Świadkowie Jehowy a zbawienie

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Yarpen Zirgin
Posty: 15699
Rejestracja: 22 maja 2006, 10:16
Kontakt:

Post autor: Yarpen Zirgin »

Bobo pisze:A policzyć to nie laska samemu? Myslisz, że to działa jak klątwa? Nie przesadzaj Yarpen... ale dobra:
Panów, ktorych uznaję zgodnie z tym, co wyczytałem w Biblii mam dwuch, Jehowę i Jezusa.
Chodzi Tobie o użycie liczebnika?
A jak Tobie wychodzi? :mrgreen:
1 Kor 8:6
6. dla nas istnieje tylko (...) jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko się stało i dzięki któremu także my jesteśmy.
(BT)

Ef 4:5
5. Jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest.
(BT)

1 Kor 12:4-6
4. Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch;
5. różne też są rodzaje posługiwania, ale jeden Pan;
6. różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich.
(BT)
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.

tessa

Post autor: tessa »

Yarpen Zirgin pisze:
Bobo pisze:A policzyć to nie laska samemu? Myslisz, że to działa jak klątwa? Nie przesadzaj Yarpen... ale dobra:
Panów, ktorych uznaję zgodnie z tym, co wyczytałem w Biblii mam dwuch, Jehowę i Jezusa.
Chodzi Tobie o użycie liczebnika?
A jak Tobie wychodzi? :mrgreen:
1 Kor 8:6
6. dla nas istnieje tylko (...) jeden Pan, Jezus Chrystus, przez którego wszystko się stało i dzięki któremu także my jesteśmy.
(BT)

Ef 4:5
5. Jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest.
(BT)

1 Kor 12:4-6
4. Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch;
5. różne też są rodzaje posługiwania, ale jeden Pan;
6. różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich.
(BT)
To tak jak ktoś czyta przez lupę tylko jeden werset.Inne dla niego nie są ważne.
W ten sposób nie dostrzega całości.
A potrafisz wytłumaczyc dlaczego Jezus jest twoim Panem?
Oczywiście z poparciem Biblii.

EMET
Posty: 11487
Rejestracja: 04 wrz 2006, 17:31

Post autor: EMET »

Bobo pisze:A policzyć to nie laska samemu? Myslisz, że to działa jak klątwa? Nie przesadzaj Yarpen... ale dobra:
Panów, ktorych uznaję zgodnie z tym, co wyczytałem w Biblii mam dwuch, Jehowę i Jezusa.
Chodzi Tobie o użycie liczebnika?
A jak Tobie wychodzi? :mrgreen:

EMET:
Tak sobie myślę, Bobo, że bynajmniej nie chodzi o to, żeby Jezusa uznawać za Pana, lecz mówiąc "Panie", faktycznie mieć tegoż Jezusa za... Boga takiego jak Jehowa [inni: Jahwe, JHWH].

I oczywiście przytoczą Tobie [i nie tylko...] tekst wg Jana 20:28; jednak skwapliwie pominą trzy wersy poniżej - w. 31.

A przecież nawet te bycie Jezusa 'Panem' oraz tegoż tak nazywanie jest ukontekstowane; np. wystarczy tekst do Filippian 2:11.

Okazuje się jednak, że nawet z takiego wersetu można coś 'wykreować na pewną modłę', gdyż mamy np. w II wyd. BT:
"I aby wszelki język wyznał*, że Jezus Chrystus jest PANEM* - ku chwale Boga Ojca*."
Przypisy [cytuję:] --
2, 11 "I wyznał" - Iz 45, 23; "PANEM" - tzn. Bogiem; "ku chwale... Ojca" - któremu ta proklamacja nie ujmuje. [koniec przytoczenia]

Ciekawe, co by było, gdyby w podobnym stylu ŚJ tak sobie podinterpretowali na modłę teologicznych potrzeb jakiś tekst Biblii?

