http://www.jeszu.pl/
Gdzie autor w jednym z wpisów pisze:
Od czasów Jana aż do ponownego przyjścia Syna Bożego antychryst jest i działa. Tym antychrystem jest chrześcijaństwo, które głosi innego Chrystusa. Innego w sensie noszącego inne imię (Chesus, Dźizas, Żezu, Jezus, Isus itp.). (...) Nie można jednak wykluczyć, że są jakieś grupki na świecie tylko, że my ich nie znamy. To Pan przez Ducha Świętego działa i powołuje wybranych do służby. Jeślibym był pierwszym z przebudzonych na świecie to byłby to dla mnie wielki zaszczyt, na który nie zasłużyłem, ale nie byłby to żaden powód do wywyższania się. Wierzę, że niedługo w każdym narodzie pojawi się ktoś, kto będzie głosił, że Jeszu jest Panem.
Obawiam się, że autor wstąpił na drogę Lucusia i depcze mu po piętach - jeszcze pięć latek
i kto wie, czy nie zdetronizuje Lucusia, jako jedynego prawdziwego chrześcijanina lub też
założy nowy SOK...