EGO KONTRA CHRYSTUS
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
-
Luba
- Posty: 1494
- Rejestracja: 18 mar 2017, 20:48
EGO KONTRA CHRYSTUS
EGO...konstrukt myslowy, ktory do swojego istnienia potrzebuje koniecznie wroga i jego energii, stanowiacej jego (EGO) swoisty pokarm.
CHRYSTUS.....SWIATLO, ktore sprawia, ze EGO umiera.
Zapraszam do kulturalnej rozmowy.
Czy potraficie sformulowac wlasne definicje tych dwoch pojec ?....wyrazic slowami, co rozumiecie pod tymi okresleniami...?
CHRYSTUS.....SWIATLO, ktore sprawia, ze EGO umiera.
Zapraszam do kulturalnej rozmowy.
Czy potraficie sformulowac wlasne definicje tych dwoch pojec ?....wyrazic slowami, co rozumiecie pod tymi okresleniami...?
-
Albertus
- Posty: 3080
- Rejestracja: 22 wrz 2007, 13:37
Re: EGO KONTRA CHRYSTUS
A tą definicję to skądś zaczerpnęłaś czy sama wymyśliłaś?EGO...konstrukt myslowy, ktory do swojego istnienia potrzebuje koniecznie wroga i jego energii, stanowiacej jego (EGO) swoisty pokarm
-
Luba
- Posty: 1494
- Rejestracja: 18 mar 2017, 20:48
Re: EGO KONTRA CHRYSTUS
To moja wlasna, ogolna definicja, powstala w wyniku moich duchowych ewaluacji z udzialem wspanialych, swiadomych ludzi.
Podoba ci sie...?
A jaka jest twoja definicja ego?
-
Albertus
- Posty: 3080
- Rejestracja: 22 wrz 2007, 13:37
Re: EGO KONTRA CHRYSTUS
Tak właśnie myślałem...
Nie bardzo mi się podoba bo definicje maja to do siebie że najlepsze są takie które są ogólnie przyjęte.Podoba ci sie...?![]()
A jaka jest twoja definicja ego?
Nie stworzyłem swojej definicji EGO.
A ogólnie przyjęta jest taka:
https://sjp.pl/ego
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ego
-
Luba
- Posty: 1494
- Rejestracja: 18 mar 2017, 20:48
Re: EGO KONTRA CHRYSTUS
Albertus pisze: ↑17 lip 2020, 23:34Nie bardzo mi się podoba bo definicje maja to do siebie że najlepsze są takie które są ogólnie przyjęte.A jaka jest twoja definicja ego?
Nie stworzyłem swojej definicji EGO.
A ogólnie przyjęta jest taka:
https://sjp.pl/ego
https://pl.wikipedia.org/wiki/Ego
Ok, Albertusie
A wiec z toba na ten temat nie porozmawiam, bo nie masz w tej sprawie wlasnego zdania....a wikipedia tez jest kiepskim partnerem w rozmowach
Ale dziekuje za wyrazenie twoich upodoban dotyczacych definicji
-
Albertus
- Posty: 3080
- Rejestracja: 22 wrz 2007, 13:37
Re: EGO KONTRA CHRYSTUS
definicje nie powinny być zmyślane według własnych odczuć. Definicje należy uzasadnić.
-
Luba
- Posty: 1494
- Rejestracja: 18 mar 2017, 20:48
Re: EGO KONTRA CHRYSTUS
Dziwne masz poglady na temat definicji ego.
Skoro nie podoba ci sie moja oryginalna definicja ego, to podaj ty taka, ktora ci odpowiada. Bo wikipedia, do ktorej mnie odeslales dysponuje wieloma definicjami ego.
Nie zgadzasz sie z moja definicja ego?....a wiec sprobuj ja obalic jakimis logicznymi argumentami...
Czy raczej nie podoba ci sie moj brak pokory wobec uznawanych przez ciebie koncepcji?
-
Albertus
- Posty: 3080
- Rejestracja: 22 wrz 2007, 13:37
Re: EGO KONTRA CHRYSTUS
To ten kto wymyśla definicję powinien ja uzasadnić a nie inni ją obalać.
Czy jak ktoś napisze że księżyc jest dużą gomułą żółtego sera którą jego sąsiad Zenek kopniakiem wysłał na orbitę to też inni powinni takie twierdzenie "obalać" czy to jednak on powinien swój pogląd uzasadnić?
