6. Millenium, czyli 1000 letnie Królestwo

Nauczania o czasach i rzeczach ostatecznych, czyli o śmierci i zmartwychwstaniu, o powtórnym przyjściu Chrystusa i sądzie, o niebie, zatraceniu wiecznym.

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Płaskowicki Rys

Post autor: Płaskowicki Rys »

Pozdrawiam
przynajmiej ja zgadzam się z tym pogladem
będą dwie grupy w 1000 leciu
i nie wszyscy zmartwychstana do niego
Natomiast wszyscy muszą zmartwychstać więc ci co nie zmartwychwstali w pierwszym zmartwychwstaniu powstaną na sąd po buncie i zakończeniu 1000 lecia

Awatar użytkownika
Eutychus
Posty: 1924
Rejestracja: 21 maja 2009, 17:54
Lokalizacja: Górny Śląsk

Post autor: Eutychus »

Witaj,
jaros71 pisze: Eutychus:
Powiedz mi proszę – naprawdę uważasz, że od dnia wniebowstąpienia Pana Jezusa, szatan jest związany i nie zwodzi narodów? Od ponad 2000 lat żyjemy już w Królestwie?

Jaros71
Obj 20:2
"...I związał go na tysiąc lat"
Dzięki temu związaniu diabeł nie może zwieść narodów, aby uderzyły frontalnie na lud Boży.
Obj. 20:1 I widziałem anioła zstępującego z nieba, który miał klucz od otchłani i wielki łańcuch w swojej ręce.
2 I pochwycił smoka, węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat.
3 I wrzucił go do otchłani, i zamknął ją, i położył nad nim pieczęć, aby już nie zwodził narodów, aż się dopełni owych tysiąc lat. Potem musi być wypuszczony na krótki czas.
Czy zatem wojny, holocaust, kataklizmy, głód, choroby, itp. to nie dzieło szatana? Któż więc „za tym stoi”?
Czyżby „wrzucenie do otchłani, zamknięcie jej i zapieczętowanie” pozwalało szatanowi w dalszym ciągu czynić zło, nie pozwalając mu tylko na „zwiedzenie narodów do frontalnego uderzenia”?
Co to konkretnie jest to „frontalne uderzenie na lud Boży”, na czym na przykład miałoby polegać?
jaros71 pisze:Dopiero po skończeniu "tysiąca lat" diabeł wyjdzie aby pobudzić narody i zgromadzić je do boju przeciwko całemu Ludowi Bożemu (Obj. 20:3, 7-9). Ale się to nie uda, bowiem:
Obj. 20:9
"...I spadł z nieba ogień i pochłonął ich".
Jest to zgodne z tym co apostoł Paweł napisał w 2 Tesaloniczan 1:6-9
"Gdyż sprawiedliwa to rzecz u Boga odpłacić uciskiem tych, którzy was uciskają. a wam uciskanym dać odpocznienie, gdy się objawi Pan Jezus z nieba ze zwiastunami mocy swojej. W ogniu płomienistym wymierzając karę tym, którzy nie znają Boga, oraz tym, którzy nie są posłuszni ewangelii pana naszego Jezusa. Poniosą oni karę: zatracenie wieczne..."
Tutaj chętnie przyjąłbym Twoją wykładnię ;-) Ten werset (2Tes. 1:6-9), zawsze sprawiał mi kłopot, podważając moje zrozumienie „na korzyść” tych, którzy głoszą natychmiastową śmierć (i to wtórą) przy powtórnym przyjściu naszego Pana, dla wszystkich nie Chrześcijan. Przy czym każdy tak głoszący, siebie i swoich współwyznawców uważa za tych jedynie prawdziwych Chrześcijan, na ogół odmawiając tego innym. Przyjęcie Twojego zrozumienia, że 2Tes. 1:6-9 odnosi się do końca tysiąca (wg. Ciebie „tysiąca”) lat, pozwoliłoby więc pogodzić ten werset z moim zrozumieniem Miłości, Sprawiedliwości, Mądrości Bożej i Boskiego Planu Zbawienia ludzkości. Może więc w tym przypadku, acz niejako koniunkturalnie, powinienem się z Tobą zgodzić ;-)
jaros71 pisze:Cały czas czekamy na "nowe niebo i nowa ziemię w których mieszka sprawiedliwość" (2 Piotra 3:13; Obj. 21:1-8) i pod tym względem nie żyjemy jeszcze w Królestwie.
Hmmm, czy można pod jakimś względem jeszcze nie żyć w Królestwie, a pod innymi już w Nim żyć?
jaros71 pisze:Jak się skończy "tysiąc lat" diabeł zwiedzie narody aby frontalnie zaatakowały Lud Boży, ale czeka go unicestwienie przez tych którym dano prawo sądu.
Potwierdza nam to list do Rzymian 16:20
"A Bóg pokoju rychło zetrze szatana pod stopami waszymi..."
Moim skromnym zdaniem, ten werset w kontekście trzech poprzednich jak i całej nauki apostolskiej, np:
Jakuba 4:7 Przeto poddajcie się Bogu, przeciwstawcie się diabłu, a ucieknie od was.
...dotyczy doczesnego życia uczniów Pana Jezusa…
jaros71 pisze:Obj. 20:4-6
"...Widziałem też dusze tych, którzy zostali ścięci za to, że składali świadectwo o Jezusie i głosili Słowo Boże, oraz tych, którzy nie oddali pokłonu zwierzęciu ani posągowi jego i nie przyjęli znamienia na czoło i na rękę swoją. Ci ożyli i panowali z Chrystusem przez tysiąc lat. 5 Inni umarli nie ożyli, aż się dopełniło tysiąc lat. To jest pierwsze zmartwychwstanie.
6 Błogosławiony i święty ten, który ma udział w pierwszym zmartwychwstaniu; nad nimi druga śmierć nie ma mocy, lecz będą kapłanami Boga i Chrystusa i panować z nim będą przez tysiąc lat."

