Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Czemu Absolut musi być wokalnie idywidualnie identyfikowalny
Autor Wiadomość
Eliot 


Pomógł: 360 razy
Dołączył: 22 Sie 2011
Posty: 4174
Wysłany: 2013-02-27, 08:46   

Krystian napisał/a:
Rethel napisał/a:
Zajrzyj do Nieświeskiej, Gdańskiej, Brzeskiej...


w Gdańskiej jest tak:
Tedy rzekł Bóg do Mojżesza: Będę który Będę.


Krystianie, chwilami mnie osłabiasz :-/
Możesz iść w zaparte i utrzymywać, że imię JHVH, które powtarza się blisko 7 tys. na kartach ST jest mniej ważne w zestawieniu z tym co zapodałeś... tylko po co?
_________________
"Sławiłem więc radość, bo nic dla człowieka lepszego pod słońcem, niż żeby jadł, pił i doznawał radości, i by to go cieszyło w jego trudzie za dni jego życia, które pod słońcem daje mu Bóg." (Ecc 8:15 bt)
 
 
Dżej 
Niosący światło.


Wyznanie: brak
Pomógł: 97 razy
Wiek: 38
Dołączył: 28 Lip 2012
Posty: 2148
Skąd: Warszawa a potem tu i tam.
Wysłany: 2013-02-27, 08:52   

Co nadal nie zmienia faktu, że nie wiadomo jak się czyta i prawdopodobnie oznacza Baala, wroga Boga. :-P
_________________
Biblia...czemu słowem a nie wykładem bożym? Wszak zawiera więcej niż jedno słowo i nie jest tak klarowna.
 
 
 
Rethel
[Usunięty]

Wysłany: 2013-02-27, 08:58   

AEliot napisał/a:
Krystian napisał/a:
Rethel napisał/a:
Zajrzyj do Nieświeskiej, Gdańskiej, Brzeskiej...


w Gdańskiej jest tak:
Tedy rzekł Bóg do Mojżesza: Będę który Będę.


Krystianie, chwilami mnie osłabiasz :-/
Możesz iść w zaparte i utrzymywać, że imię JHVH, które powtarza się blisko 7 tys. na kartach ST jest mniej ważne w zestawieniu z tym co zapodałeś... tylko po co?


Bo niektórzy zrobią wszystko, aby nie przyznać się do Stwórcy.
Tyle, że On nie przyzna się do nich... :-(

Jak długo będzie to w sercu proroków, którzy prorokują fałsz i którzy są prorokami
oszukaństwa własnego serca? Myślą o tym, by przez swoje sny, które sobie wzajemnie
opowiadają, sprawić, żeby mój lud zapomniał moje imię, tak jak ich ojcowie zapomnieli
o moim imieniu przez Baala (t.j. Pana)
(Jer 23)

Zaparli się Jehowy i mówią: ‚Nie ma go. Nie przyjdzie na nas żadne nieszczęście
(Jer 5)


A co do gdańskiej Biblii napisane jest:

"Jam Pan, którym się ukazał Abrahamowi, Izaakowi i Jakóbowi w tém imieniu, żem Bóg Wszechmogący; ale w imieniu mojém, Jehowa, nie jestem poznany od nich."
 
 
Dżej 
Niosący światło.


Wyznanie: brak
Pomógł: 97 razy
Wiek: 38
Dołączył: 28 Lip 2012
Posty: 2148
Skąd: Warszawa a potem tu i tam.
Wysłany: 2013-02-27, 09:02   

A jeżeli to nie Jehowa a Jahwe?
:-D
Wspomniany fragment(ten ostatni zacytowany) jest tylko w Biblii Gdańskiej z 1632 roku, w pozostałych, w tym Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej już nie.

http://biblia.apologetyka...&step=10&sort=1

O zapraciu się Jehowy znalazłem tylko Przekład Nowego Świata (1997).
http://biblia.apologetyka...&step=10&sort=1

O Jahwe dla odmiany jest w Poznańskiej.
W Nowej Biblii Gdańskiej(2011) jest Wiekuistego.

