Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Bóg, który uzdrawia dzisiaj
Autor Wiadomość
Hava
[Usunięty]

Wysłany: 2012-06-13, 11:12   

Człowiek, który ufa Bogu i zna swojego Zbawiciela, jest naprawdę szczęśliwy i pełen pokoju! Nie ma w nim złorzeczenia ( "jeszcze ci się pogorszy" ) :-( Nie ma w nim jadu i zazdrości), Nie zasmuca Ducha Swietego swoją mową!

(2 Ks. Samuela 22)
Z łaskawym postępujesz łaskawie,
Z mężem nienagannym nienagannie,
(27) Ze szczerym postępujesz szczerze,
Z przewrotnym surowo.
(28) Lud uciśniony wybawiasz,
Oczy wyniosłych poniżasz,
(29) Gdyż ty jesteś pochodnią moją, Panie, Pan rozjaśnia ciemność moją. (30) Gdyż dzięki tobie przebiję się przez zgraję, Dzięki Bogu mojemu przeskoczę mur. (31) Bóg jest doskonały w postępowaniu swoim, Słowo Pańskie spolegliwe.

On jest tarczą dla wszystkich, którzy mu ufają.
( ....)
Powaliłeś pode mną tych, którzy przeciwko mnie powstali, (41) Sprawiasz, że wrogowie moi tył podają, Tym, którzy mnie nienawidzą, nakazuję milczenie. :mrgreen:
 
 
kesja 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 26 Maj 2006
Posty: 4127
Wysłany: 2012-06-13, 11:33   

Facetwfotelu napisał/a:
Henryk napisał/a:
Facetwfotelu napisał/a:
.Jak mnie uzdrowi to w niego uwierzę.Amen.Amen.

Ja, na Twoim miejscu postawił bym większe warunki.
Przecież to sam Bóg. Co tak skromnie?

Do zdrowia zażądał bym jeszcze kumulacji w Totka, pięknej i pokornej dziewicy za żonę...
A resztę sam wymyślisz... :->


Jeśli nie maiłeś nigdy do czynienia z ludźmi przewlekle chorymi,niepełnosprawnymi z ludźmi,którzy nieustannie cierpią to Ci coś napisze.

Są to ludzie zazwyczaj bardzo wrażliwi,często nadwrażliwi,dlatego łatwo można ich urazić,zranić a nawet więcej.
Cyniczne wypowiedzi względem takich ludzi są atakiem i tak są odbierane.

Nawet jeśli chory jest cyniczny to jest to usprawiedliwione.
Zwłaszcza że długotrwałe cierpienie powoduje,że taki chory ma nieustannie podwyższony poziom adrenaliny przez co jest agresywny nawet wobec siebie.

Postawa chrześcijańska wymaga aby wobec takich osób być bardziej wyrozumiałym i cierpliwym.Ty takiej postawy nie pokazałeś.

Dlatego gro ludzi takich jak ja nie chce uwierzyć w Boga czy przyjąć chrześcijaństwa ponieważ tacy ludzie jak Ty są antyświadectwem chrześcijaństwa i antyświadectwem wiary w Boga.
Pomyśl na drugi raz za nim odpowiesz.
To by było na tyle.Na tym forum być może chciałem jakiejś pomocy?Może właśnie moje wypowiedzi często cyniczne miały zwrócić na mnie uwagę?
Żegnam!

WARTO PRZECZYTAC powoli i z UWAGĄ ...WARTO :buzka:
 
 
Queza 
The Morning Star


Pomogła: 155 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 30 Mar 2012
Posty: 4702
Skąd: Bieszczady
Wysłany: 2012-06-13, 12:03   

Na co On choruje ?
_________________
Matko, która jesteś w Niebie, chroń Nas zawsze w potrzebie. Niech się Imię Twoje święci, miej Nas zawsze w Swej pamięci.
 
 
kesja 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 26 Maj 2006
Posty: 4127
Wysłany: 2012-06-13, 12:18   

Qeze
myslisz ,ze jest to stosowne pytanie ?
Skoro juz dostał "pouczenie' od osoby ,ze Bóg wszystko leczy - a sam poszedł zapłącic człowiekowi - lekarzowi ?
Cytat:
Cytat:

Facetwfotelu napisał/a:
.Jak mnie uzdrowi to w niego uwierzę.Amen.Amen.


Ja, na Twoim miejscu postawił bym większe warunki.
Przecież to sam Bóg. Co tak skromnie?

Do zdrowia zażądał bym jeszcze kumulacji w Totka, pięknej i pokornej dziewicy za żonę...
A resztę sam wymyślisz..


Cytat:
Nie zrobisz Bogu najmniejszej łaski, jeśli w Niego uwierzysz.
Takie stawianie Jemu warunków, może jeszcze bardziej zemścić się na Tobie.
Bóg, czy Jego Syn, to nie kolega...

Okup złożony przez Jezusa zapewnia uzdrowienie wszystkich i wszystkiego.


Nastanie czas gdy: "Wtedy chromy skoczy jak jeleń, a język niemych rozśpiewa się radośnie! Bowiem wody wytrysną na pustyni i strumienie wśród ziemi jałowej."
Iz 35:6 bp
W moim niedługim życiu poznałem wielu cierpiących, potrzebujących, śmiertelnie chorych, o kalekach nie wspomnę...
Od żadnego nie usłyszałem takiego warunku stawianego Bogu!

Żegnam!