Od chwili powołania chrześcijańskiego zboru po zesłaniu Ducha Św. poszczególni uczniowie Chrystusa zarówno ożyli,...
Sorry, ale nijak mi takie rozumienie nie pasuje choćby np. do wersetów:
1 Kor. 15:6 potem ukazał się więcej niż pięciuset braciom naraz, z których większość dotychczas żyje, niektórzy zaś zasnęli;

1 Kor. 15:22 Albowiem jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy zostaną ożywieni.
23 A każdy w swoim porządku: jako pierwszy Chrystus, potem ci, którzy są Chrystusowi w czasie jego przyjścia,

1 Tes. 4:13 A nie chcemy, bracia, abyście byli w niepewności co do tych, którzy zasnęli, abyście się nie smucili, jak drudzy, którzy nie mają nadziei.
14 Albowiem jak wierzymy, że Jezus umarł i zmartwychwstał, tak też wierzymy, że Bóg przez Jezusa przywiedzie z nim tych, którzy zasnęli.
15 A to wam mówimy na podstawie Słowa Pana, że my, którzy pozostaniemy przy życiu aż do przyjścia Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy zasnęli.
16 Gdyż sam Pan na dany rozkaz, na głos archanioła i trąby Bożej zstąpi z nieba; wtedy najpierw powstaną ci, którzy umarli w Chrystusie,
17 potem my, którzy pozostaniemy przy życiu, razem z nimi porwani będziemy w obłokach w powietrze, na spotkanie Pana; i tak zawsze będziemy z Panem.

Obj. 6:9 A gdy zdjął piątą pieczęć, widziałem poniżej ołtarza dusze zabitych dla Słowa Bożego i dla świadectwa, które złożyli.
10 I wołały donośnym głosem: Kiedyż, Panie święty i prawdziwy, rozpoczniesz sąd i pomścisz krew naszą na mieszkańcach ziemi?
11 I dano każdemu z nich szatę białą, i powiedziano im, aby jeszcze odpoczęli przez krótki czas, aż się dopełni liczba współsług i braci ich, którzy mieli podobnie jak oni ponieść śmierć.
jaros71 pisze:...,jak i są kapłanami i królują z Chrystusem.
A gdzie jest to królestwo, nad kim królują, bo zupełnie nie tak sobie wyobrażam efekty królowania Pana Jezusa z Jego Kościołem. Ten świat nie zmienił się ani na jotę na lepsze od dnia wniebowstąpienia Pana Jezusa, (od grzechu Adama po dzień dzisiejszy).