W Tysiąclecia wyd. V i Warszawskiej (1975) jest Pana.

http://biblia.apologetyka...&step=10&sort=1
_________________
Biblia...czemu słowem a nie wykładem bożym? Wszak zawiera więcej niż jedno słowo i nie jest tak klarowna.
Ostatnio zmieniony przez Dżej 2013-02-27, 09:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Eliot 


Pomógł: 360 razy
Dołączył: 22 Sie 2011
Posty: 4174
Wysłany: 2013-02-27, 09:15   

Dżej napisał/a:
A jeżeli to nie Jehowa a Jahwe?
:-D
Wspomniany fragment(ten ostatni zacytowany) jest tylko w Biblii Gdańskiej z 1632 roku, w pozostałych, w tym Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej już nie.

http://biblia.apologetyka...&step=10&sort=1

O zapraciu się Jehowy znalazłem tylko Przekład Nowego Świata (1997).
http://biblia.apologetyka...&step=10&sort=1


Dżej, wystarczy sięgnać do tekstu hebrajskiego i wszystko stanie się oczywiste (prócz ostatecznego rozstrzygnięcia wymowy rzecz jasna):
http://www.blueletterbibl...&t=NKJV#conc/12

A takie coś?

Jr 16:21 bp "Oto Ja zatem im to okażę, tym razem dam im poznać moją rękę i moją potęgę, a poznają, że Imię moje to: Jahwe!"

Jer 16:21 nwt-pl "(21) "Dlatego też daję im poznać: za tym jednym razem dam im poznać moją rękę i moją potęgę i będą musieli poznać, że mam na imię Jehowa"."

Co do imienia nie ma najmniejszych wątpliwości. Odnośnie wymowy, owszem pozostają ale o tym napisano już bardzo dużo ;-)
_________________
"Sławiłem więc radość, bo nic dla człowieka lepszego pod słońcem, niż żeby jadł, pił i doznawał radości, i by to go cieszyło w jego trudzie za dni jego życia, które pod słońcem daje mu Bóg." (Ecc 8:15 bt)
 
 
Rethel
[Usunięty]

Wysłany: 2013-02-27, 09:31   

Dżej napisał/a:
A jeżeli to nie Jehowa a Jahwe?
:-D


Jahwe ok.
A co oznacza w takim razie Jehowa jeśli to jest coś innego?
I poproszę biblijny dowód a nie wytwory fantazji kogoś tam.
Cytat:

O zapraciu się Jehowy znalazłem tylko Przekład Nowego Świata (1997).
http://biblia.apologetyka...&step=10&sort=1


Słabo czytasz swoje linki...
Zaparli się Jahwe, mówiąc: "Nie Ten [naszym Panem]! Nie przyjdzie na nas nieszczęście, nie doznamy miecza ni głodu."


Cytat:
O Jahwe dla odmiany jest w Poznańskiej.
W Nowej Biblii Gdańskiej(2011) jest Wiekuistego.


NBG to przekład Cylkowa, który po prostu przetłumaczył to imię dokładnie tak samo jak Strong i LXX.


Cytat:
W Tysiąclecia wyd. V i Warszawskiej (1975) jest Pana.
http://biblia.apologetyka...&step=10&sort=1


W obu jest Jahwe.
 
 
Rethel
[Usunięty]

Wysłany: 2013-02-27, 09:40   

AEliot napisał/a:
Dżej, wystarczy sięgnać do tekstu hebrajskiego i wszystko stanie się oczywiste (prócz ostatecznego rozstrzygnięcia wymowy rzecz jasna):


Aeliocie,
nie połykaj tego haczyka!
Nie istnieje coś takiego jak poprawna wymowa!
Istnieje wymowa aktualna powszechnie przyjęta w danym czasie i obszarze.
Inna była za czasów Abrahama w Paddan Aram, inna za czasów Dawida w Judzie i inna za czasów Jezusa w Galilei.
Pytam: o którą prawidłową chodzi?
Jeśli o tanachową odpowiem Jehowa (w formie ścieśnionej: Jehwa)
Jeśli o samarytańską odpowiem Jahwe vel Jahwa.

