Biblijne zakazy - dlaczego u ŚJ przestają one obowiązywać?

Badacze Pisma Świętego, Świadkowie Jehowy, Świecki Ruch Epifania i inne grupy wyznaniowe zapoczątkowane przez naukę Ch.T.Russella

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

android
Posty: 352
Rejestracja: 22 maja 2006, 18:57

Post autor: android »

AND - czy my nadal wierzymy w 1975? Czy SJ latali po 75 z sarinem po metrze?
Czy nadal wierzymy w konce swiata ktore da sie obliczyc?
Wiec o co chodzi?


YZ- czy przyznales sie do bledu ze w kosciele są rytualy poganskie? Ze kult marii nie jest biblijny? Ze kosciol miesza sie za bardzo w poliotykę i za bardzo zapuszcza nosa na konta wiernych?
Jak moze przeprosic za coś co cały czas trwa?

Awatar użytkownika
Yarpen Zirgin
Posty: 15699
Rejestracja: 22 maja 2006, 10:16
Kontakt:

Post autor: Yarpen Zirgin »

android pisze: YZ- czy przyznales sie do bledu ze w kosciele są rytualy poganskie? Ze kult marii nie jest biblijny? Ze kosciol miesza sie za bardzo w poliotykę i za bardzo zapuszcza nosa na konta wiernych?
Jak moze przeprosic za coś co cały czas trwa?
Najpierw należało by wykazać, ze są to rytuały poganskie (służa oddawaniu czci poganskim bożkom a nie Jahwe), że kult Marii jest sprzeczny z Biblią. Przy okazju należało by pokazać w jaki to niby sposób Kościół miesza się w politykę i "zapuszcza nosa na konta wiernych".

Jak to zrobisz, to będzie mozna się zastanowić nad przeprosinami. Przeprasza się bowiem za rzeczywiście popełniony błąd a nie za czyjeś widzimisię...

android
Posty: 352
Rejestracja: 22 maja 2006, 18:57

Post autor: android »

Prosze o podanie przez ciebie pochodzenia wierzen/ swiąt/ jakkolwiek to nazwiesz:
Choinka, swieto zmarłych, jajka wielkanocne, słoma pod obrusem, smingus dyngus, sobótka, pasterka. na razie tyle wstarczy..

Kult maryjny jest niezgodny z biblią - wykazuja to nawet wieksze koscioly - nie tylko sj ktorzy sa tutaj 150lat :crazy:

ewa

Post autor: ewa »

a niby skad sie wzieli katolicy i ludzie innych chrzescijanskich wyznan...?byli wedlu tego tez SJ ALE PEWNIE POZNIEJ STALI SIE ODSTEPCAMI:)?
diakonos pisze:
Yarpen Zirgin pisze:Teza conajmniej śmiała, ale...
1. Nie było to Ciało Kierownicze takie jak obserwujemy u ŚJ.
2. Nie było wtedy jeszcze ŚJ na ziemii (pojawiliście się w XIX wieku)
(...)
Gremium osób na soborze Jerozolimskim składało się z Apostołów i starszych okolicznych wspólnot chrześcijańskich. Nie interesuje mnie również, czy "występowali w roli". Interesuje mnie, czy było to Ciało Kierownicze Świadków Jehowy. Było?
Wpierw mówisz, że zaprezentowany przeze mnie List Pawła do hebrajczyków jest nie do tematu, a teraz mówisz, że "nie było świadków Jehowy". Zatem byli, tylko, że nie byli związani jako organizacja. tamci śJ to nasi poprzednicy, na których się wzorujemy. Zatem pytasz, czy było to Ciało Kierownicze SJ? Tak, tylko śJ z I w. n.e., bo to wynika z Biblii.

kristoforus

Post autor: kristoforus »

android pisze:Czy katolicy posługują się alternatywnymi zródłami w badaniu biblii - np SJ?


"znajomość słowa Bożego jest ważna i czytanie ale rodzi się niebezpieczeństwo że zaczniemy szukać zbawienia poprzez badanie Pisma zamiast przyjść do Jezusa i jego prosić o to aby zgodnie z obietnicą przez Ducha Świętego objawił nam szerokość, głebokość, wysokość i wszelką mądrość Bożą. "

Az się prosi zacytowac apostoła "Wiara pochodzi z WIEDZY".. więc w co ty wierzysz? skoro "zachodzi niebezpieczenstwo"?
Moze chodzi o niebezpieczenstwo pewnych nalecialosci, które nie są bibine?

Zastanawia mnie fakt - nie rozmawiamy tutaj jak ateisci z wierzącymi.. wszyscy wierzymy w Boga... ba.. nawet wszyscy wierzymy w chrystianizm..
SJ są bee. bo krwii nie biorą, bo mieli proroctwo 1975 itd...
To rzeczywiscie zbawienia nie dostąpimy...
gdy jednoczesnie w penym kosciele propaguje sie kult przodków, kult swietych, kult bóstwa matki, gdzie wielbi sie krzyz co wiecej nie w takiej postaci (pal lub T) lecz w postaci poganskich zabobonów, gdzie kaplani ubierają sie w szaty kapłanów babilonu staozytnego, gdzie obchodzi się swieta w soposób i w czasie takim samym jak obchodzili to poganie..