Otóż jakkolwiek JHVH jest w Biblii nazwany: 'Panem', 'prawdziwym Panem' [< ha'adhon >], 'Panem panów', to jednak tylko i wyłącznie tenże JHVH jest określony jako < 'adhonaj > = "Wszechwładny Pan" [poza NŚ np. Przekład NIV].

Cały czas kryterium z 1 do Koryntian 8:4b - 6 jest ważne.

Ponadto: zarówno biblijny/e/ termin/y/, które oddajemy jako "Bóg" [ew. "bóg"], jak i biblijny/e/ termin/y/, który/e/ oddajemy jako "Pan" [ew. "pan"] niekoniecznie muszą odnosić się tylko i wyłącznie do Boga JHVH oraz Jego Syna, Jezusa Chrystusa.
Ba, można być nawet niewolnikiem - nie tyle sługą, co niewolnikiem - tych, którzy bogami wręcz nie są; por. do Galacjan 4:8.
O 'panach ziemskich' czytamy w do Kolossan 3:22.
Jakże jednak inni to 'panowie' aniżeli Wszechwładny Pan Jehowa [czyli: Adonaj JHVH] oraz Pan nasz Jezus Chrystus...

Wypadałoby zatem zapytać: czy deklaracja śJ, że 'uważa Jezusa Chrystusa za swego Pana' ma być równoważna ze stwierdzeniem, że - tenże śJ - ma uważać, że Jezus Chrystus to w istocie Bóg taki jak Jehowa [ew. Jahwe, JHWH]?

Przestać powinni maskować prawdziwe intencje; nieprawdaż, Bobo...?


Stephanos, ps. EMET

Awatar użytkownika
Jamsen
Posty: 962
Rejestracja: 28 maja 2007, 22:07

Post autor: Jamsen »

jyakkudesu pisze: A więc jak ja to rozumuem. W Hebr 11,1 napisano: "A wiara jest pewnością tego, czego sie spodziewamy, przeświadczeniem o tym, czego nie widzimy.". A czego sie spodziewamy, nie widząc? W Rz 8, 24-25 napisano:
"W tej bowiem nadziei zbawieni jesteśmy; a nadzieja, którą się ogląda, nie jest nadzieją, bo jakże może ktoś spodziewać się tego, co widzi?
A jeśli się spodziewamy tego, czego nie widzimy, oczekujemy żarliwie, z cierpliwoscią"
Czyli wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy, czyli zbawienia. Czyli wiara=pewność zbawienia.
Wiara = pewność.
Wierzę w zbawienie, czyli jestem pewien, że ono będzie.
Natomiast, czy ja zostanę zbawiony?
Czynię starania, żeby tak było.
Ale skąd mogę wiedzieć, czy coś mi nie odbije...?

Awatar użytkownika
Esther
Posty: 2524
Rejestracja: 10 lis 2006, 21:55

Post autor: Esther »

hehe niezłe.. wierzę w zbawienie, że nastąpi.. to co to za wiara...

szatan też wierzy w Boga, ba.. nawet ma pewnosć, ze Bóg istnieje.. i co mu po tej wierze..

Awatar użytkownika
Jamsen
Posty: 962
Rejestracja: 28 maja 2007, 22:07

Post autor: Jamsen »

Esther pisze:hehe niezłe.. wierzę w zbawienie, że nastąpi.. to co to za wiara...

szatan też wierzy w Boga, ba.. nawet ma pewnosć, ze Bóg istnieje.. i co mu po tej wierze..
Nie rozumiem przykładu i mam wrażenie, że drwiącego tonu.

Awatar użytkownika
Esther
Posty: 2524
Rejestracja: 10 lis 2006, 21:55

Post autor: Esther »

Błędne wrażenie odniosłeś..

nie rozumiesz porównania?

czy wiesz, ze szatan również wierzy że nastąpi wybawienie? dlatego póki teraz ma jeszcze czas zwodzi wybranych! myślę że on nawet bardziej wierzy w zbawienie niż Ty, bo z jaką determinacją walczy o każda duszę, by zbawienia nie dostąpiła..nie wystarczy wierzyć ze coś jest badź nastąpi.. lecz wierzyć że będzie sie miało w tym udział..

