głoszenie imienia Jehowa

Dyskusje o Bogu i jego imionach

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
adelfos
Posty: 350
Rejestracja: 29 maja 2007, 13:35

Post autor: adelfos »

adelfos napisał/a:
W NT mamy bardzo dużo przykładów, jak apostołowie głoszą ewangelię poganom. Jednak zawsze głosza im imię Chrystusa, nie zaś Jehowy? Jeżeli chodzi o żydów, to moge to zrozumieć. Ale poganom? Jakoś nie podobni sa Ci głosiciele z 1 wieku do tych ,głosicieli' z wieku 21.

A czy wogóle są jacyś inni głosiciele?
Jamsen są inni głosiciele.

Miliardy ludzi nie słyszało o świadkach Jehowy-zapewniam Cię

ŚJ głosza od drzwi do drzwi i mają 6 mln wyznawców, zielonoświątkowcy nie głoszą tak, ale głoszą też, i mają 230 mnl

Nie zasłaniaj się ,jakością wyznawców'.

Odnośnie wzywania .

Jezuz rzekł: ja żyję przez Ojca, a kto mnie spożywa żyje przeze mnie.
Prawdziwi chrześcijanie mają dostęp do samego tronu wszechmocnego Boga przez Pana Jezusa Chrystusa, dlatego to Jego wzywają.
A jeżeli król mówi: oddajcie hołd mojemu synowi-księciu-to oddają w bojaźni, a nie zasłaniają się tym, że przecież są mu posłuszni.
Nie cofaj się przed wyzwaniami życia.

Awatar użytkownika
Petroniusz
Posty: 2946
Rejestracja: 28 maja 2006, 13:01

Post autor: Petroniusz »

mirek pisze:
Petroniusz pisze:Pismo nie na darmo mowi, iz KAZDY kto wezwie Jehowe, bedzie wybawiony.
A jakiego imienia wezwał łotr na krzyżu i został wybawiony?
A jakiego imienia wezwal Jezus, gdy blagal Tego, ktory mogl go wybawic?


Hebrajczyków 5:7
Za dni swego ciała [Chrystus] z głośnymi okrzykami i ze łzami zanosił błagania oraz gorące prośby do Tego, który mógł go wybawić od śmierci, i ze względu na swą zbożną bojaźń został łaskawie wysłuchany.


Psalm 91:9-15
Rzekłeś bowiem: "Jehowa jest mym schronieniem", Najwyższego uczyniłeś swym mieszkaniem... Bo aniołom swoim wyda nakaz co do ciebie, by cię strzegli na wszystkich twych drogach. Na rękach będą cię nosili, byś nie uderzył stopą o kamień... Ponieważ mnie pokochał, więc i ja go ocalę. Ochronię go, gdyż poznał moje imię. Będzie mnie wzywał, a ja mu odpowiem. Będę z nim w udręce. Wyratuję go i otoczę go chwałą.

Pierwsi chrześcijanie modlili się do Boga Ojca i nie nazywali go po imieniu
"Imie Boze, ktore Biblia oznacza tetragramem IHWH - Jahwe, w czasach talmudycznych nie bylo wymawiane. Bylo ono swietoscia i tajemnica, ktorej nie mozna zdradzac obcym. Poza tym zakaz wymawiania Imienia Bozego mial na celu odroznienie sie od Samarytan i chrzescijan, ktorzy Imie Boze wymawiali" (Talmud – Literatura na swiecie nr.4 (189) 1987, str.153)
Petroniusz Arbiter

Awatar użytkownika
Petroniusz
Posty: 2946
Rejestracja: 28 maja 2006, 13:01

Post autor: Petroniusz »

Lucyfer pisze:
Petroniusz pisze:
Lucyfer pisze:(BW)Dz.Ap. 2:21
21. Wszakże każdy, kto będzie wzywał imienia Pańskiego, zbawiony będzie.
(BW)
[/b]
Lucyfer, nieladnie wyrwac werset z kontekstu i podkleic go do innych tekstow. Werset z Dz.Ap.2:21 rowniez odnosi sie do Jehowy, a nie Jezusa. Spojrz na kontekst:

