Cholernie Jasne Światło Przecinek potknięcia - Łk 23:43

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Awatar użytkownika
parasin
Posty: 307
Rejestracja: 16 sie 2010, 14:20
Lokalizacja: Dolina Parasin

Post autor: parasin »

Zwiastun pisze:No i co te członki zdziałały w pojedynkę? Gdzie niewolnik gdzie pokarm we właściwym czasie, gdzie jednomyślność, gdzie wielbienie i nieopuszczanie wspólnych zebrań, gdzie dzieło głoszenia Dobrej Nowiny o Królestwie Bożym po całym świecie u ludzi ze wszystkich narodów? Gdzie to wszystko o czym pisałem wyżej, ŚJ zostają już ludzie na wszystkich kontynentach, nawet w Afryce?
A ów członki nie mają nawet wspólnego języka, baa wielu z tych członków wykłóca się na forach internetowych, straszne farmazony głoszą, jeden to nawet głosi że ziemia jest wklęsła inni na niego naskakują, ależ te członki wspólny język mają, gdyby tak Bóg chciał przez takich ludzi przekazywać Dobrą Nowinę chyba by się załamał jak nad niewiernym narodem Izraelskim, ehhh nawet nie zauważyli że Jezus już jest obecny:
Właśnie, gdzie w tym ciele niewolnik? Gdzie jedność? Paweł tam mówi co jest podstawą
Dlatego chciałbym, abyście wiedzieli, że nikt, kto mówi za sprawą ducha Bożego, nie powie: "Jezus jest przeklęty!" i nikt nie może powiedzieć: "Jezus jest Panem!", chyba że za sprawą ducha świętego. 1 Kor 12:3
W pierwszym wieku też głosili farmazony dlatego Paweł musiał pisać do nich listy. Jeśli rządziło CK z Jerozolimy i dawało pokarm i karmiło owce, to dlaczego Paweł musiał pisać osobne listy? Dlaczego nie byli jedno? Tak jak organizacja jest? ŚJ są jedno myślą jedno, robią jedno, wydaje się to czymś dobrym, ale czytając Biblię widać że w I w wyglądało to inaczej.
Może inni nie zauważyli że Jezus jest obecny, bo może jeszcze nie jest? Może Świadków J. uważają za tych, którzy mówią "oto tu jest, albo tam" Mt 24:23?
Zwiastun pisze:Wiesz wiele razy starałem się zrozumieć rację przeciwników, bez uprzedzeń i na spokojnie, brałem ich posty i zasiadałem do analizy po za internetem ale po wielu żmudnych poszukiwaniach no niestety ale nie potrafiłem im przyznać racji gdyż kupy by się to nie trzymało, możesz mi nie wierzyć ale tak było, choć wielu z nich naprawdę sprawia wrażenie uprzejmych i skorych do poszukiwania prawdy ale niestety okazuje się że jednak błądzą. :-?
Wierzę Ci bo tak samo miałem, też wydawało się, że to nie trzyma się kupy. Ale zrobiłem coś jeszcze spróbowałem wczuć się w ich położenie, zrozumieć, dlaczego mówią to co mówią? I tu pojawia się coś co może być u Ciebie przeszkodą, Wydaje Ci się, że oni są nieszczerzy, że kłamią. Wylewają bezzasadne żale i ubzdurali sobie że zostali niesprawiedliwie potraktowani. Ja nie miałem tego komfortu.

Zwiastun pisze:I wiesz niektórzy z nich naprawdę zachowują się jak chorzy pod względem umysłowym, nie wszyscy nikogo nie wolno generalizować ale wystarczy popatrzeć chociaż tutaj na posty wyżej, no kto normalny chce z kimś wojować, przeganiać, wykurzyć, kto normalny nie potrafi normalnie dyskutować a wyzywa od idiotów i debili, itp. :crazy:
A powiem, że trochę ich rozumiem, kiedy coś, w co wierzyłeś okazuje się jednak nieprawdą, naprawdę można stracić rozum, to daje w głowę ostro. Poza tym rzeczywiście mogą być wkurzeni na Niewolnika, za niesprawiedliwe potraktowanie. Pamiętasz jak jakiś czas temu było głośno. Jakiś koleś wpadł na Salę Królestwa i się tam rzucał z nożem czy coś? Potem okazało się, że to podobno wykluczony... Ja chyba potrafię zrozumieć jego stan. Po moim wykluczeniu miałem takie myśli, że chciałem powiesić się przed domem starszego, który był na komitecie, albo przed Salą Królestwa, Albo popełnić samobójstwo na zebraniu. Tak niektórzy z nas naprawdę tracą rozum. Dlatego walczymy z pomysłami Niewolnika, bo one wyrządzają krzywdę, nie wyimaginowaną nie wymyśloną tylko realną masakryczną to jest coś naprawdę strasznego i jeszcze nazywają to pomocą to jest niesamowite. To niektórych skłania do przemyśleń, czy to naprawdę miłosierny Bóg stoi za tym postanowieniem? Czy to Jego syn mówiący do dziwki: "I ja Ciebie nie potępiam"(J 8:11 BT)? Sprawdzają czy to, co im zrobiono, rzeczywiście ma poparcie w Biblii i wszystko się sypie....
To dlatego można spotkać, że byli SJ bywają agresywni. Mi już przeszło.
I dlatego ŚJ trudno zwrócić odpowiednią uwagę na ich argumenty, bo oni za to zrozumienie zapłacili ogromnym bólem, którego jako aktywny ŚJ nie byłem sobie w stanie wyobrazić.

