Czy transfuzja jest spożywaniem krwi?

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
makabi
Posty: 834
Rejestracja: 15 lis 2009, 0:04
Lokalizacja: polska

Czy transfuzja jest spożywaniem krwi?

Post autor: makabi »

wyłuskane z tego tematu
dokladnie to robicie, drodzy swiadkowie Jehowy, poswiecajac zycie niewinnych dzieci w imie chorej interpretacji "spozywania krwi".
Czyli nie milosc ,ale litera i to jeszcze prawa, zle pojmowanego. Klamstwo w imie obrony swiadka Jehowy nie jest grzechem, ale transfuzja jest. Ot, cala logika :lol:
Jak Straznica napisze, ze klamstwo (zlamanie Prawa) jest ok, to sabekk tez powie, ze jest ok.

Mikal skłamała dwa razy, by ratować Dawida. Co ty na to ‘makabi’?
Moje stanowisko

1. Kłamstwo w celu ratowania zycia - TAK
2. Przyjecie krwi w celu ratowania zycia (rzekomy zakaz) -TAK
3. Przeszczep- (przyjecie tego, co niewykrwawione DzAp 15) TAK

Swiadkowie Jehowy:

1. TAK
2. NIE :?:
3. TAK :?:

Uwazasz, ze to konsekwencja? Ja nie


Ps:Posty scalone...Efraim
Ostatnio zmieniony 23 lip 2010, 0:10 przez makabi, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Anowi
Posty: 10038
Rejestracja: 02 wrz 2007, 14:28
Lokalizacja: Bóg wie

Post autor: Anowi »

sabekk pisze:
makabi pisze: dokladnie to robicie, drodzy swiadkowie Jehowy, (…). Klamstwo w imie obrony swiadka Jehowy nie jest grzechem, ale transfuzja jest. Ot, cala logika
Jak Straznica napisze, ze klamstwo (zlamanie Prawa) jest ok, to sabekk tez powie, ze jest ok.
No cóż... Już ci mówiłem, że swój rozum mam, więc nie chodzi tu tylko o „Strażnicę”.
sabekk pisze:
makabi pisze:(…)
2. Przyjecie krwi w celu ratowania zycia (rzekomy zakaz) -TAK
3. Przeszczep- (przyjecie tego, co niewykrwawione DzAp 15) TAK

Swiadkowie Jehowy:

1. TAK
2. NIE :?:
3. TAK :?:
Uwazasz, ze to konsekwencja? Ja nie
Uważam, że rozmowa z tobą to nudna monotonia.

inaczej się nie dało przenieść
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.

makabi
Posty: 834
Rejestracja: 15 lis 2009, 0:04
Lokalizacja: polska

Post autor: makabi »

Anowi,

oczywiscie to kolejna zadyma ze strony swiadka jehowy (sabekk)
Gdyby tak usuwac wszystko nie na temat, to trzeba by zamknac to forum.
Chcialem tylko wykazac niekonsekwencje swiadkow Jehowy w uniewaznianiu nakazow Prawa.
Klamac wolno w obliczu ratowania zycia- zgoda, ale transfuzji juz nie w imie sekciarskiego zakazu paru dziadkow.
Szkoda gadac.
To nie tylko niewinna zabawa wersetami biblijnymi, ale diabelska nauka, ktora kosztowala zycie setek ludzi :evil:
Jak to fajnie ujal Goya "gdzie rozum spi budza sie demony "

sabekk

Post autor: sabekk »

makabi pisze:Anowi,

oczywiscie to kolejna zadyma ze strony swiadka jehowy (sabekk)
Gdyby tak usuwac wszystko nie na temat, to trzeba by zamknac to forum.
Chcialem tylko wykazac niekonsekwencje swiadkow Jehowy w uniewaznianiu nakazow Prawa.
Klamac wolno w obliczu ratowania zycia- zgoda, ale transfuzji juz nie w imie sekciarskiego zakazu paru dziadkow.
Szkoda gadac.
To nie tylko niewinna zabawa wersetami biblijnymi, ale
diabelska nauka, ktora kosztowala zycie setek ludzi :evil:
Jak to fajnie ujal Goya "gdzie rozum spi budza sie demony "
Regulamin: (cytat)

6. W dyskusji nie wolno nikogo obrażać, pomawiać, obrzucać obelżywymi epitetami, poniżać niczyjej godności osobistej, czy też z powodu innego wyznania lub poglądu.


