Jahwe czy Jehowa?

Dyskusje o Bogu i jego imionach

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: DonCicio »

Nieziem pisze: ↑
06 lis 2024, 19:13
DonCicio pisze: ↑
06 lis 2024, 6:23
"Posyłam przed wami anioła, żeby was strzegł w drodze i zaprowadził na miejsce, które przygotowałem. We wszystkim słuchajcie jego głosu. Nie buntujcie się przeciwko niemu. Jeżeli się zbuntujecie, on nie przebaczy waszych przewinień, bo występuje w moim imieniu" (Wyj 23:20,21)

Pytania do Nieziema:
1. Kto bezpośrednio reprezyntuje Boga przed ludźmi? Kto ma prawo ukarać ich jak Bóg?
Odpowiedź od Nieziema:
Boga reprezentuje bezpośrednio tylko Pan Jezus.
Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus. 1Tm.2,5
Nieprawda Nieziem, lecz Twoja niezieomiztyczna wizja tego nie uwzględnia. Boga może reprezentować każdy, kogo On zechce powołać na swego przedstawiciela. Takimi osobami byli na przykład Mojżesz i Aaron:

"Posłał swojego sługę Mojżesza oraz Aarona, którego wybrał" (Ps 105:26)

Osobą reprezentującą Boga byli w zasadzie wszyscy Jego prorocy:

"I usłyszałem głos Jehowy: 'Kogo mam posłać? Kto będzie nas reprezentował?'. Odpowiedziałem: 'Jestem gotowy! Poślij mnie!'" (Iz 6:8)

Wszyscy, których powoła i posyła Jehowa do ludzi tego świata, są Jego reprezentantami. Kiedyś był nim Jezus, będąc na ziemi:

"Jehowa dał mi swojego ducha, bo mnie namaścił, żebym głosił dobrą nowinę biednym. Posłał mnie, żebym oznajmiał jeńcom wyzwolenie, a niewidomym odzyskanie wzroku, żebym zdruzgotanym niósł wolność, żebym ogłaszał czas przychylności Jehowy" (Łuk 4:18)

"Jezus powiedział do nich: „Moim pokarmem jest spełnianie woli Tego, który mnie posłał, i dokończenie dzieła, które mi zlecił" (Jan 4:3,4)

Słowem "klucz", który określa, kto jest reprezentantem Boga jest słowo "posłał". I jak można zauważyć, wszyscy, od Mojżesza do apostołów, reprezentowali Boga na ziemi, ponieważ zostali przez Niego "posłani". Potem, ustanowiony przez Boga "główny" reprezentant, Jezus, ustanowił innych reprezentantów Boga, którzy mieli dawać o Nim świadectwo:

"Dlatego posyłam do was proroków, mądrych ludzi i nauczycieli. Niektórych z nich zabijecie i stracicie na palu, niektórych będziecie biczować w swoich synagogach i prześladować od miasta do miasta" (Mat 23:34)

Natomiast Jezus, jest jedynym "pośrednikiem", powtórzę 'POŚREDNIKIEM', między ludźmi a Bogiem. To kolosalna różnica!

Tak więc Twoje stwierdzenie, że "Boga reprezentuje bezpośrednio tylko Pan Jezus", jest chybione!
DonCicio pisze:Nie moja to wina, że nie widzisz, nie rozumiesz co czytasz. Walczysz z Bogiem i On zakrył przed Tobą to, co dostrzegają inni. Dlatego nie odpowiadam dla Ciebie! Jesteś mi potrzebny, żeby na podstawie Twoich wypaczonych poglądów inni dostrzegli jak można być ślepym duchowo mając przed oczyma biblijną odpowiedź:

"A jeśli dobra nowina, którą głosimy, rzeczywiście jest zasłonięta, to tylko dla tych, którzy idą drogą do zagłady" (2 Kor 4:3)
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: Nieziem »

DonCicio pisze: ↑
07 lis 2024, 6:54
"W łonie matki chwycił swojego brata za piętę. Wytężając wszystkie siły, walczył z Bogiem. Walczył z aniołem i zwyciężył. Płakał i błagał o przychylność. Bóg znalazł go w Betel i tam do nas przemówił" (Ozeasza 12:3,4)

