Co może, a czego nie może, uczynić Bóg wg. świadków Jehowy?

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Awatar użytkownika
Yarpen Zirgin
Posty: 15699
Rejestracja: 22 maja 2006, 10:16
Kontakt:

Co może, a czego nie może, uczynić Bóg wg. świadków Jehowy?

Post autor: Yarpen Zirgin »

tessa pisze:Jezus jako osoba ,nie może przebywać jednocześnie w niebie i na ziemi.Tak samo jak Bóg.



Dziwne... Biblia naucza czegoś innego w kwestii mozliwości Boga:

Jr 32:27
27. Oto Ja jestem Jahwe, Bóg wszelkiego ciała; czy jest może dla Mnie coś niemożliwego?
(BT)

Łk 1:37
37. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego.


Kogo wobec tego powinieśmy słuchać w kwestii tego, co może uczynić Bóg: Biblii czy świadków Jehowy?


Ps. Tessa, jeśli zamierzasz odpowiedzieć na ten post, to daruj sobie wszelkie teksty na temat miejsca przebywania Boga czy jakiekolwiek inne, nie związane bezpośrednio z podanymi cytatami czy pytaniem.
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.

tessa

Post autor: tessa »

Yarpen Zirgin pisze:tessa napisał/a:
Jezus jako osoba ,nie może przebywać jednocześnie w niebie i na ziemi.Tak samo jak Bóg.



Dziwne... Biblia naucza czegoś innego w kwestii mozliwości Boga:

Jr 32:27
27. Oto Ja jestem Jahwe, Bóg wszelkiego ciała; czy jest może dla Mnie coś niemożliwego?
(BT)
Gdy Sara żona Abrahama była w podeszłym wieku przyszli do niej aniołowie .
"Rzekli zatem do niego:
"Gdzie jest Sara twoja żona?
Odpowiedział:Tu w namiocie .
Ten ciągnął więc dalej:"Z całą pewnością powrócę do ciebie za rok o tym czasie i oto Sara twoja żona będzie miała syna.Sara zaś słuchała u wejścia do namiotu ....
A Abraham i Sara byli starzy ,podeszli w latach.U Sary zanikło już miesiączkowanie .Przeto Sara roześmiała się w sobie mówiąc :"Czy naprawdę mam zaznać rozkoszy ,gdy już jestem sterana wiekiem ,a mój pan się zestarzał?
Wówczas Jehowa rzekł do Abrahama:"Czemóż to Sara się śmiała.....
Czy jest coś niezwykłego dla Jehowy?"

Drogi YZ,nie ma nic niemożliwego dla Jehowy.On może zrobić wszystko.
Jednak w Izraelu było zapewne wiele bezpłodych kobiet,a On wybrał Sarę.
Dlaczego ?
Bo Sara urodziła Izaaka ,póżniej Izaak urodził Jakuba i Ezawa.Było to w zamierzeniu Jehowy Boga aby tak się stało.Z linii rodowej Abrahama pochodzić miał przyszły Mesjasz .
Rozumiesz już taraz dlaczego Bóg Wszechmocny nie robi czegoś ,co mógłby uczynić?

A teraz powracając do kwestii mieszkania Boga.Czy to człowiek dyktuje Bogu gdzie ma przebywać,czy też Bóg sam wybiera miejsce swego przebywania?
Jakie stałe miejsce przebywania wybrał Bóg?

Awatar użytkownika
Yarpen Zirgin
Posty: 15699
Rejestracja: 22 maja 2006, 10:16
Kontakt:

Post autor: Yarpen Zirgin »

tessa pisze:Drogi YZ,nie ma nic niemożliwego dla Jehowy.On może zrobić wszystko.
Więc z łaski swojej nie zabraniaj mu przebywać wszędzie. Nie zabraniaj Mu być jednym w trzech Osobach. Nie zabraniaj mu wielu rzeczy, o których śJ nauczają "Bóg nie może tego zrobić".
Jednak w Izraelu było zapewne wiele bezpłodych kobiet,a On wybrał Sarę.
Dlaczego ?
Bo Sara urodziła Izaaka ,póżniej Izaak urodził Jakuba i Ezawa.Było to w zamierzeniu Jehowy Boga aby tak się stało.Z linii rodowej Abrahama pochodzić miał przyszły Mesjasz .
Rozumiesz już taraz dlaczego Bóg Wszechmocny nie robi czegoś ,co mógłby uczynić?
Istnieje gigantyczna różnica między "nie robi czegoś" a "nie może zrobić czegoś".
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.

