Jezus budowniczy a nie cieśla?
Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy
- BLyy
- Posty: 2984
- Rejestracja: 27 lip 2009, 1:54
- Lokalizacja: Chorzów
Jezus budowniczy a nie cieśla?
Powszechnie uważa się, że Jezus był cieślą, zapewne z popularyzowały późniejsze przekłady. Jednak greckie "tekton" oznacza po prostu budowniczego. Może to być zwykła złota rączka od drobnych napraw czy rzemiosł a nawet inżyniera i budowniczego wielkich budowli. Czy w Biblii można znaleźć jakieś wzmianki jakoby posiadał wiedzę ciesielską? Żadnej nie znalazłem. Natomiast znalazłem coś takiego:
Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony. Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, można porównać z człowiekiem nierozsądnym, który dom swój zbudował na piasku. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom. I runął, a upadek jego był wielki». Gdy Jezus dokończył tych mów, tłumy zdumiewały się Jego nauką. Uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak ich uczeni w Piśmie Mt 7,24-29
oraz
Pokażę wam, do kogo podobny jest każdy, kto przychodzi do Mnie, słucha słów moich i wypełnia je. Podobny jest do człowieka, który buduje dom: wkopał się głęboko i fundament założył na skale. Gdy przyszła powódź, potok wezbrany uderzył w ten dom, ale nie zdołał go naruszyć, ponieważ był dobrze zbudowany. Lecz ten, kto słucha, a nie wypełnia, podobny jest do człowieka, który zbudował dom na ziemi bez fundamentu. [Gdy] potok uderzył w niego, od razu runął, a upadek jego był wielki». Łk 6,47-49
oraz
Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznię, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. Mt 21,33-35
oraz
Bo któż z was, chcąc zbudować wieżę, nie usiądzie wpierw i nie oblicza wydatków, czy ma na wykończenie? Inaczej, gdyby założył fundament, a nie zdołałby wykończyć, wszyscy, patrząc na to, zaczęliby drwić z niego: "Ten człowiek zaczął budować, a nie zdołał wykończyć" Łk 14,28-30
Często by szukając pewnych przykładów na przedstawienie czegoś, nie wyszukujemy tylko tego co wyczytaliśmy w opowieściach zawartych w książkach, ale wiele przykładów wziąć można z życia, z własnej wiedzy. Tutaj Jezus opowiada o budowie domu. Może Józef nie był cieślą, tylko budowniczym domów, bo skoro jest oznaczony greckim słowem na oznaczenie budowniczego, to szukając jakichś nawiązań w Biblii, to do ciesielki nie ma żadnego, natomiast jak widać jest do budownictwa mieszkalnego. Jezus nie czynił żadnych nawiązań do ciesielki, za to robił nie raz nawiązania bo budownictwa o jakim widać, że miał jakąś tam wiedzę.
I tak sobie głęboko ale cicho myślę, że Jezus powiedział by zburzyć świątynie a on ją w trzy dni odbuduje. Ci którzy to słyszeli byli zdumieni bo przecież to niemożliwe, więc niezbyt wierzono w te słowa jak rozumieli je dosłownie. Po prostu nie dowierzali. Natomiast nikt mu nie wytknął tego, że nie zna się na budownictwie, że nie ma na ten temat żadnej wiedzy, więc nie wie co gada. Co mogłoby sugerować, że wiedzieli o tym czym zajmował się w życiu on i Józef. Co wy na ten temat sądzicie?
W Pismach pojezusowych, a więc Dzieje, Listy i Apokalipsa nie nawiązują w żaden sposób do budownictwa dosłownego. Tylko nawiązania są niedosłowne. A Jezus opowiadał o dosłownych i to jako przykład zobrazowania czegoś.
Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony. Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, można porównać z człowiekiem nierozsądnym, który dom swój zbudował na piasku. Spadł deszcz, wezbrały potoki, zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom. I runął, a upadek jego był wielki». Gdy Jezus dokończył tych mów, tłumy zdumiewały się Jego nauką. Uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak ich uczeni w Piśmie Mt 7,24-29
oraz
Pokażę wam, do kogo podobny jest każdy, kto przychodzi do Mnie, słucha słów moich i wypełnia je. Podobny jest do człowieka, który buduje dom: wkopał się głęboko i fundament założył na skale. Gdy przyszła powódź, potok wezbrany uderzył w ten dom, ale nie zdołał go naruszyć, ponieważ był dobrze zbudowany. Lecz ten, kto słucha, a nie wypełnia, podobny jest do człowieka, który zbudował dom na ziemi bez fundamentu. [Gdy] potok uderzył w niego, od razu runął, a upadek jego był wielki». Łk 6,47-49
oraz
Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznię, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. Mt 21,33-35
oraz
Bo któż z was, chcąc zbudować wieżę, nie usiądzie wpierw i nie oblicza wydatków, czy ma na wykończenie? Inaczej, gdyby założył fundament, a nie zdołałby wykończyć, wszyscy, patrząc na to, zaczęliby drwić z niego: "Ten człowiek zaczął budować, a nie zdołał wykończyć" Łk 14,28-30
Często by szukając pewnych przykładów na przedstawienie czegoś, nie wyszukujemy tylko tego co wyczytaliśmy w opowieściach zawartych w książkach, ale wiele przykładów wziąć można z życia, z własnej wiedzy. Tutaj Jezus opowiada o budowie domu. Może Józef nie był cieślą, tylko budowniczym domów, bo skoro jest oznaczony greckim słowem na oznaczenie budowniczego, to szukając jakichś nawiązań w Biblii, to do ciesielki nie ma żadnego, natomiast jak widać jest do budownictwa mieszkalnego. Jezus nie czynił żadnych nawiązań do ciesielki, za to robił nie raz nawiązania bo budownictwa o jakim widać, że miał jakąś tam wiedzę.
I tak sobie głęboko ale cicho myślę, że Jezus powiedział by zburzyć świątynie a on ją w trzy dni odbuduje. Ci którzy to słyszeli byli zdumieni bo przecież to niemożliwe, więc niezbyt wierzono w te słowa jak rozumieli je dosłownie. Po prostu nie dowierzali. Natomiast nikt mu nie wytknął tego, że nie zna się na budownictwie, że nie ma na ten temat żadnej wiedzy, więc nie wie co gada. Co mogłoby sugerować, że wiedzieli o tym czym zajmował się w życiu on i Józef. Co wy na ten temat sądzicie?
W Pismach pojezusowych, a więc Dzieje, Listy i Apokalipsa nie nawiązują w żaden sposób do budownictwa dosłownego. Tylko nawiązania są niedosłowne. A Jezus opowiadał o dosłownych i to jako przykład zobrazowania czegoś.
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
-
Eleazar
- Posty: 325
- Rejestracja: 19 lis 2010, 22:33
- Lokalizacja: Kraków
- BLyy
- Posty: 2984
- Rejestracja: 27 lip 2009, 1:54
- Lokalizacja: Chorzów
A czy z kamienia już nie?Eleazar pisze:Błędem jest na pewno ograniczenie sensu słowa "cieśla" do "stolarz",
zarówno Jezus jak i jego ziemski ojciec, Józef, mogli równie dobrze wytwarzać meble,
co budować domy, łodzie, produkować narzędzia - wszelkie prace związane z obróbką drewna.
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
-
Henryk
- Posty: 12401
- Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26
Re: Jezus budowniczy a nie cieśla?
Ot. Odkrył po tylu wiekach coś nowego...BLyy pisze:Natomiast nikt mu nie wytknął tego, że nie zna się na budownictwie, że nie ma na ten temat żadnej wiedzy, więc nie wie co gada. Co mogłoby sugerować, że wiedzieli o tym czym zajmował się w życiu on i Józef. Co wy na ten temat sądzicie?
Zdumiewające!
Jezus budowlaniec...
Jeśli już szukać „zawodu” Jezusa, to żaden nie pasuje do Niego jak rolnik.
Ileż w Jego słowach jest treści o rolnictwie!
Wsianym ziarnie, plewach, kąkolu, podlewaniu, pieleniu, kiełkowaniu, oraniu, zbiorach ...
Także o wypieku chleba z mąki.
A może był piekarzem? Albo młynarzem?
Nie. Jezus posługiwał się podobieństwami w taki sposób, aby każdy mógł je zrozumieć.
Na przykładzie prostych, codziennych czynności.
- ShadowLady86
- Posty: 4435
- Rejestracja: 14 sty 2012, 10:11
Ironia jest niepotrzebna Henryku. Greckie słowo tekton oznacza ogólnie rzemieślnika. Pracującego w drewnie, ale nie tylko.
