Jak być Damą?

Tematy NIEZWIĄZANE z Biblią, wiarą i religią, a nie pasujące do poniższych działów.

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7786
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Jak być Damą?

Post autor: Queza »

To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Post autor: wuka »

Damą się albo jest, albo nie jest. Tego nie da się nauczyć.
Uwielbiam panią Beatę Tyszkiewicz. Ona jest damą z urodzenia. ;-)

Luba
Posty: 1494
Rejestracja: 18 mar 2017, 20:48

Post autor: Luba »

wuka pisze:Damą się albo jest, albo nie jest. Tego nie da się nauczyć.
Uwielbiam panią Beatę Tyszkiewicz. Ona jest damą z urodzenia. ;-)

Wuka, gdyby nie to, ze ona pali i smierdzi papierochami,to moze bym sie zastanowila, czy zakwalifikowac ja jako dame. Poza tym ma jeszcze mnostwo roznych przywar, ktore raczej ja dyskwalifikuja.

A tak w ogole to co takiego znaczy byc dama, wg ciebie, wuka ?

Jakos zawsze dama kojarzyla mi sie z proznoscia i bogactwem...najczesciej zdobytym po trupach przez bezwzglednych i nieuczciwych panow.

O wiele bardziej podoba mi sie okreslenie "kobieta z klasa".

Ale Beata T. moim zdaniem sama pozbawia sie klasy, robiac rozne paskudne rzeczy.

Ciekawa jestem, jaki stosunak do dam maja nasi panowie, userzy :->

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7786
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Post autor: Queza »

wuka pisze:Uwielbiam panią Beatę Tyszkiewicz. Ona jest damą z urodzenia. ;-)
Nie wiem jakie Ona ma korzenie, ale zachowuje się wykwintnie.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Post autor: RN »

Queza pisze:
wuka pisze:Uwielbiam panią Beatę Tyszkiewicz. Ona jest damą z urodzenia. ;-)
Nie wiem jakie Ona ma korzenie, ale zachowuje się wykwintnie.
Arystokratka, kilku meżów min. Andrzej Wajda.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Post autor: wuka »

Tak. Arystokratka. Z Tyszkiewiczow, "tych" herbu Leliwa z Litwy, bodajze. Ale to wszystko jest dostepne w wiki itp. Luba, nie wachalam jej i nie wiem czy smierdzi papierosami, czy perfumami. Mnie zapach tytoniu nie przeszkadza, za to zapach dezodorantow, wod kolonskich i ruskich perfum - owszem. Co kto lubi. Nie lacze tez bycie dama z faktem palenia, picia czy tym podonych. To zupelnie cos innego.