Awatar użytkownika
Miriam
Posty: 2211
Rejestracja: 26 lip 2006, 16:15

Post autor: Miriam »

Tessa napisała: -
Jezus jako osoba ,nie może przebywać jednocześnie w niebie i na ziemi.Tak samo jak Bóg.
W Księdze Jeremiasza 23:24, Pan Bóg mówi: -

"Czy to nie Ja wypełniam niebo i ziemię? mówi Pan".

Tessa, a Ciebie kto uczy, że mówisz zupełnie inaczej niż Słowo Boże?


Miriam.
______________________________________
„Jeśli kto mówi, niech mówi jak Słowo Boże”.
1 List Piotra 4:11.

tessa

Post autor: tessa »

Yarpen Zirgin pisze:tessa napisał/a:
Drogi YZ,nie ma nic niemożliwego dla Jehowy.On może zrobić wszystko.


Więc z łaski swojej nie zabraniaj mu przebywać wszędzie. Nie zabraniaj Mu być jednym w trzech Osobach. Nie zabraniaj mu wielu rzeczy, o których śJ nauczają "Bóg nie może tego zrobić".
Czy ja mu zabraniam?On sam decyduje gdzie chce przebywać.A jak powiedział Jezus "mieszka w niebie".Mateusza 6:9.Nie wierzysz Jezusowi?
To prymitywne religie wierzyły,że bóstwo istnieje w siłach natury.
Czciły drzewa,kamienie,pale i siły natury ale Bóg Wszechmocny nie jest obecny w siłach natury,których jest Stwórcą.
Jest On zbyt potężny aby się utożsamiać z czymkolwiek co sam stworzył.
W Biblii powiedziano,że "Jehowy nie było w tym wietrze/.../w tym trzęsieniu /.../w tym ogniu".I Królów 8:27
Zatem w przeciwieństwie do czcicieli mitycznych bożków słudzy Jehowy nie szukają Go w siłach natury oraz nie wierzą że jest wszędzie,choć posługując się swym świętym duchem ma możliwość "zobaczyć' wszystko i uczynić wszystko.On "jest wszędzie za pośrednictwem ducha świętego".

tessa

Post autor: tessa »

Miriam pisze:Tessa napisała: -
Jezus jako osoba ,nie może przebywać jednocześnie w niebie i na ziemi.Tak samo jak Bóg.
W Księdze Jeremiasza 23:24, Pan Bóg mówi: -

"Czy to nie Ja wypełniam niebo i ziemię? mówi Pan".

Tessa, a Ciebie kto uczy, że mówisz zupełnie inaczej niż Słowo Boże?


Miriam.
______________________________________
„Jeśli kto mówi, niech mówi jak Słowo Boże”.
1 List Piotra 4:11.
Cały ten werset brzmi:
"Albo czy jakiś człowiek może być ukryty w kryjówkach a ja bym go nie widział?
brzmi wypowiedż Jehowy?
Czyż to nie ja napełniam niebiosa i ziemię? brzmi wypowiedż Jehowy?"
Jak rozumiesz te słowa?
Czy Bóg ma literalne oczy?
Nie,gdyż jest duchem ,a duch nie ma ciała.Więc co? W jaki sposób" widzi"?
Objawienie 4:5
Ezechiela 1:18
Psalm 139:7
Powyższe wersety wskazują ,że posługuje się swym świętym duchem aby urzeczywistniac swe zamierzenia.
A jak rozumiesz wypowiedż z Dziejów 17:24-25?
Czy Bóg który uczynił niebiosa i ziemię może mieszkać na ziemi?

