Będąc na ziemi, Jezus w doskonały sposób odzwierciedlał osobowość swego niebiańskiego Ojca i Jego podejście do różnych spraw. Powiedział: „Nic nie czynię z własnej inicjatywy, ale wszystko mówię tak, jak mnie nauczył Ojciec. (...) Zawsze czynię to, co się jemu podoba” (Jana 8:28, 29; Kolosan 1:15).
Może więc wypadałoby poszukać odpowiedzi w Biblii.
Rethel pisze:
- homozwiązki
- parady równości
- nauczanie przedszkolaków że dwóch chłopów może to i owo
- Grodzkie i Rafalalę...
- babę z brodą
„Nie wolno ci położyć się z mężczyzną tak, jak się kładziesz z kobietą. Jest to obrzydliwość” (Kapłańska 18:22).
„Ich kobiety bowiem zamieniły współżycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. Podobnie mężczyźni porzucili zgodne z naturą współżycie z kobietą i zapałali żądzą jedni ku drugim. Mężczyźni z mężczyznami dopuszczają się haniebnych czynów i dlatego sami na sobie ponoszą karę należną za zboczenie” (Rzymian 1:26, 27, Przekład ekumeniczny)
1 Koryntian 6 : 9 A czyż nie wiecie, że nieprawi nie odziedziczą królestwa Bożego?
Nie dajcie się wprowadzić w błąd. Ani rozpustnicy, ani bałwochwalcy, ani cudzołożnicy,
ani mężczyźni utrzymywani do celów sprzecznych z naturą, ani mężczyźni kładący się z mężczyznami, 10 ani złodzieje, ani chciwcy, ani pijacy, ani rzucający obelgi, ani zdziercy nie odziedziczą królestwa Bożego
Rethel pisze:
- Biedronia
- Szczukę, Środę, Nowacką, Szyszkowską, Senyszynową itp.
- antyklerykałów i innych lewicowych wrogów Kościoła
Widząc, że Jezus potrafi dokonywać cudów, niektórzy oczekiwali, że zaangażuje się w politykę. Jak na to reagował? „Jezus zauważył, że chcą go porwać i obwołać królem, dlatego znów oddalił się samotnie na wzgórze” (Jana 6:15, Wp). Aresztowany i fałszywie oskarżony o podżeganie do przewrotu, Jezus wyjaśnił:
„Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby było z tego świata, moi słudzy walczyliby o to, żebym nie został wydany Żydom. Ale moje królestwo nie jest stąd” (Jana 18:36, Biblia Warszawsko-Praska).
„Ja przekazałem im Twoją naukę, a świat ich znienawidził, gdyż nie należą do świata,
podobnie jak i Ja nie należę do tego świata” (Jana 17:14, EŚP).
Rethel pisze:
- aborcję
Bóg uważa za cenne życie każdego dziecka, nawet tego, które dopiero zaczęło się rozwijać. Izraelski król Dawid napisał pod natchnieniem: „Osłaniałeś mnie w łonie mej matki. Oczy twoje widziały nawet mój zarodek, a w twej księdze były zapisane wszystkie jego cząstki” (Psalm 139:13, 16). Nowe życie zaczyna się w chwili poczęcia. Z Prawa Mojżeszowego wynika, że człowieka, który wyrządził krzywdę nienarodzonemu dziecku, pociągano do odpowiedzialności. Księga Wyjścia 21:22, 23 wskazuje, że jeśli wskutek bójki między dwoma mężczyznami doszłoby do śmierci kobiety brzemiennej lub jej nienarodzonego dziecka, sprawę mieli rozpatrzyć wyznaczeni sędziowie. Musieli oni zbadać okoliczności wypadku oraz ustalić, czy sprawca działał z premedytacją, i mogli wydać wyrok skazujący — zgodnie z prawem „dusza za duszę”, czyli życie za życie.
Przytoczone zasady odnoszą się również do antykoncepcji, gdyż niektóre jej metody polegają na wywołaniu poronienia. Tego rodzaju metody pozostają w sprzeczności z Bożą zasadą poszanowania życia. Ale większość środków antykoncepcyjnych nie ma takiego działania i stosowanie ich nie jest sprzeczne z Prawem Bożym.
Rethel pisze:
- ateizację
Jezus jest Synem Bożym więc trudno żeby popierał naukę, że Boga nie ma.