Stawianie zarzutu, że nie wiadomo jak się poprawnie wymawia, jest ostatnią
(bezsensowną) deską ratunku dla tych, którzy są wrogami Imienia Bożego.
Jest to problem absurdalny i nie istniejący, którego ewentualnymi twórcami
mogą być jedynie kabaliści, masoni i magowie, którzy wierzą, że jak wypowie
się określone dźwięki to będzie to i tamto. Jeśli ktoś wierzy w takie bzdury...

Poza tym, to jest pytanie z cyklu: "czy przestałeś już bić swoją żonę" Aeliocie?

Pytanie prawidłowe:
Czy imię Boże zawsze miało tą samą wymowę, czy też zmieniała się ona w czasie i przestrzeni?
Dostępne dowody wskazują na to, że wymowa nie była nigdy jednolita.
Vide: stopka ma poniżej... da się pogodzić dualizm werbalny? Da! :-)
 
 
Eliot 


Pomógł: 360 razy
Dołączył: 22 Sie 2011
Posty: 4174
Wysłany: 2013-02-27, 10:27   

Rethel napisał/a:

Aeliocie,
nie połykaj tego haczyka!
Nie istnieje coś takiego jak poprawna wymowa!
Istnieje wymowa aktualna powszechnie przyjęta w danym czasie i obszarze.
Inna była za czasów Abrahama w Paddan Aram, inna za czasów Dawida w Judzie i inna za czasów Jezusa w Galilei.
Pytam: o którą prawidłową chodzi?
Jeśli o tanachową odpowiem Jehowa (w formie ścieśnionej: Jehwa)
Jeśli o samarytańską odpowiem Jahwe vel Jahwa.

Stawianie zarzutu, że nie wiadomo jak się poprawnie wymawia, jest ostatnią
(bezsensowną) deską ratunku dla tych, którzy są wrogami Imienia Bożego.
Jest to problem absurdalny i nie istniejący, którego ewentualnymi twórcami
mogą być jedynie kabaliści, masoni i magowie, którzy wierzą, że jak wypowie
się określone dźwięki to będzie to i tamto. Jeśli ktoś wierzy w takie bzdury...

Poza tym, to jest pytanie z cyklu: "czy przestałeś już bić swoją żonę" Aeliocie?

Pytanie prawidłowe:
Czy imię Boże zawsze miało tą samą wymowę, czy też zmieniała się ona w czasie i przestrzeni?
Dostępne dowody wskazują na to, że wymowa nie była nigdy jednolita.
Vide: stopka ma poniżej... da się pogodzić dualizm werbalny? Da! :-)


Zgadzam się z powyższym.
Zresztą nawet fachowcy zastrzegają, że forma Jahwe jest prawdopodobną formą hebrajską a nie polską.
_________________
"Sławiłem więc radość, bo nic dla człowieka lepszego pod słońcem, niż żeby jadł, pił i doznawał radości, i by to go cieszyło w jego trudzie za dni jego życia, które pod słońcem daje mu Bóg." (Ecc 8:15 bt)
 
 
Dżej 
Niosący światło.


Wyznanie: brak
Pomógł: 97 razy
Wiek: 38
Dołączył: 28 Lip 2012
Posty: 2148
Skąd: Warszawa a potem tu i tam.
Wysłany: 2013-02-27, 11:28   

Nie słabo, tylko to chyba inny wers.
Skoro wymowa jest nieważna to można powiedzieć - hej, Ty tam!
:-D
Poza tym już podawałem możliwe powody istnienia tetragramu JHWH, który oznaczać może Baala i to niezależnie jak ten skrót będzie się wymawiać.
Wywód mogę skopiować bo już pisałem i to chyba tutaj na forum również.

Cytuję:

Cytat:
Na forum biblijnym szukając imienia Boga trafiłem na takie wprawki. Pewnie pójdę do piekła z ciekawości. :D

quote]Zródło: Henrymakow.com

Will Newman, tłumaczenie: Radtrap

WILL NEWMAN: Żyd, licencjonowany religioznawca, jego krewni związani są z Talmudyzmem, kabałą, B’nai Brith i masonerią.

W roku 1976, Walter White, Jr.,“zaniepokojony patriota,” przeprowadził wywiad z młodym Żydem imieniem Harold Rosenthal, asystentem senatora Javitsa z Nowego Jorku.