Co jeszcze mają SJ naprawić by być tak oswieconymi jak wy?
Rzeczywiscie nasze religie są takie same.. bo się SJ potykają..
ale przynajmniej nie lezymy cały czas na chodniku!!!! :evil:

Dla mnie to koniec teamtu, zaczyna mnie powoli wkurzać wasza wybiórczoasc..
a juz najbardziej mnie smieszy to gdy SJ przyznają sie do błedu, gdy Ja czy Diakonos, przyznajemy ze wiemy o tym bledzie i ze nam to nie przeszkadza.. a wam to przeszkadza...
Dziękuję.. naprawdę dziękuję.. ale zajmijcie się waszym księdzem jankowskim czy rydzykiem i jego sektą, a nie nami.. my sobie jak widac wspaniale radzimy.
androidzie, chyba nie mówisz do mnie? :aaa: :cry: Zapewniam cię że KK odpadł w moich rozważaniach oi religii prawdziwej jako pierwszy. Pamietaj że nie kazdy jest taki jak ludzie którzy wam żatrzaskuja drzwi przed nosem i wyzywają(najlepiej jak w takiej kolejności ;-) )

Dlaczego więc atakuje was a nie np KK w jakis innych tematach?

Z powodów osobistych...Ale nie chodzi tu o zemstę ;-) po prostu piszę w tematach które mnie akurat inyeresują...

Chodzi tez o to że znajdujecie gdzieś na jakiejś drodze prowadzącej może i do Boga(indywidualnie) ale nie chcecie zrozumieć ze na swiecie są ludzie nie bedący swiadkami i bedacy daleko przed wami na tej drodze(nie mówie o sobie :-/ ;-) )Choć brak zrozumioenia tego faktu nie dotyczy akurat ciebie może...

android
Posty: 352
Rejestracja: 22 maja 2006, 18:57

Post autor: android »

Ja nie mam prawa oceniac kto bedzie zbawiony a kto nie.. gdyz prawdziwa nauka z biblii jest jedna - to Jezus A w sadzie ostatecznym Bóg wybiera. Nie po uczynkach ciała a po stanie serca.
Chcialbym sie spotkac z wami wszystkimi w nowym swiecie, a moze bedzie tak ze mnie tam tylko bedzie brakowalo.. nie wiem..
Wiem jedno, moje zrozumienie biblii kaze mi szukac organizacji, znalazlem ją, więc nie mogę mówić innym, "wiesz, mozesz byc poaz i tez bedzie ok" - gdyz sam tak sie nie zachowuję.. Nie wierzę w to..
uwierz ze gdyby nie bylo wersetów o tym ze ta organizacja jednak bedzie w czasach konca, ze mamy sie zgromadzac - to bym nigdzie nie byl. Tylko sądzę ze moja wiara by na tym bardzo ucierpiała, gdyz nie jestem z ludzi którzy latwo się zmuszają do czegokolwiek co wymaga wysilku...

Dlatego te nie mozesz oczekiwac od TS ze będa lansowac zycie ponadzborowe czy jak sie to tam nazywa - skoro sami w to nie wierzą..
Natym polega problem, a moze plus tej organizacji.. ze podają to w co wierzą, zgodnie ze swoim sumieniem. A jak wiemy, czasem ono ewoluuje..

and
Posty: 748
Rejestracja: 26 maja 2006, 22:43
Lokalizacja: Toruń

Post autor: and »

Natym polega problem, a moze plus tej organizacji.. ze podają to w co wierzą, zgodnie ze swoim sumieniem. A jak wiemy, czasem ono ewoluuje..
zgodnie ze swoim sumieniem a nie zgodnie z Billią i jak im wygodnie brawo!

globalserwer

Post autor: globalserwer »

Android jakie to wersety, prosze o podanie :-> pozdr

kristoforus

Post autor: kristoforus »

android pisze:Ja nie mam prawa oceniac kto bedzie zbawiony a kto nie.. gdyz prawdziwa nauka z biblii jest jedna - to Jezus A w sadzie ostatecznym Bóg wybiera. Nie po uczynkach ciała a po stanie serca.
Chcialbym sie spotkac z wami wszystkimi w nowym swiecie, a moze bedzie tak ze mnie tam tylko bedzie brakowalo.. nie wiem..
Wiem jedno, moje zrozumienie biblii kaze mi szukac organizacji, znalazlem ją, więc nie mogę mówić innym, "wiesz, mozesz byc poaz i tez bedzie ok" - gdyz sam tak sie nie zachowuję.. Nie wierzę w to..
uwierz ze gdyby nie bylo wersetów o tym ze ta organizacja jednak bedzie w czasach konca, ze mamy sie zgromadzac - to bym nigdzie nie byl. Tylko sądzę ze moja wiara by na tym bardzo ucierpiała, gdyz nie jestem z ludzi którzy latwo się zmuszają do czegokolwiek co wymaga wysilku...

