Czy Towarzystwo Strażnica toleruje Boże Narodzenie?
: 02 gru 2015, 13:44
Towarzystwo Strażnica ma dwa rodzaje wypowiedzi o świętach.
Zohydzanie świąt
„Gdyby troskliwa matka zobaczyła, iż jej dziecko podnosi cukierek z rynsztoka wypełnionego nieczystościami, kazałaby natychmiast go wyrzucić. Sama myśl, że mogłoby wziąć go do ust lub choćby dotknąć, budziłaby w niej wstręt. Chociaż Boże Narodzenie jest dla wielu przyjemnym świętem, pochodzi ze zbrukanego źródła” (Przebudźcie się! Nr 12, 1991 s. 15).
„Jehowa badał serca uczestników świąt obchodzonych w Izraelu (...). Podobnie dzisiaj patrzy z odrazą na pogańskie święta obchodzone w chrześcijaństwie, takie jak Boże Narodzenie czy Wielkanoc” (Strażnica Nr 22, 2004 s. 22).
Tolerowanie świąt u innych
Organizacja ta zapewnia nas o swojej rzekomo tolerancji dla tych świąt:
„Ale nie mamy nic przeciw temu, żeby inni obchodzili takie święta, ani nie próbujemy im w tym przeszkadzać” (Świadkowie Jehowy a szkoła 1990 s. 21).
Po co zohydzać święta, skoro się nie ma "nic przeciw" nim?
Zohydzanie świąt
„Gdyby troskliwa matka zobaczyła, iż jej dziecko podnosi cukierek z rynsztoka wypełnionego nieczystościami, kazałaby natychmiast go wyrzucić. Sama myśl, że mogłoby wziąć go do ust lub choćby dotknąć, budziłaby w niej wstręt. Chociaż Boże Narodzenie jest dla wielu przyjemnym świętem, pochodzi ze zbrukanego źródła” (Przebudźcie się! Nr 12, 1991 s. 15).
„Jehowa badał serca uczestników świąt obchodzonych w Izraelu (...). Podobnie dzisiaj patrzy z odrazą na pogańskie święta obchodzone w chrześcijaństwie, takie jak Boże Narodzenie czy Wielkanoc” (Strażnica Nr 22, 2004 s. 22).
Tolerowanie świąt u innych
Organizacja ta zapewnia nas o swojej rzekomo tolerancji dla tych świąt:
„Ale nie mamy nic przeciw temu, żeby inni obchodzili takie święta, ani nie próbujemy im w tym przeszkadzać” (Świadkowie Jehowy a szkoła 1990 s. 21).
Po co zohydzać święta, skoro się nie ma "nic przeciw" nim?