Wywiad z Rosenthalem (klik)

W wywiadzie tym, zatytułowanym “Ukryta Tyrania”, arogancki Rosenthal mówił bez skrępowania (co nagrywane było na taśmie) o tym że Żydzi sfabrykowali różne “fałszywe historie mające ukryć ich naturę i chronić ich status i władzę.”

Rosenthal obala powszechnie akceptowane kłamstwo o tym że “Żydzi są Izraelitami i co za tym idzie są narodem wybranym przez Boga.”

Rosenthal: “Większość Żydów tego nie przyzna, ale naszym bogiem jest Lucyfer – tak więc nie kłamałem – jesteśmy jego narodem wybranym. Lucyfer jest bardzo prawdziwy.” (http://macquirelatory.com/Wallace Interview 1967.htm)

Co jest celem Lucyfera? “Wstąpię na szczyty obłoków, podobny będę do Najwyższego” (Izajasza 14:14). Uzurpuje on sobie cześć składaną Bogu (Mateusza 4:9).

Lucyfer chce zwieść (i zwodzi) cały świat (Objawienia 12:9) przez przedstawienie siebie jako anioła światłości (2 Koryntian 11:4). Idealnie przedstawia to działanie masonerii. Ich motto “czynić dobrych ludzi lepszymi” tworzy dla publiki fałszywy obraz i przesłanie, które powinno raczej brzmieć: “Jak dać się opętać przez demona w 33 łatwych krokach.” Żydowska i masońska religia czci tego samego boga.

JASNE ŚWIATŁO

W żydowskiej synagodze jasny płomień reprezentuje ich boga. Hebrajskim słowem określającym Lucyfera jest Hillel (Strong’s Concordance- Konkordancja Stronga #H1966) i oznacza “jasne światło”. Co ciekawe, nazwę tą przyjęła żydowska organizacja studencka. Najważniejszym tekstem kabały jest “Zohar”, co oznacza książke światłości lub splendoru.

Tzw. żydowska gwiazda (heksagram) jest najpotężniejszym symbolem w okultyzmie i znana jest pod wieloma nazwami – Gwiazda Molocha/Saturna/Chiun/Remphana. Jest to symbol unii mężczyzny i kobiety, ma znaczenie identyczne z masońskim cyrklem i ekierką, które również jest symbolem o sześciu wierzchołkach. Masońska litera “G” reprezentuje akt seksualny. W wielu miejscach litera “G” zastępowana jest w żydowskich gwiazdach przez יהוה

Hebrajskie חי noszone przez wielu Żydów jako ozdoba na szyi oznacza “życie”(lachaim). Słowo te tłumaczy się dosłownie “żyjąca rzecz” lub “bestia” (H2416); ten symbol jest znakiem Bestii.

Żydowskie imię boga reprezentuje tetragrammaton יהוה(YHVH) który wymawia się Jahwe lub Jehowa. Znaczenie imienia Boga jest w Biblii podkreślane wielokrotnie.

Prawdziwe znaczenie imienia Jehowa (Yah-Hovah) w języku hebrajskim:”Yah” (#H3050) oznacza “bóg”. “Hovah” (#H1942) tłumaczy się na “chętnie pożądany, upadły, pragnienie, ruina, klęska, wina, intryga, niegrzeczny, obrzydliwy, perwersyjny, bardzo zły. “

Jehovah jest synonimem Baala:

“Baali (#H1180) od ba’al ; mój mistrz; Baali, symboliczne imię Jehowy.

The Jewish Encyclopedia, Encyklopedia Żydowska (“Adonai and Ba’al”) oznajmia: “Imię Ba’al (..) najwyrazniej jest ekwiwalentem dla Yhwh.”

Od czasów Jeremiasza Żydzi zapomnieli prawdziwego imienia Boga i zastąpili je “Baalem” lub “YHVH”. Stary Testament wyraznie zwraca uwagę na kłamliwych proroków i okres gdy to nastąpiło: “Słyszałem to, co mówią prorocy, którzy prorokują fałszywie w moim imieniu: Miałem sen, miałem sen! Dokądże będzie tak w sercu proroków, przepowiadających kłamliwie i przepowiadających złudy swego własnego serca? Zmierzają ku temu, by przez sny swoje, które jeden drugiemu opowiada, poszło w niepamięć moje Imię u mojego ludu, podobnie jak zapomnieli mego Imienia dla Baala ich przodkowie.” (Jeremiasza 23: 25-27)

YHVH i Ba’al reprezentują boga seksualnej perwersji i zła, Szatana.