1.Ludzie są głupi: niemal we wszystko uwierzą, bo chcą, żeby to była prawda, lub dlatego, że się obawiają, iż może to być prawda.
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]
[center]Administrator tego forum przy pracy![/center]
2.Najlepsze intencje mogą spowodować największe szkody.
3.Uczucia rządzą rozumem.
4.W przebaczeniu tkwi magia, która uzdrawia. W przebaczeniu, które dajesz, a zwłaszcza w tym, które uzyskujesz.
5.Zważaj na to, co ludzie czynią, a nie tylko na ich słowa, bo czyny zdradzą kłamstwo.
6.Możesz się podporządkować wyłącznie władzy rozumu. [...]
[center]Administrator tego forum przy pracy![/center]
-
Henryk
- Posty: 12401
- Rejestracja: 10 lis 2008, 8:26
Tylko jeśli jest mowa o jakimkolwiek zawodzie, to dotyczyło męża Marii, a ojczyma Jezusa.ShadowLady86 pisze:Greckie słowo tekton oznacza ogólnie rzemieślnika. Pracującego w drewnie, ale nie tylko.
Na dobrą sprawę nie wiemy czym zajmował się Jezus do czasu rozpoczęcia swej misji w 30-tym roku życia.
Spóźnione, ale serdeczne życzenia z okazji wstąpienia na nową drogę życia!
Oby omijały Was troski i zmartwienia.
- ShadowLady86
- Posty: 4435
- Rejestracja: 14 sty 2012, 10:11
Jezusa także:Henryk pisze:Tylko jeśli jest mowa o jakimkolwiek zawodzie, to dotyczyło męża Marii, a ojczyma Jezusa.
οὐκ οὗτος ἐστιν ὁ τέκτων, ὁ υἱὸς τῆς Μαρίας καὶ ἀδελφὸς Ἰακώβου καὶ Ἰωσῆτος καὶ Ἰούδα καὶ Σίμωνος; καὶ οὐκ εἰσὶν αἱ ἀδελφαὶ αὐτοῦ ὧδε πρὸς ἡμᾶς; καὶ ἐσκανδαλίζοντο ἐν αὐτῷ.(3) Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry? I powątpiewali o Nim. [Mk 6: 3-4]
W Marka mamy Jezusa jako τέκτων, u Mateusza (Mt 13: 53) Józefa jako τέκτων
Wychodzi na to, że Jezusa znano w jego rodzinnym mieście właśnie z tego zawodu. Tak więc najprawdopodobniej była to Jego praca zarobkowa, zanim zaczął nauczanie.
Dziękuję pięknieHenryk pisze:Spóźnione, ale serdeczne życzenia z okazji wstąpienia na nową drogę życia!
Oby omijały Was troski i zmartwienia.
- David77
- Posty: 3719
- Rejestracja: 19 mar 2011, 11:07
- Lokalizacja: MÜNCHEN
τέκτων, obrabiający drewno ,cieśla stolarz Mar 13:55 Mar 6:3
Czy to określenie odnosi się wyłącznie do osoby pracującej przy drzewie
Ps Dołączam moje spóźnione życzenia .
Czy to określenie odnosi się wyłącznie do osoby pracującej przy drzewie
Ps Dołączam moje spóźnione życzenia .
יֵּשׁוּעַ הוּא הָאָדוֹן
- Dżej
- Posty: 2135
- Rejestracja: 28 lip 2012, 0:20
- Lokalizacja: Warszawa a potem tu i tam.
http://sjp.pl/cie%B6lacieśla
dopuszczalne w grach
► cieśla
rzemieślnik zajmujący się obróbką drewna, w szczególności elementów konstrukcyjnych: drzwi, okien, schodów
cieśla
dopuszczalne w grach
► cieśla
tycz cieśla - owad z rodziny kózkowatych, mający czułki do pięciu razy dłuższe niż reszta ciała
Cieśla
niedopuszczalne w grach
► Cieśla
nazwisko
http://www.zawodowe.com/Ciesla_-_opis_93O zawodzie cieśli
Zawód cieśli związany jest z obróbką drewna.
W odróżnieniu od stolarza albo meblarza cieśla (stolarz budowlany) pracuje w budownictwie i do jego zadań należy wykonywanie konstrukcji drewnianych do szalunków i stemplowań, konstrukcji wieńcowych, więźby dachowej, okien i drzwi.
