DLACZEGO CHRYSTUS NIE JEST JEZUSEM LUB JEZUSEM CHRYSTUSEM?

Dwoistość natur, współistotność, imię JHWH, syn Marii...

Moderatorzy: Bobo, kansyheniek, booris, Junior Admin, Osoby odpowiedzialne za forum, Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3608
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

DLACZEGO CHRYSTUS NIE JEST JEZUSEM LUB JEZUSEM CHRYSTUSEM?

Post autor: amiko »

Pius pisze:
angelo pisze:Chrystus przebywał w Jezusie,ale nim nie był
a na czym opierasz tę naukę, bo Pisma nauczają czegoś innego Chrystus i Jezus to jedna osoba:
1J 4:2 BT "Po tym poznajecie Ducha Bożego: każdy duch, który uznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, jest z Boga."

2J 1:7 BT "Wielu bowiem pojawiło się na świecie zwodzicieli, którzy nie uznają, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele ludzkim. Taki jest zwodzicielem i Antychrystem."
[center]DLACZEGO CHRYSTUSA NAZYWA SIĘ BEZPODSTAWNIE JEZUSEM LUB JEZUSEM CHRYSTUSEM?[/center]
W Niebie Chrystus istniał jako Duch w swoim ciele duchowym,więc jako ten sam Chrystus przyszedł w tym samym Duchu na Ziemię.Chrystus nie przyszedł na Ziemię w ciele ludzkim,ale się wcielił w Jezusa,który był fizycznym ludzkim ciałem.

Osoba oznacza kogoś,kto ma Jaźń-świadomość.Świadomością był,jest i zawsze pozostanie wieczna i nieśmiertelna duchowa Jaźń Ja-Chrystus.Jezus był fizycznym ciałem,ludzką naturą nie posiadającą świadomości.Jezus nie posiadając Jaźni-świadomości,nie był osobą.
Lk 22:29 BT "Dlatego i Ja przekazuję wam królestwo, jak Mnie przekazał je mój Ojciec:"
Chrystus potwierdza,że Jego Ojcem jest Bóg Ojciec,a nie Duch Święty,który jest Ojcem Jezusa jako fizycznego ciała.

Mat.1,18...Maria...była brzemienna z Ducha Świętego.
J 8:58 BT "Rzekł do nich Jezus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Zanim Abraham stał się, Ja jestem."
To mówił nie Jezus,ale Chrystus,który w nim przebywał,"że zanim Abraham stał się,Ja-Chrystus już istniałem".Tak to powinno być przetłumaczone.
Flp 2:6 BT "On, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem,"
Kol 1:16 BT "bo w Nim zostało wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi, byty widzialne i niewidzialne, czy Trony, czy Panowania, czy Zwierzchności, czy Władze. Wszystko przez Niego i dla Niego zostało stworzone."
dla każdego kto wierzy Pismom jasne jest ,że Słowo-Bóg istniał przed Wcieleniem.
Chrystus istniał w Niebie jako Duch,Pierworodny Syn Boży,przed swoim wcieleniem się w fizyczne ciało-Jezusa.
Słowo nie miało ciała więc konieczne było Wcielenie:
Chrystus miał ciało duchowe,bo przebywał w nim na Ziemi razem z Żydami w czasie Starego Przymierza.(1 Kor.10,3-4)
Ga 4:4 BT "Gdy jednak nadeszła pełnia czasu, zesłał Bóg Syna swego, zrodzonego z niewiasty, zrodzonego pod Prawem,"
Ten fragment jet nieprawdą.Bóg Syna nie zrodził się z niewiasty,bo On wcielił się w Jezusa,Syna Człowieczego zrodzonego z niewiasty.Między narodzeniem a wcieleniem jest ogromna różnica.
J 17:5 BT "A teraz Ty, Ojcze, otocz Mnie u siebie tą chwałą, którą miałem u Ciebie pierwej, zanim świat powstał."Osoba Syna jest współwieczna Ojcu i Duchowi
Chrystus jest osobą duchową, Pierworodnym Synem Bożym istniejącym w Niebie zanim jeszcze powstał świat fizyczny.Dlatego w prawidłowym tłumaczeniu Hebr.13,8 powinno pisać:

Hebr.13,8.Ja-Chrystus,wczoraj i dziś,ten sam i na wieki.