------
Bobo pisze:Tak jak zjednoczenie małżonków nazywamy jednym ciałem.
Słusznie przyrównujesz tą jedność wśród uczniów Jezusa do jedności w małżeństwie Małżonkowie mogą mieć różne poglądy religijne polityczne, czy społeczne. Różnice te, nie wykluczają ich miłości i jedności, chociaż w innych sytuacjach, innych osobach te różnice mogłyby przyczynić się do wybuchu konfliktów a nawet do przelewania krwi. To miłość decyduje o jedności i przez wzgląd na tę miłość znoszą się, i nawet te różnice nie są w stanie ich podzielić. I tak było wśród chrześcijan na początku i zawsze tak powinno być. Dlatego Paweł o tym pisał
Dalej znoście jedni drugich i wspaniałomyślnie przebaczajcie sobie nawzajem Kol 3:13
Bobo pisze:Jak to nie jest ocena nas to czym jest to zdanie? :aaa:
Tak Bobo to nie jest ocena, to informacja, która nic do Was nie ma, bo to nie jest absolutnie Wasza wina.
Tak jak informacja, że ktoś został wykorzystany seksualnie, nie jest, jego oceną ewentualnie może być oceną tego kto go molestował.
Bobo pisze:Śmiem wątpić. Cytowanie innych, powoływanie się na innych nie wskazuje na 'samodzielność' myślenia. A nawet jak ktoś dochodzi do własnych, osobistych wniosków to znaczy, ze jest pod wpływem... samego siebie. Tak się nazywa mądralińskich, pyszałków, samochwałów, zarozumialców czy jeszcze jak inaczej ich nazwać... :-D
W tym wypadku wskazuje na jednomyślność, miałem taką samą myśl jak pani Halina i nie wynikała ona z tego, że przeczytałem jej wypowiedź. Ona doszła do podobnego wniosku ( o niewolniku) jak ja czytając Biblię, Potem doszła do wniosku czytając Twoją odpowiedź dla mnie, do podobnych wniosków jak ja, również czytając Twoją wypowiedź, kiedy wszedłem na tamte forum zobaczyłem że jej myśl pokrywa się z moją tylko lepiej jest wyrażona -to tak jak byś cytował z innego przekładu Biblii (nie wyciągaj tu wniosku że uważam się za Biblię - za niewolnika też się nie uważam, to są tylko Twoje usprawiedliwienia, byś nie musiał brać na poważnie moich słów)

Bobo pisze:To Biblia straszy. Nie niewolnik. Nie przypisuj mu tego, co należy do Biblii. Kolejny zły punkt dla Ciebie. Co z tego, że niewolnik powtarza za Biblią, jeśli ty przypiszesz to TYLKO niewolnikowi to na dodatek negatywnie?

To czytanie Biblii nic ci nie daje? :roll:
Przecież w pierwszym poście wyraziłem zdanie co sądzę na temat Niewolnika. Gdyby zaczął czynić cuda albo chociaż przestał manipulować i stosować się naprawdę do Biblii

Zwiastun
Posty: 315
Rejestracja: 25 sty 2015, 22:54

Post autor: Zwiastun »

Parasin pisze:
Zwiastun pisze:Wiesz wiele razy starałem się zrozumieć rację przeciwników, bez uprzedzeń i na spokojnie, brałem ich posty i zasiadałem do analizy po za internetem ale po wielu żmudnych poszukiwaniach no niestety ale nie potrafiłem im przyznać racji

Wierzę Ci bo tak samo miałem, też wydawało się, że to nie trzyma się kupy. Ale zrobiłem coś jeszcze spróbowałem wczuć się w ich położenie, zrozumieć, dlaczego mówią to co mówią? I tu pojawia się coś co może być u Ciebie przeszkodą, Wydaje Ci się, że oni są nieszczerzy, że kłamią. Wylewają bezzasadne żale i ubzdurali sobie że zostali niesprawiedliwie potraktowani.
No własnie gdybym to wyłącznie brał pod uwagę że są nieszczerzy, kłamią itp. to właśnie kierowałbym się uprzedzeniami a wiem że nie wszyscy zachowują się jak ci z forum watchtower - tak jak tutaj np. Obserwator albo jeszcze inaczej że wylewają gorzkie żale albo czują się skrzywdzeni i zamiast racjonalnie myśleć, zaczęli "myśleć pod wpływem emocji", niektórzy po prostu się pogubili albo za bardzo słuchali innych zamiast samodzielnie pomyśleć.
Ja własnie zrobiłem coś innego czyli weryfikowałem interpretacje, wszedłem w dyskusję z tymi, którzy wydawałoby się chcą szukać prawdy a nie tylko się wykłócać no i wyszło inaczej niż mówili a gdy chciałem głębiej kontynuować rozmowę, już nie chcieli. Wielu z nich usilnie nie chce pojąć pewnych spraw, nie wiem, nie rozumiem tego dlaczego nie chcą, jakaś blokada a mówi się że to ŚJ uciekają od konfrontacji. :-?