Awatar użytkownika
Yarpen Zirgin
Posty: 15699
Rejestracja: 22 maja 2006, 10:16
Kontakt:

Post autor: Yarpen Zirgin »

tessa pisze:Czy ja mu zabraniam?
Tak.
Tessa:
Jezus jako osoba ,nie może przebywać jednocześnie w niebie i na ziemi.Tak samo jak Bóg.
On sam decyduje gdzie chce przebywać.A jak powiedział Jezus "mieszka w niebie".Mateusza 6:9.Nie wierzysz Jezusowi?
Tylko jedno pytanie:

Gdzie jest niebo i jaki obszar zajmuje?
To prymitywne religie wierzyły,że bóstwo istnieje w siłach natury.
Czciły drzewa,kamienie,pale i siły natury ale Bóg Wszechmocny nie jest obecny w siłach natury,których jest Stwórcą.
Jest On zbyt potężny aby się utożsamiać z czymkolwiek co sam stworzył.
W Biblii powiedziano,że "Jehowy nie było w tym wietrze/.../w tym trzęsieniu /.../w tym ogniu".I Królów 8:27
Zatem w przeciwieństwie do czcicieli mitycznych bożków słudzy Jehowy nie szukają Go w siłach natury oraz nie wierzą że jest wszędzie,choć posługując się swym świętym duchem ma możliwość "zobaczyć' wszystko i uczynić wszystko.
Problem w tym, ze to Biblia naucza, że Bóg jest wszędzie:

Joz 1:9
9. Czyż ci nie rozkazałem: Bądź mężny i mocny? Nie bój się i nie lękaj, ponieważ z tobą jest Jahwe, Bóg twój, wszędzie, gdziekolwiek pójdziesz.
(BT)

Dz 17:27-28
27. aby szukali Boga, czy nie znajdą Go niejako po omacku. Bo w rzeczywistości jest On niedaleko od każdego z nas.
28. Bo w nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy,(...)
(BT)


On "jest wszędzie za pośrednictwem ducha świętego".
W powyższych wersach nie ma nic o jakimś "pośrednictwie ducha świetego". Jest mowa o przebywaniu Boga w każdym miejscu świata.

No, chyba, że to co podałaś w cudzysłowiu jest zapisane gdzieś w Biblii. Wskażesz to miejsce?
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.

Wojtek37
Posty: 674
Rejestracja: 23 maja 2006, 12:57
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Wojtek37 »

ŚJ stworzyli nowomowę, w stosunku do Boga twierdząc, że jest wszechmocny a nie wszechmogący - to jakiś kretynizm. Pomiejszając Istotę Boga ŚJ [mam nadzieję że nieświadmie] umniejsza Jego Chwałę. Ciekawe że tego nie widzicie!.
Bardzo mało modli się ten, co przywykł modlić się tylko wtedy, gdy klęczy
św. Jan Kasjan

Awatar użytkownika
diakonos
Posty: 545
Rejestracja: 20 maja 2006, 16:46

Post autor: diakonos »

Dla wielu Bóg to zupełnie niematerialny byt, którzy nas wszystkich otacza, a nawet jest w nas, w naszych ciałach. Dziwne tylko, że Salomon mówił, że żaden dom nie jest wstanie pomieścić Boga, następnie dopowiedział, że 'niebo jest Jego domem'. Wszystkich chętnych zapraszam do tematu dotyczącego "ciała duchowego" Boga. Jehowa oczywiście jest wszechmocny, ale zastanówmy się nad tym co już wiele osób niegdyś na tym forum wspominało: czy Bóg skoro jest wszechmocny może stworzyć innego Boga, którzy jest silniejszy od Niego samego? Oczywiście, że nie. Czy zatem to nie zabiera mu wszechwładzy? Nie. Gdyż Bóg ma wszelką władzę nad tym co zostało stworzone. jest wszechmocny w tym sensie, że nie ma od Niego silniejszego. Bóg jednak pomimo swej wszechwładzy nie chce zaprzeczać prawom, które sam ustanowił, np. istnieniu czasu. Zatem może wszystko, ale nie wszystko chce ronić, a przede wszystkim nie chce łamać praw, które ustanowił, bo byłoby to złamaniem Jego słowa.
Yarpen Zirgin pisze:Gdzie jest niebo i jaki obszar zajmuje?
Śmieszne, że tego nie wiesz. Niebo to określenie nie obłoków (choć same słowo się do tego odwołuje), lecz do dziedziny duchowej. Nikt nie wie jak jest to duże. Wiemy jednak, że Bóg ma zastępy aniołów, czyli obszar ten musi być ogromny - nieograniczony.
Ty jesteś ATEISTĄ!, wszak nie wierzysz w Zeusa, Apollona, Amona Ra, Mitrę, Baala, Thora, Wotana, Złotego Cielca ani w Latającego Potwora Spaghetti.
Ja po prostu poszedłem o jednego boga dalej.