No cóż ‘Anowi’… sama widzisz. To forum niczym nie różni się od innych.
Co prawda mógłbym potraktować ‘makabiego’ dokładnie w ten sam sposób, tyle, że takim jak on, o to chyba właśnie chodzi. O pretekst do poużywania sobie. Mnie już się nie chce… chyba się starzeję. :mrgreen:



No dobra. Póki co, ponownie wstrzymuję moje wypowiadanie się na tym forum. Może za jakis czas… jak będzie z kim, to pewnie coś tu jeszcze naskrobie.

makabi
Posty: 834
Rejestracja: 15 lis 2009, 0:04
Lokalizacja: polska

Post autor: makabi »

6. W dyskusji nie wolno nikogo obrażać, pomawiać, obrzucać obelżywymi epitetami, poniżać niczyjej godności osobistej, czy też z powodu innego wyznania lub poglądu.
jakiej osobistej, jaki obrazliwy epitet. Nauka, ktora prowadzi do zabojstwa malych dzieic, ktore zmusza sie do odrzucenia transfuzji, nie jest diabelska? To jaka? Biblijna?
Spalanie dzieci dla molocha to tez diabelstwo, chyba nie zaprzeczysz?
Jestescie przewrazliwieni na swoim punkcie.
Swiadkom Jehowy wolno przez 50 lat obrzucac epitetami wszystkich, wrecz uczynili z tego metode pozyskiwania.
Natomiast innym ludziom nie wolno nazywac rzeczy po imieniu.

Awatar użytkownika
Anowi
Posty: 10038
Rejestracja: 02 wrz 2007, 14:28
Lokalizacja: Bóg wie

Post autor: Anowi »

Powiem Wam moją historię...urodziłam się w 7-mym m-cu ciąży. Zapakowali mnie do inkubatora i dostałam siedem transfuzji krwi. Wśród moich rówieśników nie należałam do małych istot. Gdy już byłam matką z potwornym bólem brzucha wylądowałam w nocy w szpitalu, gdyby nie natychmiastowe otwarcie już by mnie nie było a moje dzieci nie narodziłyby się. Pięć lat temu przeszłam operację kręgosłupa, gdybym powiedziała transfuzji NIE - byłabym sparaliżowana bólem do końca życia.

krew jest święta, nie na darmo jest napisane, że jest w niej życie.
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.

and
Posty: 748
Rejestracja: 26 maja 2006, 22:43
Lokalizacja: Toruń

Post autor: and »

na innym forum prowadziłem dyskusję ze świadkiem, na temat zakazu spożywania krwi temat dość długi. Wpisałem tak kilka moich przemyśleń, dlatego nie chcę się powtarzać i zapraszam do przeczytania tego co poruszyliśmy na tamtym forum

makabi
Posty: 834
Rejestracja: 15 lis 2009, 0:04
Lokalizacja: polska

Post autor: makabi »

gdybym powiedziała transfuzji NIE - byłabym sparaliżowana bólem do końca życia
madrze postapilas, wszak i Dawid gdy byl glodny jadli chleby pokladne TYLKO dla kaplanow.
Historia zna przypadki osob, ktore poswiecily swoje dzieci, aby nie wyprzec sie wiary w Jezusa .
Oczywiscie nie dotyczylo to wyparcia sie kaszanki :-D

Awatar użytkownika
Hardi
Posty: 5885
Rejestracja: 21 paź 2009, 14:52
Lokalizacja: Norwegia
Kontakt:

Post autor: Hardi »

"Miłosierdzia chcę, a nie ofiary" :!:
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Awatar użytkownika
wyznawca_
Posty: 717
Rejestracja: 06 wrz 2006, 13:35

Post autor: wyznawca_ »

Anowi napisala:
Powiem Wam moją historię...urodziłam się w 7-mym m-cu ciąży. Zapakowali mnie do inkubatora i dostałam siedem transfuzji krwi. Wśród moich rówieśników nie należałam do małych istot. Gdy już byłam matką z potwornym bólem brzucha wylądowałam w nocy w szpitalu, gdyby nie natychmiastowe otwarcie już by mnie nie było a moje dzieci nie narodziłyby się. Pięć lat temu przeszłam operację kręgosłupa, gdybym powiedziała transfuzji NIE - byłabym sparaliżowana bólem do końca życia.

krew jest święta, nie na darmo jest napisane, że jest w niej życie.
Amen!

Wasz w Chrystusie,

wyznawca_

Awatar użytkownika
kostek
Posty: 1004
Rejestracja: 26 sie 2009, 13:47

Post autor: kostek »

makabi pisze:
Mikal skłamała dwa razy, by ratować Dawida. Co ty na to ‘makabi’?
Moje stanowisko

1. Kłamstwo w celu ratowania zycia - TAK
2. Przyjecie krwi w celu ratowania zycia (rzekomy zakaz) -TAK
3. Przeszczep- (przyjecie tego, co niewykrwawione DzAp 15) TAK

Swiadkowie Jehowy:

1. TAK
2. NIE :?:
3. TAK :?:

Uwazasz, ze to konsekwencja? Ja nie
Gwoli ścisłości - oficjalny pogląd ŚJ:

1. nie
2. nie
3. kwestia sumienia

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”