Niewolniku

Tematy NIEZWIĄZANE z Biblią, wiarą i religią, a nie pasujące do poniższych działów.

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: Niewolniku

Post autor: RN »

Całkowita, bezgraniczna wolnośc prowadziłaby do anarchii.
Jeżeli człowiekowi w ramach wolnosci nie mozna byłoby niczego zabronić, to mógłby wszystko, łącznie z zabijaniem, kradzieżą, dewastacją itd
Zestaw norm nie jest czymś złym. Wazne jednak, żeby prawodawcy mieli na wzgledzie rzeczywiste dobro ogółu, a nie wykorzystywali mozliwośc stanowienia prawa do bezpodstawnego zniewalania.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

krzysiekniepieklo
Posty: 1550
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Niewolniku

Post autor: krzysiekniepieklo »

wuka pisze: ↑
08 paź 2024, 20:29
poczucie odpowiedzialności za bliskich stawia mnie na baczność.
Zatem teraz dyskutuj.
Raczej beze mnie.
Typowy obraz niewolnika, któremu się wydaje, że jest wolny. No ale grzecznie wykonuje wszystko, co mu kazali z obawy o bliskich.
No bo, czy jest sprawiedliwe jeśli z obawy o bliskich ktoś robi coś niegodziwego? No bo dlaczego niewolnik robi to, co mu każą? Ano najczęściej z obawy, że jak tego nie zrobi, to będzie ukarany. Człowiek wolny, jak nie zrobi tego, co mu każą, bo akurat jest to dla niego niesprawiedliwe, to nie ponosi za to kary, ale składa ofiarę w intencji tych, których tamci chcą krzywdzić. Taka ofiara jest zdolna zmieniać ten świat na lepsze. Bez gotowości do takiej ofiary, nie ma szans na wyrwanie się z tego niewolnictwa.

Jezus pierwszy taką ofiarę złożył i powiedział żeby Go naśladować.

krzysiekniepieklo
Posty: 1550
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Niewolniku

Post autor: krzysiekniepieklo »

RN pisze: ↑
08 paź 2024, 22:10
Całkowita, bezgraniczna wolnośc prowadziłaby do anarchii.
Jeżeli człowiekowi w ramach wolnosci nie mozna byłoby niczego zabronić, to mógłby wszystko, łącznie z zabijaniem, kradzieżą, dewastacją itd
Zestaw norm nie jest czymś złym. Wazne jednak, żeby prawodawcy mieli na wzgledzie rzeczywiste dobro ogółu, a nie wykorzystywali mozliwośc stanowienia prawa do bezpodstawnego zniewalania.
Bóg dał nam bardzo zwięzłe i łatwe do zapamiętania PRAWO. Jeśli dołączyć do tego nauki Jezusa, to średnio inteligentny człowiek przez miesiąc jest w stanie to opanować. Teraz weź to wszystko, co dzisiaj obowiązuje w Polsce. Tego nawet najwięksi eksperci od "prawa" nie są w stanie opanować w całości. Są "eksperci" od niewielkich fragmentów całości. No a po co to się robi? Ano po to żeby ludzi tymi przepisami zniewalać. Żebyś musiał płacić za pozwolenia i kary za niesubordynację. To jest właśnie pożywka dla pasożytów, którzy chcą żyć na koszt pozostałych. No ale możesz się postarać o immunitet. Wtedy możesz pisać przepisy obowiązujące pozostałych, albo je egzekwować.

Awatar użytkownika
Queza
Posty: 7777
Rejestracja: 30 mar 2012, 17:52
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Niewolniku

Post autor: Queza »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
08 paź 2024, 23:21
wuka pisze: ↑
08 paź 2024, 20:29
poczucie odpowiedzialności za bliskich stawia mnie na baczność.
Zatem teraz dyskutuj.
Raczej beze mnie.
Typowy obraz niewolnika, któremu się wydaje, że jest wolny. No ale grzecznie wykonuje wszystko, co mu kazali z obawy o bliskich.
No bo, czy jest sprawiedliwe jeśli z obawy o bliskich ktoś robi coś niegodziwego? No bo dlaczego niewolnik robi to, co mu każą? Ano najczęściej z obawy, że jak tego nie zrobi, to będzie ukarany. Człowiek wolny, jak nie zrobi tego, co mu każą, bo akurat jest to dla niego niesprawiedliwe, to nie ponosi za to kary, ale składa ofiarę w intencji tych, których tamci chcą krzywdzić. Taka ofiara jest zdolna zmieniać ten świat na lepsze. Bez gotowości do takiej ofiary, nie ma szans na wyrwanie się z tego niewolnictwa.

