Jak już skomontował Emet w Psalmie 113 (Psalm 113) bardzo często występuje imię Boże. W tym Psalmie (114) nie występuje ani razu, jeżeli nie liczyć słowa Alleluja występującego w pierwszym wersecie ale tylko w Biblii Tysiąclecia:
W wersecie 7 występuje słowo Pan i mogłoby się wydawać, że ponownie tłumacze zmienili imię Boże na to słowo, ale nawet w Przekałdzie Nowego Świata jest w tym miejscu słowo Pan:Ps 114:1 BT „Alleluja. Gdy Izrael wychodził z Egiptu, dom Jakuba - od ludu obcego,”
Ps 114:1 Bw „Gdy Izrael wychodził z Egiptu, Dom Jakuba spośród ludu obcego języka,”
Ps 114:1 NS „Kiedy Izrael wyruszył z Egiptu, dom Jakuba spośród ludu o niezrozumiałej mowie.”
Psalm ten (114) w wielkim skrócie przypomina historię Izraela. Ponownie opisuje wielkość Boga przed którym nawet majestatyczne góry podskakują niczym barany. Bóg jest straszny dla swoich wrogów. Ale ostatni werset wskazuje, że dla swojego ludu jest on oazą, troszczy się o niego dając mu wodę na pustyni.Ps 114:7 BT „Zadrżyj, ziemio, przed obliczem Pana całej ziemi, przed obliczem Boga Jakubowego,”
Ps 114:7 Bw „Zadrżyj, ziemio, przed obliczem Pana, Przed obliczem Boga Jakuba!”
Ps 114:7 NS „Z powodu Pana znoś dotkliwe boleści, ziemio, z powodu Boga Jakubowego,”
1 Alleluja. Gdy Izrael wychodził z Egiptu, dom Jakuba - od ludu obcego,
2 przybytkiem jego stał się Juda, Izrael jego królestwem.
3 Ujrzało morze i uciekło, Jordan bieg swój odwrócił.
4 Góry skakały jak barany, pagórki - niby jagnięta.
5 Cóż ci jest, morze, że uciekasz? Czemu, Jordanie, bieg swój odwracasz?
6 Góry, czemu skaczecie jak barany, pagórki - niby jagnięta?
7 Zadrżyj, ziemio, przed obliczem Pana całej ziemi, przed obliczem Boga Jakubowego,
8 który zmienia opokę w oazę, a skałę w krynicę wody.