
Deklaracja Wiary lekarzy katolickich
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
-
Bob
- Posty: 1165
- Rejestracja: 28 mar 2013, 11:07
Deklaracja Wiary lekarzy katolickich
Co sądzicie o takiej formie wyrażania swoich przekonań religijnych?


- Manna z nieba
- Posty: 3454
- Rejestracja: 28 mar 2013, 21:43
Re: Deklaracja Wiary lekarzy katolickich
Forma jak każda inna.
Pamiętasz jak dyskutowaliśmy nad postawą lekarzy względem prawa obowiązującego w Polsce?
Niestety wielu jest szykanowanych kiedy nie chcą usuwać dzieci z ZD lub ZT, a prawo na to zezwala.
Kiedyś czytałam taki apel położnych i pielęgniarek, które wyrażały swój sprzeciw, że nie chcą brać udziału w aborcjach dzieci chorych.
Pisały tam, że ich życie po powrotach do domu jest w pewnym sensie zaburzone i zdeterminowane tym co muszą robić w pracy.
To tak w skrócie, bo problem jest poważniejszy i powiedziałabym tragiczny.
Lekarz ma ratować życie, a nie je odbierać.
Często jednak jeśli nie chce zgodnie z prawem zabijać postrzegany jest jako nieprofesjonalista.
To trudny temat i mówię tu wyłącznie o lekarzach, którzy uważają życie za największy dar.
Może ten apel jest po to, by zwrócić uwagę na to, że wierzący lekarz ma prawo do postępowania zgodnie ze swoim sumieniem?
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.
-
Bob
- Posty: 1165
- Rejestracja: 28 mar 2013, 11:07
Żadna z Was nie miałaby nic przeciwko temu, żeby Waszą ciążę prowadził ktoś to takim podejściu do pacjentki i wykonywanej przez siebie profesji?
https://drive.google.com/file/d/0Bw6QCz ... sp=sharing
https://drive.google.com/file/d/0Bw6QCz ... sp=sharing
https://drive.google.com/file/d/0Bw6QCz ... sp=sharing
https://drive.google.com/file/d/0Bw6QCz ... sp=sharing
Ostatnio zmieniony 11 cze 2014, 13:49 przez Bob, łącznie zmieniany 1 raz.
-
BoaDusiciel
- Posty: 7099
- Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05
Re: Deklaracja Wiary lekarzy katolickich
Oczywiście że ma prawo postępować zgodnie z sumieniem.Manna z nieba pisze:
Forma jak każda inna.
Pamiętasz jak dyskutowaliśmy nad postawą lekarzy względem prawa obowiązującego w Polsce?
Niestety wielu jest szykanowanych kiedy nie chcą usuwać dzieci z ZD lub ZT, a prawo na to zezwala.
Kiedyś czytałam taki apel położnych i pielęgniarek, które wyrażały swój sprzeciw, że nie chcą brać udziału w aborcjach dzieci chorych.
Pisały tam, że ich życie po powrotach do domu jest w pewnym sensie zaburzone i zdeterminowane tym co muszą robić w pracy.
To tak w skrócie, bo problem jest poważniejszy i powiedziałabym tragiczny.
Lekarz ma ratować życie, a nie je odbierać.
Często jednak jeśli nie chce zgodnie z prawem zabijać postrzegany jest jako nieprofesjonalista.
To trudny temat i mówię tu wyłącznie o lekarzach, którzy uważają życie za największy dar.
Może ten apel jest po to, by zwrócić uwagę na to, że wierzący lekarz ma prawo do postępowania zgodnie ze swoim sumieniem?
Tylko powstaje pytanie: Co to oznacza w praktyce ?
Czy zgodne z sumieniem jest podpisywanie kontraktu z NFZ, w ramach którego mogą być wykonywane aborcje, a potem odmawianie ich wykonania ?
Może lekarze powinni po prostu odmawiać podpisania takich kontraktów ?