Bez urazy, ale trochę się gubię w Twoich poglądach – w poście z 2009-11-03, 16:15, napisałeś:
Mam zrozumienie bardzo podobne do Twojego. Pan Jezus razem z Kościołem będzie Królował i rozsądzi wszystkich ludzi z całego świata, którzy kiedykolwiek żyli.
Dla tych wszystkich ludzi, dla których będzie możliwe przebaczenie grzechów na podstawie ofiary Chrystusa, Bóg tym ludziom da życie wieczne.
To jak w końcu rozumiesz? Pan Jezus już 2000 lat króluje z Kościołem, czy dopiero będzie królował?
Pytam bez złośliwości czy chęci łapania za słówka – po prostu chciałbym wiedzieć, która wersja jest właściwa.
jaros71 pisze:Ożyli
Rzymian 16:11, Gal. 2:20
Będą kaplanami, panować będą z Chrystusem (Obj. 20:6)
I rzeczywiście tak się dzieje
Obj.1:6, Obj. 5:10, 1 Piotra 2:5,9
Moim skromnym zdaniem, przytoczone wersety w żaden sposób nie potwierdzają, że już ożyli i już królują. Wskazują jedynie postawę
jaką powinni zachowywać uczniowie Pana Jezusa, kim są oni obecnie dla Pana Boga i jaka czeka ich nagroda, gdy wytrwają w biegu do końca.
jaros71 pisze:Eutychus
Jeżeli jak napisałeś, Królestwo zakończy się „wraz z powtórnym przyjściem Chrystusa na sąd”, to powstaje pytanie – na jaki sąd? Przecież zgodnie z Twoją wykładnią ten sąd trwa od dnia wniebowstąpienia Pana

Jaros71
Nie. Sąd nad całym światem, związany z przyjściem Chrystusa, odbędzie się po skonczeniu "tysiąca lat" i opisany on jest w Objawieniu 20:11-15.
Tylko, że idąc Twoim tokiem rozumowania, ciągle nie widzę podsądnych tegoż Sądu:
W moim zrozumieniu to "Maluczkie stadko" to wszyscy chrześcijanie którzy okażą się Zwycięzcami... jaros71 [2009-11-02, 18:24]
Biorę pod uwage że "tysiącletnie" królestwo Chrystusa rozpoczęło się wraz z niebowstąpieniem Jezusa i zesłaniem Ducha Świętego a zakończy się wraz z powtórnym przyjściem Chrystusa na Sąd. Jaros71 [2009-11-08, 16:36]
Od chwili powołania chrześcijańskiego zboru po zesłaniu Ducha Św. poszczególni uczniowie Chrystusa zarówno ożyli, jak i są kapłanami
Czyli wszyscy Chrześcijanie, którzy okazali się Zwycięzcami przez ostatnie 2000 lat, Sądowi już nie podlegają, A Ci:
Obj. 20:8 i wyjdzie, by zwieść narody, które są na czterech krańcach ziemi, Goga i Magoga, i zgromadzić je do boju; a liczba ich jak piasek morski.
9 I ruszyli na ziemię jak długa i szeroka, i otoczyli obóz świętych i miasto umiłowane. I spadł z nieba ogień, i pochłonął ich.
Już zostali osądzeni, więc kogo tu jeszcze sądzić?
Pozdrawiam.

adzient
Posty: 1912
Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
Lokalizacja: Elblag

Post autor: adzient »