Dzieje Apostolskie 2:16-17,20
właśnie to zostało powiedziane przez proroka Joela: ' "A w dniach ostatnich - mówi Bóg, wyleję mego ducha na wszelkie ciało... nadejdzie wielki i wspaniały dzień Jehowy
Ja nie mówię że nie należy wzywać imienia Jehowy, należy, tylko ty zapominasz że imię Jezus znaczy "Jehowa zbawieniem". Jeżeli my wzywamy Jezusa mówiąc że Jehowa jest zbawieniem to zarazem wzywamy Jehowę przez Jezusa.
No to w czym masz problem?
Ty natomiast mówisz że nie należy wzywać Jehowy przez imię Jezusa słowem Jezus tylko samym słowem Jehowa


To moze wskarzesz, gdzie Biblia odwoluje nakaz wzywania Boga poslugujac sie Jego imieniem, a w to miejsce nakazuje zastepowanie wzywania imieniem Jego Syna?
My możemy się bezpośrednio zwracać do Jezusa bo JAHWE go upoważnił by on samodzielnie mógł decydować co może dla nas zrobić.
Chodzi Ci o modlenie sie do Jezusa?
Modlitwy możemy kierować do Jezusa takimi słowami jak jego uczniowie.
Dz.Ap. 7:59
59. I kamienowali Szczepana, który się modlił tymi słowy: Panie Jezu, przyjmij ducha mego.
(BW)
[/scroll]
Tak sie sklada, ze nie podales przykladu modlitwy. Czy w tekscie Biblii powiedziano, ze Szczepan modlil sie, czy raczej wzywal Jezusa? Ustalmy to najpierw, to bedziemy wiedzieli, czy powinnismy sie modlic do Jezusa.
Petroniusz Arbiter

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

Petroniusz pisze:
Lucyfer pisze:
Petroniusz pisze:
Lucyfer pisze:(BW)Dz.Ap. 2:21
21. Wszakże każdy, kto będzie wzywał imienia Pańskiego, zbawiony będzie.
(BW)
[/b]
Lucyfer, nieladnie wyrwac werset z kontekstu

Dzieje Apostolskie 2:16-17,20
właśnie to zostało powiedziane przez proroka Joela: ' ......nadejdzie wielki i wspaniały dzień Jehowy
Ja nie mówię że nie należy wzywać imienia Jehowy, należy, tylko ty zapominasz że imię Jezus znaczy "Jehowa zbawieniem". Jeżeli my wzywamy Jezusa mówiąc że Jehowa jest zbawieniem to zarazem wzywamy Jehowę przez Jezusa.
No to w czym masz problem?
Ty natomiast mówisz że nie należy wzywać Jehowy przez imię Jezusa słowem Jezus tylko samym słowem Jehowa


To moze wskarzesz, gdzie Biblia odwoluje nakaz wzywania Boga poslugujac sie Jego imieniem, a w to miejsce nakazuje zastepowanie wzywania imieniem Jego Syna?
My możemy się bezpośrednio zwracać do Jezusa bo JAHWE go upoważnił by on samodzielnie mógł decydować co może dla nas zrobić.
Chodzi Ci o modlenie sie do Jezusa?
Modlitwa to rozmowa i możemy rozmawiać z Ojcem i Synem. Dlaczego nie moglibyśmy porozmawiać z Synem? Kto ci zabronił porozmawiać z Synem? Gniewasz się na niego?Jeżeli ktoś z kimś nie rozmawia to znaczy że się na niego gniewa. Ja się nie gniewam na Syna i mogę z nim porozmawiać, tak samo jak z Ojcem. Ale skoro Ojciec oddał Synowi władzę nad nami to możemy z władcą porozmawiać i o coś go poprosić a on chętnie spełni by tym udowodnić że ma wszelką władzę na niebie i na ziemi z upoważnienia Ojca.
My możemy się bezpośrednio zwracać do Jezusa bo JAHWE go upoważnił by on samodzielnie mógł decydować co może dla nas zrobić.
Jan. 14:13-14
13. I o cokolwiek prosić będziecie w imieniu moim, to uczynię, aby Ojciec był uwielbiony w Synu.