Nie moja to wina, że nie widzisz, nie rozumiesz co czytasz. Walczysz z Bogiem i On zakrył przed Tobą to, co dostrzegają inni. Dlatego nie odpowiadam dla Ciebie! Jesteś mi potrzebny, żeby na podstawie Twoich wypaczonych poglądów inni dostrzegli jak można być ślepym duchowo mając przed oczyma biblijną odpowiedź:

"A jeśli dobra nowina, którą głosimy, rzeczywiście jest zasłonięta, to tylko dla tych, którzy idą drogą do zagłady" (2 Kor 4:3)

Jakub walczył z aniołem
Wstawiasz cytat i podkreślasz, że walczył z Bogiem. Walczył z aniołem a tłumaczysz, że to znaczy że walczył z aniołem. To jak traktować ten zapis, że walczył z Bogiem? Jakiś cieć niepotrzebnie zapisał? A przepraszam, nie cieć, tylko natchniony autor biblijny. Jeden napisał, że jakiś człowiek włączył z Jakubem, inny zapisał, że walczył anioł i walczył Bóg, a inny ktoś czytający uważa, że walczył anioł, a więc nie człowiek, i nie Bóg.
Moja ślepota polega na tym, że nie rozumiem, że jak jest napisane, że Jakub walczył z człowiekiem, włączył z aniołem, walczył z Bogiem to znaczy że walczył z aniołem, czy taki jest zarzut? Pozdrawiam.

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: Nieziem »

DonCicio pisze: ↑
07 lis 2024, 7:08
Nieziem pisze: ↑
06 lis 2024, 19:02

DonCicio, odnieść się do tego, co było istotą wpisu. Skoro Boga nie można zobaczyć (a się nie da) to jak Jehowa (którego od tyłu mógł widzieć Mojżesz) jest (jak twierdzisz) Bogiem?
i zobaczysz mnie z tyłu. Lecz mojej twarzy nie będziesz mógł zobaczyć" (Wyj 33:23)
Sam sobie odpowiedziałeś: "twarzy nie będziesz mógł zobaczyć" - oblicza Boga nie można zobaczyć. A co można zobaczyć?


"Jehowa mówił dalej: 'Stań tutaj, na tej skale. A gdy będę przechodzić obok ciebie, żebyś zobaczył moją chwałę, ukryję cię w rozpadlinie skały i osłonię swoją ręką, dopóki nie przejdę. Potem zabiorę rękę i zobaczysz mnie z tyłu. Lecz mojej twarzy nie będziesz mógł zobaczyć'"

Mojżesz nie oglądał twarzy Boga, tylko Jego "chwałę" (heb. kawòd - ciężar, ogromna ilość), inaczej mówiąc ogromną moc Jehowy. Chwałą może więc być wszystko, co podnosi prestiż kogoś lub czegoś, np. bogactwo (Ps 49:16), pozycja czy sława
(Rodz 45:13).
Aha, czyli chwała Jehowy widoczna jest nie ma twarzy ale na plecach albo na... czterech literach. W każdym bądź razie, z tyłu. Czy tylko mi tu coś śmierdzi? Przepraszam, nie mogłem się powstrzymać.
DonCicio, pisz. Ja lubię czytać, jest bez sensu ale z jajem. Dopóki nie zacząłem czytać Twoich wpisów, nie wiedziałem, że Jehowa jest tak karykaturalnie przedstawiany.

Boga nikt nigdy nie widział, lecz jednorodzony Bóg, który jest na łonie Ojca, objawił go. J.1,18
Rzeczywiście, Pismo nie mówi, że nikt pleców Boga nie widział, tylko że Boga nie widział, więc plecy mógł Mojżesz widzieć. To poziom szkółki niedzielnej ale niech będzie po Twojemu.
Możesz widział Jehowę, nie widział Boga. To z programu szkoły wyższej. Może kiedyś będziesz promowany. Tego Ci życzę.

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: DonCicio »

Nieziem pisze: ↑
07 lis 2024, 17:16

Wstawiasz cytat i podkreślasz, że walczył z Bogiem. Walczył z aniołem a tłumaczysz, że to znaczy że walczył z aniołem. To jak traktować ten zapis, że walczył z Bogiem?

Jakiś cieć niepotrzebnie zapisał? A przepraszam, nie cieć, tylko natchniony autor biblijny.