Rethel pisze:
- gender
- samorealizację kobiet
- feministki
Przed stworzeniem Ewy Bóg oświadczył: „Uczynię dla niego [Adama] pomoc jako jego uzupełnienie” (Rodzaju 2:18). Czy słowo „uzupełnienie” sugeruje, że kobieta miała być gorsza od mężczyzny? W żadnym wypadku. Użyty tu hebrajski wyraz można też przetłumaczyć na „odpowiednik”. Pomyśl o dopełniających się rolach chirurga i anestezjologa. Czy jeden może się obejść bez drugiego? Byłoby to trudne. Rzecz jasna, chorego operuje chirurg, ale czy można powiedzieć, że jest ważniejszy? Przecież bez anestezjologa nie przystąpi do operacji. Podobnie jest z mężczyzną i kobietą — stwarzając ich, Bóg chciał, żeby blisko ze sobą współpracowali, a nie rywalizowali (Rodzaju 2:24).
Rethel pisze:
- obezpładnianie i bezdzietne małżeństwa
- wyśmiewanie wielodzietnych matek
Biblia nigdzie nie nakazuje chrześcijanom wydawać na świat dzieci. Polecenie: „Bądźcie płodni i stańcie się liczni oraz napełnijcie ziemię” Bóg dał pierwszej parze ludzkiej, a później rodzinie Noego, ale chrześcijanom już go nie powtórzył (Rodzaju 1:28; 9:1). Dlatego każde małżeństwo może samo podjąć decyzję, czy mieć dzieci, a jeśli tak, to ile i kiedy. Żaden fragment Pisma Świętego nie potępia regulacji urodzin. A zatem z biblijnego punktu widzenia to, czy mąż i żona zdecydują się na jakąś metodę antykoncepcji, która zapobiega poczęciu, jest ich sprawą osobistą.
Rethel pisze:
- rozwody
„Powiadam wam, że każdy, kto rozwodzi się z żoną z wyjątkiem przypadku rozpusty, a żeni się z inną, cudzołoży” (Mateusza 19:9, Biblia poznańska).
„Niech wszyscy szanują związek małżeński, a mąż i żona niech będą sobie wierni, gdyż rozpustników i tych, co nie dochowują przysięgi małżeńskiej, sam Bóg sądzić będzie” (Hebrajczyków 13:4, Współczesny przekład).
Rethel pisze:
- równouprawnienie
- książyce-samice
- brak poszanowania dla głowy rodziny
Efezjan 5 : 21 "Bądźcie podporządkowani jedni drugim w bojaźni Chrystusowej. 22 Żony niech będą podporządkowane swoim mężom jak Panu, 23 ponieważ mąż jest głową żony, jak i Chrystus jest głową zboru — on, wybawca tego ciała. 24 Doprawdy, jak zbór jest podporządkowany Chrystusowi, tak i żony niech będą swym mężom we wszystkim. 25 Mężowie, wciąż miłujcie swe żony, jak też Chrystus umiłował zbór i wydał zań samego siebie, "
Wasiczek pisze:Chodzi o antykoncepcję? Jedni chrześcijanie uważają to za zło, a inni pozwalają ją stosować. Ja sam nie wiem, co o tym myśleć.
"Jak wynika ze źródeł katolickich, w II wieku n.e. nominalni chrześcijanie przejęli stoicki pogląd, że stosunki małżeńskie powinny służyć wyłącznie prokreacji.
Przekonanie takie ma więc podłoże filozoficzne, a nie biblijne — nie opiera się na mądrości Bożej, lecz na ludzkiej. Utrzymywało się przez wieki i było przedmiotem rozważań różnych teologów katolickich. W rezultacie utrwalił się pogląd, że przyjemność seksualna sama w sobie jest grzechem, a zbliżenie cielesne, które nie służy prokreacji — moralnie niedopuszczalne.
Jednakże Pismo Święte tak nie naucza.
Biblijna Księga Przysłów poetycko opisuje, że stosowne kontakty intymne mogą być dla małżonków źródłem przyjemności: „Pij wodę z własnej cysterny oraz wody płynące z twej własnej studni. Niech twe źródło wody będzie błogosławione i raduj się żoną twej młodości, miłą łanią i uroczą kozicą. Niechaj zawsze upajają cię jej piersi. Obyś stale się rozkoszował jej miłością” (Przysłów 5:15, 18, 19).
Współżycie płciowe jest darem od Boga. Nie zostało dane jedynie z myślą o prokreacji. Mąż i żona mogą w ten sposób okazywać sobie nawzajem czułość i miłość.
A zatem jeżeli para małżeńska postanawia zapobiegać ciąży przez stosowanie jakiejś formy antykoncepcji (z wyjątkiem środków wczesnoporonnych) , ma prawo do takiej decyzji i nikt nie powinien jej osądzać (Rzymian 14:4, 10-13)."