Czy prezes Nathan Knorr bylby obecnie wykluczony ?

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

makabi
Posty: 834
Rejestracja: 15 lis 2009, 0:04
Lokalizacja: polska

Czy prezes Nathan Knorr bylby obecnie wykluczony ?

Post autor: makabi »

Ciekawy artykul ukazujacy szereg roznic doktrynalnych miedzy swiadkami Jehowy pod rzadami N.Knorra a obecnymi swiadkami Jehowy.
Jedna z nich to zastepcza sluzba wojskowa. Wielu swiadkow (np w Czechoslowacji) stracilo zycie za odmowe sluzby zastepczej.Dzisiaj nie ma z tym problemu.
Nie zmienia to jednak faktu, ze wielu mlodych ludzi stracilo zycie z powodu blednego nauczania.

http://brooklyn.org.pl/?action=showarticle&id=1303

polecam

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Post autor: nike »

makabi, A gdybyś tak np. zechciał chociaż raz napisać cośkolwiek o swoim wyznaniu. Bardzo chętnie bym poczytała. Męczysz się, wyszukujesz, różne prawdy i półprawdy, byleby znaleźć jakiś haczyk. Włodzio B. dla mnie to żaden autorytet. Napracował się bieganiem po różnych wyznaniach zbierał materiały i napisał, nikt nie kupił i teraz zalewa za darmo Internet, tymi swoimi wypocinami. Ja wolałabym ciebie nie Wlodzia posłuchać, Jego już znam.

makabi
Posty: 834
Rejestracja: 15 lis 2009, 0:04
Lokalizacja: polska

Post autor: makabi »

Nike, nie przynaleze do zadnego wyznania.Wiecej, nie uwazam, aby byla taka koniecznosc. Coraz wiecej osob spotyka sie w kosciolach domowych i studiuje slowo Boze.
Bylem przez kilka lat w Kosciele Zielonoswiatkowym, tam tez przyjalem chrzest. Wiele praktyk tego kosciola (a wlasciwie nauk, ktore do niego naplywaja) nie ma pokrycia w Biblii.
Mam tu na mysli tzw Toronto Blessing, ewangelia sukcesu, uzdrowienia dla kazdego, wstawiennicy i wiele innych.
Oficjalnie KZ tak nie naucza, ale w praktyce takie nauki sa w wielu zborach.

Tu masz mniej wiecej streszczenie pogladow na domowe koscioly

http://galacjan220.blogspot.com/2010/04 ... dom-1.html

Pozdrowienia

machabeusz
Posty: 3319
Rejestracja: 06 lip 2007, 14:40

Post autor: machabeusz »

Słusznie piszesz , makabi a artykuł do którego link podałeś jest doskonały. Kościół domowy do którego należę podobnie wygląda.Zawsze na naszych spotkaniach m.in. spożywamy wspólnie posiłek.

Odnośnie wątku , to rzeczywiście ciekawa jest sprawa. :-?
Podejrzewam , że nie tylko ów Knorr ale chyba i sam założyciel ruchu od którego pochodzą świadkowie Jehowy również byłby wykluczony za niepasujące poglądy. Przecież nauki śJ i BPŚ pod wieloma , wieloma względami drastycznie się od siebie różnią i wzajemnie wykluczają. Wiem o co makabiemu chodzi. :-) Chodzi zapewne o to , że nauki odmienne należy tolerować i nie wykluczać nawzajem tylko dlatego , że ktoś coś inaczej rozumie. Niestety właśnie coś takiego można zauważyć w religii świadków Jehowy. Tam bez ceregieli wyklucza się takich co mają odmienne na jakiś temat zdanie i podważają autorytet ludzi , którzy sami siebie nazywają "niewolnikiem wiernym i roztropnym". :-(

Awatar użytkownika
Anowi
Posty: 10038
Rejestracja: 02 wrz 2007, 14:28
Lokalizacja: Bóg wie