Parasin pisze:
Zwiastun pisze:I wiesz niektórzy z nich naprawdę zachowują się jak chorzy pod względem umysłowym

A powiem, że trochę ich rozumiem ... Pamiętasz jak jakiś czas temu było głośno. Jakiś koleś wpadł na Salę Królestwa i się tam rzucał z nożem czy coś? Potem okazało się, że to podobno wykluczony... Ja chyba potrafię zrozumieć jego stan.
No w tym momencie to ja powinienem powiedzieć, pomidor. :roll: Maniacy wymachują nożami, wpadają do Sal Królestwa i mamy to rozumieć i tolerować?
I widzisz sam, odstępcy coraz bardziej brną w odstępstwo i tak zmieniają się ich poglądy że zaczynają usprawiedliwiać takie czyny.

Adofl Hitler w taki sam sposób usprawiedliwił swoje późniejsze prześladowanie Świadków Jehowy w latach swoich rządów. Oświadczył:
"Uważam ich (Świadków Jehowy) za wichrzycieli! Nie pozwolę, aby ten amerykański sędzia (Rutherford) obrażał niemieckich katolików!" Po czym wtrącił większość niemieckich Świadków Jehowy do więzień lub obozów koncentracyjnych.

Podobne uzasadnienie dla prześladowań, graniczących z ludobójstwem, zaprezentował innych zbrodniarz, niejaki dra H. Kamuzu Banda, prezydent Republiki Malawi. W latach 60 i 70. XX wieku w Malawi rozpętało się prześladowanie ŚJ przez członków Partii Kongresu Malawi, której przywódcą był prezydent Banda. Wskutek tego zamordowano kilkudziesięciu ŚJ, palono ich domy, tysiąc chrześcijanek zgwałcono, ponad 20 tysięcy Świadków Jehowy musiało uciekać z Malawi do Mozambiku. Co konkretnego powiedział Dr Banda?:
„Zaniepokoiły mnie sprawozdania napływające prawie z każdego rejonu kraju, w których informuje się mnie o rozmyślnych prowokacjach, jakich się dopuszczają świadkowie Jehowy"

Jak można przerzucić winę z winowajców na ofiary, z przestępcy na niczemu winną dziewczynę, z terrorysty chodzącego z maczetą po Chełmie na dwóch głosicieli w centrum miasta?! :cry:



Parasin pisze: Po moim wykluczeniu miałem takie myśli, że chciałem powiesić się przed domem starszego, który był na komitecie, albo przed Salą Królestwa, Albo popełnić samobójstwo na zebraniu.
Ale odpowiedz mi tak szczerze jaką krzywdę ci zrobili ŚJ, czy spalili ci dom, zgwałcili rodzinę, okradli cię, prześladowali cię, stalking, albo tak jak scjentolodzy, obrzucili cię błotem i wyzwiskami po odejściu? Chciałbym się w czuć ale nie potrafię, bo nie wiem czy sobie robisz żarty czy naprawdę masz jakiś poważny problem ze sobą, który wcale nie jest związany w ogóle z ŚJ ale z twoim postrzeganiem rzeczywistości. :shock:

Awatar użytkownika
parasin
Posty: 307
Rejestracja: 16 sie 2010, 14:20
Lokalizacja: Dolina Parasin

Post autor: parasin »

Zwiastun pisze:Ja własnie zrobiłem coś innego czyli weryfikowałem interpretacje, wszedłem w dyskusję z tymi (...) Wielu z nich usilnie nie chce pojąć pewnych spraw, nie wiem, nie rozumiem tego dlaczego nie chcą, jakaś blokada a mówi się że to ŚJ uciekają od konfrontacji. :-?,
Jeśli nie masz nic przeciwko chciałbym zobaczyć tą dyskusję. Może mógłbym podzielić się z Tobą swoimi przemyśleniami na ten temat i moglibyśmy znaleźć odpowiedź na to pytanie co powoduje tą blokadę. Na jakich forach mogę znaleźć te dyskusje i pod jakimi Nickami tam pisujesz?

Zwiastun pisze:No własnie gdybym to wyłącznie brał pod uwagę że są nieszczerzy, kłamią itp. to właśnie kierowałbym się uprzedzeniami a wiem że nie wszyscy zachowują się jak ci z forum watchtower - tak jak tutaj np. Obserwator albo jeszcze inaczej że wylewają gorzkie żale albo czują się skrzywdzeni i zamiast racjonalnie myśleć, zaczęli "myśleć pod wpływem emocji", niektórzy po prostu się pogubili albo za bardzo słuchali innych zamiast samodzielnie pomyśleć.