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

Queza pisze:
wuka pisze:Uwielbiam panią Beatę Tyszkiewicz. Ona jest damą z urodzenia. ;-)
Nie wiem jakie Ona ma korzenie, ale zachowuje się wykwintnie.
EMET:
Ciekawa sprawa, ale w Przekładzie ‘PNŚ/PW’, mamy wyrażenie od... „dama”; czy jednak w sensie tego tutaj ‘Wątku...’ ? Rzecz jasna, że NIE odniosę się do sugestii czy przekonania nawet - kogoś - czy pani B.T. [aktorka polska: przynajmniej kiedyś, gdy była młodsza…] takową ‘damą’ [tak rozumianą i definiowaną] była czy [do teraz] jest. :->
Oto wersety z ‘PNŚ’ --
(1) „11 A Hadad dalej znajdował łaskę w oczach faraona – tak wielką, że dał mu za żonę siostrę swojej żony, siostrę damy Tachpenes.” -- 1Ks. Królów 11:19, ‘PNŚ/PW’ [ed. 1997r.]. W edycji ‘PNŚ/ZW’ [z r. 2018r.], mamy w końcowym, istotnym fragmencie: „11 […] faraon dał mu za żonę siostrę swojej własnej żony, królowej Tachpenes.” [co też mamy - w tymże sensie - w ‘Int. /angielskiej/ ESV’].
(2) &#8222;8 Ponadto nagromadziłem sobie srebra i złota oraz mienia właściwego królom i prowincjom. Postarałem się dla siebie o śpiewaków i śpiewaczki oraz o niezwykłe rozkosze synów ludzkich &#8211; o damę, a nawet o damy.&#8221; -- Ks. Kaznodziei [w hebr.: &#8216;qoheleth&#8217;] 2:8, &#8216;PNŚ/PW&#8217;. W aktualnej wersji &#8216;PNŚ/ZW&#8217; [ed. 2018r.], mamy w drugiej [&#8216;2.&#8217;] części /tego/ wersetu: &#8222;8 Postarałem się dla siebie o śpiewaków i śpiewaczki, a także o to, co sprawia ludziom wielką przyjemność &#8211; o kobietę, tak, o wiele kobiet#.&#8221;. {przypis:} &#8222;2:8 #Lub &#8222;o damę, tak, o damy&#8221;.&#8221;. W zapisie hebr. Ks. Zgromadzający [ew. &#8216;Zbierający; Zwołujący&#8217; &#8594; z hebr. gramat. *imiesłów czasownikowy czynny] 2:8, mamy w &#8216;2.&#8217; [dwóch] - kończących werset &#8211; frazach hebr.: &#1513;&#1473;&#1460;&#1491;&#1468;&#1464;&#1492; &#1493;&#1456;&#1513;&#1473;&#1460;&#1491;&#1468;&#1493;&#1465;&#1514; &#8211; < szidda(h) vesziddoth > [trans. uproszczona]. W &#8216;Słowniku Podręcznym Briksa&#8217; [Oficyna Vocatio], mamy jeno oględnie: &#8222;kobieta&#8221; [str. &#8216;350&#8217;, hasło na samym dole] z podaniem &#8216;lokalizacji&#8217; [f. Koh 2,8]; gdzie f = feminine. Są &#8216;Interlinie&#8217; ang. takie, gdzie w Qoh 2:8 oddają ów &#8216;termin&#8217; per&#8230; &#8222;concubine [singular]; concubines [plural]. Faktem, iż wyrażenie jest na pewno rodzaju żeńskiego [feminine]. &#8216;Interlinia Vocatio&#8217; [Tom PISMA, tłum. zbiorowe &#8211; A.H. oraz I.G.] oddaje w końcówce tego &#8216;wersetu&#8217; z Qoheleta 2:8: &#8222;harem i haremy&#8221; [sic!].
przejrzyściej, mamy: &#1513;&#1473;&#1460;&#1491;&#1468;&#1464;&#1492; < szidda(h) > = "dama".

Taka notka w jednej z &#8216;Publikacji&#8217; ŚJ --
&#8222;W języku hebrajskim użyto tutaj rzadkiego słowa &#8211; najpierw w liczbie pojedynczej, a zaraz obok w mnogiej. Nie występuje ono nigdzie indziej w Biblii. Badacze przyznają, że jego znaczenie nie jest pewne. Wielu tłumaczy odnosi tekst z Księgi Kaznodziei 2:8 do kobiet. Używają oni &#8211; podobnie jak w Przekładzie Nowego Świata &#8212; określeń w liczbie pojedynczej, a następnie w mnogiej, albo określeń wyrażających najwyższy stopień dostojeństwa, co można by oddać wyrażeniem &#8222;dama nad damami&#8221; lub &#8222;najdostojniejsza z dam&#8221;.&#8221;.
Uwaga: w sensie wysłowienia - jak w tym zapodaniu - sformułowanie &#8222;w Przekładzie Nowego Świata&#8221; &#8594; odnosi się do edycji angielskiej z &#8216;roku 1984&#8217; [polska ed. - na bazie tej ang. z r. 1984 &#8211; 1997r.]. Z kolei *wersja* &#8216;PNŚ/ZW&#8217; [z roku 2018] jest na bazie ang. &#8216;NWT 2013r.&#8217;.

Stephanos, ps. EMET
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ-2018’, Przypis.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne forum dyskusyjne”