Czy jak ktoś napisze że księżyc jest dużą gomułą żółtego sera którą jego sąsiad Zenek kopniakiem wysłał na orbitę to też inni powinni takie twierdzenie "obalać" czy to jednak on powinien swój pogląd uzasadnić?
-
Luba
- Posty: 1494
- Rejestracja: 18 mar 2017, 20:48
Re: EGO KONTRA CHRYSTUS
Albertusie, alez ja ci chetnie uzasadnie wszystko jesli tylko mi powiesz, ktory element mojej definicji ego ci nie pasuje...bo nie wiem z czym sie nie zgadzasz.Albertus pisze: ↑18 lip 2020, 9:00To ten kto wymyśla definicję powinien ja uzasadnić a nie inni ją obalać.
Czy jak ktoś napisze że księżyc jest dużą gomułą żółtego sera którą jego sąsiad Zenek kopniakiem wysłał na orbitę to też inni powinni takie twierdzenie "obalać" czy to jednak on powinien swój pogląd uzasadnić?
Jestem otwarta na rzeczowe, logiczne argumenty z twojej strony.
Gole twierdzenie, ze cos ci sie nie podoba to nie jest zaden argument w dyskusji.
Mnie twoje upodobania w niczym nie przeszkadzaja i nie zamierzam ich obalac jesli tobie z nimi jest dobrze
-
Albertus
- Posty: 3080
- Rejestracja: 22 wrz 2007, 13:37
Re: EGO KONTRA CHRYSTUS
mógłbym oczywiście podważać twoja definicję podobnie jak mógłbym podważać twierdzenie że księżyc jest gomułą żółtego sera jednak nie ma sensu tego robić zanim twórca "definicji" jej najpierw nie uzasadni.
-
Luba
- Posty: 1494
- Rejestracja: 18 mar 2017, 20:48
Re: EGO KONTRA CHRYSTUS
Twoja sprawa co zrobisz z moja definicja ego, Albertusie.
Dopoki jednak nie podasz konkretnych argumentow nie ma szans na konstruktywna rozmowe.
Kazda definicja ma swojego "tworce" (ta z wikipedii tez), a wynika to z faktu, ze ludzie posiadaja bardziej lub mniej tworcza nature.
Nie czuje zadnego obowiazku tlumaczenia sie komukolwiek z wlasnej "tworczosci" ani nie oczekuje tego z twojej strony.
Jesli nie masz ochoty dyskutowac zgodnie z regulaminem to odpusc lepiej, bo ja nie zamierzam dostarczac pokarmu twojemu ego, ktore namietnie poszukuje wroga, z ktorym mozna sie poklocic
Pozdrawiam cie w Duchu i Prawdzie
-
Albertus
- Posty: 3080
- Rejestracja: 22 wrz 2007, 13:37
Re: EGO KONTRA CHRYSTUS
Projektujesz na mnie jakieś swoje wyobrażenia.A ja tylko zwróciłem ci uwagę że dyskusja w oparciu o jakieś wymyślone definicje nie ma sensu.
Ogólnie forum dyskusyjne jest po to aby ścierały się różne poglądy. Każdy, wchodząc na forum dyskusyjne, powinien liczyć się z tym że ludzie nie będą się z nim zgadzać. Chyba że ktoś myli forum dyskusyjne z portalem społecznościowym. Na portalu społecznościowym można otaczać się ludźmi którzy którzy maja takie same poglądy i nie zadają niewygodnych pytań odnośnie zmyślonych definicji.
Ogólnie forum dyskusyjne jest po to aby ścierały się różne poglądy. Każdy, wchodząc na forum dyskusyjne, powinien liczyć się z tym że ludzie nie będą się z nim zgadzać. Chyba że ktoś myli forum dyskusyjne z portalem społecznościowym. Na portalu społecznościowym można otaczać się ludźmi którzy którzy maja takie same poglądy i nie zadają niewygodnych pytań odnośnie zmyślonych definicji.
-
Luba
- Posty: 1494
- Rejestracja: 18 mar 2017, 20:48
Re: EGO KONTRA CHRYSTUS
Ty tez to robisz. Kazdy to robi....na podstawie dostepnych danych
No dobrze, ale przeciez kazda definicje ktos "wymyslil".A ja tylko zwróciłem ci uwagę że dyskusja w oparciu o jakieś wymyślone definicje nie ma sensu.