Ja-Chrystus jest wiecznym i nieśmiertelnym Duchem,Pierworodnym Synem Bożym.W czasie swojego wcielenia się na Ziemi przebywał w Jezusie Synu Człowieczym Marii i Józefa, śmiertelnym jednorazowym fizycznym ciele. Jako wieczny i nieśmiertelny Duch,Jaźń Ja-Chrystus,nie może On być nazywany Jezusem,ani Jezusem Chrystusem.
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3608
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Post autor: amiko »

Pius pisze:cytat angelo:
"W Niebie Chrystus istniał jako Duch w swoim ciele duchowym,więc jako ten sam Chrystus przyszedł w tym samym Duchu na Ziemię.Chrystus nie przyszedł na Ziemię w ciele ludzkim,ale się wcielił w Jezusa,który był fizycznym ludzkim ciałem. "

a więc według ciebie Duch-Chrystus opętał :lol: człowieka Jezusa jak...demon :evil:
Opętanie ma miejsce,kiedy zostaje usunięty siłą przez złego ducha z fizycznego ciała, przebywający w nim jako prawowity mieszkaniec duch-dusza.W tym przypadku przez ciało fizyczne przemawia i nim kieruje zły duch,który może doprowadzić nawet do samobójstwa ciała fizycznego.Nawet z tego faktu wynika,że samo ciało fizyczne nie ma żadnej świadomości.Według NT imię Jezus odnosi się do fizycznego ciała,a nie do Ducha-Chrystusa,który w nim przebywał.

Duch-Chrystus nie opętał Jezusa,bo to było jedynie fizyczne ciało,w które wcielił się przybyły z Nieba Chrystus.Jaźń Ja-Chrystus zamieszkiwała w Jezusie jako fizycznym ciele,w czasie Jego 49 letniego przebywania na Ziemi.
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3608
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Post autor: amiko »

meritus
Na jakiej podstawie uważasz, że Jezus jest synem człowieczym, a Chrystus Synem Bożym? A dlaczego nie odwrotnie?

Flp 2:9-10
Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych.
Czy zginasz swe kolana przed Jezusem?
Jeśli Chrystus mówił osobie,że jest Synem Bożym,co potwierdzali apostołowie,to logiczne jest,że to Jezus jest Synem Człowieczym,którego urodziła Maria..

Syn człowieczy, jest to śmiertelne,fizyczne ciało pozbawione świadomości.

Gdyby Syn Boży mówił o sobie:Ja Jestem Jezus,a Maria urodziłaby Chrystusa,to bym w to wierzył,ale tak nie pisze w NT.

Fil 2,9:10 jest to egzoteryczny tekst,jakich w NT jest bardzo dużo,ale nie prawdziwy z poziomu ezoterycznego.Nie mogę zginać kolan przed człowiekiem Jezusem,który nie żyje już od około 2000 lat.

Mat.16,(15)On im mówi,A wy za kogo mnie uważacie?(16)A odpowiadając Szymon Piotr rzekł: Tyś jest Chrystus, Syn Boga żywego.
Mar.8,29.I zapytał ich: A wy za kogo mnie uważacie? Wtedy Piotr, odpowiadając, rzekł mu: Tyś jest Chrystus.
Mar.(14.61)On zaś milczał i nic nie odpowiedział. Znowu zapytał go arcykapłan, i rzekł mu: Czy Ty jesteś Chrystus, Syn Błogosławionego? (62).A Jezus (powinno pisać:Chrystus) rzekł: Jam Jestem; ..
Jan.6,69) A myśmy uwierzyli i poznali, że Ty jesteś Chrystusem, Synem Boga żywego.
Jan 11,27.Rzecze mu: Tak, Panie! Ja uwierzyłam, że Ty jesteś Chrystus, Syn Boży, który miał przyjść na świat.
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.

agent terenowy
Posty: 518
Rejestracja: 18 wrz 2006, 9:29
Lokalizacja: Trochę tu trochę tam :) Aktualnie Chorzów
Kontakt:

Post autor: agent terenowy »

1 Jan 2, 22
Nie trzeba tego wersetu komentować. Po prostu mamy tu antychrysta na forum.
1 Jan 5,1
Ci co są od Boga, wyznają, ze Jezus jest Chrystusem.
Ci co nie wyznają nie są od Boga, więc są od diabła.
13 Wiele mógłbym ci napisać,
ale nie chcę użyć atramentu i pióra.
14 Mam bowiem nadzieję,
że zobaczę cię wkrótce,
i wtedy osobiście porozmawiamy.(3Jana)

nike
Posty: 11689
Rejestracja: 05 sie 2006, 23:59

Post autor: nike »

agent terenowy pisze:Nie trzeba tego wersetu komentować. Po prostu mamy tu antychrysta na forum.
Proszę zwracać uwagę na słowa

mod. nike.