Jezus wyraźnie powiedział w jakim imieniu mamy się do niego zwracać.
Jan. 14:14
14. Jeśli o co prosić będziecie w imieniu moim, spełnię to.
(BW)


Modlitwy możemy kierować do Jezusa takimi słowami jak jego uczniowie.
Dz.Ap. 7:59
59. I kamienowali Szczepana, który się modlił tymi słowy: Panie Jezu, przyjmij ducha mego.
(BW)
[/scroll]
Tak sie sklada, ze nie podales przykladu modlitwy. Czy w tekscie Biblii powiedziano, ze Szczepan modlil sie, czy raczej wzywal Jezusa? Ustalmy to najpierw, to bedziemy wiedzieli, czy powinnismy sie modlic do Jezusa.
Modlitwa to zarazem wzywanie Jezusa, kto będzie wzywał Jezusa będzie zbawiony'
Widzę że zgadzasz się na to że możemy wzywać imię Jezusa tak jak Szczepan, to dobry krok do uznania władzy Jezusa.

mirek

Post autor: mirek »

Jamsen pisze:Sam Jezus zresztą był Świadkiem Jehowy
A mógłbyś udowodnić, gdzie to jest napisane w Biblii? Często bowiem na potwierdzenie swojej nazwy, Świadkowie Jehowy wmawiają nam również, że Jezus też był Świadkiem Jehowy, ponieważ został nazwany świadkiem wiernym i prawdziwym. W rzeczywistości jednak jest to blef, ponieważ zarówno Jezus jak i Bóg Ojciec nazywani są świadkami wiernymi i prawdziwymi:

Jr 42:5 BT „Oni zaś rzekli do Jeremiasza: Bóg nam świadkiem wiernym i prawdomównym, że postąpimy we wszystkim według tego, co Pan, twój Bóg, objawi dla nas.”

Ap 1:5 Bw „i od Jezusa Chrystusa, który jest świadkiem wiernym, pierworodnym z umarłych i władcą nad królami ziemskimi. Jemu, który miłuje nas i który wyzwolił nas z grzechów naszych przez krew swoją,”

Ap 3:14 BT „Aniołowi Kościoła w Laodycei napisz: To mówi Amen, Świadek wierny i prawdomówny, Początek stworzenia Bożego:”


Pełne określenie odniesione zarówno do Boga Ojca jak i Jezusa brzmi: "Świadek wierny i prawdomówny", a nie "Świadek Jehowy". Skoro Bóg Ojciec podobnie jak Syn, również jest "świadkiem wiernym i prawdomównym" to czy on też jest "Świadkiem Jehowy"?

Ale o to dla upartych mam coś na dokładkę, bowiem czyimi świadkami mieli być uczniowie Jezusa?

Dz 1:8 Bw "ale weźmiecie moc Ducha Świętego, kiedy zstąpi na was, i będziecie mi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi."

Dz 22:20 Bw „a gdy lała się krew Szczepana, świadka twojego, ja sam przy tym byłem i pochwalałem, i strzegłem szat tych, którzy go zabijali.”

1P 5:1 Bw „Starszych więc wśród was napominam, jako również starszy i świadek cierpień Chrystusowych oraz współuczestnik chwały, która ma się objawić:”

2P 1:16 Bw „Gdyż oznajmiliśmy wam moc i powtórne przyjście Pana naszego, Jezusa Chrystusa, nie opierając się na zręcznie zmyślonych baśniach, lecz jako naoczni świadkowie jego wielkości.”

Ap 2:13 Bw „Wiem, gdzie mieszkasz, tam, gdzie jest tron szatana; a jednak trzymasz się mocno mego imienia i nie zaparłeś się wiary we mnie, nawet w dniach, kiedy Antypas, świadek mój wierny, został zabity u was, gdzie szatan ma swoje mieszkanie.”


Jamsen pisze:i wzywał Jego Imienia.
A możesz mi to pokazać w biblii, gdzie Jezus wzywał imienia Boga? :lol:

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

Jamsen pisze: Poza tym Świadkowie Jehowy też wzywają imienia Jezusa, w sensie określonym w Biblii.
Bo wzywać Jezusa w myśl użytych w rękopisach słów greckich, znaczy powoływać się na to imię.
Ponieważ wszystko zostało zaplanowane przez Boga Jehowę - zejście Jezusa na ziemię, okup, zmartwychwzbudzenie, wywyższenie Jezusa - więc jesteśmy przede wszystkim Świadkami Jehowy i przede wszystkim wzywamy Jego Imienia (szczególnie w modlitwach, chociaż nawet w nich, w myśl polecenia Bożego, powołujemy się na to, co zrobił Jezus)

