Strona 1 z 1

Ojcze Nasz

: 14 lut 2026, 15:32
autor: Nowa wuka
Jeśli dacie radę słuchać lektora SI to polecam interesujący film o modlitwie Ojcze Nasz.
Ja mocno się "zaparłąm" i postanowiłam zignorować ten sztuczny bełkot i ...warto było.
Szkoda, że coraz częściej człowieka zastępuje maszyna. Ja nie umiem poważnie traktować treści podawanych przez te sztuczności; ileż piękniej i głębiej dotarłoby to do serca, gdyby lektor z krwi i kości podał je.

Modlitwa „Ojcze Nasz” MA TAJNE ZNACZENIE — Większość Nigdy Go Nie Poznała
https://www.youtube.com/watch?v=pLjr9c9 ... L&index=90

Re: Ojcze Nasz

: 17 lut 2026, 20:38
autor: Queza
Modlitwa "Ojcze Nasz" nie ma żadnego tajnego znaczenia, to nie jest żaden kod, żadny sekret, Jezus mówił o Ojcu, który jest w Niebie, Niebo to nie jest ciche miejsce w Tobie, jak mówi lektor z filmiku. Niebo to nie jest żaden stan wnętrza itp.

Re: Ojcze Nasz

: 18 lut 2026, 15:37
autor: Nowa wuka
Queza pisze: ↑
17 lut 2026, 20:38
Modlitwa "Ojcze Nasz" nie ma żadnego tajnego znaczenia, to nie jest żaden kod, żadny sekret, Jezus mówił o Ojcu, który jest w Niebie, Niebo to nie jest ciche miejsce w Tobie, jak mówi lektor z filmiku. Niebo to nie jest żaden stan wnętrza itp.
Niestety, jak zwykle film swoje ty swoje.
Nie będę ci tłumaczyć, jesteś dość stara, aby samodzielnie się zastanowić o co może chodzić. W dodatku, jak tu gdzieś pisałaś masz kilka różnych studiów pokończone to tym bardziej...
Kto ci te dyplomy dał?

Re: Ojcze Nasz

: 18 lut 2026, 17:00
autor: Queza
Po to mam dyplomy, żeby rozróżniać kogo takie filmiki stawiają w centrum wszechświata. Nie łykam wszystkiego z internetu tak jak Ty i nie chodzę Twoimi ścieżkami, żeby być bezkrytyczna wobec takich filmów, a stara jeszcze nie jestem bo jeszcze okresuję. :-D

Re: Ojcze Nasz

: 18 lut 2026, 18:04
autor: Nowa wuka
Queza pisze: ↑
18 lut 2026, 17:00
Po to mam dyplomy, żeby rozróżniać kogo takie filmiki stawiają w centrum wszechświata. Nie łykam wszystkiego z internetu tak jak Ty i nie chodzę Twoimi ścieżkami, żeby być bezkrytyczna wobec takich filmów, a stara jeszcze nie jestem bo jeszcze okresuję. :-D
O tym wlasnie mowie. O twoim NIEZROZUMIENIU ani mnie,ani tresci,które czasami tu gdzieś
zamieszczam. Jakim cudem, tak, cudem wywnioskowalas,ze ja LYKAM TO WSZYSTKO?!
Z totalnym niezrozumieniem,pani z dyplomami, tutaj sie spotykam. Nie tylko od ciebie.
Ale wiesz...niech juz tak zostanie.
Po prostu nie chce mi sie niczego prostowac,tlumaczyc sie i wam... Wisi mi to co takie
persony sobie w głowkach wymysla.
Ja wiem jedno,ze jak ty jestes "tam",to ja juz ze dwa razy jestem " tam i z powrotem".
I nie jest to przejaw pychy,ale stwierdzenie faktu.
Nara.

Re: Ojcze Nasz

: 18 lut 2026, 18:13
autor: Queza
Skoro nie umiesz się zdystansować do tego co umieszczasz z internetu to znaczy, że się z tym zgadzasz co tam mówią i bulwersujesz się jak ktoś ma inne zdanie jak Ty. Życzę Ci abyś szanowała innych poglądy i tych co mają odmienne zdanie od Twojego.

Re: Ojcze Nasz

: 18 lut 2026, 19:27
autor: Nowa wuka
Queza pisze: ↑
18 lut 2026, 18:13
Skoro nie umiesz się zdystansować do tego co umieszczasz z internetu to znaczy, że się z tym zgadzasz co tam mówią i bulwersujesz się jak ktoś ma inne zdanie jak Ty. Życzę Ci abyś szanowała innych poglądy i tych co mają odmienne zdanie od Twojego.
Niestety, nadal mnie nie rozumiesz. Trudno.
Jedno ci powiem,koleżanko. Bardzo, bardzo się mylisz w swoich wyobrażeniach na mój temat.

