Pan Jezus to Michał Anioł?

Dwoistość natur, współistotność, imię JHWH, syn Marii...

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
sajmon1973
Posty: 18
Rejestracja: 02 paź 2013, 20:31

Pan Jezus to Michał Anioł?

Post autor: sajmon1973 »

Przeczytałem, że wg Ś.Jehowy Pan Jezus i Michał Anioł to ta sama osoba. http://www.jw.org/pl/publikacje/ksi%C4% ... cha%C5%82/ Nie ukrywam, że jest to dla mnie kuriozalna hipoteza. Jezus nigdzie nie nazywał siebie, ani nie utożsamiał z postacią Michała Anioła. Również apostołowie Go tak nie nazywali. Natomiast posiada wiele innych tytułów (blisko 200 tytułów !) http://www.gotquestions.org/Polski/Jezus-Imiona.html i nigdzie nie ma tytułu/ nazwy utożsamiającej Go z aniołem Michałem.
Dziwi mnie , że Świadkowie Jehowy doszukują się w całej Biblii tak sztucznych powiązań pomiędzy Michałem Archaniołem a Jezusem, aby tylko udowodnić tezę, że jest to ta sama osoba, podczas gdy Biblia całkiem wyraźnie nam ukazuje, że Jezus Chrystus Michałem Archaniołem nie jest:
„I stał się o tyle możniejszym od aniołów, o ile znamienitsze od nich odziedziczył imię. Do którego bowiem z aniołów powiedział kiedykolwiek: Tyś jest Synem moim, Jam cię dziś zrodził? I znowu: Ja mu będę ojcem, a on będzie mi synem? I znowu, kiedy wprowadza Pierworodnego na świat, mówi: Niechże mu oddają pokłon wszyscy aniołowie Boży. O aniołach wprawdzie mówi: Aniołów swych czyni On wichrami, a sługi swoje płomieniami ognia; lecz do Syna: Tron twój, o Boże, na wieki wieków, berłem sprawiedliwym berło Królestwa twego. Umiłowałeś sprawiedliwość, a znienawidziłeś nieprawość: Dlatego namaścił cię, o Boże, Bóg twój olejkiem wesela jak żadnego z towarzyszy twoich. Oraz: Tyś, Panie, na początku ugruntował ziemię, i niebiosa są dziełem rąk twoich; one przeminą, ale Ty zostajesz; i wszystkie jako szata zestarzeją się, i jako płaszcz je zwiniesz, jako odzienie, i przemienione zostaną; ale tyś zawsze ten sam i nie skończą się lata twoje. A do którego z aniołów powiedział kiedy: Siądź po prawicy mojej, aż położę nieprzyjaciół twoich jako podnóżek stóp twoich. Czy nie są oni wszyscy służebnymi duchami, posyłanymi do pełnienia służby gwoli tych, którzy mają dostąpić zbawienia?” (Hbr 1,4-14 – BW).

– „Bo nie aniołom poddał świat, który ma przyjść, o którym mówimy” (Hbr 2,5 – BW).

Zresztą Pan Jezus posiada Boskie tytuły http://watchtower.org.pl/jz-jezus.php, których nie posiada Michał anioł, bo jest tylko stworzeniem, a nie stwórcą
Dodatkowo polecam wersety
Iz.63,9 "Nie posłaniec i nie anioł, lecz jego oblicze wybawiło ich; On sam ich odkupił w swojej miłości i w swoim miłosierdziu"

Ps.130:7-8 "Izraelu, oczekuj Pana [Jahweh], gdyż u Pana [Jahweh] jest łaska i odkupienie u niego obfite! On sam odkupi Izraela od wszystkich win jego.

Awatar użytkownika
Eliot
Posty: 4160
Rejestracja: 22 sie 2011, 10:37

Post autor: Eliot »

Wikipedia pisze: Michał Anioł - Michelangelo Buonarroti (Michał Anioł, Michelangelo di Lodovico Buonarroti Simoni[2]; ur. 6 marca 1475 w Caprese, prowincji Toskanii we Włoszech, zm. 18 lutego 1564 w Rzymie) – włoski malarz, rzeźbiarz, poeta i architekt epoki Odrodzenia.(...)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Anio%C5%82
Oceniam a nawet twierdzę, że Jezus z całą pewnością nie był i nie jest Michałem Aniołem ;-)
"Sławiłem więc radość, bo nic dla człowieka lepszego pod słońcem, niż żeby jadł, pił i doznawał radości, i by to go cieszyło w jego trudzie za dni jego życia, które pod słońcem daje mu Bóg." (Ecc 8:15 bt)