Żydzi twierdzą że imienia tego (YHVH) nie można wypowiadać głośno, co jest sprzeczne z nakazem samego Boga, nakazem głoszenia jego imienia całemu światu (Wyjścia 9:16). Dlaczego ignorują ten nakaz?
http://radtrap.wordpress....ogiem-judaizmu/

Po siedemdziesięciu latach spustoszenia Ziemi Świętej, dekret króla Persji, Cyrusa, pozwolił Żydom wrócić do ich ojczyzny (2 Kron. 36:20-23). Wielu powróciło, jak to jest wzmiankowane w księgach Ezdrasza i Nehemiasza.
Wielu Żydów powróciło do swej ojczyzny. Ziemie ojczyste były opustoszałe, a miasto Jerozolima leżała w ruinie. Po powrocie, Żydzi mieli problemy ze znajomością języka i religii żydowskiej. Wielu Żydów miało problemy z dziećmi mieszanych małżeństw (Neh. 13:24). Powracający z niewoli, napotykali mieszkających tam obcokrajowców, którzy mieli swoją własną kulturę, język i religię. Znaczną część kraju zamieszkały obce plemiona pogańskie - na północy Chutejczycy (w Samarii), a na południu Idumejczycy (w okolicach Hebronu). Niektórzy z pogan powierzchownie przyjmowali judaizm, lecz prawdziwie byli oddani swoim pogańskim wierzeniom. Często zarażali swoimi praktykami Żydów i przeciągali wielu na swoją stronę.


http://www.izrael.badacz....zm_niewola.html

Autorzy ksiąg Starego Testamentu starannie usunęli wszelkie wzmianki o związkach Jahwe z Baalem, tylko w Psalmie 68 (5) nie dopatrzyli się wersów:

wyrównajcie drogę Temu, co cwałuje na obłokach!
Jahwe mu na imię
(Biblia Tyniecka).

\"Cwałujący na obłokach\" to jeden z epitetów Baala.



http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/node/12446

Psalm 89:(38) "Jak księżyc, ustanowiony na wieki, Wierny świadek na niebie." Jak księżyc -keyareah.

W YAHREAH lub YAREAH - pierwsze H z reguły usuwano w angielskich transliteracjach. Litera R ma bardzo niewielką siłę wymowy.

Czytając YAHREAH lub YAREAH i opuszczając H oraz wymawiając R bardzo słabo, otrzymujemy... YAHWEH czyli dźwięk jest niemal identyczny - JAŁE. YAREAH - fonetycznie JAEE. W słowniku Stronga mamy słowo - księżyc ukazane jako YAREACH, co jest najwyraźniej czystą próbą zmiany tego słowa, aby nie połączyć tego z YAHWEH! Strong#3394.

W ten sposób powstał Tetragram YHWH (JHWH po polsku). Z powodu rzeczywistego braku samogłosek w aramejskim alfabecie z tetragramu możemy odczytywać YAHWEH lub JEHOVAH.

Yah (nie wymawiamy h czyli wymowa brzmi - Ja.) to imię egipskiego boga księżyca, które także zaadoptowali Izraelici jeszcze w Egipcie. Imię YHWH było używane przez odstępczych Izraelitów, którzy za wyjątkiem króla Dawida, Salomona, Hiskiasza i kilku innych wielbili wiele bóstw z Baalem i Astarot włącznie. Tetragram oznaczał właśnie... Baala!

To są właśnie przyczyny, dla których wielu adwersarzy Biblii twierdzi (zgodnie z prawdą), że Jahwe to był trybalny bóg Izraelitów, a jego żona to była Aszera czy też Astarte lub Astaroth. Istnieje wiele źródeł poza biblijnych, w których Tetragram istnieje i stąd biorą się hipotezy, ze Izraelici po prostu przejęli bożyszcza Kanaanu i umieścili je w Biblii.