Re: Ojcze Nasz

: 18 lut 2026, 19:53
autor: Queza
Nowa wuka pisze: ↑
18 lut 2026, 19:27
Niestety, nadal mnie nie rozumiesz. Trudno.
Jedno ci powiem,koleżanko. Bardzo, bardzo się mylisz w swoich wyobrażeniach na mój temat.
W takim razie Bogu niech będą dzięki. Papa.

Re: Ojcze Nasz

: 12 cze 2026, 18:34
autor: Nowa wuka
Po takich wynurzeniach, jakie tu zaprezentowała Q. aż się zastanawiam, czy podzielić się tym:"Ojcze Nasz to nie modlitwa! To tajny kod Jezusa do zarządzania rzeczywistością"
https://www.youtube.com/watch?v=mavhlNJ ... =48&t=854s
Początek to omówienie języka, słów, ale od 23 minuty już konkrety.
Dla mnie ważne jest to, że potwierdza to kwantowość świata. Głębokie jest to tłumaczenie. No i nawet tu zaznacza się, że Bóg nie ma Imienia (wkurza mnie to wieczne kłócenie się o tą sprawę). Jestem który Jestem i tyle.
Potem o świadomości, Królestwie i dużo ciekawych spostrzeżeń.
PS. Nie będę wchodziła w dyskusję w tym temacie. Kto chce niech posłucha (ja na przyspieszeniu słucham), ale bez głupich komentarzy, jeśli można prosić.

Re: Ojcze Nasz

: 12 cze 2026, 20:42
autor: Bobo
Autor przedstawia swoje interpretacje jako fakty. Np.
„Abba oznacza źródło wszechświata”.
„Jezus mówił o polu kwantowym”.
„Bóg jest stanem przed kolapsem funkcji falowej”.
Są to interpretacje filozoficzne autora, a nie ustalenia historyków, biblistów czy fizyków.
Współczesna fizyka nie potwierdza, że myśli manifestują zdarzenia, modlitwa zmienia rzeczywistość przez mechanizmy kwantowe, świadomość kreuje świat w sensie przedstawianym przez autora.

Re: Ojcze Nasz

: 13 cze 2026, 13:10
autor: Nowa wuka
Bobo pisze: ↑
12 cze 2026, 20:42
Autor przedstawia swoje interpretacje jako fakty. Np.
„Abba oznacza źródło wszechświata”.
„Jezus mówił o polu kwantowym”.
„Bóg jest stanem przed kolapsem funkcji falowej”.
Są to interpretacje filozoficzne autora, a nie ustalenia historyków, biblistów czy fizyków.
Współczesna fizyka nie potwierdza, że myśli manifestują zdarzenia, modlitwa zmienia rzeczywistość przez mechanizmy kwantowe, świadomość kreuje świat w sensie przedstawianym przez autora.
Częściowo zgadzam się z tobą.Ten lektor nie ukrywa tego i dużo razy podkreśla, że to wyłącznie jego osobiste poszukiwania i nikomu nie narzuca swojej interpretacji. Słusznie zakłada, że słuchają go ludzie świadomi i potrafią sami myśleć.
Generalnie, fizyka kwantowa (najogólniej mówiąc) to coś w czym raczkujemy, ale już to, co odryliśmy całkowicie zmienia spojrzenie na świat (też najogólniej mówiąc).
Do mnie sporo tych przekazów trafia, a wiele już usłyszałam i przeczytałam z innych źródeł. Sprawa wibracji, wpływu dźwięków na otoczenie (trąby jerychoński).
W kwestii kreowania świata świadomością wielu posuwa się znacznie dalej. Miałam okazję osobiście przekonać się, że mając w sobie pokłady "mocy" w pewnej chwili (wielkiej rozpaczy i potrzeby natychmiastowej interwencji) spowodowałam całkowitą zmianę sytuacji. Była potrzeba, była intencja i z wnętrza "mnie" wyszła myśl, która zmieniła niemożliwe w możliwe. Natychmiast.
Ja nie w każdy taki przekaz wierzę i raczej nie słucham takich filmów, ale przykuło mnie to "Ojcze nasz", bo ta modlitwa jest ze mną 24/7 i fajnie jest dowiedzieć się, co inni odkryli. :-)