Możesz mieć pewność zbawienia, jeśli tylko przyjmiesz Bożą sprawiedliwość w Chrystusie a odrzucisz swoją własną z uczynków.. nic prostszego..na zbawienie nigdy nie zasłużysz choćbyś nie wiadomo jak sie starał, bo zbawienie nie jest z uczynków jecz z łaski jak mówi Efezjan 2

Awatar użytkownika
Jamsen
Posty: 962
Rejestracja: 28 maja 2007, 22:07

Post autor: Jamsen »

Esther pisze:Możesz mieć pewność zbawienia, jeśli tylko przyjmiesz Bożą sprawiedliwość w Chrystusie a odrzucisz swoją własną z uczynków.. nic prostszego..na zbawienie nigdy nie zasłużysz choćbyś nie wiadomo jak sie starał, bo zbawienie nie jest z uczynków jecz z łaski jak mówi Efezjan 2
Owszem...
Ofiara, jaką złożył Jezus sprawia, że otrzymujemy zbawienie w darze.
Ale uczynki nasze też są ważne.
Trzy fragmenty:

2 Koryntian 6:1
Współpracując z nim, upraszamy was też, abyście nie przyjmowali niezasłużonej życzliwości Bożej, a potem chybiali jej celu (grzeszyli).

Jakuba 2:14-26
14 Jaki z tego pożytek, bracia moi, jeśli ktoś mówi, że ma wiarę, ale nie ma uczynków? Czyż ta wiara może go wybawić?
15 Jeżeli brat lub siostra są nadzy i nie mają dość pokarmu na dany dzień,
16 a ktoś z was mówi im: &#8222;Idźcie w pokoju, ogrzejcie się i dobrze najedzcie&#8221;, ale nie dajecie im tego, co konieczne dla ciała, to jaki z tego pożytek?
17 Tak też wiara, jeśli nie ma uczynków, sama w sobie jest martwa.
18 Niemniej jednak ktoś powie: &#8222;Ty masz wiarę, a ja mam uczynki. Pokaż mi swą wiarę bez uczynków, a ja pokażę ci wiarę poprzez moje uczynki&#8221;.
19 Wierzysz, że jest jeden Bóg? Czynisz bardzo dobrze. Jednakże i demony wierzą, a dygoczą.
20 Ale czy chciałbyś wiedzieć, o pusty człowiecze, że wiara bez uczynków jest bezczynna? 21 Czy nasz ojciec Abraham nie został uznany za prawego na podstawie uczynków, gdy na ołtarzu ofiarował swego syna Izaaka?
22 Widzisz, że jego wiara współdziałała z jego uczynkami i dzięki uczynkom jego wiara została wydoskonalona,
23 i spełniły się słowa Pisma, które mówią: &#8222;Abraham uwierzył Jehowie i poczytano mu to za prawość&#8221;, i został nazwany &#8222;przyjacielem Jehowy&#8221;.
24 Widzicie, że człowiek ma być uznany za prawego dzięki uczynkom, a nie tylko dzięki wierze.
25 Tak samo i nierządnica Rachab &#8212; czy nie została uznana za prawą dzięki uczynkom, gdy gościnnie przyjęła posłańców i wysłała ich inną drogą?
26 Doprawdy, jak ciało bez ducha jest martwe, tak i wiara bez uczynków jest martwa.

Hebrajczyków 10:26,27
26 Bo jeśli rozmyślnie trwamy w grzechu po otrzymaniu dokładnego poznania prawdy, to już nie pozostaje żadna ofiara za grzechy,
27 lecz tylko jakieś straszliwe oczekiwanie sądu oraz ognista zazdrość, która ma strawić przeciwników.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”