"Prędzej dziki osioł urodzi człowieka, niż ktoś pustogłowy cokolwiek zrozumie" (Hiob 11:12)

Przepraszam, ale z "cieciami" nie gadam!
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: DonCicio »

Nieziem pisze: ↑
07 lis 2024, 17:58

Aha, czyli chwała Jehowy widoczna jest nie ma twarzy ale na plecach albo na... czterech literach.

"Prędzej dziki osioł urodzi człowieka, niż ktoś pustogłowy cokolwiek zrozumie" (Hiob 11:12)
Przepraszam, ale z "cieciami" nie gadam!

"Daje pokarm tym, którzy się Go boją. Zawsze będzie pamiętał o swoim przymierzu" (Ps 111:5)

"Jehowa nie da głodować prawemu, ale niegodziwym odmówi tego, czego pragną" (Przy 10:3)

Jesteś głodny duchowo, bo gardzisz Słowem Jehowy. Pragniesz posiąść wiedze, ale Twoje pogardliwe słowa pod adresem Prawdziwego Boga czynią Ciebie głuchym, ślepym, głodnym i martwym duchowo:

"masz opinię, że żyjesz, ale jesteś martwy, Mówisz: 'Jestem bogaty i zdobyłem bogactwo, i w ogóle nic nie potrzebuję', ale nie wiesz, że jesteś nieszczęsny i godny politowania, biedny, ślepy i nagi" ... tak mówi do Ciebie Jezus (Obj 3:1,17), nieszczęsny krytyku Jego Boga i Jego Ojca! (Jan 20:17, 1 Kor 11:3, Kol 1:3)
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: Nieziem »

DonCicio pisze: ↑
07 lis 2024, 7:36
Boga może reprezentować każdy, kogo On zechce powołać na swego przedstawiciela. Takimi osobami byli na przykład Mojżesz i Aaron:

"Posłał swojego sługę Mojżesza oraz Aarona, którego wybrał" (Ps 105:26)

Osobą reprezentującą Boga byli w zasadzie wszyscy Jego prorocy:

"I usłyszałem głos Jehowy: 'Kogo mam posłać? Kto będzie nas reprezentował?'. Odpowiedziałem: 'Jestem gotowy! Poślij mnie!'" (Iz 6:8)

Wszyscy, których powoła i posyła Jehowa do ludzi tego świata, są Jego reprezentantami. Kiedyś był nim Jezus, będąc na ziemi:

"Jehowa dał mi swojego ducha, bo mnie namaścił, żebym głosił dobrą nowinę biednym. Posłał mnie, żebym oznajmiał jeńcom wyzwolenie, a niewidomym odzyskanie wzroku, żebym zdruzgotanym niósł wolność, żebym ogłaszał czas przychylności Jehowy" (Łuk 4:18)

"Jezus powiedział do nich: „Moim pokarmem jest spełnianie woli Tego, który mnie posłał, i dokończenie dzieła, które mi zlecił" (Jan 4:3,4)

Słowem "klucz", który określa, kto jest reprezentantem Boga jest słowo "posłał". I jak można zauważyć, wszyscy, od Mojżesza do apostołów, reprezentowali Boga na ziemi, ponieważ zostali przez Niego "posłani". Potem, ustanowiony przez Boga "główny" reprezentant, Jezus, ustanowił innych reprezentantów Boga, którzy mieli dawać o Nim świadectwo:

"Dlatego posyłam do was proroków, mądrych ludzi i nauczycieli. Niektórych z nich zabijecie i stracicie na palu, niektórych będziecie biczować w swoich synagogach i prześladować od miasta do miasta" (Mat 23:34)

Natomiast Jezus, jest jedynym "pośrednikiem", powtórzę 'POŚREDNIKIEM', między ludźmi a Bogiem. To kolosalna różnica!