Btw: Jakoś nie słychać, żeby klauzula sumienia przeszkadzała adwokatom-katolikom w prowadzeniu spraw rozwodowych, mimo że KK nie uznaje rozwodów
Co to jest? - Nie świeci i nie mieści się w d.upie? ..... Ruski przyrząd do świecenia w d.upie
***** ***
Слава Україні !
***** ***
Слава Україні !
- Parmenides
- Posty: 2011
- Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
- Kontakt:
Na razie.BoaDusiciel pisze:Btw: Jakoś nie słychać, żeby klauzula sumienia przeszkadzała adwokatom-katolikom w prowadzeniu spraw rozwodowych, mimo że KK nie uznaje rozwodów
Pomalutku.
Wczoraj czy przedwczoraj usłyszałem, że jakiś dominikanin, wyrażał wątpliwości czy dokonywanie przeszczepów jest moralne.
-
jfs300
- Manna z nieba
- Posty: 3454
- Rejestracja: 28 mar 2013, 21:43
Moje zdanie znasz.Bob pisze:Żadna z Was nie miałaby nic przeciwko temu, żeby Waszą ciążę prowadził ktoś to takim podejściu do pacjentki i wykonywanej przez siebie profesji?
https://drive.google.com/file/d/0Bw6QCz ... sp=sharing
https://drive.google.com/file/d/0Bw6QCz ... sp=sharing
Nie, nie miałabym nic przeciwko, ja wręcz zmieniłam lekarza i poszukałam takiego dla którego życie jest święte i który nie usuwa ciąży, bo dziecko może być chore.
Lekarz, który zaproponował mi aborcję, bo było podejrzenie, że mój synek będzie miał ZD jest jedną z nielicznych osób z którymi nie chciałabym mieć więcej kontaktu.
Do tego szczęśliwie okazało się po porodzie, że mój synek jest całkowicie zdrowy.
A nawet gdyby okazało się inaczej to nikt nie ma prawa uświadamiać mi, że lepiej zabić niż się męczyć z chorym dzieckiem, bo to nie jest rolą lekarza!
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.
- Hardi
- Posty: 5885
- Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
- Lokalizacja: Norwegia
- Kontakt:
fragment przysięgi Hipokratesa "Nikomu, nawet na żądanie, nie podam śmiercionośnej trucizny, ani nikomu nie będę jej doradzał, podobnie też nie dam nigdy niewieście środka na poronienie." a to fragment przysięgi lekarskiej "przyrzekam: (...) służyć życiu i zdrowiu ludzkiemu" w zasadzie to lekarze, którzy dokonują aborcję łamią przysięgę i powinni stracić prawo do wykonywania zawodu
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40
-
Bob
- Posty: 1165
- Rejestracja: 28 mar 2013, 11:07
Dziękuję za wypowiedź.Manna z nieba pisze:Moje zdanie znasz.
Nie, nie miałabym nic przeciwko, ja wręcz zmieniłam lekarza i poszukałam takiego dla którego życie jest święte i który nie usuwa ciąży, bo dziecko może być chore.
Lekarz, który zaproponował mi aborcję, bo było podejrzenie, że mój synek będzie miał ZD jest jedną z nielicznych osób z którymi nie chciałabym mieć więcej kontaktu.
Do tego szczęśliwie okazało się po porodzie, że mój synek jest całkowicie zdrowy.
A nawet gdyby okazało się inaczej to nikt nie ma prawa uświadamiać mi, że lepiej zabić niż się męczyć z chorym dzieckiem, bo to nie jest rolą lekarza!
Ostatnio zmieniony 11 cze 2014, 19:58 przez Bob, łącznie zmieniany 1 raz.
- Manna z nieba
- Posty: 3454
- Rejestracja: 28 mar 2013, 21:43
Czym???Bob pisze:Jestem niepomiernie zdziwiony...Manna z nieba pisze:Moje zdanie znasz.