Więc chyba raczej drewno.
Biblia...czemu słowem a nie wykładem bożym? Wszak zawiera więcej niż jedno słowo i nie jest tak klarowna.
- bartek212701
- Posty: 9241
- Rejestracja: 03 sty 2010, 21:54
- Lokalizacja: Lublin
Jak ktoś szuka sensacji to nawet z ciesli zrobi kogos kto obrabia wodę
przepraszam,ale to bez sensu.Za 20 lat dowiemy się,że Jezus rozrabiał materiał na schody w betoniarce,ech szkoda słów.
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.
- Parmenides
- Posty: 2011
- Rejestracja: 10 sie 2011, 14:53
- Kontakt:
-
Jachu
- Posty: 10663
- Rejestracja: 09 lis 2008, 20:55
- Lokalizacja: Śląsk
Np takie:
Ps. 1:1-6
1. Błogosławiony mąż, który nie chodzi w radzie niepobożnych, a na drodze grzesznych nie stoi, i na stolicy naśniewców nie siedzi;
2. Ale w zakonie Pańskim jest kochanie jego, a w zakonie jego rozmyśla we dnie i w nocy.
3. Albowiem będzie jako drzewo nad strumieniem wód w sadzone, które owoc swój wydaje czasu swego, a liść jego nie opada; i wszystko, cokolwiek czynić będzie, poszczęści się.
4. Lecz nie tak niepobożni; ale są jako plewa, którą wiatr rozmiata.
5. Przetoż się niepobożni na sądzie nie ostoją, ani grzesznicy w zgromadzeniu sprawiedliwych.
6. Albowiem zna Pan drogę sprawiedliwych; ale droga niepobożnych zginie.
(BG)
Mat. 5:17
17. Nie mniemajcie, abym przyszedł rozwiązywać zakon albo proroki; nie przyszedłem rozwiązywać, ale wypełnić.
(BG)
Mat. 10:34-36
34. Nie mniemajcie, żem przyszedł dawać pokój na ziemię; nie przyszedłem dawać pokoju, ale miecz.
35. Bom przyszedł, abym rozerwanie uczynił między synem a ojcem jego, i między córką a matką jej, także między synową i świekrą jej;
36. I nieprzyjaciołmi będą człowiekowi domownicy jego.
(BG)
Ociosywanie???
Ps. 37:35-40
35. Widziałem niezbożnika nader wyniosłego, a rozłożonego jako drzewo zielone samorosłe;
36. Ale przeminął, a oto go nie było; szukałem go, alem go znaleść nie mógł.
37. Spojrzyj na niewinnego, a przypatrz się szczeremu, że ostatnie rzeczy takiego człowieka są spokojne.
38. Lecz przestępcy pospołu poginą, a niezbożnicy na ostatek wykorzenieni będą.
39. Wszakże zbawienie sprawiedliwych jest od Pana, który jest mocą ich czasu uciśnienia.
40. Wspomaga ich Pan, i wyrywa ich; wyrywa ich od niepobożnych, i zachowuje ich; bo w nim nadzieję mają.
(BG)
Ezech. 17:23-24
23. Na wysokiej górze Izraelskiej wszczepię ją, i wypuści gałązki, i wyda owoc, i będzie cedrem zacnym; i będzie pod nim mieszkać wszelkie ptastwo, i wszystko, co ma skrzydła, pod cieniem gałęzia jego mieszkać będzie.
24. A tak poznają wszystkie drzewa polne, żem Ja Pan poniżył drzewo wysokie, a wywyższyłem drzewo niskie, ususzyłem drzewo zielone, a uczyniłem, że zakwitło drzewo suche. Ja Pan rzekłem to, i uczynię.
(BG)
Ps. 1:1-6
1. Błogosławiony mąż, który nie chodzi w radzie niepobożnych, a na drodze grzesznych nie stoi, i na stolicy naśniewców nie siedzi;
2. Ale w zakonie Pańskim jest kochanie jego, a w zakonie jego rozmyśla we dnie i w nocy.
3. Albowiem będzie jako drzewo nad strumieniem wód w sadzone, które owoc swój wydaje czasu swego, a liść jego nie opada; i wszystko, cokolwiek czynić będzie, poszczęści się.
