Teraz może dwa przykłady.
1. Galileusz przeczytał o tym, że to ziemia się kręcie wokół słońca, a nie na odwrót. Później zbudował teleskop i sam to sprawdził. Wierzył, że to prawda. Ale gdy inkwizycja zagroziła mu śmiercią powiedział, że się mylił i że to słońce się kręci wokół ziemi.
2. Mały ptaszek założył swoje gniazdo na niepozornym krzewie. Tak bardzo chroni swoje młode, że potrafi zaatakować drapieżniki tylko zbliżające się do tego miejsca. Widziano jak atakował słonie dopóki te nie zmieniły kierunku marszu.
Przykłady te pokazują, że wiara, choć bardzo ważna nie wystarcza. Potrzebna jest także miłość. Galileusz wierzył, ale jednak załamał się. Mały ptaszek kochał swoje młode i był gotów oddać za nie swoje życie.
Ta znana przypowieść Jezusa o różnych rodzajach ziemi, na którą spadły nasiona pokazuje także że niektóre osoby chętnie przyjęły słowo, a później gdy przyszły prześladowania odpadły. Dlaczego odpadły? Przyjęli słowo, ale nie mieli korzenia. Słowo to jest zasiewane w sercu (źródle miłości) - ludzie tacy przyjęli słowo rozumowo (uwierzyli w nie), ale nie przyjęli go sercem.Marka 4:5, 6, 16, 17
5 Inne padło na miejsce skaliste, gdzie nie miało wiele ziemi, i wnet wzeszło, bo nie było głęboko w glebie. 6 Lecz po wschodzie słońca przypaliło się i nie mając korzenia, uschło.
16 Podobnie na miejscach skalistych posiani są ci, którzy, gdy usłyszą słowo, natychmiast przyjmują je z radością, 17 lecz nie mają w sobie korzenia i są niestali. Gdy potem przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamują.
Chyba od raz widać, dlaczego apostoł Paweł napisał: "Gdybym też miał (...) wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił. a miłości bym nie miał, byłbym niczym." (1 Kor. 13:2).
Może jeszcze parę wersetów w tym temacie:
(Przy. 29:25) Strach przed człowiekiem to sidło, kto ufa Panu, bezpieczny.
Strach przed człowiekem to jedno z sideł szatana.
(2Tym 1:7) Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, ale mocy i miłości, i trzeźwego myślenia.
Bóg daje nam swego ducha, jeżeli go o to prosimy, a nie jest to duch bojaźni, ale duch miłości.
(Mat. 22: 36-38) 36 «Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?» 37 On mu odpowiedział: «Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. 38 To jest największe i pierwsze przykazanie.
Wiara jest bardzo ważna, ale ważniejsza od niej jest miłość. Jest to najważniejsze wymaganie, między innymi dlatego, że miłość taka pozwala pokonać strach przed człowiekem.
To może na tyle. Mam pytanie, czy przekonałem was, że miłość może pokonać strach przed człowiekem? Czy argumenty są przekonujące?