To co łaczy, nie dzieli

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

Lucyfer

Post autor: Lucyfer »

1 Moj. 3:15
15. I ustanowię nieprzyjaźń między tobą a kobietą, między twoim potomstwem a jej potomstwem; ono zdepcze ci głowę, a ty ukąsisz je w piętę.
(BW)

Spróbujcie pogodzić te dwie strony.

adam
Posty: 214
Rejestracja: 09 sie 2006, 1:10

Post autor: adam »

Można. Sakramenty nie są warunkiem koniecznym zbawienia, lecz jako narzędzie łaski ułatwiają je.
To po co męczyć się w katolicyźmie,skoro gdzie indziej o wiele łatwiej być chrześcijaniem?
Takie coś jak "ostatnie namaszczenie" nie istnieje.
Hehe...,powiedz to jakiemukolwiek księdzu...Ja to wiem.

Awatar użytkownika
diakonos
Posty: 545
Rejestracja: 20 maja 2006, 16:46

Post autor: diakonos »

To po co męczyć się w katolicyźmie,skoro gdzie indziej o wiele łatwiej być chrześcijaniem?
Gdzie jest łatwiej, jak nie w religii, gdzie za wszystko otrzyma się rozgrzeszenie? Kilka zdrowasiek i grzechy odpuszczone. Nawet jest ostatnie namaszczenie, gdzie można otrzymać rozgrzeszenie. U ŚJ nie jest tał łatwo, trzeba przestrzegać zasad, a za rażące grzechy bez okazanie skruchy (i wiążących się z tym uczynków) usuwa się grzesznika. A katolik, to nawet za morderstwo otrzyma rozgrzeszenie.
Ty jesteś ATEISTĄ!, wszak nie wierzysz w Zeusa, Apollona, Amona Ra, Mitrę, Baala, Thora, Wotana, Złotego Cielca ani w Latającego Potwora Spaghetti.
Ja po prostu poszedłem o jednego boga dalej.

Awatar użytkownika
Yarpen Zirgin
Posty: 15699
Rejestracja: 22 maja 2006, 10:16
Kontakt:

Post autor: Yarpen Zirgin »

diakonos pisze:Gdzie jest łatwiej, jak nie w religii, gdzie za wszystko otrzyma się rozgrzeszenie? Kilka zdrowasiek i grzechy odpuszczone.
Diakonos, proponuję, żebyś zanim zaczniesz pisać tego typu teksty poczytał sobie o warunkach sakramentu pokuty oraz o czymś takim jak "spowiedź świętokradcza".
diakonos pisze:Nawet jest ostatnie namaszczenie, gdzie można otrzymać rozgrzeszenie.
Nie ma czegoś takiego jak "ostatnie namaszczenie".
Zas aby uzyskać odpuszczenie grzechów przy sakramencie namaszczenia chorych trzeba spełnić te same warunki podczas spowiedzi, co w tej, którą odbywasz będąc zdrowym.
diakonos pisze:A katolik, to nawet za morderstwo otrzyma rozgrzeszenie.
Tylko wtedy, kiedy żałuje za ten grzech.
Dla przypomnienia polecam poczytać ten fragment Biblii, gdzie Jezus naucza, jaki grzech nie zostanie nigdy odpuszczony. Dla ułatwienia: nie było to zabójstwo.
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.

finarfin_pl

Post autor: finarfin_pl »

Yarpen Zirgin czepiasz sie niescislosci diakonosa, jednak widac co diakonoas mial na mysli - pewnie chodzilo mu o to, ze w religii do ktorej nawiazuje mozna grzeszyc bez wiekszych konsekwencji, bardzo zadko dochodzi do ekskomuniki, a tak naprawde sama ta religia wrecz dopuszcza ( chodz formalnie nie ) to takich a takich czynow.
Oczywiscie u SJ tez mozna zalowac za swoj grzech, nawet jesli to ludobujstwo, ale to są SKRAJNE przypadki, ktorych niestety tak czesto sie wszyscy czepiaja wszedzie (Mat 23:24)

Awatar użytkownika
Yarpen Zirgin
Posty: 15699
Rejestracja: 22 maja 2006, 10:16
Kontakt:

Post autor: Yarpen Zirgin »

finarfin_pl pisze:Yarpen Zirgin czepiasz sie niescislosci diakonosa, jednak widac co diakonoas mial na mysli - pewnie chodzilo mu o to, ze w religii do ktorej nawiazuje mozna grzeszyc bez wiekszych konsekwencji, bardzo zadko dochodzi do ekskomuniki, a tak naprawde sama ta religia wrecz dopuszcza ( chodz formalnie nie ) to takich a takich czynow.
Konsekwencje ponosi się przed Bogiem, bo to Boga okłamuje się nieszczerą spowiedzią (np.: brak żalu), a nie Kościół... A zapewniam cię: pokuta(lub kara) nałożona przez Kościół w formie, którą chcieli by zobaczyć śJ, była by niczym w porównaniu z karą przewidzianą przez Boga.
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.

finarfin_pl

Post autor: finarfin_pl »

1) twoj wywod nie jest odpowiedzia na moj tylko zaczatkiem innego. imho offtopic
2) skoro juz, to mowie - takie zachowanie wskazuje na nie-stosowanie sie do zalecenia Pawła - 1 Kor. 5:11-13
3) taka poblaziwosc rowniez nie zacheca do okazania skruchy tylko do grzeszenia, gdzie taka ososba zaczyna myslec, ze nie poniesie odpowiedzialnosci

Awatar użytkownika
diakonos
Posty: 545
Rejestracja: 20 maja 2006, 16:46

Post autor: diakonos »

Yarpen Zirgin pisze:Konsekwencje ponosi się przed Bogiem, bo to Boga okłamuje się nieszczerą spowiedzią (np.: brak żalu), a nie Kościół... A zapewniam cię: pokuta(lub kara) nałożona przez Kościół w formie, którą chcieli by zobaczyć śJ, była by niczym w porównaniu z karą przewidzianą przez Boga.
Dlaczego zatem odpuszcza się grzechy ludziom przez ludzi? Jezus co prawda dał taką możliwość, ale nie każdemu lecz Jego apostołom, a dziś już apostołów nie ma. Czy ksiądz, który mówi "twoje grzechy są odpuszczone idź w pokoju", nie wypowiada ich pochopnie, bo przecież wypowiada się w imieniu Boga, bo ów grzesznik zgrzeszył przeciw Bogu, a nie temu, kto te grzechy odpuszcza? Gzie zatem jest łatwiej, tam gdzie można swoją duszę uspokoić otrzymując rozgrzeszenie w imię boga (nawet jeśli skrucha była nieszczera), czy tam, gdzie skruchę trzeba poprzeć uczynkami?
Ty jesteś ATEISTĄ!, wszak nie wierzysz w Zeusa, Apollona, Amona Ra, Mitrę, Baala, Thora, Wotana, Złotego Cielca ani w Latającego Potwora Spaghetti.
Ja po prostu poszedłem o jednego boga dalej.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”