Sam Jezus zresztą był Świadkiem Jehowy i wzywał Jego Imienia.
Dz.Ap. 1:8
8. Ale weźmiecie moc Ducha Świętego, kiedy zstąpi na was, i będziecie mi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi.
(BW)

Z twoich słów wynika że nie jesteście świadkami Jezusa, czyli nie rozmawiacie z nim i nie wierzycie że gdybyście poprosili Jezusa to by wam przebaczył wasze winy.
Czy wierzysz w to że gdy zwrócisz się do Jezusa to on ci przebaczy grzechy? Czy nie wierzysz w to?
A może to według ciebie bluźnierstwo zwracać się do Jezusa o przebaczenie grzechów?

Mat. 9:2-6
2. I oto przynieśli mu sparaliżowanego, leżącego na łożu. A gdy Jezus ujrzał wiarę ich, rzekł do sparaliżowanego: Ufaj, synu, odpuszczone są grzechy twoje.
3. A oto niektórzy z uczonych w Piśmie pomyśleli sobie: Ten bluźni.
4. Ale Jezus przejrzawszy ich myśli, rzekł: Dlaczego myślicie źle w sercach swoich?
5. Cóż bowiem jest łatwiej, czy rzec: Odpuszczone są grzechy twoje, czy rzec: Wstań i chodź?
6. Lecz abyście wiedzieli, że Syn Człowieczy ma moc na ziemi odpuszczać grzechy - rzekł do sparaliżowanego: Wstań, weź łoże swoje i idź do domu swego!
(BW)

Napisz czy kiedykolwiek prosiłeś Jezusa o coś, czy z nim kiedykolwiek rozmawiałeś, tylko napisz tak lub nie.
Mat. 5:37
37. Niechaj więc mowa wasza będzie: Tak - tak, nie - nie, bo co ponadto jest, to jest od złego.
(BW)

Brak odpowiedzi też jest odpowiedzią.
Jan. 5:23
23. Aby wszyscy czcili Syna, jak czczą Ojca. Kto nie czci Syna, ten nie czci Ojca, który go posłał.
(BW)

Awatar użytkownika
Jamsen
Posty: 962
Rejestracja: 28 maja 2007, 22:07

Post autor: Jamsen »

mirek pisze:Ap 1:5 Bw „i od Jezusa Chrystusa, który jest świadkiem wiernym, pierworodnym z umarłych i władcą nad królami ziemskimi. Jemu, który miłuje nas i który wyzwolił nas z grzechów naszych przez krew swoją,”
Jana 17:6,26
6 „Ujawniłem twoje imię ludziom, których mi dałeś ze świata. Twoimi byli i dałeś ich mnie, a oni zachowali twoje słowo.
26 I dałem im poznać twoje imię, i dam je poznać, żeby miłość, którą mnie umiłowałeś, była w nich, a ja w jedności z nimi”

A więc czyim jest świadkiem?
Tym samym wzywał też tego Imienia.

mirek

Post autor: mirek »

Jamsen pisze:Jana 17:6,26
6 „Ujawniłem twoje imię ludziom, których mi dałeś ze świata. Twoimi byli i dałeś ich mnie, a oni zachowali twoje słowo.
26 I dałem im poznać twoje imię, i dam je poznać, żeby miłość, którą mnie umiłowałeś, była w nich, a ja w jedności z nimi”

A więc czyim jest świadkiem?
Tym samym wzywał też tego Imienia.
No ale gdzie tu masz imię Jehowa? Aby twierdzenie Straznicy było prawdziwe słowa Jezusa powinny brzmieć:

6 „Jehowo, Ujawniłem twoje imię ludziom, których mi dałeś ze świata. Twoimi byli i dałeś ich mnie, Jehowo, a oni zachowali twoje słowo.
26 I dałem im poznać twoje imię, Jehowo, i dam je poznać, żeby miłość, którą mnie umiłowałeś, była w nich, a ja w jedności z nimi, Jehowo”


Próżno szukać, bowiem takich słów nie znajdziemy nigdzie w ustach Jezusa. Należy zastanowić się dlaczego! A może dlatego, że "ujawnić imię" to nie mówienie, jak ma Bóg na imię, tylko po prostu mówienie kim jest Bóg? Może teraz pod tym kątem przeanalizuj słowa Jezusa i zobaczysz, że Bogu nie chodzi o wymawianie jego imienia, bo do Ojca nikt po imieniu się nie zwraca, ale może chce, aby ludzie wiedzieli kim jest.