(...)

Ale odpowiedz mi tak szczerze jaką krzywdę ci zrobili ŚJ, czy spalili ci dom, zgwałcili rodzinę, okradli cię, prześladowali cię, stalking, albo tak jak scjentolodzy, obrzucili cię błotem i wyzwiskami po odejściu? Chciałbym się w czuć ale nie potrafię, bo nie wiem czy sobie robisz żarty czy naprawdę masz jakiś poważny problem ze sobą, który wcale nie jest związany w ogóle z ŚJ ale z twoim postrzeganiem rzeczywistości. :shock:
Proszę skoryguj mnie, bo wydaje mi się, że widzę sprzeczność w Twoich wypowiedziach (które pogrubiłem)
Zwiastun pisze:
Parasin pisze:
Zwiastun pisze:I wiesz niektórzy z nich naprawdę zachowują się jak chorzy pod względem umysłowym
A powiem, że trochę ich rozumiem ... Pamiętasz jak jakiś czas temu było głośno. Jakiś koleś wpadł na Salę Królestwa i się tam rzucał z nożem czy coś? Potem okazało się, że to podobno wykluczony... Ja chyba potrafię zrozumieć jego stan.
No w tym momencie to ja powinienem powiedzieć, pomidor. :roll: Maniacy wymachują nożami, wpadają do Sal Królestwa i mamy to rozumieć i tolerować?
I widzisz sam, odstępcy coraz bardziej brną w odstępstwo i tak zmieniają się ich poglądy że zaczynają usprawiedliwiać takie czyny.(...)
Powiedziałem tylko, "że trochę rozumiem ludzi agresywnych w stosunku do organizacji" A już zrobiłeś ze mnie Hitlera no może nie Hitlera, ale co najmniej kogoś, kto usprawiedliwia przemoc wobec ŚJ. Skąd się to w Tobie wziął taki pomysł? Czy on jest Twój? Czy naprawdę tak myślisz? Wątpię! Nie wirze w to! Człowiek inteligentny, myślący samodzielnie, nie powiązałby tego w ten sposób.- to nie jest Twoje myślenie i nawet chyba wiem czyje.
Po części jest to też odpowiedź dlaczego czujemy się źle po spotkaniu ze starszymi, bo oni również nie szukają w nas dobra tylko winy wbrew temu co uczymy się z Biblii o Jehowie Jego synu, to jest lekki pierwszy zgrzyt, który delikatnie pojawia się u nas - ten rozdźwięk między tym co cały czas nam mówiono, a tym jak to się odbywa w praktyce. Ty jako ten który się z tym nie zetknął nie jesteś świadomy istnienia tego rozdźwięku. I pytasz co mi takiego ŚJ zrobili jaką krzywdę. No przede wszystkim ten rozdźwięk, to zderzenie ze ścianą prawdy. Jehowa szuka w nas tego co dobre, a starsi szukają tego co złe. Dopóki nie zetkniesz się z internetem, z innymi, którzy przez to przeszli uważasz że to albo coś z tobą nie tak, albo po prostu zawiedli starsi. Porównując przeżycia innych dochodzi się do wniosku, że twój przypadek to nie pojedynczy przypadek, że jest w tym jakaś prawidłowość.
Zwiastun pisze:Jak można przerzucić winę z winowajców na ofiary, z przestępcy na niczemu winną dziewczynę, z terrorysty chodzącego z maczetą po Chełmie na dwóch głosicieli w centrum miasta?! :cry:
Nie można!!! i nic takiego nie zrobiłem, za to zidentyfikowałem prawdziwego sprawcę i prawdziwą ofiarę, Sprawcą jest Niewolnik. A ofiarą każdy, kto był, kto jest i kto będzie świadkiem Jehowy. Różnica w tym że byli są tego świadomi, a reszta nie ma o tym pojęcia.

Jeszcze uwaga o moim przyjacielu- to dzięki niemu tu piszę. On znał mnie i znał moją sprawę wiedział, że powołali mój komitet właściwie nie na podstawie Biblii tylko pfff?*. On nie mógł się z tym pogodzić ale jak każdy pozostawał w miarę lojalny. Potem zaczął rozumieć, że coś nie gra. Dopóki on był lojalny ja byłem ostrożny w jechaniu po organizacji. Uważałem, że bycie w organizacji jest ok. Kiedy on mentalnie odszedł zrozumiałem, że lepiej samemu to pojąć niż przejść to, co ja w czasie komitetu, jako oskarżony.

I to jest tak: Podobnie jak Ty tutaj we mnie doszukiwałeś się czegoś czego we mnie nie ma, tak też zrobili starsi i to jest właśnie ten koszmar, kiedy wiesz że jesteś w porządku a ktoś, to kwestionuje, ktoś kogo autorytet musisz uznać. I wiem na przykładzie mojego przyjaciela że lepiej jest dojść wcześniej, że organizacja nie ma takiego autorytetu i nie musisz go uznawać, choć nadal nie jest to łatwe, jest to wydaje mi się że jednak łatwiejsze, bo nie dostaje po jajach twoja psychika. I dlatego zacząłem tu pisać, przez miłości do niego i powodowany w jakimś stopniu miłością do Was.