Ja wiec tez "wymyslam" definicje, bo taka mam naturalna potrzebe.
Twoim problemem w tym przypadku jest fakt, ze moja definicja nie zostala autoryzowana przez systemowe autorytety.
Ale juz ci wyjasniam, ze ja nie uznaje zadnych autorytetow, poniewaz zyje w PRAWDZIE, a w tej prawdziwej rzeczywistosci autorytetow brak, bo kazdy ma tutaj taka sama SWIADOMOSC.
Swoja definicje "wymyslilam" na potrzeby swiata i forum i nie zamierzam jej autoryzowac.
Jesli ci to przeszkadza, to ja zignoruj i...skonczy sie twoj problem
No wlasnie sie "starly"Ogólnie forum dyskusyjne jest po to aby ścierały się różne poglądy.
Oczywiscie i ja sie z tym licze, oczekujac jednoczesnie , ze ci ludzie sa w stanie okreslic konkretnie, z czym sie nie zgadzaja.Każdy, wchodząc na forum dyskusyjne, powinien liczyć się z tym że ludzie nie będą się z nim zgadzać.
Od ciebie nie moge sie tych konkretow doczekac i trace powoli nadzieje i chec do odpisywania na twoje puste posty.
Ja takich pomylek nie popelniam.Chyba że ktoś myli forum dyskusyjne z portalem społecznościowym. Na portalu społecznościowym można otaczać się ludźmi którzy którzy maja takie same poglądy i nie zadają niewygodnych pytań odnośnie zmyślonych definicji.
Nie doceniasz, Albertusie, mojej inteligencji
Pozdrawiam cie w Duchu i Prawdzie
-
Albertus
- Posty: 3080
- Rejestracja: 22 wrz 2007, 13:37
Re: EGO KONTRA CHRYSTUS
Powtórzę w czym jest problem.
Każdy może stworzyć swoja definicję jakiegoś pojęcia. Jednak powinien sensownie uzasadnić dlaczego jego definicja jest właśnie taka. Szczególnie jeśli istnieją już inne, uznane, definicje tego pojęcia a ta proponowana definicja się od nich różni.Powinno być uzasadnienie skąd te różnice.
Inaczej moim zdaniem dyskusja jest bez sensu.
Każdy może stworzyć swoja definicję jakiegoś pojęcia. Jednak powinien sensownie uzasadnić dlaczego jego definicja jest właśnie taka. Szczególnie jeśli istnieją już inne, uznane, definicje tego pojęcia a ta proponowana definicja się od nich różni.Powinno być uzasadnienie skąd te różnice.
Inaczej moim zdaniem dyskusja jest bez sensu.
-
wybrana
- Posty: 4455
- Rejestracja: 17 mar 2017, 23:08
- Lokalizacja: Polska
Re: EGO KONTRA CHRYSTUS
Masz absolutnie rację. Chrystus sprawia, że ego umiera. To właśnie szatan chce podsycać nasze ego, naszą pychę, naszą manię wyższości, która wpływa na naszą samoocenę i ocenę drugiego człowieka. Chcemy by nas postrzegano lepiej od innych. Chcemy być lepsi od innych, doskonalsi. Jednak nie mamy na myśli doskonałości wewnętrznej, ale tej zewnętrznej - bardziej widzialnej w oczach innych. Potrzebę wewnętrznego doskonalenia przewyższa potrzeba górowania bytowego, egzystecjowalnego. Lepsze ciuchy, lepszy dom, lepszy samochód itd. To nie znaczy, że nie mamy dążyć do lepszego życia bytowego, ale na pierwszym miejscu dążymy do u bogacenia naszego życia duchowego i tym bogactwem dzielimy się z mniej zamożnymi. Ego człowieka umiera, gdy wzrasta w nim świadomość życia dziecka Bożego.Luba pisze: ↑17 lip 2020, 19:42EGO...konstrukt myslowy, ktory do swojego istnienia potrzebuje koniecznie wroga i jego energii, stanowiacej jego (EGO) swoisty pokarm.
CHRYSTUS.....SWIATLO, ktore sprawia, ze EGO umiera.
Zapraszam do kulturalnej rozmowy.
Czy potraficie sformulowac wlasne definicje tych dwoch pojec ?....wyrazic slowami, co rozumiecie pod tymi okresleniami...?
JEZUS MOIM ZBAWCĄ