Awatar użytkownika
Anowi
Posty: 10038
Rejestracja: 02 wrz 2007, 14:28
Lokalizacja: Bóg wie

Re: DLACZEGO CHRYSTUS NIE JEST JEZUSEM LUB JEZUSEM CHRYSTUSE

Post autor: Anowi »

angelo pisze: Ja-Chrystus jest wiecznym i nieśmiertelnym Duchem,Pierworodnym Synem Bożym.W czasie swojego wcielenia się na Ziemi przebywał w Jezusie Synu Człowieczym Marii i Józefa, śmiertelnym jednorazowym fizycznym ciele. Jako wieczny i nieśmiertelny Duch,Jaźń Ja-Chrystus,nie może On być nazywany Jezusem,ani Jezusem Chrystusem.
chcesz powiedzieć, że Jezus syn Marii i Józefa był nawiedzony duchem Słowa Bożego?

powtórzyłam post

jeśli zwykły anioł potrafił przybrać (zmaterializować się) postać człowieka bez potrzeby narodzin to tak samo Bóg zesłał swojego syna Słowo Boże do łona Marii aby narodził się jako człowiek
nie jest bogaty ten, kto posiada wiele,
tylko ten, kto niewiele potrzebuje.

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3608
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Post autor: amiko »

agent terenowy pisze:1 Jan 2, 22
Nie trzeba tego wersetu komentować. Po prostu mamy tu antychrysta na forum.
1 Jan 5,1
Ci co są od Boga, wyznają, ze Jezus jest Chrystusem.
Ci co nie wyznają nie są od Boga, więc są od diabła.
W rzeczywistości antychrystami są ci,którzy występują przeciwko Chrystusowi,jeśli ktoś chce go poniżyć np.do roli Syna Człowieczego.Dla mnie najważniejsze jest to co mówił sam Chrystus,a nie co komuś się wydaje.On istniał w Niebie we własnym ciele duchowym,przed swoim wcieleniem się w Jezusa.Imieniem duchowym Chrystusa jest Ja Jestem,o czym wielokrotnie pisze w NT.To jest Jego Jaźń,to kim był,kim jest i kim będzie zawsze.Przez fakt wcielenia się w Jezusa,nie stał się kimś innym,Jezusem lub Jezusem Chrystusem.

Obj.22,13.Ja Jestem alfa i omega,pierwszy i ostatni,początek i koniec.
Mach.3,6.Ja Pan się nie zmieniam.

Co potwierdza w prawidłowym tłumaczeniu:

Hebr.13,8.Ja Jestem Chrystus,wczoraj i dziś,ten sam i na wieki.

Ojcem Chrystusa,Syna Bożego jako Ducha jest Bóg Ojciec.Ojcem Jezusa,Syna Człowieczego jako ciała fizycznego był wg NT Duch Święty.Chrystus jako Duch wcielił się w Jezusa dla realizacji Nowego Przymierza.W jaki sposób Jezus,jako śmiertelne fizyczne ciało pozbawione świadomości,stał się Duchem,Ja Jestem Chrystusem?
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.

agent terenowy
Posty: 518
Rejestracja: 18 wrz 2006, 9:29
Lokalizacja: Trochę tu trochę tam :) Aktualnie Chorzów
Kontakt:

Post autor: agent terenowy »

nike pisze:
agent terenowy pisze:Nie trzeba tego wersetu komentować. Po prostu mamy tu antychrysta na forum.
Proszę zwracać uwagę na słowa

mod. nike.
Co źle powiedziałem?
Jan definiuje ludzi o określonych poglądach jako antychrystów.
Nazwałem tylko sprawy po imieniu.
13 Wiele mógłbym ci napisać,
ale nie chcę użyć atramentu i pióra.
14 Mam bowiem nadzieję,
że zobaczę cię wkrótce,
i wtedy osobiście porozmawiamy.(3Jana)