*Ja po części byłem sądzony na podstawie listu do starszego, w którym opisałem całe moje problemy bez ukrywania czegokolwiek, w liście tym cytowałem wypowiedzi innych ludzi ze świata, którzy pochwalali niebiblijne zachowania, z tym że wyraźnie zaznaczyłem że nie popieram takich zachowań. Starsi na komitecie wytknęli te cytaty i nawet nie zauważyli że są to cytaty w związku z czym oskarżyli mnie o czyny których nie popełniłem, nawet nie pomogło kiedy zwróciłem im uwagę że sąto cytaty. Totalne klapki na oczy i jazda spuszczamy kola w kiblu niech odpływa z gównem organizacja ma być czysta! To jest po prostu ostra jazda a wy myślicie, że my sobie wszystko wysysamy z palca? I broń was Boże kiedyś myślałem że po prostu trafiłem na takich starszych, ale to nie tak to cała organizacja tak działa. Dla organizacji jesteście śmieciami! Wystarczy poczytać Strażnice oni mają za nic Wasze osoby wasze uczucia, Wasze rodziny. Jak zostaną wykluczone wasi synowie to ich wasze uczucia nie obchodzą. Dlaczego? Bo Jehowa kazał wykluczać. Przeanalizujcie te wersy o wykluczaniu, przeanalizujcie je bardzo dokładnie, a odkryjecie bardzo ciekawe rzeczy Tylko Bez Strażnicy je analizujcie i w różnych przekładach Biblii... Życzę owocnego studium...

Zwiastun
Posty: 315
Rejestracja: 25 sty 2015, 22:54

Post autor: Zwiastun »

Wiesz przeczytałem twoją historię oraz przejrzałem 15 stron na forum watchtower, i postanowiłem wczuć się w twoje emocje, nie chcę cię absolutnie ośmieszać ani nic z tych rzeczy, ale skoro rozmawiasz publicznie i publicznie zwierzasz się z takich rzeczy jak tutaj i forum watchtower to i publicznie ci odpowiem i zaproponuję abyś ty także dał sobie pomóc, poczytał posty nie przeciwników organizacji ale zwolenników oraz innych osób na tamtym forum, jest parę takich postów, np. posty numer:

39, 47, 51, 52, 73, 75, 95, 176, oraz 191, 194, 212, 247 i wyciągnij sobie z tego wnioski.

Strasznie pobłądziłeś w życiu, dobre rady uważasz za straszenie ciebie, uważasz że ja zrobiłem z ciebie Hitlera, masz jakieś bliżej nieokreślone problemy z seksualnością, sam odszedłeś od ŚJ a mówisz że cię wykluczono, wiele z tego co się do ciebie mówi rozumiesz na opak.

Ja mam nadzieję że kiedyś jednak zrozumiesz pewne sprawy, dasz sobie pomóc i powrócisz. Są tacy, którzy odeszli ale po latach przemyśleń wrócili i są teraz szczęśliwi.

Wielu ludzi dziś na świecie ma problemy osobiste, różną huśtawkę emocjonalną, myślą że przemawia do nich Bóg (z całą pewnością Szatan), który toleruje wszystko, nie ty jeden masz podobne problemy i żeby choć po części z tego wyjść muszą chcieć dać sobie pomóc.

Musisz zrozumieć że nikt nie chce cię krzywdzić ale pomóc. :-)
To tyle ode mnie.