IzajaszSobotnik pisze:Skąd wniosek, że będzie taka sama?
Napisałem tylko ,że może stworzyć taką samą.To są słowa skierowane do Ś.J. ,którzy wierzą ,że będą żyć na tej samej ziemi.
IzajaszSobotnik pisze:Myślisz tutaj o tym, że wrócimy do stanu z momentu, gdy Bóg ujrzał, że wszystko co stworzył było dobre?
Chyba nie.Nowa Ziemia będzie inna.
Pan wiedział,że człowiek zgrzeszy i stworzył Ziemię na potrzeby grzesznego człowieka.
"Siedmiu Adwentystów któregoś tam dnia "

Płaskowicki Rys

Post autor: Płaskowicki Rys »

Chyba nie
gdy stworzył powiedział ,że było dobre
więc stworzył dla swoich dzieci
a nie dla grzeszników
grzech nie jest wolą Boga
pozdrawiam

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Post autor: nike »

adzient pisze:Chyba nie.Nowa Ziemia będzie inna.
Pan wiedział,że człowiek zgrzeszy i stworzył Ziemię na potrzeby grzesznego człowieka.
A co z tekstem.: Koh 1:4 Bg "Jeden rodzaj przemija, a drugi rodzaj nastaje; lecz ziemia na wieki stoi."

adzient
Posty: 1912
Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
Lokalizacja: Elblag

Post autor: adzient »

gdy stworzył powiedział ,że było dobre
Nie mówię,że Adamowa ziemia była zła.Mówię,że nowa będzie inna.
Czy na nowej ziemi:
-będzie słońce takie jakie mamy dzisiaj?
-będzie noc ?
-będzie instytucja małżeństwa?
-będziemy mieli takie same ciała?
Płaskowicki Rys pisze:więc stworzył dla swoich dzieci
a nie dla grzeszników
Grzeszników wtedy jeszcze nie było.
Bóg jednak wiedział,ze nadejdą więc wziął to pod uwagę przy stwarzaniu ziemi.Stworzył więc:
-noc-potrzebną dla regeneracji grzesznego umysłu.
-odnawialne ciało-potrzebne w przypadku ataku zarazek powstałych po buncie człowieka.
-sierść niedźwiedziowi polarnemu na wypadek zmiany klimatu.
itp. itd.

Zwróćmy uwagę ,że po buncie Pan nie musiał ziemi modyfikować (uaktualniać) do potrzeb nowego grzesznego porządku.Stąd wniosek,że uczynił to wcześniej.
A co z tekstem.: Koh 1:4 Bg "Jeden rodzaj przemija, a drugi rodzaj nastaje; lecz ziemia na wieki stoi."
No właśnie co?

Jeżeli wyremontujesz swój stary samochód ,to nadal jest on tym samym samochodem.A może już innym?
Możesz tak go remontować NA WIEKI
"Siedmiu Adwentystów któregoś tam dnia "

adzient
Posty: 1912
Rejestracja: 06 cze 2009, 12:25
Lokalizacja: Elblag

Post autor: adzient »

Lucyfer pisze:Gdybyś uważnie czytał to byś wiedział że tekst o tych którzy nie będą się żenić dotyczy ludzi którzy umarli przed Jezusem...
Lucyfer pisze:i oni zmartwychwstaną po tysiącleciu gdy będzie drugie zmartwychwstanie.
Uważam ,ze pytanie znawców żydowskich było typowo ogólne i dotyczyło WSZYSTKICH LUDZI ŻYJĄCYCH PRZED I PO CHRYSTUSIE.
Jezus stwierdził ,że po zmartwychwstaniu nie będzie żeniaczki.Dotyczy to wszystkich.
Lucyfer pisze:Pomyliłeś ludzi którzy nie będą się żenić i pomyliłeś oba zmartwychwstania stąd takie pojęcia.
Jezus nie dzielił tam zmartwychwstania na dwa.Jeżeli mówił :"po zmartwychwstaniu..." MIAŁ NA MYŚLI PIERWSZE ZMARTWYCHWSTANIE.TAK NALEŻY ODCZYTYWAĆ TEKST WEDŁUG LOGIKI.W PRZECIWNYM RAZIE MUSIAŁBY POWIEDZIEĆ "PO DRUGIM ZMARTWYCHWSTANIU..."SKORO NIE NAZWAŁ GO LICZEBNIKIEM PRZYJMUJEMY PIERWSZE ,KTÓRE NASTĄPI .
KTO TWIERDZI,ŻE PAN MIAŁ NA MYŚLI DRUGIE ZM. MUSI PRZYZNAĆ,ŻE WPROWADZIŁ SŁUCHACZY W BŁĄD PONIEWAŻ (zdaniem ich) PO ZMARTWYCHWSTANIU (pierwszym) NADAL BĘDZIEMY SIĘ ŻENIĆ.
TAKA JEST LOGIKA.
Lucyfer pisze:... oni zmartwychwstaną po tysiącleciu gdy będzie drugie zmartwychwstanie.
Pismo mówi,że wierzący powstaną w pierwszym zmartwychwstaniu , po czym dołączą do żyjących i razem spotkają się z Panem :
"A to wam mówimy na podstawie Słowa Pana, że my, którzy pozostaniemy przy życiu aż do przyjścia Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy zasnęli. Gdyż sam Pan na dany rozkaz, na głos archanioła i trąby Bożej zstąpi z nieba; wtedy najpierw powstaną ci, którzy umarli w Chrystusie, potem my, którzy pozostaniemy przy życiu, razem z nimi porwani będziemy w obłokach w powietrze, na spotkanie Pana; i tak zawsze będziemy z Panem."1Tes 4,15-17