Nie, nie miałabym nic przeciwko, ja wręcz zmieniłam lekarza i poszukałam takiego dla którego życie jest święte i który nie usuwa ciąży, bo dziecko może być chore.
Lekarz, który zaproponował mi aborcję, bo było podejrzenie, że mój synek będzie miał ZD jest jedną z nielicznych osób z którymi nie chciałabym mieć więcej kontaktu.
Do tego szczęśliwie okazało się po porodzie, że mój synek jest całkowicie zdrowy.
A nawet gdyby okazało się inaczej to nikt nie ma prawa uświadamiać mi, że lepiej zabić niż się męczyć z chorym dzieckiem, bo to nie jest rolą lekarza!
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.
- Manna z nieba
- Posty: 3454
- Rejestracja: 28 mar 2013, 21:43
Bob pisze:Przepraszam, nie powinienem tak reagować.Manna z nieba pisze:Czym???
Rozmowa raczej nie nadaje się do kontynuowania na publicznym.
Wyedytuję poprzedni post. A potem ten.
Bob, kobieta, która wie, że będzie miała chore dziecko, a nie skorzysta z propozycji zgodnej z prawem, że może usunąć ciążę, jest po prostu uważana za głupią.
A nie daj Boże, szukając pomocy lekarskiej lub finansowej dla tego dziecka w późniejszym czasie przyzna się, że świadomie zadecydowała, że dziecko się urodzi, wiedząc w ciąży, że jest chore.
To smutne i przykre co tym matkom się wówczas mówi.
Ja trafiłam na lekarza dla którego opcja aborcji była najlepsza i oczywista.
Nie chciałbyś się spotkać z kimś takim.
Jak ktoś wyznaje inne zasady i trafi na lekarza, który nie chce dokonać zabiegu może zawsze go zmienić na takiego, który to zrobi.
Więcej jest tych, którzy działają zgodnie z prawem państwowym, tak jak ci adwokaci od rozwodów.
Nie słyszałam o adwokacie, który nie przeprowadza rozwodów zwg na sumienie.
Ale zawód lekarz to nie adwokat i tutaj widzę sedno.
W przysiędze Hipokratesa chociażby.
Uważanie życia za najwyższą wartość nie kojarzmy tylko z religią.
Są katoliczki, protestantki dokonujące aborcji i ateistki, które tego by nie zrobiły.
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.
- Manna z nieba
- Posty: 3454
- Rejestracja: 28 mar 2013, 21:43
- bartek212701
- Posty: 9241
- Rejestracja: 03 sty 2010, 21:54
- Lokalizacja: Lublin
Że parady homoseksualne też są fajneBob pisze:Co sądzicie o takiej formie wyrażania swoich przekonań religijnych?
Dopóki ktoś wyraża swoje ideologie u siebie w domu i nie wpływają one źle na mnie to niech takie coś będzie, jestem za. Jesli natomiast lekarz z powodu swojej wiary nie chce mnie leczyć, to chyba musi zmienić zawód...może na zakonnika, albo pastora ?
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.
- Manna z nieba
- Posty: 3454
- Rejestracja: 28 mar 2013, 21:43
Lekarz powinien przedstawić wszystkie możliwe alternatywy leczenia, ale do żadnej nie zmuszać.bartek212701 pisze:Że parady homoseksualne też są fajneBob pisze:Co sądzicie o takiej formie wyrażania swoich przekonań religijnych?![]()
Dopóki ktoś wyraża swoje ideologie u siebie w domu i nie wpływają one źle na mnie to niech takie coś będzie, jestem za. Jesli natomiast lekarz z powodu swojej wiary nie chce mnie leczyć, to chyba musi zmienić zawód...może na zakonnika, albo pastora ?
Jak czegoś nie może zwg na sumienie zrobić sam to nie jest jedynym lekarzem na świecie i znajdą się tacy, którzy to zrobią.
Proste.
Każdy szuka takiego, który mu odpowiada.
Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające.