muzyka a religia
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
-
Grupa_Wsparcia
- Posty: 2
- Rejestracja: 02 mar 2011, 16:59
-
Nasher777
Witam wszystkich na forum, to mój pierwszy post na tym koncie. Wcale nie tak dawno sam słuchałem takiego jednego zespołu metalowego, na szczęście mi przeszło, a przy tym znalazłem bardzo interesujące zespoły chrześcijańskie grające rocka. I od tego czasu słucham tylko tego i niczego innego 
Ps. Przepraszam że tak chaotycznie napisałem, niestety o tej godzinie mój mózg już odmawia posłuszeństwa.
Pozdrawiam wszystkich użytkowników
Ps. Przepraszam że tak chaotycznie napisałem, niestety o tej godzinie mój mózg już odmawia posłuszeństwa.
Pozdrawiam wszystkich użytkowników
-
krecik
- Posty: 1187
- Rejestracja: 28 lis 2009, 10:22
- Lokalizacja: Pszczółki
Każdy ma swoje zdanie w tym temacie. Niech tak pozostanie. Lecz wklejam fragment książeczki traktującej o tej sprawie. Być może komuś się przyda.
tutaj można znaleźć ten artykuł
http://chlebznieba.pl/index.php?id=148
tutaj można znaleźć ten artykuł
http://chlebznieba.pl/index.php?id=148
Kod: Zaznacz cały
Nie trzeba pisać, jak wielką rolę pełni muzyka w życiu człowieka bo wszyscy lubią jej słuchać. Czy jednak zawsze to, co słuchamy pozostaje bez wpływu na nasz stan duchowy? Powszechnie wiadomo, że świecka muzyka rockowa korzysta zazwyczaj z czterech sił napędowych: buntu, przemocy, narkotyków i seksu. Fachowe badania nie raz już wykazały wpływ tej muzyki na czyny młodocianych przestępców, którzy niemal bez przerwy jej wcześniej słuchali. Zagrożenie tego rodzaju muzyką dotyczy przede wszystkim młodzieży. Starsi wolą posłuchać spokojnych rytmów i ładnej melodii, ale i taka muzyka może osłabiać nas duchowo.
Zainteresujmy się tekstami niektórych, powszechnie lubianych, wpadających w ucho piosenek. Jakże wiele z nich zawiera niemoralną treść. A przez to, że jej nośnikiem jest łatwa melodia, może się zdarzyć że nawet wierzący człowiek, podczas pracy lub podróży, bezmyślnie zacznie nucić np. "Uciekaj skoro świt, bo potem będzie wstyd i nie wybaczy nikt..." albo "Baw mnie, przytul i baw mnie, bo tak zabawnie jest dzielić swój grzech na pół...". Jeszcze częściej może tak być z piosenką obcojęzyczną. Na przykład, jedna z popularnych, często nuconych piosenek moich czasów, pewien utwór Franka Sinatry stanowił uwielbienie dla jednorazowej, nocnej przygody miłosnej. Nie stanowi to oczywiście bezpośredniego zagrożenia dla moralności chrześcijan. Ale czy aby na pewno nie osłabia ich wewnętrznej wrażliwości na grzech?