Tu wszyscy żyjący w jednej chwili złączą się ze zmartwychwstałymi i razem spotkają się z Panem.Będzie to w czasie PIERWSZEGO ZMARTWYCHWSTANIA.
Więc chyba nie będzie dalszego 1000-letniego życia na grzesznej i zniszczonej ziemi.

Kto twierdzi ,że wybrańcy zmartwychwstaną w pierwszym zm. ,a inni wierzący w drugim niech przeczyta tekst zaznaczony na czerwono.
Lucyfer pisze:zmartwychwstaną w pierwszym zmartwychwstaniu, zaraz po wielkim ucisku będą królami i kapłanami na ziemi przez tysiąc lat.
Na rozbitej w kawałki ziemi bez atmosfery , zwierząt i grawitacji . :?: Ale za to wśród trupów ,których smród będzie okropny.Wszak nikt ich nie będzie chował.

jaros71
Posty: 700
Rejestracja: 29 cze 2007, 7:35

Post autor: jaros71 »

Witaj
Eutychus pisze:Czy zatem wojny, holocaust, kataklizmy, głód, choroby, itp. to nie dzieło szatana? Któż więc „za tym stoi”?
Nie ulega wątpliwości że jest to dzieło diabła.
Cytat:
Obj. 20:1 I widziałem anioła zstępującego z nieba, który miał klucz od otchłani i wielki łańcuch w swojej ręce.
2 I pochwycił smoka, węża starodawnego, którym jest diabeł i szatan, i związał go na tysiąc lat.
3 I wrzucił go do otchłani, i zamknął ją, i położył nad nim pieczęć, aby już nie zwodził narodów, aż się dopełni owych tysiąc lat. Potem musi być wypuszczony na krótki czas.
Eutychus pisze:Czyżby „wrzucenie do otchłani, zamknięcie jej i zapieczętowanie” pozwalało szatanowi w dalszym ciągu czynić zło, nie pozwalając mu tylko na „zwiedzenie narodów do frontalnego uderzenia”?
Co to konkretnie jest to „frontalne uderzenie na lud Boży”, na czym na przykład miałoby polegać?
Wydaje mi się że podobnie pisał Św. Juda o demonach że są trzymani w "wiecznych pętach w ciemnicy na wielki dzień sądu" (Judy 6). Piotr pisał że są umieszczeni w "mrocznych lochach, aby byli zachowani na sąd" (2 Piotra 2:4)
Czy te wyrażenia miały oznaczać ze szatan z demonami już nie mógł czynić zła i zwodzić ludzkośći?
Oczywiście że nie. Cały czas działa. Jednak jego możliwości zostały poważnie ograniczone. A z chwila powstania zboru chrześcijańskiego dodatkowo również jego (tak jak w czasach przed chrześcijańskich narodu Izraelskiego) nie może unicestwić.
Eutychus pisze:Hmmm, czy można pod jakimś względem jeszcze nie żyć w Królestwie, a pod innymi już w Nim żyć?
Obj.11:15
"...Panowanie nad światem przypadło w udziale Panu naszemu i Pomazańcowi jego i królować będzie na wieki wieków".
Z chwilą kiedy Chrystus zmartwychwstał, można odnieść te proroctwo do Niego i ma "władzę nad poganami" i może je skruszyć jak "naczynia gliniane" ( Obj. 2:26,27;