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

parasin pisze:W pierwszym wieku też głosili farmazony dlatego Paweł musiał pisać do nich listy. Jeśli rządziło CK z Jerozolimy i dawało pokarm i karmiło owce, to dlaczego Paweł musiał pisać osobne listy? Dlaczego nie byli jedno? Tak jak organizacja jest? ŚJ są jedno myślą jedno, robią jedno, wydaje się to czymś dobrym, ale czytając Biblię widać że w I w wyglądało to inaczej.
Bo Paweł był członkiem ówczesnego CK więc dlatego pisał.
A ów brak jednomyślności w jakiejś kwestii nie jest przykładem czy precedensem do zastosowania ale do zwalczania. Jeśli w I wieku zwalczano brak jednomyślności, to czemu się dziwisz, że obecnie SJ też zwalczają podobne sytuacje?
parasin pisze:Pamiętasz jak jakiś czas temu było głośno. Jakiś koleś wpadł na Salę Królestwa i się tam rzucał z nożem czy coś? Potem okazało się, że to podobno wykluczony...
Podobno czy na pewno? Bo na swoim 'podobno' budujesz struktury myślenia. Mi wiadomo, że na pewno to nie był wykluczony ŚJ :-D
Jednak odstępcom potrzebny jest taki przykład ukazujący, do czego SJ doprowadzają wykluczonych. Paranoja. Równie dobrze możesz twierdzić, że Hitler też był wykluczonym SJ i dostał z tego powodu schizy.
parasin pisze:Dlatego walczymy z pomysłami Niewolnika, bo one wyrządzają krzywdę, nie wyimaginowaną nie wymyśloną tylko realną masakryczną to jest coś naprawdę strasznego i jeszcze nazywają to pomocą to jest niesamowite.
Moim zdaniem, tak ocenić to może tylko człowiek, który ma nie po kolei w głowie. :roll:
parasin pisze:Tak Bobo to nie jest ocena, to informacja, która nic do Was nie ma, bo to nie jest absolutnie Wasza wina.
Ocena, ocena. Nazywaj jak to chcesz, ale oczu Bobo nie wydłubiesz. No chyba, że nie wiesz, co to jest: ocena.
To miłość decyduje o jedności i przez wzgląd na tę miłość znoszą się, i nawet te różnice nie są w stanie ich podzielić.
Błądzisz, panie dzieju. Paweł pisał o wspaniałomyślnym znoszeniu innych, gdy ich niedoskonała natura daje o sobie znać. Jednak nie pochwalał, aby znosić takich, którzy dopuszczali się duchowego cudzołóstwa. Kazał takich wykluczać, mieć na oku, odsuwać się itd, itp. Podobnie jak w małżeństwie (stąd podałem ten przykład), fizyczne cudzołóstwo jest podstawą do zerwania małżeństwa i odrzucenia niewiernego małżonka.
Jednak odstępca nie okazuje skruchy... jedność ciała nie jest możliwa. Dlatego się wyklucza.
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

parasin pisze:*Ja po części byłem sądzony na podstawie listu do starszego, w którym opisałem całe moje problemy bez ukrywania czegokolwiek, w liście tym cytowałem wypowiedzi innych ludzi ze świata, którzy pochwalali niebiblijne zachowania, z tym że wyraźnie zaznaczyłem że nie popieram takich zachowań. Starsi na komitecie wytknęli te cytaty i nawet nie zauważyli że są to cytaty w związku z czym oskarżyli mnie o czyny których nie popełniłem, nawet nie pomogło kiedy zwróciłem im uwagę że sąto cytaty. Totalne klapki na oczy i jazda spuszczamy kola w kiblu niech odpływa z gównem organizacja ma być czysta! To jest po prostu ostra jazda a wy myślicie, że my sobie wszystko wysysamy z palca? I broń was Boże kiedyś myślałem że po prostu trafiłem na takich starszych, ale to nie tak to cała organizacja tak działa. Dla organizacji jesteście śmieciami! Wystarczy poczytać Strażnice oni mają za nic Wasze osoby wasze uczucia, Wasze rodziny. Jak zostaną wykluczone wasi synowie to ich wasze uczucia nie obchodzą. Dlaczego? Bo Jehowa kazał wykluczać. Przeanalizujcie te wersy o wykluczaniu, przeanalizujcie je bardzo dokładnie, a odkryjecie bardzo ciekawe rzeczy Tylko Bez Strażnicy je analizujcie i w różnych przekładach Biblii... Życzę owocnego studium...
Oczywiste, że dopóki nie znamy treści owego listu i tego CO NAPRAWDĘ JESZCZE WIEDZIELI starsi, zawsze możesz nam wcisnąć swoją sugestywną bajkę. :-)
Wyklucza się właśnie min. za to, że ktoś uparcie zaprzecza sprawie, choć mu się ją przedstawia. Nie traktuj czytelników forum, jako przedłużenie procesu komitetu sądowniczego. Nie musisz powtarzać po siedmiokroć, że NIE WIESZ za co cię wykluczyli licząc, że ktoś ci przytaknie. Naiwny tylko tak zrobi. I zapewne to wiesz. Forum nie jest dla twojego 'katharsis' (oczyszczenia).
Jeśli chcesz, aby czytelnik miał pełen obraz sprawy, załącz list jaki napisałeś do starszych, podaj nazwiska tych starszych, może ktoś tu ich zna i podpyta, podaj faktyczną odpowiedź i zarzut jaki ci postawili itp. itd. Wtedy może ktoś wyrobi sobie jakieś zdanie, bardziej obiektywne. A tak LIPA. Mamy tylko twoje gorzkie żale. Choć wcale ich nie musiało być.
Przecinek, niewolnik to... tylko tematy zastępcze. No bo jak wykazywać masz teraz, że wykluczyli zasadnie? Nijak. A że trudno z tym żyć (owszem, trudno) więc i na ochłodę dla duszy serwujesz dwuznaczne i tendencyjne bajeczki licząc, że zawsze znajdzie się jakiś oszołom, który cię poprze.
Oszołomstwu mówię NIE!