Błogosławieni, którzy są zaproszeni na weselną ucztę Baranka. OBJ.19:9
-
Nasher777
@Dymensja
Nie ta sama muzyka, tylko ten sam gatunek. Oprócz tekstu różni się też tym, że ma lżejsze brzmienie i nie wywołuje u mnie żadnych negatywnych emocji. Wręcz przeciwnie
Dla przykładu :
http://misiek891.wrzuta.pl/audio/9ItN17 ... af_-_again
http://karat.wrzuta.pl/audio/6y3Q3QoQB5 ... take_me_in
http://phyl.wrzuta.pl/audio/4eyS8VbZgxK ... name_raven
http://emotikonek2.wrzuta.pl/audio/9ZqF ... e_who_wait
Nie ta sama muzyka, tylko ten sam gatunek. Oprócz tekstu różni się też tym, że ma lżejsze brzmienie i nie wywołuje u mnie żadnych negatywnych emocji. Wręcz przeciwnie
Dla przykładu :
http://misiek891.wrzuta.pl/audio/9ItN17 ... af_-_again
http://karat.wrzuta.pl/audio/6y3Q3QoQB5 ... take_me_in
http://phyl.wrzuta.pl/audio/4eyS8VbZgxK ... name_raven
http://emotikonek2.wrzuta.pl/audio/9ZqF ... e_who_wait
- siloam
- Posty: 526
- Rejestracja: 17 lut 2011, 20:41
- Lokalizacja: lubelskie
- Kontakt:
Moja składanka katolicka
Veni Sancte Spiritus
chorał gregoriański
Agni Parthene
chorał bizantyjski
Msza ku czci św. Cecyli (Credo)
Veni Sancte Spiritus
chorał gregoriański
Agni Parthene
chorał bizantyjski
Msza ku czci św. Cecyli (Credo)
- Hardi
- Posty: 5885
- Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
- Lokalizacja: Norwegia
- Kontakt:
Dlatego też ja zachęcam do słuchania chrześcijańskich zespołów, a jest tego tyle, że każdy znajdzie coś dla siebie w niemal każdym gatunku muzycznymmachabeusz pisze:Delikatny temat , bo nie ma tutaj jasno wytyczonych granic.
Ja kiedyś też słuchałem heavy metal'u i było naprawde ciężko odłączyć się od Metallica.
Tego rodzaju muzyka jest mocna , wręcz brutalna a teksty są najważniejsze. Przeważnie śpiewają o przemocy , beznadziejności , seksie , kłamstwie itp. Chrześcijanin , choć brzmienie jest fajne nasiąka tak naprawdę tym co słyszy i nawet podświadomie to rejestruje. Ciężko cokolwiek tutaj Tobie poradzić. Wydaje mi się , że po prostu trzeba robić to co mówi sumienie i Bogu w modlitwie poruczyć te sprawę. Bóg wie najlepiej czego potrzebują i co powinny słuchać Jego dzieci.
Pozdrawiam.![]()
P.S.
Może ktoś inny też coś od siebie napisze?
Ja lubię rocka i polecam np.
Petra - Farewell (full concert) http://www.youtube.com/watch?v=QyqSe-otg0E
Stryper - Live In Puerto Rico 2004 (full concert) http://www.youtube.com/watch?v=51kb3QNPC_M
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40
-
ras2czy
- Posty: 277
- Rejestracja: 27 sty 2011, 9:15
- Lokalizacja: Galicja
- kesja
- Posty: 4276
- Rejestracja: 26 maja 2006, 16:13
http://adonai.pl/zagrozenia/?id=56Szatan w muzyce?
Profesor Simone Morabito należy do najwybitniejszych włoskich psychiatrów. Został nominowany do Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny przez Instytut Naukowy w Paryżu. W swojej książce Psichiatra all'inferno pisze między innymi o wpływie satanistycznej muzyki rockowej na psychikę człowieka.
Od przeszło 30 lat prof. Morabito zajmuje się badaniami naukowymi zarówno w dziedzinie psychiatrii, jak i chorób wewnętrznych. Przychodzą do niego młodzi ludzie z prośbą o pomoc i leczenie. Wielu z nich było niegdyś wspaniałymi uczniami, ale w pewnym momencie ich życia nastąpiło u nich duchowe i psychiczne załamanie. Stracili chęć do życia, pracy i nauki, ich wola została osłabiona, a inteligencja przytępiona; stali się znerwicowani, przygnębieni, zarażeni pesymizmem i brakiem wiary w siebie. Nie mają żadnej inicjatywy, są niezdecydowani, szybko się męcząi nie sązdolni do podjęcia codziennego trudu nauki czy pracy. Morabito odkrył, że kryzys w ich życiu rozpoczął się w chwili, gdy regularnie zaczęli uczęszczać na dyskoteki i na okrągło słuchać ciężkiej muzyki rockowej, która zawiera treści satanistyczne.