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3608
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Post autor: amiko »

agent terenowy pisze:
nike pisze:
agent terenowy pisze:Nie trzeba tego wersetu komentować. Po prostu mamy tu antychrysta na forum.
Proszę zwracać uwagę na słowa

mod. nike.
Co źle powiedziałem?
Jan definiuje ludzi o określonych poglądach jako antychrystów.
Nazwałem tylko sprawy po imieniu.
Napisałeś nieprawdę powołując się na Jana i nie uwzględniając wypowiedzi Chrystusa,a on najlepiej wiedział kim jest.O tym co jest prawdą nie decyduje Jan,ale Duch Prawdy,którym jest Chrystus.Według NT wiara ma się opierać na Chrystusie,a nie na Janie.Wynika z tego,że nie wierzysz w Chrystusa.Wyjaśnij to,na co się powołujesz:

W jaki sposób Jezus,jako śmiertelne fizyczne ciało pozbawione świadomości,stał się Duchem,Ja Jestem Chrystusem?

Słowo antychryst oznacza kogoś,kto występuje przeciwko Chrystusowi.Czy ja występuję przeciwko Chrystusowi? To ty go poniżasz i występujesz przeciwko niemu nie wierząc w to co mówił o sobie kim jest.Nie uznając Chrystusa za Syna Bożego wypierasz się go przed ludźmi,a to pociąga za sobą pewne konsekwencje na przyszłość:

Mat 10: (32) Każdego więc, który mnie wyzna przed ludźmi, i Ja wyznam przed Ojcem moim, który jest w niebie; (33) ale tego, kto by się mnie zaparł przed ludźmi, i Ja się zaprę przed Ojcem moim, który jest w niebie.
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.

agent terenowy
Posty: 518
Rejestracja: 18 wrz 2006, 9:29
Lokalizacja: Trochę tu trochę tam :) Aktualnie Chorzów
Kontakt:

Post autor: agent terenowy »

Zarzuciłeś mi rzeczy, których nie pisałem.
Nigdzie nie negowałem tego, że Jezus jest Synem Bożym, co mi zarzucasz.
Ten sam Jan, który pisze, że Jezus to Syn Boży(1 Jan 5,5), nazywa kłamcami takich, co twierdzą, że Jezus nie jest Chrystusem.
„Któż jest kłamcą, jeśli nie ten, kto zaprzecza, że Jezus jest Chrystusem?
Antychrystem jest ten, kto się zapiera Ojca i Syna.″ 1 Jan 2,22
Twierdzenie, że Jezus jest Chrystusem nie neguje tego, że jest Synem Bożym.
13 Wiele mógłbym ci napisać,
ale nie chcę użyć atramentu i pióra.
14 Mam bowiem nadzieję,
że zobaczę cię wkrótce,
i wtedy osobiście porozmawiamy.(3Jana)

Awatar użytkownika
amiko
Posty: 3608
Rejestracja: 09 wrz 2006, 12:40

Post autor: amiko »

[center]Różnice między Chrystusem,Jezusem i Chrystusem Jezusem[/center]

Przed przybyciem na Ziemię,w Niebie istniał Chrystus-duch.

Wieczny Chrystus jako duch,jest Synem
Boga יהוה
,wiecznego Ojca-Miłości i wiecznej Matki-Mądrości.

Na Ziemi,w fizycznym ciele zamieszkiwał Chrystus Jezus.

Jezus był duchem-Osobowością,którą stworzył Chrystus.Jest takie prawo,że każda dusza inkarnująca się w fizyczne ciała,stwarza duchową Osobowość,zawsze nową dla nowej inkarnacji.Po śmierci fizycznego ciała,Chrystus-duch je opuścił.Nie wiem co stało się Jezusem-Osobowością i czy ona umarła razem z fizycznym ciałem? Co dzieje się z naszą Osobowością po śmierci fizycznego ciała,można dowiedzieć się z odpowiedniego forum duchowego.

Chrystus ma swoje imię duchowe,które nie zostało zmienione na imię Jezus.
Bo ja nie wstydzę się ewangelii chrystusowej o obecnym w nas wszystkich Chrystusie,Słowie Bożym (Kol.1.24-28).Jest On bowiem mocą i Mądrością Bożą (1 Kor.1.24) ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Jezus Chrystus”