Dopiero w tym kontekście widać wyraźnie, że nie jest prawdą, ale wyraźną próbą skażenia świętego oryginalnego tekstu. Wielu także cytuje teksty masoreckie, według których Tetragram a Baal to dokładnie to samo.

Z tej właśnie przyczyny - za wielbienie fałszywych bogów, jak Baal czy... Jahweh państwo Izrael zostało ukarane przez Boga -podzielone na dwa królestwa, Judy oraz Izraela. W końcu jedynie reszta z Judy dostała się do niewoli babilońskiej. Owa niewola była karą na Judejczykach za wielbienie Lucyfera w świątyni Salomona, oraz wielbienia mnóstwa bogów, spalania własnych dzieci ku ich czci oraz wymyślania kłamstw na temat rzeczywistego Boga Izraela.

II Królewska 17:(7) A stało się tak, ponieważ synowie izraelscy grzeszyli przeciwko Panu, Bogu swemu, który ich wyprowadził z ziemi egipskiej, spod władzy faraona, króla egipskiego, a czcili obcych bogów, (8) a postępowali według zwyczajów tych narodów, które Pan wypędził sprzed oblicza synów izraelskich, oraz tych, jakie wprowadzili królowie izraelscy. (9) Wymyślili też synowie izraelscy rzeczy niewłaściwe o Panu, Bogu swoim, pobudowali sobie świątynki na wzgórzach we wszystkich swoich miejscowościach, począwszy od baszty strażniczej aż do grodu warownego; (10) i nastawiali sobie słupów i posągów Aszery na każdym wyniosłym pagórku i pod każdym zielonym drzewem; (11) i spalali tam we wszystkich świątynkach na wyżynach kadzidła jak ludy, które Pan uprowadził przed nimi do niewoli; popełniali złe czyny, pobudzając Pana do gniewu. (12) Czcili też bałwany, o których powiedział im Pan: Nie czyńcie tego. (13) A chociaż Pan ostrzegał Izraela i Judę przez wszystkich swoich proroków, przez wszystkich jasnowidzów, mówiąc: Zawróćcie ze swoich błędnych dróg i przestrzegajcie moich przykazań i ustaw zgodnie z całym zakonem, jaki nadałem waszym ojcom i przekazałem wam przez moje sługi, proroków, (14) oni jednak nie słuchali i stwardniał ich kark, jak kark ich ojców, którzy nie zaufali Panu, Bogu swemu. (15) Owszem, wzgardzili jego ustawami i jego przymierzem, jakie zawarł z ich ojcami, i przestrogami, jakimi ich ostrzegał, i poszli za marnością, i sami stali się marnością - jak ludy okoliczne, o których nakazał im Pan, aby nie postępowali tak, jak one. (16) Odrzucili wszystkie przykazania Pana, Boga swego, i sporządzili sobie dwa odlewane cielce, sporządzili sobie posąg Aszery i oddawali pokłon całemu zastępowi niebieskiemu, i służyli Baalowi. (17) Oddawali też na spalenie swoich synów i swoje córki i uprawiali czarodziejstwo i wróżbiarstwo, i całkowicie się zaprzedali, czyniąc to, co złe w oczach Pana i pobudzając go do gniewu. (18) Oburzył się więc Pan bardzo na Izraela i odrzucił ich sprzed swego oblicza, tak iż pozostało tylko samo plemię judzkie. (19) Ale i Judejczycy nie przestrzegali przykazań Pana, Boga swego, a poszli za zwyczajami Izraela, jakie ten wprowadził. (20) Toteż Pan wzgardził całym rodem Izraela i upokorzył ich, i wydał ich w moc grabieżców, odrzuciwszy ich całkiem od siebie.

Tak królowie jak i i kapłani izraelscy czynili owo zło występując przeciwko Bogu i nic dziwnego, że także próbowano fałszować teksty biblijne Tetragramem, wielbiąc w ten sposób boga księżyca - Ja(h), zamiast rzeczywistego Boga Izraela, Stwórcę wszechrzeczy.