Czy potrafisz też odróżnić zwracanie się do Ojca po imieniu a mówienie o nim z imienia? Ja na przykład modlę się do Boga używając zwrotów: Ojcze nasz, Panie Jezu, Panie Boże, itp. Natomiast jeśli mówię o Bogu używam czasami jego imienia Jahwe, o czym można się przekonać czytając moje posty. Czy teraz zauważasz różnicę?
Ostatnio zmieniony 08 cze 2007, 21:35 przez mirek, łącznie zmieniany 1 raz.

tessa

Post autor: tessa »

mirek pisze:Może teraz pod tym kątem przeanalizuj słowa Jezusa i zobaczysz, że Bogu nie chodzi o wymawianie jego imienia, bo do Ojca nikt po imieniu się nie zwraca, ale może chce, aby ludzie wiedzieli kim jest.
Nikt do Ojca po imieniu się nie zwraca?

http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.p ... ght=#26052

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

potrafisz odróżnić zwracanie się do Ojca po imieniu a mówienie o nim z imienia?
Jasne, że jest różnica. Pewnie to błąd, że pisarze Psalmów nie tylko wymawiali imię Boga mówiąc o nim ale też zwracając się do niego: "U ciebie, Jehowo, się schroniłem..."(Ps.71:1)
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
Petroniusz
Posty: 2946
Rejestracja: 28 maja 2006, 13:01

Post autor: Petroniusz »

Lucyfer pisze:Modlitwa to rozmowa i możemy rozmawiać z Ojcem i Synem.
Troszke upraszczasz. Modlitwa jest rozmowa, ale nie kazda rozmowa to modlitwa. Czy modlitwa mozemy nazwac rozmowe Kajfasza z Jezusem? :)

Skoro Biblia zezwala na kierowanie naszych modlitw do Jezusa, to pewnie sam Jezus wyraznie wspomnialby o kierowaniu MODLITW do siebie. I pewnie bys mnie zasypal przynajmniej 10 przykladami takich modlitw do Pana Jezusa. A Ty nie podales ani jednego przykladu. Gdybym poprosil Cie o dwa lub trzy (aby sprawa opierala sie na dwoch lub trzech swiadkach), to co by to bylo? :shock:
Tak sie sklada, ze nie podales przykladu modlitwy. Czy w tekscie Biblii powiedziano, ze Szczepan modlil sie, czy raczej wzywal Jezusa? Ustalmy to najpierw, to bedziemy wiedzieli, czy powinnismy sie modlic do Jezusa.
Modlitwa to zarazem wzywanie Jezusa,
Po prostu podaj mi tekst, gdzie jest mowa o tym, ze ktos sie MODLI do Jezusa. Biblia to Ksiega gdzie sporo jest modlitw i gdzie sporo sie mowi o modlitwach. Sporo tez mowi sie o adresacie modlitw. Jak to sie stalo, ze ta gruba Ksiega zapomniala podac nam przyklady modlitw do Jezusa oraz jego wyrazne stwierdzenia aby do niego wlasnie kierowac modlitwy? Czy jakies kartki z Biblii nie dotrwaly do naszych czasow? ;)
Petroniusz Arbiter

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

Petroniusz pisze:
Lucyfer pisze:Modlitwa to rozmowa i możemy rozmawiać z Ojcem i Synem.
Troszke upraszczasz. Modlitwa jest rozmowa, ale nie kazda rozmowa to modlitwa. Czy modlitwa mozemy nazwac rozmowe Kajfasza z Jezusem? :)