Profesor stwierdza, że muzyka jest narzędziem komunikacji zdolnym do kształtowania myślenia, zachowań i postaw osób, które jej słuchają. Przekazuje ona do ludzkiej podświadomości nowe idee, które człowiek przyjmuje za swoje, nie zdając sobie sprawy z tego, jak bardzo są one szkodliwe i niebezpieczne. Muzyka o treściach antychrześcijańskich i satanistycznych niszczy w człowieku instynkt samozachowawczy, który jest niezbędny do normalnego życia. Treści wielu piosenek, takich jak np. Highway to heli (Autostrada do piekła), Die young, die pretty (Umrzyj młodo, umrzyj piękny), Destroy yourself (Zniszcz siebie), The suicide solution {Rozwieraniem jest samobójstwo), jawnie zachęcają do popełnienia samobójstwa, do oddania się na służbę szatanowi. Nic dziwnego, że u ludzi słuchających takiej muzyki myśl o samobójstwie staje się czymś obsesyjnym. "Dla nas, psychiatrów - pisze Morabito - [muzyka rockowa o satanistycznych treściach - dop. ks. M.P.] jest jak śmiercionośna trucizna, która działa powoli i skutecznie. W naszych czasopismach medycznych czytamy, że w ostatnich latach w USA 5000 młodych ludzi odebrało sobie życie. Jestem pewien, że jedną z najważniejszych przyczyn tych samobójstw była zachęcająca do odebrania sobie życia satanistyczna muzyka rockowa".
Morabito stwierdza, że naukowego wyjaśnienia śmiertelnych efektów takiej muzyki trzeba szukać na poziomie ludzkiej podświadomości. Chodzi o to, że jeśli umysł człowieka odbierze jakąś ideę poniżej progu słyszalności, przyjmuje ją tak, jakby pochodziła z jego osobowego ja. Demon doskonale zna to psychologiczne prawo i dlatego wykorzystuje je w zwodzeniu i w sprowadzaniu ludzi na manowce. W swej istocie każda szatańska pokusa jest przekazywana w bardzo ponętnej formie również na poziomie ludzkiej podświadomości, a jeżeli człowiek uwierzy złym sugestiom i im ulegnie, wówczas dochodzi do popełnienia grzechu, który dokonuje straszliwych zniszczeń w sferze duchowej człowieka oraz w jego relacjach z Bogiem i innymi ludźmi.
Wiele piosenek rockowych zatruwa naturalną ludzką podświadomość, doprowadzając do pomieszania pewnych podświadomych myśli oraz rytmów, które niszczą osobowe ja i duszę człowieka. Profesor Morabito podkreśla, że osoba ludzka tylko wtedy jest wolna, gdy ma autonomię myślenia, działania, pragnienia i miłowania. Natomiast treści, które przekazują utwory satanistyczne, prowadzą do zniszczenia autonomii osoby i zniewolenia jej przez siły zła. Na przykład w piosence Stairway to heaven zawarty jest przekaz, że to szatan jest bogiem i to on zbawia; w utworze Hot Summer Night wyrażone jest pragnienie naśladowania szatana. I nawet gdy ktoś nie wierzy w istnienie Złego, a słucha tego rodzaju muzyki, to wtedy negatywne treści w niej zawarte kodują się w jego podświadomości, zachęcając go do nienawiści Boga i innych ludzi, do zabójstw, rozwiązłości, prostytucji, kradzieży, samobójstwa... Jeżeli człowiek dobrowolnie odda się pod panowanie sił zła, w jego życiu zaczyna się koszmar zniewolenia przez szatana.