Tak więc Twoje stwierdzenie, że "Boga reprezentuje bezpośrednio tylko Pan Jezus", jest chybione!
Chybione, z punktu widzenia miłośnika Boga Jehowy a trafne z punktu widzenia miłośnika Boga Ojca. Pierwszego reprezentujesz Ty, drugiego ja.
Ty powołujesz się głównie na Mojżesza, Daniela i Objawienia Jana. Ja bazuję na Ewangeliach, Dziejach Apostolskich i Listach Apostolskich. W zasadzie mogę poznawać Boga bez przekazów przedChrystusowych gdyż to Pan Jezus przyniósł NOWE, i prawdziwe objawienie Boga.
Przywołujesz, że Mojżesz i Aaron zostali posłani. A dlaczego nie pamiętasz, że to ten posłany Aaron ulał złotego cielca, a Mojżesz tak sobie zasłużył, że nie dane mu było wejść do ziemi obiecanej.
Przypominam jak od tego Mojżesza zdystansował się Bóg na rzecz Własnego Syna. Przypominam scenę na górze przemienienia, gdy ukazali się Mojżesz i Eliasz rozmawiając z Panem Jezusem. Następnie obaj zostają zacienieni jakby we mgle, tak że pozostaje sam Pan Jezus, a Bóg oznajmia To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!
A Pan Jezus o tych co byli przed Nim powiedział wprost:
Wszyscy, którzy przyszli przede Mną, są złodziejami i rozbójnikami, a nie posłuchały ich owce.
Zostali posłani, uczynili tyle, co uczynili, i odeszli. Czy to Mojżesz, czy Jusasz, czy ktokolwiek inny, każdy miał swój udział w historii, i nie nam ich osądzać. Mamy skupiać się na tym co jest w naszym życiu, na poznawaniu Pana Jezusa i Jego Ojca. Na codziennym życiu w taki sposób, który zaświadcza kim jesteśmy, i kogo reprezentujemy.
Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich owocach. Mat.7,18-20

wybrana
Posty: 4455
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: wybrana »

Nieziem
Wchodzę na to forum i najwięcej szukam twoich wpisów.
Każdy twój post jest ubogacający.
Czytając twoje słowa mam odczucie jakbym siebie czytała.
Napisałeś tyle mądrych wniosków ale czy niektórzy chociaż zechcą coś głębiej przemyśleć?
Ich beton jest bardzo gruby i twardy.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: Nieziem »

wybrana pisze: ↑
08 lis 2024, 17:35
Wybrana, dzięki za miłe słowa.
Ja tu jestem by dawać świadectwo prawdzie. Nie przekonuję do swoich racji ale przedstawiam swoje zrozumienie treści biblijnych. Często piszę w przepływie, co mógłbym nawet określić jako natchnienie. Czasem sam nie wiem skąd przychodzą te myśli, ale jak je zapiszę to sam się zaskakuję jakie w tym kryją się objawienia. Nie należąc do żadnej zinstytucjonalizowanej społeczności wierzących mogę myśleć niezależnie i nie muszę gwałcić własnego człowieczeństwa aby trwać przy wyznawanych doktrynach. Wcześniej się bardziej spinałem, teraz piszę na luzie. Szkoda, że tak mało głosów jest w dyskusjach, bo z dwuosobowych wymian zdań niewiele wynika. Szkoda, że ktoś trzeci i czwarty się nie dołącza.

To tak tytułem zachęty aby czytając wpisy, reagować, jak się ma coś do powiedzenia w temacie. Pozdrawiam

Post scriptum
Pierwszy raz w życiu użyłem w piśmie to podkreślone powyżej słowa. Właśnie takie coś nazywam pisaniem w przepływie. O, i właśnie przyszedł mi werset biblijny:
nie martwcie się, w jaki sposób albo czym macie się bronić lub co mówić,  bo Duch Święty nauczy was w tej właśnie godzinie, co należy powiedzieć». Łuk. 12,11-12

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7777
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: Queza »

Bóg się widocznie Nieziem w szczególny sposób Tobą opiekuje, bo piszesz bosko.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

Awatar użytkownika
DonCicio
Posty: 2569
Rejestracja: 16 sty 2021, 19:04
Lokalizacja: Śląsk

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: DonCicio »

Nieziem pisze: ↑
08 lis 2024, 12:51

Chybione, z punktu widzenia miłośnika Boga Jehowy a trafne z punktu widzenia miłośnika Boga Ojca. Pierwszego reprezentujesz Ty, drugiego ja.