Podsumowując powyższe, Izraelici, którzy powrócili z niewoli babilońskiej nie posługiwali się już językiem staro hebrajskim ale posługiwano się językiem aramejskim. W tym okresie powstał bluźnierczy Talmud Babiloński oraz Izraelici przejęli najbardziej skuteczną formę czarów - kabałę, w której najmocniejszym pośród 50 imion był... Tetragram.


http://www.zbawienie.com/imie-Boga.htm

Jest i kolejne skojarzenie, wskazujące skąd wzięło się takie bezmyślne zachowania się naszego samozwańczego 13 Apostoła. Otóż rzeczony „ wikary Chrystusa Ukrzyżowanego” głosił, że „ze Syjonu przyjdzie Zbawiciel” (Rz. rozdz. 11). A zatem ten zawodowy, „dyszący żądzą mordu” (Dz. 9, 1 ) nienawistnik chrześcijan, nagle przemieniony w „miłośnika Chrystusa Ukrzyżowanego”, Szaweł/Paweł był po prostu syjonistą, co zresztą sam potwierdził, w rzeczonym rozdziale 11 „Listu do Rzymian”, z dumą stwierdzając, że należy do „wybranych przez Boga 7000, którzy nie uklękli przed Baalem.”

(„Baal” – w kontekście tego znamiennego listu, to Bóg Uniwersalny filozofów antyku. Był on przez ówczesnych czcicieli idola „miasta na wzgórzu (Syjon)”, traktowany jako „obcy”. Jak zauważa to znany historyk starożytności, Tadeusz Zieliński w książce „Hellenizm a judaizm” z 1927 roku, słowo (Logos) tego Uniwersalnego Boga-Rozumu usiłował przekazać „zasklepionym w ignorancji” izraelitom Jezus z Nazaretu. Co podówczas się dla niego źle skończyło.)


http://markglogg.eu/?p=145

W kontekście tego takie ciekawostki:

Księga Sędziów 6:

25 Tej nocy Pan rzekł do niego. "Weźmiesz młodego cielca z trzody twego ojca i cielca drugiego, siedmioletniego, a zburzysz ołtarz Baala, własność twego ojca, oraz zetniesz aszerę, która jest obok. 26 Następnie zbudujesz ołtarz dla Pana, Boga twego, na szczycie tej skały układając [kamienie], weźmiesz tego drugiego cielca i złożysz z niego ofiarę całopalną, używając drewna ściętej aszery". 27 Wziął więc Gedeon dziesięciu ludzi ze swej służby i uczynił tak, jak mu Pan nakazał. Ponieważ jednak bał się rodu swego ojca i mieszkańców miasta, nie uczynił tego za dnia, ale w nocy. 28



Czyli walczył sam ze sobą?

Pierwszym i najważniejszym cadykiem był Israel ben Eliezer (ok. 1700 - 1760), zwany Baal Szem Tow (hebr. Pan Dobrego Imienia) lub Beszt od pierwszych liter hebrajskiego przydomka.

http://www.jewish.org.pl/...-chasydyzm.html

Imię "znienawidzonego Boga" stosowane przez Żydów? Wyobrażacie sobie by w kościele ochrzcić się np. Lucyfer?

Sprawdziłem w słowniku..Baal - mąż, małżonek, właściciel...
W tym wypadku rozumiem, że ma znaczenie "Pan". Zerknijmy do cytatu z biblii: 25 Tej nocy Pan rzekł do niego.
Czyli znów mamy Baal.
Ciekaw jestem co na to wierzący.
_________________
Biblia...czemu słowem a nie wykładem bożym? Wszak zawiera więcej niż jedno słowo i nie jest tak klarowna.
 
 
 
Lucyfer
[Usunięty]

Wysłany: 2013-02-27, 12:31   

Naśladowcy Jezusa zwracają się do Boga słowem Ojcze a nie Jahwe czy Jehowa.
Mat. 6:9
9. A wy tak się módlcie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, Święć się imię twoje,
(BW)Rzym. 8:15-16
15. Wszak nie wzięliście ducha niewoli, by znowu ulegać bojaźni, lecz wzięliście ducha synostwa, w którym wołamy: Abba, Ojcze!
16. Ten to Duch świadczy wespół z duchem naszym, że dziećmi Bożymi jesteśmy.
(BW)
Gal. 4:6-7
6. A ponieważ jesteście synami, przeto Bóg zesłał Ducha Syna swego do serc waszych, wołającego: Abba, Ojcze!
7. Tak więc już nie jesteś niewolnikiem, lecz synem, a jeśli synem, to i dziedzicem przez Boga.
(BW)