Jedna z pacjentek dra Morabita, która doświadczyła najcięższego rodzaju opętania, wyznała, że to jej straszne nieszczęście rozpoczęło się na dyskotece. Kobieta owa została uwolniona z tej przerażającej niewoli dopiero po czterech latach niewypowiedzianych cierpień, poddaniu się około stu egzorcyzmom, po regularnej spowiedzi, codziennej modlitwie i Eucharystii. Młodzież często jest nieświadoma tego, że twórcami muzyki techno są sataniści i że wiele zespołów śpiewa satanistyczne teksty. W życiu wielu młodych ludzi, którzy dali się zwabić i regularnie chodzą na dyskoteki, gdzie grana jest muzyka satanistyczna, rozpoczął się duchowy koszmar zniewolenia przez złe moce. Obok satanistycznych, negatywnych treści, które są wielkim zagrożeniem dla życia duchowego, w dyskotekach jest niszczona również psychika oraz zdrowie młodych ludzi przez hałas (110-120 decybeli powyżej progu możliwości zniesienia go przez człowieka), przez migocące, oślepiające światło oraz przez alkohol i narkotyki. Wszystkie te bodźce powodują nieodwracalne zmiany w ludzkim mózgu, niszcząc jego komórki, ponadto stymulują one wydzielanie adrenaliny i wywołują podniecenie seksualne, co prowadzi do różnych form agresji - m.in. do gwałtów. Pismo św. ostrzega, że powinniśmy unikać "wszystkiego, co ma choćby pozór zła" (1 Tes 5,22). Muzyka satanistyczna i tego samego rodzaju dyskoteki są dla chrześcijanina oczywistym złem i dlatego słuchanie takich utworów i uczęszczanie do miejsc, gdzie je można usłyszeć, jest narażaniem się na śmiertelne niebezpieczeństwo zniewolenia przez grzech i siły zła. Nigdy dobrowolnie nie wchodź na terytorium działania szatana, bo konsekwencje takiej decyzji będą naprawdę tragiczne!
Profesor Morabito, który uczestniczył w setkach egzorcyzmów przeprowadzanych przez kapłanów odznaczających się wielkim doświadczeniem i świętością, stwierdza: "Istnieje misterium iniquitatis (tajemnica nieprawości), istnieje szatan, nieprzyjaciel wszystkich, i żadna koncepcja psychoanalityczna czy z innej dziedziny nauki nie może temu zaprzeczyć, chyba że naukowiec ma złą wolę. »Contra factum non datur argumentum« - przeciwko faktom nie ma argumentów. Nauka musi poddać się oczywistości: szatan istnieje, jest wśród nas, nieustannie zwodząc ludzi i zniewalając tych wszystkich, którzy przez grzech dobrowolnie poddają się jego panowaniu". Podczas egzorcyzmów mocą Chrystusa szatan jest zmuszony do ujawnienia swojej obecności w sposób namacalny.
ks. Mieczysław Piotrowski
.
Paul Gilbert
http://www.youtube.com/watch?v=HC60XNiS-MQ
.
Wstrząsające Wyznanie Leszka Dokowicza 2/7
http://www.youtube.com/watch?v=IXk5EynVemU&NR=1
.
Muzyka i Duchowy Wymiar. Przejawy Nadnaturalnych Mocy. Satanizm (napisy polskie)
http://biblia.webd.pl/forum/posting.php ... t&p=176110
-
ras2czy
- Posty: 277
- Rejestracja: 27 sty 2011, 9:15
- Lokalizacja: Galicja
-
ras2czy
- Posty: 277
- Rejestracja: 27 sty 2011, 9:15
- Lokalizacja: Galicja
Dalej mnie to fascynuje więc troszkę chciałem doszukać: http://nobelprize.org/nobel_prizes/medi ... abase.html
Ten pan nie widnieje w bazie nominowanych do Nobla.
Ktoś kłamie rozprowadzając takie informacje o muzyce.
Każdy się może zastanowić po co te kłamstwa - kto za nimi stoi? kto ich do tego kłamstwa namawia?
Kesja czemu przeklejasz takie artykuły bez sprawdzania, czy to jest prawda?
To jest zły sposób zdobywania wiedzy, a jeszcze gorszy spsób przekazywania wiedzy innym.
Ten pan nie widnieje w bazie nominowanych do Nobla.
Ktoś kłamie rozprowadzając takie informacje o muzyce.
Każdy się może zastanowić po co te kłamstwa - kto za nimi stoi? kto ich do tego kłamstwa namawia?
Kesja czemu przeklejasz takie artykuły bez sprawdzania, czy to jest prawda?
To jest zły sposób zdobywania wiedzy, a jeszcze gorszy spsób przekazywania wiedzy innym.
"Wszystko mi wolno" - Paweł zwany Świętym