koronawirus a kościelne spotkania

Tematy NIEZWIĄZANE z Biblią, wiarą i religią, a nie pasujące do poniższych działów.

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Awatar użytkownika
MieczDucha
Posty: 529
Rejestracja: 02 lis 2010, 11:24
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

koronawirus a kościelne spotkania

Post autor: MieczDucha »

Uważam na podstawie Pisma Świętego że nabożeństwa w obecnym czasie epidemii koronawirusa SARS-CoV-2 to : niepotrzebne ryzykowanie zdrowia i życia, nieposłuszeństwo władzy [zaleceniom sanitarnym] aby unikać wszelkich zbędnych kontaktów i dawanie złego przykładu innym ludziom. Uważam na podstawie Pisma Świętego że nabożeństwa w obecnym czasie epidemii koronawirusa SARS-CoV-2 to nie akt zbawczej wiary, ale zwiedzenie oraz głupota, pycha, nieodpowiedzialność.

Nie mamy obietnic zdrowia, gwarancji zdrowia na czas obecnego życia w tym ciele. Piotr Stępniak, Paweł Godawa i tysiące innych osób podających się za chrześcijan - są tego przykładami. Nabożeństwo nie czyni Kościoła i bez nabożeństwo Kościół nie przestaje być Kościołem. Dobrze jest spotykać się, budować, zachęcać, napominać, modlić, wielbić BARANKA i OJCA, ale czasami jest to niemożliwe np z powodu prześladowań, kataklizmów lub innych czynników jak np epidemia koronawirusa. Wielu chrześcijan np będących w więzieniach za wierność Zmartwychwstałemu nie ma nabożeństw i nie ma kontaktów z innymi wierzącymi, a jednak jeśli trwają w JEZUSIE KRZEWIE WINNYM to wzrastają, nabierają duchowych sił - bo to ZBAWCA jest ŻYCIEM, źródłem wód żywych i ON jest chlebem życia - a nie ludzie. Bycie jednym Ciałem JEZUSA to cenna prawda, ale to CIAŁO nie jest uzależnione od nabożeństw, spotkań twarzą w twarz. Jest wiele innych bezpiecznych możliwości, sposobów : spotkań, rozmów, zachęcania, napominania, modlitw w czasie pandemii niż niebezpieczne obecnie tradycyjne nabożeństwa i inne dotychczasowe spotkania kościelne. Kościół to rodzina JEZUSOWA, a nie organizacja. Brak tradycyjnych nabożeństw niczego nie zmienia na złe w tej rodzinie. Niestety wielu z różnych kościołów i ludzi zrobiło bożki i teraz gdy jest ograniczenie spotkań to te bożki się chwieją, upadają. Tam gdzie człowiek coś wyprodukował, tam gdzie jest budowanie na człowieku tam teraz jest trzęsienie ziemi i często przysłowiowe : "aj waj". JEZUS jest skałą, fundamentem i Kościół na NIM zbudowany mimo braku nabożeństw będzie rósł, nabierał sił, dojrzewał bo istotą KOŚCIOŁA jest JEZUS ŻYWY WSZECHMOGĄCY STWÓRCA i miłość agape, uświęcenie w każdy czas - a nie spotkania o tej i o tej godzinie, a na tygodniu świecie, religijne myślenie i postępowanie.
Dobrzy pasterze chronią owce przed niebezpieczeństwem, a nie prowadzą owiec w miejsce niebezpieczeństwa i śmierci.

Naprawdę w którymś kościele ludzie podczas nabożeństw czy innych kościelnych spotkań muszą się pozarażać i ktoś musi umrzeć, aby ci na czele i pozostali zrozumieli, że robią coś niebezpiecznego, głupiego, wbrew woli BOŻEJ :?: :?: . Robią coś na wzór zbiorowego samobójstwo. To nie jest wiara, ale głupstwo, zło wynikające ze zwiedzenia. Wielu chyba z nabożeństw zrobiło coś na wzór mszy - jakby to była sprawa życia i śmierci. W takim kościele nie chciałbym być, bo co zrobią w czasie globalnego prześladowania gdy tradycyjne nabożeństwa będą zakazane, a kościoły będą zdelegalizowane - chyba że zgodzą się na różne grzechy i akceptację różnego antychrześcijańskiego zachowania. Wiele osób chyba siebie i "swój" kościół chce wypromować na koronawirusie pokazując jaki to on, oni są wierni, odważni itd. Według mnie nabożeństwa, spotkania w tradycyjnej formie w obecnej sytuacji, to nie odwaga ale szaleństwo. To nie wiara zbawcza ale zwiedzenie, pycha, głupstwo.
Więcej argumentów podaję m.in w tym swoim wpisie : http://mieczducha888.blogspot.com/2020/ ... nskie.html


, pozdrawiam i jestem ciekawy jakie wy macie zdanie na ten temat [oparte oczywiście na nauce natchnionej Biblii]. PS - wpis umieszczam tutaj bo jestem ciekawy zdania też innych osób w tym z organizacji nie uznających JEZUSA za BOGA PRAWDZIWEGO STWÓRCĘ.
,

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Post autor: wuka »

Ale macie problem.
Bóg jest zawsze i wszędzie. Wielu o tym wie i nic sobie od dawna nie robi z zgromadzeń kościelnych, a tym bardziej z nakazów czy zakazów księży (na różnych stanowiskach). ;-)

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7787
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: koronawirus a kościelne spotkania

Post autor: Queza »

MieczDucha pisze:, pozdrawiam i jestem ciekawy jakie wy macie zdanie na ten temat [oparte oczywiście na nauce natchnionej Biblii]. PS - wpis umieszczam tutaj bo jestem ciekawy zdania też innych osób w tym z organizacji nie uznających JEZUSA za BOGA PRAWDZIWEGO STWÓRCĘ.
,
Podwójny Bóg Stwórca stworzył Jezusa, tak jak i stworzył szatana. Można mówić, że Jezus jest bogiem przez małe "b".
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