3:21,22). Jak sam stwierdza po swoim zmartwychwstaniu "dana mi jest wszelka władza na niebie i na ziemi" (Mat. 28:18). Od tego czasu jest On "władcą nad królami ziemskimi"
i ich panowanie odbywa się tylko za Jego przyzwoleniem.
Eutychus pisze:A gdzie jest to królestwo, nad kim królują, bo zupełnie nie tak sobie wyobrażam efekty królowania Pana Jezusa z Jego Kościołem. Ten świat nie zmienił się ani na jotę na lepsze od dnia wniebowstąpienia Pana Jezusa, (od grzechu Adama po dzień dzisiejszy).
1 Kor. 3:22
"Czy Paweł, czy Apollos, czy Kefas, czy świat, czy życie, czy śmierć, czy terażniejszość,
czy przyszłość, wszystko jest wasze"
W sensie prawnym wszystko już należy do Chrystusa i Jego braci, Synów Bożych.
I niedługo Chrystus ze swoją władzą królewską się objawi...
Eutychus pisze:Bez urazy, ale trochę się gubię w Twoich poglądach – w poście z 2009-11-03, 16:15, napisałeś:
Cytat:
Mam zrozumienie bardzo podobne do Twojego. Pan Jezus razem z Kościołem będzie Królował i rozsądzi wszystkich ludzi z całego świata, którzy kiedykolwiek żyli.
Dla tych wszystkich ludzi, dla których będzie możliwe przebaczenie grzechów na podstawie ofiary Chrystusa, Bóg tym ludziom da życie wieczne.

To jak w końcu rozumiesz? Pan Jezus już 2000 lat króluje z Kościołem, czy dopiero będzie królował?
Pytam bez złośliwości czy chęci łapania za słówka – po prostu chciałbym wiedzieć, która wersja jest właściwa.
Mówiąc dzisiejszym jezykiem Pan Jezus w sensie formalnym i prawnym jest Królem, dziedzicem od chwili swojego zmartwychwstania, zaś chrześcijanie jako współdziedzice w sensie formalnym i prawnym mają w tym udział (Hebr. 1:2; Rzym. 8:14-17)
W sensie mówiąc dzisiejszym językiem "praktycznym" Chrystus objawi swoja chwałę Królewską i rozsądzi ludzkość wraz ze "współdziedzicami" Synami Bożymi w czasie swojej wtórej obecnośći, która ciągle jest sprawą przyszłości.
https://drive.google.com/file/d/0ByB6Pk ... hR0Zn/view
W Poszukiwaniu Chrześcijańskiej Wolności

jaros71
Posty: 700
Rejestracja: 29 cze 2007, 7:35

Post autor: jaros71 »

Eutychus pisze:Od chwili powołania chrześcijańskiego zboru po zesłaniu Ducha Św. poszczególni uczniowie Chrystusa zarówno ożyli,...

Sorry, ale nijak mi takie rozumienie nie pasuje choćby np. do wersetów:
Cytat:
1 Kor. 15:6 potem ukazał się więcej niż pięciuset braciom naraz, z których większość dotychczas żyje, niektórzy zaś zasnęli;

1 Kor. 15:22 Albowiem jak w Adamie wszyscy umierają, tak też w Chrystusie wszyscy zostaną ożywieni.
23 A każdy w swoim porządku: jako pierwszy Chrystus, potem ci, którzy są Chrystusowi w czasie jego przyjścia,