Wojtek37
Posty: 674
Rejestracja: 23 maja 2006, 12:57
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Wojtek37 »

Z całym szacunkiem Diakonosie, bo Cię polubiłem za uczciwe klikanie, lecz wybacz ale to co piszesz o Bogu i Jego Osobie kiedy mówisz że nie jest wszechmogący obniżasz rangę Istoty Boga. Przykładem, jest to.....

Czy Bóg by mógł uczynić coś złego?. Nie bo to nie jest zgodne z Jego [Boga] naturą, a jednak nie zaprzecza Jego wszechmocy. To zupełnie niezrozumienie natury Boga, ktora wymyka się jakimkolwiek porównaniom. I doprawdy nie wiem czemu tak staracie się to ukazywać?.!.
Bardzo mało modli się ten, co przywykł modlić się tylko wtedy, gdy klęczy
św. Jan Kasjan

Awatar użytkownika
diakonos
Posty: 545
Rejestracja: 20 maja 2006, 16:46

Post autor: diakonos »

Wojtek37 pisze:wybacz ale to co piszesz o Bogu i Jego Osobie kiedy mówisz że nie jest wszechmogący obniżasz rangę Istoty Boga.
Chyba źle mnie zrozumiałeś. Z całą stanowczością powiedziałem, że Bóg jest wszechmocny. Może wszystko, ale nie wszystko chce zrobić. Bo jakiś to Bóg, którzy nazywa się prawdomównym i tego wymaga od innych, a zaprzeczałby temu co robi i mówi? Zatem czym innym jest móc, a czym innym chcieć.
Ty jesteś ATEISTĄ!, wszak nie wierzysz w Zeusa, Apollona, Amona Ra, Mitrę, Baala, Thora, Wotana, Złotego Cielca ani w Latającego Potwora Spaghetti.
Ja po prostu poszedłem o jednego boga dalej.

Wojtek37
Posty: 674
Rejestracja: 23 maja 2006, 12:57
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Wojtek37 »

ŚJ lubią posługiwać się brakiem logiki, choć o tym nie wiedzą, przytaczającąc stare logiczne zaprzeczenie same w sobie....

"Czy Bóg mógłby stworzyć taki kamień, którego nie mógłby podnieść". O nielogiczności tego porównania klikałem już, i ŚJ jak by nie dostrzegali w tym sprzeczności. Za to przeciętny student powiniem wiedzieć iż zdanie to jest zaprzeczeniem samo w sobie. A chodzi tu o zdefiniowanie natury Boga jako tako nie opisywalnego.

Równie dobrze móglibyśmy owiedzieć, czy Bóg mógłby być demonem. To dokładnie odzwierciedla istotę niezrozumienia problemu u ŚJ.
Bardzo mało modli się ten, co przywykł modlić się tylko wtedy, gdy klęczy
św. Jan Kasjan

Awatar użytkownika
diakonos
Posty: 545
Rejestracja: 20 maja 2006, 16:46

Post autor: diakonos »

Wojtek37 pisze:"Czy Bóg mógłby stworzyć taki kamień, którego nie mógłby podnieść"
Właśnie ja o tym mówiłem. Omówiłem tę zasadę jasno i logicznie. A Ty Wojtek jak odpowiesz na to pytanie? Bez względu na to jak by się nie chciało odpowiedzieć, to odpowiedz jest jedna - nie może - czy zatem nie jest wszechwładny? Powtarzam raz jeszcze - czym innym jest móc, a czym innym chcieć.
Ty jesteś ATEISTĄ!, wszak nie wierzysz w Zeusa, Apollona, Amona Ra, Mitrę, Baala, Thora, Wotana, Złotego Cielca ani w Latającego Potwora Spaghetti.
Ja po prostu poszedłem o jednego boga dalej.