Awatar użytkownika
Krystian
Posty: 5073
Rejestracja: 17 gru 2011, 15:31

Post autor: Krystian »

Queza pisze:Podwójny Bóg Stwórca stworzył Jezusa, tak jak i stworzył szatana. Można mówić, że Jezus jest bogiem przez małe "b".
Pan Jezus nigdy nie powiedział, że jest Bogiem.
Zawsze podkreślał, że jest Synem Boga.
Kto naucza inaczej, to nauka szatana.
Kłamstwo CK:
"Co najważniejsze, czasopismo to umacnia zaufanie do danej przez Stwórcę obietnicy, że zanim przeminie to pokolenie pamiętające wydarzenia z roku 1914, nastanie nowy świat, w którym zapanuje pokój i bezpieczeństwo" ( Przebudźcie się 8 stycznia 1991 nr 1 )

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7787
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Post autor: Queza »

"«Ja i Ojciec jedno jesteśmy».
I znowu Żydzi porwali kamienie, aby Go ukamienować. Odpowiedział im Jezus: «Ukazałem wam wiele dobrych czynów pochodzących od Ojca. Za który z tych czynów chcecie Mnie ukamienować?» Odpowiedzieli Mu Żydzi: «Nie chcemy Cię kamienować za dobry czyn, ale za bluźnierstwo, za to, że Ty będąc człowiekiem uważasz siebie za Boga». Odpowiedział im Jezus: «Czyż nie napisano w waszym Prawie: Ja rzekłem: Bogami jesteście? Jeżeli [Pismo] nazywa bogami tych, do których skierowano słowo Boże - a Pisma nie można odrzucić - to jakżeż wy o Tym, którego Ojciec poświęcił i posłał na świat, mówicie: "Bluźnisz", dlatego że powiedziałem: "Jestem Synem Bożym?" Jeżeli nie dokonuję dzieł mojego Ojca, to Mi nie wierzcie! Jeżeli jednak dokonuję, to choćbyście Mnie nie wierzyli, wierzcie moim dziełom, abyście poznali i wiedzieli, że Ojciec jest we Mnie, a Ja w Ojcu». I znowu starali się Go pojmać, ale On uszedł z ich rąk." Jana 10,30-39
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

veteran
Posty: 1133
Rejestracja: 04 wrz 2014, 21:07

Post autor: veteran »

Krystian pisze:
Queza pisze:Podwójny Bóg Stwórca stworzył Jezusa, tak jak i stworzył szatana. Można mówić, że Jezus jest bogiem przez małe "b".
Pan Jezus nigdy nie powiedział, że jest Bogiem.
Zawsze podkreślał, że jest Synem Boga.
Kto naucza inaczej, to nauka szatana.
Twoja nauka to nauka szatana.
CHRYSTUS JEZUS wielokrotnie dawał do zrozumienia że jest BOGIEM.
Łk. 15:19
I nie jestem godzien więcej być nazywany synem twoim, uczyń mię jako jednego z najemników twoich.
(BG)

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Post autor: wuka »

veteran pisze:Twoja nauka to nauka szatana.
CHRYSTUS JEZUS wielokrotnie dawał do zrozumienia że jest BOGIEM.
Tego nigdy nie wytłumaczysz ani ŚJ, ani badaczom, ani tym, którzy z ich struktur powychodzili.
Szkoda czasu, niestety.

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Pomóżcie!

Post autor: Henryk »

Obrazek

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

veteran pisze:CHRYSTUS JEZUS wielokrotnie dawał do zrozumienia że jest BOGIEM.
Dawał do zrozumienia... niektórym.
A ile razy powiedział "jestem Bogiem"?

veteran
Posty: 1133
Rejestracja: 04 wrz 2014, 21:07

Post autor: veteran »

Kilka razy.
Łk. 15:19
I nie jestem godzien więcej być nazywany synem twoim, uczyń mię jako jednego z najemników twoich.
(BG)

Henryk
Posty: 12401
Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26

Post autor: Henryk »

veteran pisze:Kilka razy.
Konfabulujesz.
Znaczy zwyczajnie kłamiesz. :-(

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7787
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Post autor: Queza »

Jest bogiem przez małe "b". Jest bogiem światła.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

veteran
Posty: 1133
Rejestracja: 04 wrz 2014, 21:07

Post autor: veteran »

Henryk pisze:
veteran pisze:Kilka razy.
Konfabulujesz.
Znaczy zwyczajnie kłamiesz. :-(
Heniu, ty dobrze wiesz kto tutaj jest kłamcą.
Bez odbioru.
Łk. 15:19
I nie jestem godzien więcej być nazywany synem twoim, uczyń mię jako jednego z najemników twoich.
(BG)

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17696
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

wuka pisze:Tego nigdy nie wytłumaczysz ani ŚJ, ani badaczom, ani tym, którzy z ich struktur powychodzili.
Szkoda czasu, niestety.
A Ty, wuka, jakie masz dowody aby udowodnić nieudowadnialne? :-)
Co by to miało oznaczać, że Jezus jest Bogiem? Równość z Ojcem?
Oszołomstwu mówię NIE!

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Post autor: wuka »

Popatrzcie tylko...Wszyscy mówimy, że jesteśmy chrześcijanami, a wynika z tej (i wielu innych) dyskusji, że nawet nie wiemy kto jest baszym Bogiem. :-D
Czy to nie jest żałosne, a może śmieszne, a może do bani - po prostu :-/

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne forum dyskusyjne”