1 Tes. 4:13 A nie chcemy, bracia, abyście byli w niepewności co do tych, którzy zasnęli, abyście się nie smucili, jak drudzy, którzy nie mają nadziei.
14 Albowiem jak wierzymy, że Jezus umarł i zmartwychwstał, tak też wierzymy, że Bóg przez Jezusa przywiedzie z nim tych, którzy zasnęli.
15 A to wam mówimy na podstawie Słowa Pana, że my, którzy pozostaniemy przy życiu aż do przyjścia Pana, nie wyprzedzimy tych, którzy zasnęli.
16 Gdyż sam Pan na dany rozkaz, na głos archanioła i trąby Bożej zstąpi z nieba; wtedy najpierw powstaną ci, którzy umarli w Chrystusie,
17 potem my, którzy pozostaniemy przy życiu, razem z nimi porwani będziemy w obłokach w powietrze, na spotkanie Pana; i tak zawsze będziemy z Panem.

Obj. 6:9 A gdy zdjął piątą pieczęć, widziałem poniżej ołtarza dusze zabitych dla Słowa Bożego i dla świadectwa, które złożyli.
10 I wołały donośnym głosem: Kiedyż, Panie święty i prawdziwy, rozpoczniesz sąd i pomścisz krew naszą na mieszkańcach ziemi?
11 I dano każdemu z nich szatę białą, i powiedziano im, aby jeszcze odpoczęli przez krótki czas, aż się dopełni liczba współsług i braci ich, którzy mieli podobnie jak oni ponieść śmierć.
Obj. 20:6
"Błogosławiony i święty ten, który ma udział w pierwszym zmartwychwataniu ( w moim rozumieniu tym duchowym, do życia po Bożemu); nad nimi druga śmierć nie ma mocy (ale pierwsza ciągle ma...), lecz będą kapłanami Boga i Chrystusa i panować z nim będą przez tysiąc lat."
Pierwsze zmartwychwstanie ( w moim zrozumieniu: duchowe, do życia po Bożemu) sugeruje że będzie również drugie zmartwychwstanie, o którym Ty napisałeś. To drugie zmartwychwstanie obejmuje cały świat: sprawiedliwych i niesprawiedliwych Dz. 24:15, którzy zostaną rozsądzeni (Jana 5:28,29).
https://drive.google.com/file/d/0ByB6Pk ... hR0Zn/view
W Poszukiwaniu Chrześcijańskiej Wolności

Jachu
Posty: 10663
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

jaros71 pisze:To drugie zmartwychwstanie obejmuje cały świat: sprawiedliwych i niesprawiedliwych Dz. 24:15,
Ze zapytam, czy napewno dwa zmartwychwstania?

Pierwsze, to do boskiej natury. Ma być zmartwychwstanie do duchowej natury,co pokazane jest w wielkim Ludzie przed tronem,które to w kolejności zmartwychwstanie,bo
przecież nie powszechne i nie pierwsze. Może to być lepsze zmartwychwstanie?



Drugie jakie?

A jest jeszcze i inne - lepsze zmartwychwstanie obiecane prorokom ST.Testamentu:
Hebr. 11:35
35. Kobiety otrzymały z powrotem swoich zmarłych przez wskrzeszenie; inni zaś zostali zamęczeni na śmierć, nie przyjąwszy uwolnienia, aby dostąpić lepszego zmartwychwstania.
(BW)

Powszechne zmartwychwstanie jest zawarte w słowach:
Mat. 19:30
30. A wielu pierwszych będzie ostatnimi, a ostatnich pierwszymi.
(BW),
a to zdaje się wskazywać na proces,nie jednorazowy akt.