Jezus pierwszy taką ofiarę złożył i powiedział żeby Go naśladować.
Jesteś wrogiem Królestwa Bożego i samego Jezusa.
To niesamowite jak bardzo można się załamać spotykając niewłaściwą osobę, i jak pięknie można rozkwitnąć, gdy spotka się tę właściwą.

Carl Gustaw Jung

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Niewolniku

Post autor: wuka »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
08 paź 2024, 23:21
wuka pisze: ↑
08 paź 2024, 20:29
poczucie odpowiedzialności za bliskich stawia mnie na baczność.
Zatem teraz dyskutuj.
Raczej beze mnie.
Typowy obraz niewolnika, któremu się wydaje, że jest wolny. No ale grzecznie wykonuje wszystko, co mu kazali z obawy o bliskich.
No bo, czy jest sprawiedliwe jeśli z obawy o bliskich ktoś robi coś niegodziwego? No bo dlaczego niewolnik robi to, co mu każą? Ano najczęściej z obawy, że jak tego nie zrobi, to będzie ukarany. Człowiek wolny, jak nie zrobi tego, co mu każą, bo akurat jest to dla niego niesprawiedliwe, to nie ponosi za to kary, ale składa ofiarę w intencji tych, których tamci chcą krzywdzić. Taka ofiara jest zdolna zmieniać ten świat na lepsze. Bez gotowości do takiej ofiary, nie ma szans na wyrwanie się z tego niewolnictwa.

Jezus pierwszy taką ofiarę złożył i powiedział żeby Go naśladować.
Nie dość, że w ogóle nie zrozumiałeś mojej myśli w tym fragmencie, to odpowiadasz z pozycji MOJEGO pana i władcy. Chyba totalnie cię pogięło. Posiadanie dzieci i przyjęcie za nie (za ich wyżywienie, naukę, opiekę ogólnie mówiąc) nazywasz TYPOWYM OBRAZEM NIEWOLNIKA?
Czyżbyś był z tych, co produkują potomstwo i potem wio?
Masz się za wolnego?
A tak naprawdę to na jaki odcisk i kto ci tym razem nadepnął? Jakiś mandat? Jakaś podwyżka czynszu? Inny pierdoł?

Ty lepiej Jezusa nie obrażaj. Zszokowałeś i zniesmaczyłeś mnie pisząc tego posta, a ostatnie zdanie zniechęca do rozmowy z tobą.

krzysiekniepieklo
Posty: 1550
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Niewolniku

Post autor: krzysiekniepieklo »

wuka pisze: ↑
09 paź 2024, 12:55

Nie dość, że w ogóle nie zrozumiałeś mojej myśli w tym fragmencie, to odpowiadasz z pozycji MOJEGO pana i władcy. Chyba totalnie cię pogięło. Posiadanie dzieci i przyjęcie za nie (za ich wyżywienie, naukę, opiekę ogólnie mówiąc) nazywasz TYPOWYM OBRAZEM NIEWOLNIKA?
Czyżbyś był z tych, co produkują potomstwo i potem wio?
Masz się za wolnego?
A tak naprawdę to na jaki odcisk i kto ci tym razem nadepnął? Jakiś mandat? Jakaś podwyżka czynszu? Inny pierdoł?

Ty lepiej Jezusa nie obrażaj. Zszokowałeś i zniesmaczyłeś mnie pisząc tego posta, a ostatnie zdanie zniechęca do rozmowy z tobą.
Napisałaś tak:
wuka pisze: ↑
08 paź 2024, 20:29
poczucie odpowiedzialności za bliskich stawia mnie na baczność.
Zatem teraz dyskutuj.
Raczej beze mnie.
To teraz odpowiedz - przed kim stajesz na baczność?
Pisałaś o zwykłej trosce o bliskich, czy o obawie przed takimi, którzy mogą ich skrzywdzić? może zanim coś napiszesz, to się zastanów, jak to inny może zrozumieć, a dopiero potem się zdziw, jak ktoś inaczej zrozumie to, co chciałaś przekazać. No bo na baczność, to staje niewolnik przed swoim panem.

wuka
Posty: 9805
Rejestracja: 25 cze 2016, 10:40

Re: Niewolniku

Post autor: wuka »

Napisałaś tak:
wuka pisze: ↑wczoraj, o 20:29
poczucie odpowiedzialności za bliskich stawia mnie na baczność.
Zatem teraz dyskutuj.
Raczej beze mnie.
To teraz odpowiedz - przed kim stajesz na baczność?
Pisałaś o zwykłej trosce o bliskich, czy o obawie przed takimi, którzy mogą ich skrzywdzić? może zanim coś napiszesz, to się zastanów, jak to inny może zrozumieć, a dopiero potem się zdziw, jak ktoś inaczej zrozumie to, co chciałaś przekazać. No bo na baczność, to staje niewolnik przed swoim panem.
Jak to przed kim? A o kim ja mówię - o sobie. Przed sobą, przed swoim poczuciem obowiązku, przed swoim sumieniem, wychowaniem staję baczność. Mam wolność do pewnych granic, bo decydując się na założenie rodziny i na dzieci muszę je nakarmić i wychować.
Nie wiem skąd ci do głowy przychodzą wyłącznie takie złe i krzywdzące myśli.
Nie chce mi się z tobą gadać.