Skoro Biblia zezwala na kierowanie naszych modlitw do Jezusa, to pewnie sam Jezus wyraznie wspomnialby o kierowaniu MODLITW do siebie. I pewnie bys mnie zasypal przynajmniej 10 przykladami takich modlitw do Pana Jezusa. A Ty nie podales ani jednego przykladu. Gdybym poprosil Cie o dwa lub trzy (aby sprawa opierala sie na dwoch lub trzech swiadkach), to co by to bylo? :shock:
Tak sie sklada, ze nie podales przykladu modlitwy. Czy w tekscie Biblii powiedziano, ze Szczepan modlil sie, czy raczej wzywal Jezusa? Ustalmy to najpierw, to bedziemy wiedzieli, czy powinnismy sie modlic do Jezusa.
Modlitwa to zarazem wzywanie Jezusa,
Po prostu podaj mi tekst, gdzie jest mowa o tym, ze ktos sie MODLI do Jezusa. Biblia to Ksiega gdzie sporo jest modlitw i gdzie sporo sie mowi o modlitwach. Sporo tez mowi sie o adresacie modlitw. Jak to sie stalo, ze ta gruba Ksiega zapomniala podac nam przyklady modlitw do Jezusa oraz jego wyrazne stwierdzenia aby do niego wlasnie kierowac modlitwy? Czy jakies kartki z Biblii nie dotrwaly do naszych czasow? ;)
Jezus sam wspomina o tym że należy mu sią taka sama cześć jak Ojcu, wspomina też o kierowaniu do niego próśb, czyli modlitw.
Mat. 21:22
22. I wszystko, o cokolwiek byście prosili w modlitwie z wiarą, otrzymacie.
(BW)
Jan. 14:13-14
13. I o cokolwiek prosić będziecie w imieniu moim, to uczynię, aby Ojciec był uwielbiony w Synu.
14. Jeśli o co prosić będziecie w imieniu moim, spełnię to.
Jan. 5:23
23. Aby wszyscy czcili Syna, jak czczą Ojca. Kto nie czci Syna, ten nie czci Ojca, który go posłał.

Czy ty czcisz Syna tak samo jak Ojca? Jeżeli do Ojca się zwracasz z prośbą to i do Syna by go uczcić w ten sposób. Gdy nie czcisz Syna w ten sposób, nie czcisz też Ojca a tylko ci się zdaje że czcisz.
Dz.Ap. 7:59-60
59. I kamienowali Szczepana, który się modlił tymi słowy: Panie Jezu, przyjmij ducha mego.
60. A padłszy na kolana, zawołał donośnym głosem: Panie, nie policz im grzechu tego. A gdy to powiedział, skonał.

Szczepan modlił się do Jezusa tymi słowy i prosił Jezusa by nie policzył prześladowcom grzechu lecz przebaczył. Czy ty prosiłeś Jezusa o przebaczenie grzechów? Czy wierzysz że Jezus ma taką moc? Czy raczej nie prosisz bo nie wierzysz? Żydzi też nie wierzyli bo uważali to za bluźnierstwo. Czy dla ciebie też jest bluźnierstwem prosić Jezusa w modlitwie o przebaczenie grzechów?
Mat. 9:2-6
2. I oto przynieśli mu sparaliżowanego, leżącego na łożu. A gdy Jezus ujrzał wiarę ich, rzekł do sparaliżowanego: Ufaj, synu, odpuszczone są grzechy twoje.
3. A oto niektórzy z uczonych w Piśmie pomyśleli sobie: Ten bluźni.
4. Ale Jezus przejrzawszy ich myśli, rzekł: Dlaczego myślicie źle w sercach swoich?
5. Cóż bowiem jest łatwiej, czy rzec: Odpuszczone są grzechy twoje, czy rzec: Wstań i chodź?
6. Lecz abyście wiedzieli, że Syn Człowieczy ma moc na ziemi odpuszczać grzechy - rzekł do sparaliżowanego: Wstań, weź łoże swoje i idź do domu swego!

Jan. 5:23
Aby wszyscy czcili Syna, jak czczą Ojca. Kto nie czci Syna, ten nie czci Ojca, który go posłał.

Dlaczego ty mówisz że nie ma tych wersetów które mówią o modlitwie do Jezusa.
Czy ty nie widzisz?