Awatar użytkownika
KobietaZMagdali
Posty: 2125
Rejestracja: 12 sty 2014, 16:47
Lokalizacja: ze wsi :)

Post autor: KobietaZMagdali »

AEliot rozwaliłeś system :sniezek2: Lubika bym ci dała, gdybym mogła (a nawet kilka) :mrgreen:
„Odpędzanie wilków, zagrażających Bożej owczarni, jest na pewno czymś chwalebnym, ale czyni się to modlitwą, przykładem życia, głoszeniem słowa Bożego i przekonywaniem -- a nie poprzez zadawanie gwałtu. Gwałt zadawany w obronie prawdy nie tylko krzywdzi konkretnych ludzi, ale kompromituje prawdę, ci zaś, którzy się do niego uciekają, choć ich intencją było odpędzenie wilków, sami się w wilków przemieniają.”

http://www.youtube.com/watch?v=l_lp-owKS6E

Awatar użytkownika
MieczDucha
Posty: 529
Rejestracja: 02 lis 2010, 11:24
Lokalizacja: Puławy
Kontakt:

Post autor: MieczDucha »

http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=6783

http://mieczducha888.blogspot.com/2015/ ... zanie.html - fragment : ,, "A gdy ja, Daniel, miałem to widzenie i starałem się je zrozumieć, wtedy stanął przede mną ktoś, kto wyglądał jak mężczyzna. (16) I słyszałem głos ludzki nad rzeką Ulaj, który tak wołał: Gabrielu, wyjaśnij mu to widzenie. (17) I przyszedł na miejsce, gdzie stałem, a gdy przyszedł, zląkłem się i padłem na twarz. Wtedy rzekł do mnie: Zważ, synu człowieczy, że widzenie dotyczy czasu ostatecznego. (18) A gdy on mówił ze mną, padłem nieprzytomny twarzą na ziemię; lecz on dotknął się mnie i postawił mnie na nogi, (19) i rzekł: Oto ja objawię ci, co się będzie dziać pod koniec czasu gniewu, bo widzenie dotyczy końca czasu" - Księga Daniela 8:15-19 Biblia Warszawska

Gdy po tych wydarzeniach, ponownie Gabriel został wysłany do Daniela to ten rozpoznał go : "Gdy więc jeszcze mówiłem i modliłem się, oto nagle w czasie ofiary wieczornej przyleciał do mnie ów mąż Gabriel, którego przedtem oglądałem w widzeniu. (22) Przybył i rzekł do mnie: Danielu, oto wyszedłem, aby ci dać jasne zrozumienie. (23) Gdy zacząłeś zanosić błaganie, wyszło słowo, a ja przyszedłem, aby ci je oznajmić, bo jesteś bardzo miły; uważaj więc na słowo i zrozum widzenia! " - Daniel 9:21-23 BW

Ale w innym wydarzeniu opisanym w 10 rozdziale to nie był Gabriel, ale zupełnie inna, nowa postać, której Daniel nigdy wcześniej nie widział. Daniel opisał ją szczegółowo i nie mówi jak poprzednio że to Gabriel które widział wcześniej dwukrotnie. Gdyby ta osoba była Gabrielem, to jej opis byłby w 8 rozdziale a nie w 10. Ale ponieważ jest całkiem inna osoba i wspaniała w swym wyglądzie to Daniel opisał ją w szczegółach i nie nawiązuje w żaden sposób do Gabriela.