Post autor: Anowi »

pewnie teraz przewraca się w grobie, albo puka się po czaszce mówiąc, ale byłem ślepy
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Post autor: nike »

Anowi pisze:pewnie teraz przewraca się w grobie, albo puka się po czaszce mówiąc, ale byłem ślepy
Albo i głupi, dowiemy się jak wstanie co nam powie. :-)

Awatar użytkownika
dires
Posty: 897
Rejestracja: 16 mar 2010, 21:38
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: dires »

Mnie zaskakuje zmiana co do roku 1914 i pokolenia. Jeżeli dobrze pamiętam to gdy rozmawiałem z moim kolegą ŚJ to mówiłem mu, ze wkrótce musi zmienić się tzw. "światło". I zmieniło się. Ale jeszcze bardziej zdumiało mnie to powołanie do nieba. Z tego co pamiętam komplet już był a teraz okazuje sie ,że nie. Daje to niezłą furtkę na przyszłość w zmianach. Teraz od Jehowy zależy kiedy powoła ostatniego z nadzieją niebiańską. A w związku z tym, koniec tego złego systemu rzeczy nie tylko nie musi wydarzyć się za tego pokolenia, ale również niekoniecznie w tym 100-leciu. I czuje, że taki kierunek wykładni będzie za jakieś 10 lat. Więdz, jak to sie mówi "żadną miarą nie przeminie to pokolenie" tylko teraz co innego to znaczy. Ciekawy jestem czy szeregowi ŚJ to dostrzegają czy głoszą po staremu. A co do pytania. Z pewnością Nathan Knorr zostałby obecnie wykluczony, gdyby głosił głośno to co głosił.
Dziwny przypadek :-)

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Post autor: nike »

dires, Jesteśmy tylko ludźmi, i ci co wytyczali daty też są tylko ludźmi.
Ja zawsze mówię, nie poświęcam się dla Pana do daty, tak też powiedział br. Millerr, kiedy 1846 rok mu nie wyszedł. Ja poświęciłam się dla Pana, a kiedy nastanie zmartwychwstanie, to Pana sprawa. ja mam być każdego dnia przygotowana w swoim sercu.

makabi
Posty: 834
Rejestracja: 15 lis 2009, 0:04
Lokalizacja: polska

Post autor: makabi »

Nike
dires, Jesteśmy tylko ludźmi, i ci co wytyczali daty też są tylko ludźmi.
Nike, to falszywi prorocy.Zabawiali sie w Boga kosztem tysiecy ludzi .
Brat Miller moze i mial szczere checi, ale to on zapoczatlowal caly nurt wyznaczania dat.
http://www.sn.org.pl/content/1914-histo ... erpretacji
Caly ten nurt ma slabe podstawy historyczne i biblijne.

Awatar użytkownika
dires
Posty: 897
Rejestracja: 16 mar 2010, 21:38
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: dires »

nike pisze:dires, Jesteśmy tylko ludźmi, i ci co wytyczali daty też są tylko ludźmi.
Ja zawsze mówię, nie poświęcam się dla Pana do daty, tak też powiedział br. Millerr, kiedy 1846 rok mu nie wyszedł. Ja poświęciłam się dla Pana, a kiedy nastanie zmartwychwstanie, to Pana sprawa. ja mam być każdego dnia przygotowana w swoim sercu.
Nike wybacz , że tak ostro ale w ten sposób można rozgrzeszać komunistów i faszystów bo to tylko ludzie. Dali się zwieść ideologii a w głębi serca to byli dobrzy ludzie. Mi, aż ciarki po plecach przechodzą na myśl, że mógłbym te ideologie rozgrzeszać w ten sposób. I nie czuj urazy, wiem, że to nie jest adekwatne do ŚJ. Ale pokazuje mechanizmy jakie istnieją w związku z ideami na pozór dobrymi.
Nie wątpię też, że jesteś dobrym człowiekiem i robisz to co uważasz za dobre dla Siebie i innych ludzi.
Pozdrawiam