4. Lecz nie tak niepobożni; ale są jako plewa, którą wiatr rozmiata.
5. Przetoż się niepobożni na sądzie nie ostoją, ani grzesznicy w zgromadzeniu sprawiedliwych.
6. Albowiem zna Pan drogę sprawiedliwych; ale droga niepobożnych zginie.
(BG)
Mat. 5:17
17. Nie mniemajcie, abym przyszedł rozwiązywać zakon albo proroki; nie przyszedłem rozwiązywać, ale wypełnić.
(BG)
Mat. 10:34-36
34. Nie mniemajcie, żem przyszedł dawać pokój na ziemię; nie przyszedłem dawać pokoju, ale miecz.
35. Bom przyszedł, abym rozerwanie uczynił między synem a ojcem jego, i między córką a matką jej, także między synową i świekrą jej;
36. I nieprzyjaciołmi będą człowiekowi domownicy jego.
(BG)
Ociosywanie???
Ps. 37:35-40
35. Widziałem niezbożnika nader wyniosłego, a rozłożonego jako drzewo zielone samorosłe;
36. Ale przeminął, a oto go nie było; szukałem go, alem go znaleść nie mógł.
37. Spojrzyj na niewinnego, a przypatrz się szczeremu, że ostatnie rzeczy takiego człowieka są spokojne.
38. Lecz przestępcy pospołu poginą, a niezbożnicy na ostatek wykorzenieni będą.
39. Wszakże zbawienie sprawiedliwych jest od Pana, który jest mocą ich czasu uciśnienia.
40. Wspomaga ich Pan, i wyrywa ich; wyrywa ich od niepobożnych, i zachowuje ich; bo w nim nadzieję mają.
(BG)
Ezech. 17:23-24
23. Na wysokiej górze Izraelskiej wszczepię ją, i wypuści gałązki, i wyda owoc, i będzie cedrem zacnym; i będzie pod nim mieszkać wszelkie ptastwo, i wszystko, co ma skrzydła, pod cieniem gałęzia jego mieszkać będzie.
24. A tak poznają wszystkie drzewa polne, żem Ja Pan poniżył drzewo wysokie, a wywyższyłem drzewo niskie, ususzyłem drzewo zielone, a uczyniłem, że zakwitło drzewo suche. Ja Pan rzekłem to, i uczynię.
(BG)
(36) Ale powiadam wam, iż z każdego słowa próżnego, które by mówili ludzie, dadzą z niego liczbę w dzień sądny; (37) Albowiem z mów twoich będziesz usprawiedliwiony, i z mów twoich będziesz osądzony. Ew. Mat.12 rozdz.
- BLyy
- Posty: 2984
- Rejestracja: 27 lip 2009, 1:54
- Lokalizacja: Chorzów
Re: Jezus budowniczy a nie cieśla?
To nie jest coś nowego po tylu wiekach, to wie każdy, kto choć trochę interesuję się greką, że greckie słowo tekton nie oznacza jednoznacznie cieślę, tylko może oznaczać wiele innych zawodów, związanych z wytwarzaniem przedmiotów czy budownictwie. Poza tym skąd tyle jadu w chrześcijaninie, który chyba szanuje innego człowieka? Czy ja ten temat rozpocząłem od pyskówki, czy najazdu na Jezusa czy chrześcijaństwo? Czy może chamstwo i niekulturalnie rozpocząłem temat? Gdzieś napisałem coś co mogłoby sugerować złe zamiary podważania religii chrześcijańskiej? Proste zwykły dociekania. Jeśli wierzysz, że był cieślą to musisz to udowodnić, a dowodów takich nie znajdziesz w Biblii. W Biblii nie jest napisane iż Jezus był rolnikiem toteż podawanie tego jako przykładu co najmniej godzi w inteligencje autora owych słów, z zamiarem ośmieszenia autora wątku czyli mnie, czyli zachowanie godne chrześcijanina? Gdyby było napisane iż Jezus był rolnikiem to na podstawie Pisma mógłbyś sobie dociekać czy uprawiał pszenice czy owies. Jednak zastosowano greckie tekton, które oznacza budowniczego. Może to być zarówno cieśla, jak i stolarz czy budowniczy domów i wiele innych zawodów. Tłumaczenie tego jednoznacznie jako cieśla jest nadużyciem. Dlatego też próbowałem odszukać wzmianki w Biblii, które mogłyby sugerować jaki zawód mógł się pod tym kryć i są