Skoro mamy tak oczywiste nauczanie jak mamy zwracać się do Boga to po co niektórzy szukają czegoś innego?. Odpowiedź wydaje się oczywista bo tak zachowywali się Żydzi za czasów Jezusa.
Mat. 23:24
24. Ślepi przewodnicy! Przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda.
(BW)
 
 
din 

Pomógł: 38 razy
Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 2289
Wysłany: 2013-02-27, 14:40   

Po co niektórzy szukają czegoś innego ?? Może chcą dowiedzieć się czy aktualne dane historyczne pozwalają określić jaka była wymowa jeśli była. Znany jest Bal, Astarte itp...
Można by tak to rozumieć. Jeżeli Ewangelie nie podają imion to nie znaczy że go nie było.
Chociaż utożsamianie Boga z znaczeniem np, jestem, okaże, nie jest złe chyba.
Do tej pory powstają wątpliwości jak kiedyś wymawiano. Ale znamy formy Jahwe, Jehowa itp..
 
 
din 

Pomógł: 38 razy
Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 2289
Wysłany: 2013-02-27, 14:42   

Absolut nie musi moim zdaniem mieć imienia. Ale np w Izraelu było znane imię Bal, królowa
niebios itp. Po tym można chyba poznać że utożsamianie Boga z jakimś imieniem nie jest złe.
 
 
Rethel
[Usunięty]

Wysłany: 2013-02-27, 16:12   

Dżeju,
taki śmietnik ma być dowodem?

Lucku,
Owszem, nie oznacza to, że Ojciec nie ma imienia lub, że należy je zwalczać.
 
 
Dżej 
Niosący światło.


Wyznanie: brak
Pomógł: 97 razy
Wiek: 38
Dołączył: 28 Lip 2012
Posty: 2148
Skąd: Warszawa a potem tu i tam.
Wysłany: 2013-02-27, 16:18   

Śmietnik - istnie merytoryczna i konstruktywna krytyka czy tam riposta.
Po prostu nie chce Ci się czytać czy analizować.
Nie ważne jak to nazwiesz, liczą się szczegóły a one są dowodem.
Jak chcesz od tej pory możemy wymieniać się określeniami typu - bzdury, głupoty...tylko co to wnosi do dyskusji?
_________________
Biblia...czemu słowem a nie wykładem bożym? Wszak zawiera więcej niż jedno słowo i nie jest tak klarowna.
 
 
 
Rethel
[Usunięty]

Wysłany: 2013-02-27, 16:42   

Dżej napisał/a:
Śmietnik - istnie merytoryczna i konstruktywna krytyka czy tam riposta.
Po prostu nie chce Ci się czytać czy analizować.
Nie ważne jak to nazwiesz, liczą się szczegóły a one są dowodem.
Jak chcesz od tej pory możemy wymieniać się określeniami typu - bzdury, głupoty...tylko co to wnosi do dyskusji?


No bo jak czytam wymysły, że Jareach jest tym samym co Jehouah, to nie wiem czy się śmiać czy płakać... jedna litera wspólna i takie genialne wnioski... :mrgreen:

Równie dobrze mogę napisać, że Warszawa to Watykan, bo aż dwie pierwsze litery są te same!
A jak napiszę że Słońce jest Słoniem lub na odwrót? To już w ogóle dowód niepodważalny...
Albo, że nazywanie kogoś księciem, to grzech, bo księżyc to też książę - oba słowa są równe synowi księdza. To dopiero będzie dowód!

Ale jedna litera wspólna? Nie bądź śmieszny...
Naprawdę, szkoda czasu na takie domysły.
Można oczywiście w to się angażować i dyskutować o tym... tylko po co?
Z braku zajęcia?

Zresztą, najlepszym dowodem przeciwko tym bzdetom, jest istnienie personifikacji
księżyca zwanej Jarik czczonej przez zachodnich Semitów, którego kult ewidentnie
świadczy o tym, że był innym obiektem kultu niż Prawdziwy Bóg Izraela...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11