Dlatego te nie mozesz oczekiwac od TS ze będa lansowac zycie ponadzborowe czy jak sie to tam nazywa - skoro sami w to nie wierzą..
Natym polega problem, a moze plus tej organizacji.. ze podają to w co wierzą, zgodnie ze swoim sumieniem. A jak wiemy, czasem ono ewoluuje..
Oto fragment wywiadu radiowego z rzecznikiem Organizacji panem J.R. Brownem z 20.06.06 Ściagnięte z innego forum, mam nadzieję ze nie jest to jakiś fałsz...

"(Pytanie reporterki): Czy zatem ochotnicy pracujący w wyznaniu Świadków Jehowy lub też sami jego przywódcy twierdzili, że są natchnieni przez ducha lub on nimi kieruje, czy też nie?
(Odpowiedź J.R. Browna): Nie, nie, nikt wśród nas tego nie twierdził.
(Pytanie reporterki): Wydaje się więc, że jest to zmiana stanowiska w teologii. Swego czasu, pod koniec lat 70-tych i w latach 80-tych był to ruch określający siebie jako jedna jedyna organizacja Boża tutaj na ziemi, a to, co teraz słyszę o organizacji stwarza wrażenie, że jest ona mniej znaczącym nurtem, który chciałby osiągać bardziej poztywne rzeczy?
(Odpowiedź J.R. Browna): Nie wiem, czy mogłaby pani nazwać nas nurtem, który dla innych byłby znaczący, ale my nigdy w żaden sposób nie twierdziliśmy, że jesteśmy ponad innymi albo że mamy jakąś specjalną łączność z Bogiem czy specjalne informacje. Oczywiście, jesteśmy przekonani, że posiadamy prawdę ale głosiliśmy coś innego. Te sprawy był w przeszłości zagmatwane, jednak staramy się je wyjaśnić. To co sami czujemy jako prawdę, to głosimy innym."

Gdyby Organizacja miała taki pogląd to pierwszy bym się ustawił w kolejce do studium biblijnego. Bo tak naprawdę dotąd organizacja nie nauczała skromnie , że podają po prostu w to co wierzą zgodnie ze swoim sumieniem, choc mogą się mylić. To jest coś co mi przeszkadza, ta pompatyczność o której piszemy w innym temacie. Pompatyczność bez pokory. Pełna pychy pewność jacy to my jestesmy najlepsi... To spowodowało że nie zostałem świadkiem i że straciłem, no już nieważne co...

Awatar użytkownika
diakonos
Posty: 545
Rejestracja: 20 maja 2006, 16:46

Post autor: diakonos »

kristoforus pisze:Gdyby Organizacja miała taki pogląd to pierwszy bym się ustawił w kolejce do studium biblijnego. Bo tak naprawdę dotąd organizacja nie nauczała skromnie , że podają po prostu w to co wierzą zgodnie ze swoim sumieniem, choc mogą się mylić. To jest coś co mi przeszkadza, ta pompatyczność o której piszemy w innym temacie. Pompatyczność bez pokory. Pełna pychy pewność jacy to my jestesmy najlepsi... To spowodowało że nie zostałem świadkiem i że straciłem, no już nieważne co...
To stwierdzenie nadaje się na inny watek, dotyczący przynależności do śJ, a nie do tego tematu.
A co do owej pompatyczności, to tez jestem tego zdania, że zbyt mocno się ja akcentuje tj. jacy my to jesteśmy dobrzy, a unika się zwykłych ludzkich błędów, zapewne to tez stanowi przeszkodę w bardziej otwartej polityce CK. A co do tego cytatu, to polecam dociekać źródła (skoro to jest wywiad) i dopiero umieszczać go forum, aby nie okazał się zwykłym blefem, ale wiem... że nie wiesz...
Ty jesteś ATEISTĄ!, wszak nie wierzysz w Zeusa, Apollona, Amona Ra, Mitrę, Baala, Thora, Wotana, Złotego Cielca ani w Latającego Potwora Spaghetti.
Ja po prostu poszedłem o jednego boga dalej.

kristoforus

Post autor: kristoforus »

Chodzi ci że nie wiem jakie jest źródło...?
Dlatego starałem się zaznaczyc że nie gwarantuję prawdziwości tego cytatu, a poza tym, wazniejsze była już nie sama prawdziwość cytau ale przykład myslenia które do mnie trafia.
Być może jest to nowa postawa CK mająca własnie byc poczatkiem otwarcia się...a przynajmniej chrzescijańskiej skromności...

and
Posty: 748
Rejestracja: 26 maja 2006, 22:43
Lokalizacja: Toruń

Post autor: and »

Na stronie www.wtmedia.org można zapoznać się z wywiadem, jakiego rzecznik WTS J.R. Brown udzielił 20 czerwca 2006 roku dla pewnej radiostacji. Oto linki:
http://www.wtmedia.org/jrbrown-interview-1.wma
http://www.wtmedia.org/jrbrown-interview-2.wma

ODPOWIEDZ

Wróć do „Wyznania i ruchy postrussellowskie”