Awatar użytkownika
parasin
Posty: 307
Rejestracja: 16 sie 2010, 14:20
Lokalizacja: Dolina Parasin

Post autor: parasin »

Bobo, Zwiastun,
Dziękuję Wam za poświęcony czas mojej osobie, podejrzewam mimo wszystko, że znalazłbym w Was więcej zrozumienia, współczucia, niż w starszych z którymi się zetknąłem, Jako, że odbiegliśmy od tematu, a weszliśmy na temat wykluczeń to coś na ten temat zamieściłem na innym forum. Na podstawie przeżyć innych osób i w porównaniu z Biblią. Czy wykluczenie w wydaniu ŚJ jest tym które znajdujemy w Biblii, czy to tylko pozory?
Źródło :Biblos.feen.pl.


Co do tego nożownika to rzeczywiście nie sprawdziłem tego dokładnie, więc przyznaję się do błędu...

Awatar użytkownika
Bobo
Posty: 17680
Rejestracja: 03 mar 2007, 17:12

Post autor: Bobo »

parasin pisze:Czy wykluczenie w wydaniu ŚJ jest tym które znajdujemy w Biblii, czy to tylko pozory?
Źródło :Biblos.feen.pl.
Na ogół nie dyskutuje z tutejszymi userami na temat tego, co wypisują gdzieś na innych forach. Jeśli parasin chce TU dyskutować, to niech wpisuje TU to co ma do powiedzenia. Inaczej nasze forum zrobi się... dyskusją nie wiadomo z kim i gdzie i dlaczego.

Natomiast zapewniam cię, że wykluczenie w wydaniu SJ JEST tym, co znajdujemy w Biblii.
Ale skoro szukasz forum z userami, którzy cię 'poprą' więc nie zabieram głosu.
Oszołomstwu mówię NIE!

Elius
Posty: 2036
Rejestracja: 08 paź 2009, 7:19
Lokalizacja: Miasto święte.Druga brama od południa.

Post autor: Elius »

Bobo pisze:
parasin pisze:Czy wykluczenie w wydaniu ŚJ jest tym które znajdujemy w Biblii, czy to tylko pozory?
Źródło :Biblos.feen.pl.
Na ogół nie dyskutuje z tutejszymi userami na temat tego, co wypisują gdzieś na innych forach. Jeśli parasin chce TU dyskutować, to niech wpisuje TU to co ma do powiedzenia. Inaczej nasze forum zrobi się... dyskusją nie wiadomo z kim i gdzie i dlaczego.

Natomiast zapewniam cię, że wykluczenie w wydaniu SJ JEST tym, co znajdujemy w Biblii.
Ale skoro szukasz forum z userami, którzy cię 'poprą' więc nie zabieram głosu.
To przedstaw zatem z Pisma wykluczenie przy pomocy komitetu sądowniczego.
Bo ja czytałem,że to zbór odrzucał grzesznika,oczywiście aby to zrobić musiano znać jego grzech.
U was zbór za namową starszych odrzuca typa nie wiedząc nawet za co.
Kompromitacja.

Elius
Posty: 2036
Rejestracja: 08 paź 2009, 7:19
Lokalizacja: Miasto święte.Druga brama od południa.

Post autor: Elius »

Bobo pisze:że zawsze znajdzie się jakiś oszołom, który cię poprze.
Mat 5:22
(22) A ja wam powiadam, że każdy, kto się gniewa na brata swego bez przyczyny, pójdzie pod sąd, a kto by rzekł bratu swemu: Racha, stanie przed Radą Najwyższą, a kto by rzekł: Głupcze, pójdzie w ogień Gehenny.

Awatar użytkownika
Obserwator
Posty: 6548
Rejestracja: 08 maja 2012, 9:25

Post autor: Obserwator »

Kiedy wprowadzono przecinek?

Znaki interpunkcyjne wprowadzone w XV wieku

„W owym czasie w ogóle nie było znaków przestankowych, a interpunkcja pojawiła się dopiero w piętnastem stuleciu. Opuśćmy jeno przecinek, a teraz czytajmy te słowa, akcentując słowo »dziś«. (...) »Zaprawdę powiadam tobie dziś [tego dnia, kiedy wszyscy są przeciw mnie]: Czy będziesz ze mną [po mojej stronie] w raju?«” (Niebo i czyściec 1931 s. 25 [W tym fragmencie Towarzystwo Strażnica dodatkowo zrobiło z tekstu Łk 23:43 zdanie pytające.]).

Znaki interpunkcyjne wprowadzone w XVI wieku

„Niech Państwo spojrzą do swej Biblji, a ujrzą po słowie »tobie« przecinek; nadto, że akcent znajduje się na słowie »dziś«. Znaki przestankowe były za czasów Jezusa nieznane. Powstały dopiero w 16-tym wieku. Tłumacze postawili przecinek w niewłaściwym miejscu” (Na tamtym świecie 1933 s. 43; por. Nowe Stworzenie 1919 [ang. 1904] s. 832 – „Wprowadzono ją dopiero około czterysta lat temu”).