Awatar użytkownika
Yarpen Zirgin
Posty: 15699
Rejestracja: 22 maja 2006, 10:16
Kontakt:

Post autor: Yarpen Zirgin »

diakonos pisze:Czy zatem to nie zabiera mu wszechwładzy? Nie. Gdyż Bóg ma wszelką władzę nad tym co zostało stworzone. jest wszechmocny w tym sensie, że nie ma od Niego silniejszego. Bóg jednak pomimo swej wszechwładzy nie chce zaprzeczać prawom, które sam ustanowił, np. istnieniu czasu. Zatem może wszystko, ale nie wszystko chce ronić, a przede wszystkim nie chce łamać praw, które ustanowił, bo byłoby to złamaniem Jego słowa.
Każdy cud, dkononany kiedykolwiej, jest złamanie praw fizyki, chemii, biologi itd. ustanowionych przez Boga. Tak więc, zgodnie z przedstawioną powyżej filozofią, Bóg jednak łamie swoje słowo.
Yarpen Zirgin pisze:Gdzie jest niebo i jaki obszar zajmuje?
Śmieszne, że tego nie wiesz. Niebo to określenie nie obłoków (choć same słowo się do tego odwołuje), lecz do dziedziny duchowej. Nikt nie wie jak jest to duże. Wiemy jednak, że Bóg ma zastępy aniołów, czyli obszar ten musi być ogromny - nieograniczony.
To poprosze o wykazanie, ze "niebo" nie przenika się z naszym wszechświatem.
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.

Awatar użytkownika
diakonos
Posty: 545
Rejestracja: 20 maja 2006, 16:46

Post autor: diakonos »

Yarpen Zirgin pisze:Każdy cud, dkononany kiedykolwiej, jest złamanie praw fizyki, chemii, biologi itd. ustanowionych przez Boga. Tak więc, zgodnie z przedstawioną powyżej filozofią, Bóg jednak łamie swoje słowo.
Tak, Jezus gdy przywracał ludziom życie, niejako zmieniał prawa swego Ojca, które zatrzymuje ludzkie życie. Ale czy Jezusowi i apostołom Bóg nie dał takiego prawa? A do czego im to prawo dał? Aby się bawili tym darem? Nie dał im to w konkretnym celu, aby dzięki niemu pomagali ludziom wierzyć w Boga.
Sam Bóg jednak nie łamie swojego słowa. Gdy mówi, że ‘ziemia będzie trwać po czasy niezmierzone’ mówi że nigdy jej nie zniszczy. Czy nie ma takiej mocy? Nie, ma, lecz nie chce tego czynić, by nie łamać swojego słowa. Zatem Jego własne prawa, które nadał, i obietnice, które złożył ograniczają jego wszechwładze, w tym sensie, że nie chce czegoś czynić, a nie że nie może.
Yarpen Zirgin pisze:To poprosze o wykazanie, ze "niebo" nie przenika się z naszym wszechświatem.
Dziedzina duchowa to dziedzina niematerialna, a wszechświat jest materialny, zatem owe "niebo" nie może być w naszym wszechświecie. Istnieje wraz z nim i nas otacza, lecz nie jest jego częścią.
Ty jesteś ATEISTĄ!, wszak nie wierzysz w Zeusa, Apollona, Amona Ra, Mitrę, Baala, Thora, Wotana, Złotego Cielca ani w Latającego Potwora Spaghetti.
Ja po prostu poszedłem o jednego boga dalej.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”