Pełna zgoda Nieziem! Pełna zgoda ... Ja reprezentuję Boga Jehowę, Ojca Jezusa:
"Rozgłoszę postanowienie Jehowy. Powiedział On do mnie: 'Jesteś moim synem. Dzisiaj zostałem twoim ojcem'" (Ps 2:7)

"Kiedy Jezus został ochrzczony, od razu wyszedł z wody. Wtedy otworzyły się niebiosa i on zobaczył ducha Bożego zstępującego na Jezusa niczym gołąb. Ponadto z nieba rozległ się głos: 'To jest mój ukochany Syn, którego darzę uznaniem'"
(Mat 3:16,17)

Ty zaś Nieziem, reprezentujesz swojego ojca:

"Waszym ojcem jest Diabeł, a wy chcecie spełniać pragnienia swojego ojca. On od początku był zabójcą i nie stał mocno w prawdzie, bo prawdy w nim nie ma. Kiedy kłamie, robi to zgodnie z własną naturą, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa" (Jan 8:44)

Ty Nieziem rozpowiadasz kłamstwa na temat mojego Ojca, ja zaś piszę prawdę o Twoim, że to kłamca i ojciec kłamstwa! Nie daleko zatem padło jabłko od jabłoni!

Pełna zgoda Nieziem, reprezentujemy zupełnie innych Ojców. Ja do mojego modlę się tak, jak nakazał Jezus: "Ojcze nasz, który mieszkasz a niebie, nie będzie uświęcone Twoje imię" (Mat 6:9,10) ... i uświęcam imię Jehowy, Ojca Jezusa, bo tak mi On nakazał czynić i czekam na nadejście Królestwa Jego Ojca!

A Ty Nieziem, uświęcasz imię swojego Ojca? Jak On ma na imię? Nie trzymaj nas w wiecznej niepewności! Prośby o ujawienie imienia Twojego Ojca są ciągle ponawiane a Ty milczysz jak grób!
"Nabywaj mądrości, nabywaj zrozumienia. Nie zapominaj o tym, co mówię, i się od tego nie odwracaj" Przysłów 4:5

wybrana
Posty: 4455
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: wybrana »

Nieziem pisze: ↑
08 lis 2024, 21:53
wybrana pisze: ↑
08 lis 2024, 17:35
Wybrana, dzięki za miłe słowa.
Ja tu jestem by dawać świadectwo prawdzie. Nie przekonuję do swoich racji ale przedstawiam swoje zrozumienie treści biblijnych. Często piszę w przepływie, co mógłbym nawet określić jako natchnienie. Czasem sam nie wiem skąd przychodzą te myśli, ale jak je zapiszę to sam się zaskakuję jakie w tym kryją się objawienia. Nie należąc do żadnej zinstytucjonalizowanej społeczności wierzących mogę myśleć niezależnie i nie muszę gwałcić własnego człowieczeństwa aby trwać przy wyznawanych doktrynach. Wcześniej się bardziej spinałem, teraz piszę na luzie. Szkoda, że tak mało głosów jest w dyskusjach, bo z dwuosobowych wymian zdań niewiele wynika. Szkoda, że ktoś trzeci i czwarty się nie dołącza.

To tak tytułem zachęty aby czytając wpisy, reagować, jak się ma coś do powiedzenia w temacie. Pozdrawiam

Post scriptum
Pierwszy raz w życiu użyłem w piśmie to podkreślone powyżej słowa. Właśnie takie coś nazywam pisaniem w przepływie. O, i właśnie przyszedł mi werset biblijny:
nie martwcie się, w jaki sposób albo czym macie się bronić lub co mówić,  bo Duch Święty nauczy was w tej właśnie godzinie, co należy powiedzieć». Łuk. 12,11-12
Też tak mam jak ty.
Piszę na wielu forach od 2016 roku. Na pierwszym forum na jakim zaczęłam pisać wiara .... utworzyłam wiele tematów i napisałam wiele postów. W tych tematach jest po setki tysięcy oglądających w jednym temacie. W końcu mnie na tym forum zbanowano. Teraz, gdy czasem wchodzę i czytam swoje posty, to się sama sobie dziwię, że to napisałam, bo przecież nie jestem aż tak zdolna. Wiem, że prowadził mnie Duch Święty i prowadzi.
Jak ciebie czytam, to jakbym swoje myśli czytała.
Pisałam też na innych forach.
To forum ty bardzo ubogacasz.
Zupełnie masz rację ale DonCicio i tak nie przekonasz 😀.
Na forach już jest mniej wchodzących i piszących niż kilka lat temu.
Myślę, że świadomość niektórych wzrosła.
Wielu tu Bobo wyrzucił, jak również wielu zraził do pisania tu i dlatego jest taki skutek.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: wuka »