Mat. 13:14-15
14. I spełnia się na nich proroctwo Izajasza, które powiada: Będziecie stale słuchać, a nie będziecie rozumieli; będziecie ustawicznie patrzeć, a nie ujrzycie,
15. Albowiem otępiało serce tego ludu, uszy ich dotknęła głuchota, oczy swe przymrużyli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, i sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, a Ja żebym ich nie uleczył.
(BW)Jan. 9:38-41
38. Ów rzekł: Wierzę, Panie! I złożył mu pokłon.
39. I rzekł Jezus: Przyszedłem na ten świat na sąd, aby ci, którzy nie widzą, widzieli, a ci, którzy widzą, stali się ślepymi.
40. A gdy to usłyszeli ci faryzeusze, którzy z nim byli, rzekli mu: Czy i my ślepi jesteśmy?
41. Rzekł im Jezus: Gdybyście byli ślepi, nie mielibyście grzechu, a ze teraz mówicie: Widzimy, przeto pozostajecie w grzechu.
(BW)


Poproś Jezusa to zobaczysz te wersety.

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

Lucyfer:
[/b]
Poproś Jezusa to zobaczysz te wersety.[/quote]



EMET:
Jakoś niezbyt uprzejme te słowa...


Stephanos, ps. EMET

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

EMET pisze:Lucyfer:
Poproś Jezusa to zobaczysz te wersety.


EMET:
Jakoś niezbyt uprzejme te słowa...


Stephanos, ps. EMET
Czy uważasz że Jezus też był nieuprzejmy gdy mówił te słowa?. A czy to tak trudno klęknąć przed Jezusem i poprosić go o coś? Czy Jezus jest dla was czyś gorszym niż jego Ojciec?
Czy Jezus nie zasługuje na cześć jak jego Ojciec?
Obj. 5:12-14
12. I mówili głosem donośnym: Godzien jest ten Baranek zabity wziąć moc i bogactwo, i mądrość, i siłę, i cześć, i chwałę, i błogosławieństwo.
13. I słyszałem, jak wszelkie stworzenie, które jest w niebie i na ziemi, i pod ziemią, i w morzu, i wszystko, co w nich jest, mówiło: Temu, który siedzi na tronie, i Barankowi, błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc na wieki wieków.
14. A cztery postacie mówiły: Amen. Starcy zaś upadli i oddali pokłon.

(BW)

Kto nie czci syna tak jak Ojca ten nie czci Ojca Jehowy.

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

Lucyfer pisze:
EMET pisze:Lucyfer:
Poproś Jezusa to zobaczysz te wersety.


EMET:
Jakoś niezbyt uprzejme te słowa...


Stephanos, ps. EMET
Czy uważasz że Jezus też był nieuprzejmy gdy mówił te słowa?. A czy to tak trudno klęknąć przed Jezusem i poprosić go o coś? Czy Jezus jest dla was czyś gorszym niż jego Ojciec?
Czy Jezus nie zasługuje na cześć jak jego Ojciec?
Obj. 5:12-14
12. I mówili głosem donośnym: Godzien jest ten Baranek zabity wziąć moc i bogactwo, i mądrość, i siłę, i cześć, i chwałę, i błogosławieństwo.
13. I słyszałem, jak wszelkie stworzenie, które jest w niebie i na ziemi, i pod ziemią, i w morzu, i wszystko, co w nich jest, mówiło: Temu, który siedzi na tronie, i Barankowi, błogosławieństwo i cześć, i chwała, i moc na wieki wieków.
14. A cztery postacie mówiły: Amen. Starcy zaś upadli i oddali pokłon.

(BW)

Kto nie czci syna tak jak Ojca ten nie czci Ojca Jehowy.


EMET:
Czy słowa typu: "Poproś Jezusa, to zobaczysz te wersety." - są uprzejme [mówiąc delikatnie]?

Bez proszenia kogokolwiek wersety w Biblii są widziane, nawet przez niewierzących.
Zakładam znajomość szukania wersetów Biblii czy nawet po prostu czytania, gdy ktoś przytoczy poprawnie werset z Biblii [a i wtedy istnieją różnice przekładowe...].

Samo przytoczenie tekstu Biblii nie stanowi jeszcze przesłanki do tonu wyzywającego i niejako wymuszania na kimś takiego odczytania wersetu, jaki my uważamy za prawidłowy.

Gdyby nie istniało pojęcie takie jak "interpretacja", to wystarczyłaby wykładnia np. taka, jaką sugeruje i przedkłada Lucyfer; ale, niestety, rzeczywistość zadaje kłam takiemu uważaniu...


Stephanos, ps. EMET

ODPOWIEDZ

Wróć do „Imię Boże”