„Rozwiązanie sprowadza się do poprawnej interpunkcji. Jezus owego dnia mówił skruszonemu złoczyńcy, że w pewnej przyszłej chwili będzie z nim w Raju. Jest to zgodne z pozostałą częścią Pisma Świętego. Lecz czy można zmienić interpunkcję? Jak najbardziej. Dlaczego? Ponieważ interpunkcja nie była znana w czasie spisywania Biblii, lecz po raz pierwszy została usystematyzowana w szesnastym wieku naszej ery. Zatem zależy to od tłumacza Biblii, czy wprowadzi interpunkcję, a w przypadku, gdy tekst można oznaczyć różną interpunkcją, uzasadnione jest dostosowanie tekstu do zgodności z pozostałą częścią Biblii” (The solution lies in correct punctuation. Jesus was on that day telling the repentant evildoer that at some future time he would be in Paradise. That is in harmony with the rest of the Scriptures. But may one change the punctuation? Most certainly. Why? Because punctuation was unknown when the Bible was written, it being systematized first in the sixteenth century of our Common Era. So it is up to the Bible translator to supply the punctuation, and reason would indicate that any text that can be punctuated in more ways than one be punctuated so as to make the text in harmony with the rest of the Bible – ang. Przebudźcie się! 08.06 1973 s. 7).

Znaki interpunkcyjne wprowadzone w IV wieku

„Orygenes tak przytoczył omawianą wypowiedź Jezusa: »Dzisiaj będziesz ze mną w raju Bożym«. W IV wieku pisarze kościelni wypowiadali się przeciw umieszczaniu przecinka po wyrazie »dzisiaj«.” (Strażnica Nr 20, 1991 s. 29).

Znaki interpunkcyjne wprowadzone w IX wieku

„Znaków interpunkcyjnych, czyli przestankowych, nie używano aż do IX wieku n.e. Czy w takim razie Łukasza 23:43 należy czytać: »Zaprawdę powiadam ci, dziś będziesz ze mną w raju« (Bw), czy też: ‛Zaprawdę powiadam ci dziś, będziesz ze mną w raju’?” (Prowadzenie rozmów na podstawie Pism 2001 s. 276).

Jak dalej będzie?
????

BoaDusiciel
Posty: 7099
Rejestracja: 04 lis 2013, 12:05

Post autor: BoaDusiciel »

Czyli było tak:
1. Jezus z nawróconym złoczyńcą poszedł do Nieba. Pobyli tam chwilę razem, a potem Jezus wstąpił do piekieł. Pobył trochę w tych "piekłach" i wrócił na Ziemię, żeby się ukazywać, po czym ponownie poszedł do Nieba.
A może tak :
2. Jezus wraz z nawróconym złoczyńcą wstąpili do piekieł, a potem razem poszli do Nieba.

Jezus jest teraz w Niebie i przygotowuje mieszkania. Trwa to już 2 000 lat, ale mieszkań jest wiele, więc jeszcze trochę potrwa.
Co w tym czasie robi ten nawrócony na krzyżu ? :roll:
Co to jest? - Nie świeci i nie mieści się w d.upie? ..... Ruski przyrząd do świecenia w d.upie :mrgreen:
***** ***
Слава Україні !

Awatar użytkownika
KobietaZMagdali
Posty: 2125
Rejestracja: 12 sty 2014, 16:47
Lokalizacja: ze wsi :)

Post autor: KobietaZMagdali »

Zapraszam to kontynuowania tematu. Dywagacje na temat wydarzeń z Poznania zostały przeniesione TUTAJ
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E

RN
Posty: 7515
Rejestracja: 25 paź 2013, 19:49
Lokalizacja: Ziemia Łódzka

Post autor: RN »

BoaDusiciel pisze:
Jezus jest teraz w Niebie i przygotowuje mieszkania. Trwa to już 2 000 lat, ale mieszkań jest wiele, więc jeszcze trochę potrwa.
Co w tym czasie robi ten nawrócony na krzyżu ? :roll:
Świat powstał w rekordowo krótkim czasie 7 dni, ale był to stan surowy.
Natomiast Pan Jezus już 2000 lat przygotowuje mieszkania, bo raz, że tych mieszkań jest do przygotowania wiele, a dwa to to, że będą to mieszkania o wysokim standardzie.
Jak wiadomo wykończenia są kosztowne i trwają dłużej, dlatego musimy jeszcze trochę poczekać.
A co robi złoczyńca :?:
Prawdopodobnie przygotowuje i donosi zaprawę murarską, kleje, płytki, sprząta na fajrancie itp.
WYŁĄCZ TELEWIZOR - WŁĄCZ MYŚLENIE

Zwiastun
Posty: 315
Rejestracja: 25 sty 2015, 22:54

Post autor: Zwiastun »

RN pisze:Świat powstał w rekordowo krótkim czasie 7 dni
:lol: :lol: :lol:

Co mają na celu twoje wywody w dziale "Wyznania i ruchy postrussellowskie" ?
Czep się tych, którzy wierzą w "7 dniowe stworzenie świata" bo tu takich nie znajdziesz.
Jak widzę: :oczy: drwiny, oczernianie, podważanie biblii i czepianie się "kropek i przecinków" to specjalność tego forum.

:-D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”