiast zjadanie swojego Boga...? Jakos mi sie to nie klei.

Re: Uczeń Jezusa schizofrenikiem?

: 10 sty 2025, 14:35
autor: wuka
booris pisze: ↑
10 sty 2025, 14:20
krzysiekniepieklo pisze: A poprzez spożywanie Jego Ciała i Krwi (Jego boskiego Ciała i Boskiej Krwi), udziela nam ze swojego Boskiego Życia.
W pewnych kulturach spozywano ciala ludzi,by przejac ich cechy,takie jak madrosc czy odwaga.To sie nazywa kanibalizm.Natomiast zjadanie swojego Boga...? Jakos mi sie to nie klei.
Zahaczamy tu o sprawę katolickiej Eucharystii.
Wiele lat pojmowałam tak, jak piszesz. Też nie potrafiłam sobie wytłumaczyć o co chodzi z tą hostią.
Nadal nie uczestniczę w życie Kościoła (żadnego), ale przynajmniej poznałam "nową" wykładnię tego problemu.
Bardzo dobrze, obszernie, jasno z poparciem wersetów biblijnych i pism Pierwszych Chrześcijan, tą sprawę opisuje i tłumaczy Marek Piotrowski w swojej książce "Dlaczego ufam Kościołowi".
Bardzo uważnie ją przeanalizowałam i muszę stwierdzić, że już nie powiem nigdy oi zjadaniu Jezusa, o kanibalizmie...
O ile się nie mylę to książka jest dostępna w pdf. na stronie autora.
Polecam każdemu, kto wyśmiewa się z KrK.

Taki link podam, coś może przybliży (a może nie). ;-)
https://analizy.biz/ksiazkiapologetyczne/

Re: Uczeń Jezusa schizofrenikiem?

: 10 sty 2025, 14:36
autor: krzysiekniepieklo
booris pisze: ↑
10 sty 2025, 14:20
krzysiekniepieklo pisze: A poprzez spożywanie Jego Ciała i Krwi (Jego boskiego Ciała i Boskiej Krwi), udziela nam ze swojego Boskiego Życia.
W pewnych kulturach spozywano ciala ludzi,by przejac ich cechy,takie jak madrosc czy odwaga.To sie nazywa kanibalizm.Natomiast zjadanie swojego Boga...? Jakos mi sie to nie klei.
Żydom też to się nie kleiło:
J 6
53 Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie spożywali Ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. 54 Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

Posłuchali i nie uwierzyli. Ukrzyżowali Go cudzymi rękami. Do dziś mówią - to nie my, to Rzymianie.

Re: Uczeń Jezusa schizofrenikiem?

: 10 sty 2025, 14:50
autor: krzysiekniepieklo
wuka pisze: ↑
10 sty 2025, 14:35
booris pisze: ↑
10 sty 2025, 14:20
krzysiekniepieklo pisze: A poprzez spożywanie Jego Ciała i Krwi (Jego boskiego Ciała i Boskiej Krwi), udziela nam ze swojego Boskiego Życia.
W pewnych kulturach spozywano ciala ludzi,by przejac ich cechy,takie jak madrosc czy odwaga.To sie nazywa kanibalizm.Natomiast zjadanie swojego Boga...? Jakos mi sie to nie klei.
Zahaczamy tu o sprawę katolickiej Eucharystii.
Wiele lat pojmowałam tak, jak piszesz. Też nie potrafiłam sobie wytłumaczyć o co chodzi z tą hostią.
Nadal nie uczestniczę w życie Kościoła (żadnego), ale przynajmniej poznałam "nową" wykładnię tego problemu.
Bardzo dobrze, obszernie, jasno z poparciem wersetów biblijnych i pism Pierwszych Chrześcijan, tą sprawę opisuje i tłumaczy Marek Piotrowski w swojej książce "Dlaczego ufam Kościołowi".
Bardzo uważnie ją przeanalizowałam i muszę stwierdzić, że już nie powiem nigdy oi zjadaniu Jezusa, o kanibalizmie...
O ile się nie mylę to książka jest dostępna w pdf. na stronie autora.
Polecam każdemu, kto wyśmiewa się z KrK.

Taki link podam, coś może przybliży (a może nie). ;-)
https://analizy.biz/ksiazkiapologetyczne/
Ja osobiście Piotrowskiemu nie wierzę i KRK w temacie Eucharystii też nie wierzę. Jezus zawierając Nowe Przymierze Mówił tak:
Mt 26
26 A gdy oni jedli, Jezus wziął chleb i odmówiwszy błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc: «Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje». 27 Następnie wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, mówiąc: «Pijcie z niego wszyscy, 28 bo to jest moja Krew Przymierza.

No więc, skoro w KRK ksiądz podczas Mszy, stając przed ołtarzem, podnosi kielich i powołując się na słowa Jezusa, mówi - "pijcie z niego wszyscy", a później sam wypija i nikomu nie daje, to kłamie ludziom prosto w oczy. To proste, kto nie pije Krwi Przymierza, ten nie ma udziału w Przymierzu. No, możesz wierzyć Piotrowskiemu. Ja wierzę Jezusowi.

Re: Uczeń Jezusa schizofrenikiem?

: 10 sty 2025, 15:03
autor: nike
krzysiekniepieklo pisze:
J 14:25—26---
25 To wam powiedziałem przebywając wśród was. 26 A Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem.
Według tej nauki, to Jezus daje swoim uczniom Swojego Ducha i to ten Duch poucza i objaśnia wszystko. Czy spotkaliście się z tym, że to Duch do Was mówi, co macie robić albo jak macie rozumieć jakiś tekst? No bo według tej nauki, to każdy uczeń Jezusa powinien być schizofrenikiem. No bo jestem ja i jest jeszcze ten Duch, który mnie poucza. Jeśli nie mamy tego Ducha w sobie, to kto nas poucza? Jest jeszcze inny duch, który zwodzi. Wtedy jest podwójna schizofrenia. Jest jeszcze schizofrenia kliniczna ale to dopiero wtedy, kiedy ten obcy duch przejmuje nad człowiekiem kontrolę i przymusza go do różnych czynów, których w normalnym stanie byśmy nie zrobili. Duch Święty nie przymusza. Może tylko zachęcać. Ja się przyznaję do schizofrenii (nie jest to schizofrenia kliniczna) Wierzę, że wiele tekstów dostałem właśnie od tego Ducha. No i czasami da się z tym Duchem porozmawiać. To jest dość trudne, bo nie można się nastawiać na konkretną odpowiedź.
Na początek to tyle. Może wyniknie z tego jakaś fajna dyskusja. Tyle, że chyba mało jest takich, co by o sobie chcieli coś w tym temacie powiedzieć.
Cytujesz tekst o Bogu, że to Bóg daje Ducha Św.
Sam Jezus mówi te słowa, a ty mówisz, że to Jezus daje swojego ducha. Bardzo ważne jest myśleć kiedy się coś wypowiada.
I mam do ciebie pytanko który to uczeń Jezusa jest tym---- według ciebie------ schizofrenikiem?