wybrana
Wielu tu Bobo wyrzucił, jak również wielu zraził do pisania tu i dlatego jest taki skutek.
To jest główny powód, że wiele osób odeszło, a wiele nie chce już się odzywać w obawie przed takim traktowaniem z jakim się wcześniej spotkał.
Nieziem
Szkoda, że tak mało głosów jest w dyskusjach, bo z dwuosobowych wymian zdań niewiele wynika. Szkoda, że ktoś trzeci i czwarty się nie dołącza.
Jak wyżej - to po pierwsze.
Poza tym: ja na przykład na tym forum jestem od samego początku. Jakiś inny nick miałam (już nie pamiętam (chyba Wiesia?), ale potem forum na inne serwery przechodziło (czy coś) i nie mogłam się zalogować, więc założyłam od nowa i powiadomiłam Annę. Tyle tematów zostało już mówiono, z wersetami, interpretacjami, że mnie - prawdę mówiąc - już nie chce się od nowa angażować. Dostrzegam też, że skutek rozmów dla niektórych osób jest żaden. Beton został betonem, a nieliczni szukający odpowiedzi i znajdujący je czasami coś skrobną.
Dobrze, że jesteś, Nieziem. Już pisałam nie jeden raz, że jesteś mi inspiracją do przemyśleń i często bardzo cieszy mnie, że ja nie jestem zupełnie osamotniona w swoich poglądach odnośnie spraw tu poruszanych (a próbowano mi przypiąć już i herezje i bałwochwalstwo i wiele innych krzywdzących łatek). :-)

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: nike »

Bardzo budujące są te wasze posty są,
Nie wiem czy wiecie, że PYCHA TO BARDZO CIĘŻKA CHOROBA DUCHOWA JEST.
A wy z taką radością o sobie opowiadacie, że [fajna zabawa]
Jak. BW---4:6---Owszem, większą jeszcze okazuje łaskę, gdyż mówi: Bóg się pysznym przeciwstawia, a pokornym łaskę daje.
Miłego wychwalania się. :-D

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: Nieziem »

DonCicio pisze: ↑
09 lis 2024, 8:09
Pełna zgoda Nieziem! Pełna zgoda ... Ja reprezentuję Boga Jehowę, Ojca Jezusa:
"Rozgłoszę postanowienie Jehowy. Powiedział On do mnie: 'Jesteś moim synem. Dzisiaj zostałem twoim ojcem'" (Ps 2:7)
(...)
A Ty Nieziem, uświęcasz imię swojego Ojca? Jak On ma na imię? Nie trzymaj nas w wiecznej niepewności! Prośby o ujawienie imienia Twojego Ojca są ciągle ponawiane a Ty milczysz jak grób!

O jakim dzisiaj mowa w Psalmie2,7? Podaj datę! Nie milcz jak grób! Jak nie podasz daty przyznasz że twoj Bóg nie istnieje bo jak może istnieć ktoś kto nie widomo kiedy urodził syna, no jak?

Post scriptum
Powyższy wpis ma charakter żartobliwy, i powinien być odczytywany w taki sposób, jak większość wpisów DonCicio: z dyyyyyyystansem. Dziękuję.

wybrana
Posty: 4455
Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
Lokalizacja: Polska

Re: Jahwe czy Jehowa?

Post autor: wybrana »

nike pisze: ↑
09 lis 2024, 13:04
Bardzo budujące są te wasze posty są,
Nie wiem czy wiecie, że PYCHA TO BARDZO CIĘŻKA CHOROBA DUCHOWA JEST.
A wy z taką radością o sobie opowiadacie, że [fajna zabawa]
Jak. BW---4:6---Owszem, większą jeszcze okazuje łaskę, gdyż mówi: Bóg się pysznym przeciwstawia, a pokornym łaskę daje.
Miłego wychwalania się. :-D
Nike, my poszukujemy a ty uważasz, że już wszystko znalazłaś i kto tu wyraża większą pychę.
Ty oparłaś swoją wiarę na starych pismach, którzy pisali ludzie religijni owszem ale nie znający Boga.
My przyjęliśmy Ewangelię Zbawienia jaką nauczał Jezus.
JEZUS MOIM ZBAWCĄ

ODPOWIEDZ

Wróć do „Imię Boże”