krzysiekniepieklo
Posty: 1550
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Niewolniku

Post autor: krzysiekniepieklo »

wuka pisze: ↑
09 paź 2024, 18:21

Jak to przed kim? A o kim ja mówię - o sobie. Przed sobą, przed swoim poczuciem obowiązku, przed swoim sumieniem, wychowaniem staję baczność. Mam wolność do pewnych granic, bo decydując się na założenie rodziny i na dzieci muszę je nakarmić i wychować.
Nie wiem skąd ci do głowy przychodzą wyłącznie takie złe i krzywdzące myśli.
Nie chce mi się z tobą gadać.
Weszłaś w temat o niewolnictwie i jesteś zdziwiona, że w takiej konwencji prowadzę dyskusję? Kobietę trudno zrozumieć jest.

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Niewolniku

Post autor: Nieziem »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
08 paź 2024, 23:21

(...)
No bo dlaczego niewolnik robi to, co mu każą? Ano najczęściej z obawy, że jak tego nie zrobi, to będzie ukarany. Człowiek wolny, jak nie zrobi tego, co mu każą, bo akurat jest to dla niego niesprawiedliwe, to nie ponosi za to kary, ale składa ofiarę w intencji tych, których tamci chcą krzywdzić. Taka ofiara jest zdolna zmieniać ten świat na lepsze. Bez gotowości do takiej ofiary, nie ma szans na wyrwanie się z tego niewolnictwa.

Jezus pierwszy taką ofiarę złożył i powiedział żeby Go naśladować.
Że co? Niewolnik robi co mu każą, bo się boi kary, a człowiek wolny się nie boi, bo jego kara nie jest karą ale jest ofiarą?
Nie rozumiem też odniesienia do Pana Jezusa w tym wpisie.
Proszę o wyjaśnienie, kto i co kazał zrobić Panu Jezusowi, a Ten tego nie uczynił bo to było dla Niego niesprawiedliwe, i chociaż w rezultacie został uśmiercony, to nie była kara ale ofiara, a my mamy podobne ofiary składać. Skąd taka nauka?

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Niewolniku

Post autor: Nieziem »

krzysiekniepieklo pisze: ↑
08 paź 2024, 23:42
Bóg dał nam bardzo zwięzłe i łatwe do zapamiętania PRAWO. Jeśli dołączyć do tego nauki Jezusa, to...
Nauki Pana Jezusa znam. Do którego PRAWA sugerujesz je dołączyć? Czy mógłbyś napisać o tym zwięzłym PRAWIE? Skoro jest zwięzłe, to powinno się dać napisać krótko.
Ja wszakże uważam, że nauk Pan Jezusa nie należy łączyć w czymkolwiek, zwłaszcza, że objawienie Boga prawdziwego dokonuje się poprzez Syna, a nie poprzez religie, które były przed Nim (i po Nim zreszta też).

Nieziem
Posty: 1734
Rejestracja: 25 sty 2021, 23:47

Re: Niewolniku

Post autor: Nieziem »

wuka pisze: ↑
08 paź 2024, 20:29
...poczucie odpowiedzialności za bliskich stawia mnie na baczność.
krzysiekniepieklo pisze: ↑
09 paź 2024, 17:44
To teraz odpowiedz - przed kim stajesz na baczność?
A to stawianie na baczność nie ma przecież nic wspólnego w niewolnictwem, a jest zwykłym człowieczeństwem. Tu się nie stoi na baczność przed kimś, ale dla kogoś.
I to jest postawa chwalebna.

krzysiekniepieklo
Posty: 1550
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Niewolniku

Post autor: krzysiekniepieklo »

Nieziem pisze: ↑
10 paź 2024, 1:58
wuka pisze: ↑
08 paź 2024, 20:29
...poczucie odpowiedzialności za bliskich stawia mnie na baczność.
krzysiekniepieklo pisze: ↑
09 paź 2024, 17:44
To teraz odpowiedz - przed kim stajesz na baczność?
A to stawianie na baczność nie ma przecież nic wspólnego w niewolnictwem, a jest zwykłym człowieczeństwem. Tu się nie stoi na baczność przed kimś, ale dla kogoś.
I to jest postawa chwalebna.
Stawanie na baczność zdaje się, ze wywodzi się z wojska. No i stawało się na baczność na rozkaz przełożonego. Żołnierz człowiekiem wolnym nie jest. Działa na rozkaz.