"A dwudziestego czwartego dnia pierwszego miesiąca byłem nad brzegiem Wielkiej Rzeki, to jest Tygrysu. (5) A gdy podniosłem oczy i spojrzałem, oto był mąż, ubrany w szatę lnianą, a biodra miał przepasane pasem ze złota z Ufas. (6) Ciało jego było podobne do topazu, oblicze jego jaśniało jak błyskawica, a oczy jego jak pochodnie płonące, ramiona i nogi jego błyszczały jak miedź wypolerowana, a dźwięk jego głosu był potężny jak wrzawa mnóstwa ludu. (7) Tylko ja, Daniel, widziałem to zjawisko, a mężowie, którzy byli ze mną, nie widzieli tego zjawiska; lecz padł na nich wielki strach, tak że pouciekali i poukrywali się." - Księga Daniela 10:4-7 Biblia Warszawska

Nie był to również archanioł Michał - ponieważ ta osoba mówi o Michale jako o inne osobie : "Lecz książę anielski królestwa perskiego sprzeciwiał mi się przez dwadzieścia jeden dni, lecz oto Michał, jeden z pierwszych książąt anielskich, przyszedł mi na pomoc, dlatego ja zostawiłem go tam przy księciu anielskim królestwa perskiego" - Księga Daniela 10:13 BW

Skoro ta osoba to nie Gabriel ani nie Michał to kim ona jest ? To wcielony Jezus Chrystus.
Tak samo jak Abraham widział YHVH i rozmawiał z Nim - 18 rozdział 1 Księgi Mojżeszowej - wtedy to również był Pan Jezus : http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=7194

opis z Daniela 10:5-6 pasuje do opisu z Objawienia Jana, gdzie opisany jest Zbawiciel :
"a pośród tych świeczników kogoś podobnego do Syna Człowieczego, odzianego w szatę do stóp długą i przepasanego przez pierś złotym pasem; (14) głowa zaś jego i włosy były lśniące jak śnieżnobiała wełna, a oczy jego jak płomień ognisty, (15) a nogi jego podobne do mosiądzu w piecu rozżarzonego, głos zaś jego jakby szum wielu wód. (16) W prawej dłoni swej trzymał siedem gwiazd, a z ust jego wychodził obosieczny ostry miecz, a oblicze jego jaśniało jak słońce w pełnym swoim blasku. (17) Toteż gdy go ujrzałem, padłem do nóg jego jakby umarły. On zaś położył na mnie swoją prawicę i rzekł: Nie lękaj się, Jam jest pierwszy i ostatni, " - Objawienie Jana 1:13-17 BW

"A do anioła kościoła w Tiatyrze napisz: To mówi Syn Boży, który ma oczy jak płomień ognia, a jego stopy podobne są do mosiądzu" - Objawienie Jana 2:18 Uwspółcześniona Biblia Gdańska

"Jego oczy były jak płomień ognia, a na jego głowie było wiele koron. I miał wypisane imię, którego nikt nie zna, tylko on sam" - Objawienie 19:12 UBG
Oczy jak płomień ognia, jak pochodnie płonące to jeden z wyjątkowych rzeczy, wyróżniających Stwórcę od stworzenia. Ani Gabriel, ani Michał ani żadni inni aniołowie-stworzenia nie mają oczu jak płomień ognia. Za opisami z Daniela 10:5-6, Objawienie 1:13-17 kryją się głębsze, duchowe przesłania - każda wymieniona rzecz z opisu ma duchowe znaczenie.

Ojciec posłał Syna do Daniela, tak jak wiele lat wcześniej posłał Syna do Abrahama, do Izraelitów i innych osób. Daniel w 10 rozdziale nie widział Gabriela, ale jak wskazuje np 13 werset nie był to również Michał. Ellen White z Kościołem Adwentystów Dnia Siódmego myli się, również organizacja Świadków Jehowy się myli.
Również m.in nowotestamentowy list Judy pokazuje, że Jezus Chrystus to nie Michał. "

Awatar użytkownika
Dezerter
Posty: 3631
Rejestracja: 16 sie 2009, 22:50
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: Dezerter »

Eliot pisze:
Wikipedia pisze: Michał Anioł - Michelangelo Buonarroti (Michał Anioł, Michelangelo di Lodovico Buonarroti Simoni[2]; ur. 6 marca 1475 w Caprese, prowincji Toskanii we Włoszech, zm. 18 lutego 1564 w Rzymie) – włoski malarz, rzeźbiarz, poeta i architekt epoki Odrodzenia.(...)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Anio%C5%82
Oceniam a nawet twierdzę, że Jezus z całą pewnością nie był i nie jest Michałem Aniołem ;-)
... też tak coś czułem, że Jezus to był Leonarda da Vinci :xhehe:
Nie czyńcie tak jak ci przeciw którym występujecie
http://zchrystusem.pl/

ODPOWIEDZ

Wróć do „Jezus Chrystus”