Kolejność tych zmartwychwstań jest raczej uzasadniona porządkiem Boskiego Planu Zbawienia,albowiem :
1 Kor. 14:33
33. Albowiem Bóg nie jest Bogiem nieporządku, ale pokoju. Jak we wszystkich zborach świętych
(BW)
Ostatnio zmieniony 14 lis 2009, 18:16 przez Jachu, łącznie zmieniany 1 raz.
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

jaros71 pisze: Obj. 20:6
"Błogosławiony i święty ten, który ma udział w pierwszym zmartwychwataniu ( w moim rozumieniu tym duchowym, do życia po Bożemu); nad nimi druga śmierć nie ma mocy (ale pierwsza ciągle ma...), lecz będą kapłanami Boga i Chrystusa i panować z nim będą przez tysiąc lat."
Biblia w Apokalipsie 20:5 mówi o zmartwychwstaniu fizycznym a nie duchowym. Fizycznie ponieśli śmierć ci którzy nie kłaniali się zwierzęciu i za to zostali zabici a byli duchowo aktywni.
Obj. 20:4-5
4. I widziałem trony, i usiedli na nich ci, którym dano prawo sądu; widziałem też dusze tych, którzy zostali ścięci za to, że składali świadectwo o Jezusie i głosili Słowo Boże, oraz tych, którzy nie oddali pokłonu zwierzęciu ani posągowi jego i nie przyjęli znamienia na czoło i na rękę swoją. Ci ożyli i panowali z Chrystusem przez tysiąc lat.
5. Inni umarli nie ożyli, aż się dopełniło tysiąc lat. To jest pierwsze zmartwychwstanie.
(BW)

Mówienie o duchowym zmartwychwstaniu jest totalną pomyłką.

Jachu
Posty: 10663
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

Lucyfer pisze:Mówienie o duchowym zmartwychwstaniu jest totalną pomyłką.
Dla niektórych zapewne tak,ale dla innych nie. Dla mnie nie jest pomyłką.
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

Jachu pisze:
Lucyfer pisze:Mówienie o duchowym zmartwychwstaniu jest totalną pomyłką.
Dla niektórych zapewne tak,ale dla innych nie. Dla mnie nie jest pomyłką.
Jeżeli ty tak rozumiesz Pismo jak tu o tym zmartwychwstaniu i nazywasz to duchowym, zmartwychwstaniem ludzi żyjących to popełniasz grzech.
Obj. 20:4-5
zostali ścięci za to, że składali świadectwo o Jezusie i głosili Słowo Boże, oraz tych, którzy nie oddali pokłonu zwierzęciu ani posągowi jego i nie przyjęli znamienia na czoło i na rękę swoją. Ci ożyli .2 Tym. 2:17-18
17. A nauka ich szerzyć się będzie jak zgorzel; do nich należy Hymeneusz i Filetos,
18. Którzy z drogi prawdy zboczyli, powiadając, że zmartwychwstanie już się dokonało, przez co podważają wiarę niektórych.
(BW)

Jachu
Posty: 10663
Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Jachu »

Lucyfer pisze:Jeżeli ty tak rozumiesz Pismo jak tu o tym zmartwychwstaniu i nazywasz to duchowym, zmartwychwstaniem ludzi żyjących to popełniasz grzech.
Obj. 20:4-5
Nie Ty jesteś,ani będziesz moim sędzią,więc wyluzuj się i nie martw o mnie.
Filip. 2:12
12. Przetoż, moi mili! jakoście zawsze posłuszni byli, nie tylko w przytomności mojej, ale teraz daleko więcej w niebytności mojej, z bojaźnią i ze drżeniem zbawienie swoje sprawujcie.
(BG)
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.

jaros71
Posty: 700
Rejestracja: 29 cze 2007, 7:35

Post autor: jaros71 »

Jachu pisze:Dla niektórych zapewne tak,ale dla innych nie. Dla mnie nie jest pomyłką.
Witaj Jahu :-)
Dla mnie takie zmartwychwstanie , też nie jest pomyłką. Chociaż być może mamy co innego na myśli ;-)
Tym niemniej Słowo Boże mówi:
"I nas, którzy umarliśmy przez upadki, ożywił wraz z Chrystusem,
łaską zbawieni jesteście.
I wraz z nim wzbudził, i wraz z nim posadził w okręgach niebieskich
w Chrystusie Jezusie".
Pozdrawiam Cię serdecznie
https://drive.google.com/file/d/0ByB6Pk ... hR0Zn/view
W Poszukiwaniu Chrześcijańskiej Wolności

ODPOWIEDZ

Wróć do „Eschatologia”