krzysiekniepieklo
Posty: 1550
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Niewolniku

Post autor: krzysiekniepieklo »

Nieziem pisze: ↑
10 paź 2024, 1:36
krzysiekniepieklo pisze: ↑
08 paź 2024, 23:42
Bóg dał nam bardzo zwięzłe i łatwe do zapamiętania PRAWO. Jeśli dołączyć do tego nauki Jezusa, to...
Nauki Pana Jezusa znam. Do którego PRAWA sugerujesz je dołączyć? Czy mógłbyś napisać o tym zwięzłym PRAWIE? Skoro jest zwięzłe, to powinno się dać napisać krótko.
Ja wszakże uważam, że nauk Pan Jezusa nie należy łączyć w czymkolwiek, zwłaszcza, że objawienie Boga prawdziwego dokonuje się poprzez Syna, a nie poprzez religie, które były przed Nim (i po Nim zreszta też).
Prawo od Boga, to jest Dekalog. Chyba to znasz? Jezus to Prawo zaakceptował, jako obowiązujące Jego uczniów.
Ostatnio zmieniony 10 paź 2024, 18:29 przez krzysiekniepieklo, łącznie zmieniany 1 raz.

krzysiekniepieklo
Posty: 1550
Rejestracja: 22 lut 2024, 0:13

Re: Niewolniku

Post autor: krzysiekniepieklo »

Nieziem pisze: ↑
10 paź 2024, 1:23
krzysiekniepieklo pisze: ↑
08 paź 2024, 23:21

(...)
No bo dlaczego niewolnik robi to, co mu każą? Ano najczęściej z obawy, że jak tego nie zrobi, to będzie ukarany. Człowiek wolny, jak nie zrobi tego, co mu każą, bo akurat jest to dla niego niesprawiedliwe, to nie ponosi za to kary, ale składa ofiarę w intencji tych, których tamci chcą krzywdzić. Taka ofiara jest zdolna zmieniać ten świat na lepsze. Bez gotowości do takiej ofiary, nie ma szans na wyrwanie się z tego niewolnictwa.

Jezus pierwszy taką ofiarę złożył i powiedział żeby Go naśladować.
Że co? Niewolnik robi co mu każą, bo się boi kary, a człowiek wolny się nie boi, bo jego kara nie jest karą ale jest ofiarą?
Nie rozumiem też odniesienia do Pana Jezusa w tym wpisie.
Proszę o wyjaśnienie, kto i co kazał zrobić Panu Jezusowi, a Ten tego nie uczynił bo to było dla Niego niesprawiedliwe, i chociaż w rezultacie został uśmiercony, to nie była kara ale ofiara, a my mamy podobne ofiary składać. Skąd taka nauka?
Twój brak zrozumienia tego, co napisałem, bierze się z tego, że inaczej rozumiemy pewne pojęcia. Może na początek spróbuję Ci wyjaśnić, jak rozumiem słowo "sprawiedliwość". To słowo odnoszę do Prawa, które dał nam Bóg (i tylko do tego Prawa). Sprawiedliwość dotyczy tylko karania za złamanie tego Prawa. Pewnie zdajesz sobie z tego sprawę, że niewolnictwo jest niesprawiedliwością. Niewolnik jest karany za to, że nie zrobił tego, co mu kazano. Jeśli się na to zgadza, to tym samym przyznaje się, że jest niewolnikiem.(przed samym sobą często się do tego nie przyznaje). Jezus natomiast nie został ukarany, bo Prawa nie złamał. To nieposłuszeństwo władcom skutkowało niesprawiedliwym wyrokiem skazującym. Jezus doświadczył prześladowania za robienie tego, co uważał za słuszne. Dał nam przykład i wezwał nas do naśladownictwa, jak mamy walczyć z takim zniewoleniem. Jeśli człowiek nie zgadza się na takie niewolnictwo to postępuje zgodnie z naukami Jezusa (w zgodzie z Dekalogiem). Każde przeciwstawienie się takim niewolniczym nakazom skutkuje prześladowaniami ale też osłabia ten niewolniczy system. No i to jest właśnie ofiara składana przez ucznia w intencji lepszego jutra.

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Re: Niewolniku

Post autor: RN »

LIST DO EFEZJAN 1. 5-6. BIBLIA TYSIĄCLECIA

Niewolnicy, ze czcią i bojaźnią w prostocie serca bądźcie posłuszni waszym doczesnym panom, jak Chrystusowi,
nie służąc tylko dla oka, by ludziom się podobać, lecz jako niewolnicy Chrystusa, który z duszy pełnią wolę Bożą
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

ODPOWIEDZ

Wróć do „Ogólne forum dyskusyjne”