[ Dodano: 2010-04-24, 22:18 ]
makabi pisze:Brat Miller moze i mial szczere checi, ale to on zapoczatlowal caly nurt wyznaczania dat.
Jak to mówi przysłowie: "Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane".
Dziwny przypadek :-)

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Post autor: nike »

dires pisze:Nike wybacz , że tak ostro ale w ten sposób można rozgrzeszać komunistów i faszystów bo to tylko ludzie. Dali się zwieść ideologii a w głębi serca to byli dobrzy ludzie.
Jestem na tyle stara,że znam tych idealistów, rzeczywiście cudowni ludzie co niektórzy byli.
I ja nic im nie mam prawa zarzucić.
dires pisze:I nie czuj urazy, wiem, że to nie jest adekwatne do ŚJ.
Ja nie Ś Jehowy jestem chyba to już wież.
Jak to mówi przysłowie: "Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane".
_________________
Nie chcę o br. Milerze nic złego mówić. Był to prawdziwy naśladowca Jezusa. Czasami wychodzimy przed Jezusa, bo myślimy,że akurat my to właśnie my.

Awatar użytkownika
dires
Posty: 897
Rejestracja: 16 mar 2010, 21:38
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: dires »

nike pisze:Ja nie Ś Jehowy jestem chyba to już wież.
Wiem :mrgreen: :)
Dziwny przypadek :-)

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Post autor: nike »

dires pisze:
nike pisze:Ja nie Ś Jehowy jestem chyba to już wież.
Wiem :mrgreen: :)
Cieszę się, ze ty to wiesz. hheheheheh
,

meritus
Posty: 4308
Rejestracja: 17 lip 2006, 11:29
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: meritus »

makabi, A gdybyś tak np. zechciał chociaż raz napisać cośkolwiek o swoim wyznaniu. Bardzo chętnie bym poczytała. Męczysz się, wyszukujesz, różne prawdy i półprawdy, byleby znaleźć jakiś haczyk. Włodzio B. dla mnie to żaden autorytet. Napracował się bieganiem po różnych wyznaniach zbierał materiały i napisał, nikt nie kupił i teraz zalewa za darmo Internet, tymi swoimi wypocinami. Ja wolałabym ciebie nie Wlodzia posłuchać, Jego już znam.
Liczy się autorytet czy prawda? Dyskredytując szlachetnego zresztą autora nie ubliżysz temu, co napisał. Poza tym nie jest prawdą co piszesz, że nikt nie kupił opracowań Bednarskiego, gdyż osobiście kupiłem podręcznik apologetyczny "W obronie wiary" podczas konferencji z udziałem pana Andrzeja Wronki. Kiedyś pozwoliłem sobie podczas dyskusji z panią ze Strażnicami po sięgnięcie po ów podręcznik, bo zabrakło mi konceptu. Znalazłem co trzeba i to przelało czarę goryczy, pani ze Strażnicami tak się zdenerwowała, że wyrwała mi gazety, które mi sprezentowano i powiedziała: "dla takich jak pan nie ma". I poszła.

Poza tym - teraz już do tematu. Fakt ciągłych zmian w doktrynie Strażnicy jest oczywisty. Gdyby dziś założyciele czytali Strażnicę mogliby się nie raz mocno zdziwić... Chociażby kwestia pala i wulgarnego dyskredytowania krzyża Chrystusowego jako symbolu rzekomo fallicznego. Kto wie czy na początku naszego wieku wasz prezydent nie montował osobiście na dachu siedziby w Brooklynie wielkiego krzyża, który obecnie można podziwiać tylko na zdjęciu w broszurze "Świadkowie Jehowy zjednoczeni w spełnianiu woli Bożej na całym świecie" (1988 r.) na stronie 9.

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Post autor: nike »

meritus, Że ty kupiłeś, to mnie nie dziwi, hehe

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”