poszlaki, które mogą wskazywać iż on i Józef budowali domy. Oczywiście trzeba zawsze tutaj postawić znak zapytania, bo to nie byłoby pewne. Jednak można takie założenie przyjąć. W przypadku choćby byciem cieślą nie ma żadnych wzmianek, które mogłyby sugerować, że zajmował się ciesielką. Tłumaczenie więc jednoznacznie jako cieśla jest nadużyciem. Dlatego optuje za bardziej ogólnym określenie - budowniczym lub innym pokrewnym słowem i każdy sam spróbuje się domyślać na podstawie Pisma jaki zawód mógł się pod tym kryć. Czy to coś złego dociekać? Od razu rzuca się chrześcijański jad? To chyba lepiej być ateistą, niż chrześcijaninem, który nie ma szacunku do ludzi, którzy na dodatek nic złego nie uczynili.Henryk pisze:Ot. Odkrył po tylu wiekach coś nowego...BLyy pisze:Natomiast nikt mu nie wytknął tego, że nie zna się na budownictwie, że nie ma na ten temat żadnej wiedzy, więc nie wie co gada. Co mogłoby sugerować, że wiedzieli o tym czym zajmował się w życiu on i Józef. Co wy na ten temat sądzicie?
Zdumiewające!
Jezus budowlaniec...
Jeśli już szukać „zawodu” Jezusa, to żaden nie pasuje do Niego jak rolnik.
Ileż w Jego słowach jest treści o rolnictwie!
Wsianym ziarnie, plewach, kąkolu, podlewaniu, pieleniu, kiełkowaniu, oraniu, zbiorach ...
Także o wypieku chleba z mąki.
A może był piekarzem? Albo młynarzem?![]()
Nie. Jezus posługiwał się podobieństwami w taki sposób, aby każdy mógł je zrozumieć.
Na przykładzie prostych, codziennych czynności.
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
- BLyy
- Posty: 2984
- Rejestracja: 27 lip 2009, 1:54
- Lokalizacja: Chorzów
A co to za szukanie sensacji? Myślę, że każdy kto choć trochę interesuję się greką koine przeszło mu przez myśl, że greckie tekton ma więcej znaczeń niż cieśla. Uważasz, że lepiej posługiwać się tym co ci podyktuje ten co przekładał? Jakiś ksiądz czy Świadek Jehowy lub pastor czy jakikolwiek inny wierzący, którzy narzuci ci własną jednoznaczną interpretację danego słowa? Ja myślałem, że forum to służy do tego by poznać opinie innych oraz przy okazji się czegoś nowego dowiedzieć lub nauczyć na temat tego co nie tylko Jezus głosił, ale i jak żył. To czy był cieślą czy stolarzem czy budowniczym domów zapewne nie ma żadnego wpływu na teologie żadnego odłamu chrześcijaństwa, bo jest to tylko i wyłącznie jako ciekawostka i chęć dowiedzenia czy nie tylko co nauczał Jezus i jaki był, ale i jak żył. Czy ciebie jako chrześcijanina nie interesuje to kim z zawodu mógł być Jezus i jego ojczym? Mnie szczerze nuży powielanie tematów o Trójcach, preegzystencjach czy bóstwie Jezusa, które pojawiają się w wielu tematach. Czemu nie można poruszyć czegoś nowego lub rzadko poruszanego? Nie interesuje cię jak żył Jezus zanim rozpoczął dzialalność? Masz do tego prawo. Jednak czy jak ktoś zainteresuje się tym to od razu jest to szukaniem sensacji? Może po prostu ktoś chciałby to zgłębić. Uważam, że mimo wszystko każdy powinien się dowiedzieć, że to że w przekładach często widnieje cieśla, tak naprawdę wcale nie musiał nim być.bartek212701 pisze:Jak ktoś szuka sensacji to nawet z ciesli zrobi kogos kto obrabia wodęprzepraszam,ale to bez sensu.Za 20 lat dowiemy się,że Jezus rozrabiał materiał na schody w betoniarce,ech szkoda słów.
"Poznajcie, co macie przed oczyma, a odkryjecie wszelkie tajemnice. Albowiem nie ma rzeczy ukrytej, która odkryta by? nie mo?e" Ewangelia Tomasza 5