Czy mozna bardziej 'SKOPAC' CZŁOWIEKA /
Nie wiemy na co choruje ale jakie to ma znaczenie jesli otrzymuje TAKIE " rady" od kogos kto sie leczy za pieniądze u człowieka a nie nie czeka az bedzie UZDROWIONY przez
Boga -
Ostatnio zmieniony przez kesja 2012-06-13, 12:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
bartek212701 


Pomógł: 162 razy
Wiek: 29
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 9277
Skąd: Lublin
Wysłany: 2012-06-13, 12:30   

kesja, Dlaczego Ty ciągle wszystko podburzasz ? Lubisz jątrzyć ? Bo raczej nie piszesz tego by uspokoić sytuację a by ją zaognić.Sprawa sie kończy jest na dobrej drodze a Ty zawsze zaogniasz,każdy Twój post w tym temacie tak wygląda dlaczego ? Ja rozumiem,że jest Ci żal człowieka,który jest chory mi również,ale On ma świadomośc tego,że jest chory i tej chorobie sie nie poddaje jest szczęśliwy,ani przez moment bym nie pomyślał,że jest chory jest taki jak każdy niczym się nie różni dla Boga.Dla ludzi owszem bo ludzie to świnie i chamstwo bez serca.Ale jesli polegamy na Bogu to zawsze jestesmy silniejsi nawet jeśli nie mamy rak,czy nóg,czy jestesmy sparaliżowani.
Nie zaogniaj Kesjo nie warto,lepiej posłuchać świadectwa człowieka,który ufa Bogu,takie jest moje zdanie :-)
_________________
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.
 
 
Axanna
[Usunięty]

Wysłany: 2012-06-13, 15:52   

Kiedy widze jak ktos syczy o jadzie ponoc u innych, to zazwyczaj glowna oznaka tego, ze ten ktos sam pelen jadu. Przepraszam za ten maly offtop, ale jest nawet jakby w temacie, a nawet w tematach, bo niedlugo gdzie ni zajrzysz przeczytasz o jadzie... na forum chrzescijanskim... :-/
 
 
kesja 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 26 Maj 2006
Posty: 4127
Wysłany: 2012-06-13, 16:03   

Axanna napisał/a:
Kiedy widze jak ktos syczy o jadzie ponoc u innych, to zazwyczaj glowna oznaka tego, ze ten ktos sam pelen jadu. Przepraszam za ten maly offtop, ale jest nawet jakby w temacie, a nawet w tematach, bo niedlugo gdzie ni zajrzysz przeczytasz o jadzie... na forum chrzescijanskim... :-/

ty to nazywasz mały ?
CZYZBYCŚ tak małe usteczka miała ?
Ech twoje przepraszam jest przed czy po 'uderzeniu;?....
nie zagladaj -nie bedzie :xcalus:
 
 
Axanna
[Usunięty]

Wysłany: 2012-06-13, 18:29   

kesja napisał/a:
nie zagladaj -nie bedzie :xcalus:

niuniu, nie wiem co Ci wlazi do glowy, ale nie do mnie z tym tekstem, co ja myslisz nalesnikow sie objadlam, no litosci no... :xble:
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10319
Wysłany: 2012-06-13, 18:47   

Axanna napisał/a:
niuniu, nie wiem co Ci wlazi do glowy, :

Jak to co?
To sam Duch przemawia ustami chrześcijanki... :mrgreen:
 
 
kesja 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 26 Maj 2006
Posty: 4127
Wysłany: 2012-06-13, 19:06   

Henryczku :wesoly:

TAK JEST
ŚWIĘTY DUCH MESJASZA ,,,,

czy ciebie to drazni ?
 
 
nike 

Pomogła: 135 razy
Dołączyła: 05 Sie 2006
Posty: 10689
Wysłany: 2012-06-13, 19:19   

Proszę przystopujcie
_________________
http://biblos.feen.pl/index.php
 
 
wiesia

Wyznanie: brak denominacji/kiedyś katoliczka
Pomógł: 32 razy
Dołączył: 01 Sty 2009
Posty: 1901
Wysłany: 2012-06-13, 20:02   

Cytat:
Myślę ,ze chyba się mylisz
Wierzę ,ze Bóg odpowiedział na krzyk rozpaczy mego serca a nie jedynie na formalną treść mego krzyku
Bóg bada serca
nie wydaje mi się ,żeby formalna treść modlitwy była najważniejsza

Zgadzam sie i tez doskonale rozumiem Faceta. Czasami cierpienie jest tak wielkie i wydaje sie bezsensowne,ze czlowiek po prostu wola i ...wystawia Boga na probe. Ludzie roznie szukaja drogi do Pana. I On to widzi i o tym wie. Jasne,ze jest suwerenny w swoim dzialaniu, nie zawsze odpowiada albo odpowiada nie wedlug naszych zyczen. Wierze,ze jest "ponad to", gdy ktos mowi :"uzdrow mnie a uwierze", nie takich rzeczy naslucha sie i napatrzy.
Widzi,jak bezsilnym jest czlowiek a tym bardziej skazany na chorobe i cierpienie.
Kiedys w dyskusji o cierpieniu /mam tu na mysli nie tylko fizyczne,ale i duchowe,materialne i kazde inne/ ktos powiedzial,ze choroby sa lekcja i proba dla zdrowych,sa testem ludzkiego milosierdzia,postawy zdrowych do chorych. I mysle,ze wtedy cierpienie nabiera jakiegos wyzszego sensu.
Dlatego naprawde trzeba zwazac na wlasna postawe wobec cierpien innych ludzi.
 
 
Axanna
[Usunięty]

Wysłany: 2012-06-13, 20:14   

w sumie sie zgadzam, z tym co prawda, ze trzeba brac poprawke na ten internet, bo przez ekran nie zawsze widac kto jak cierpi i czy w ogole, a swoja droga ktos moze miec zale do kogos, ze ma zla postawe wzgledem niego, a nic nie wiedziec, ze ma pretensje do kogos, kto cierpi lub cierpial moze wiecej niz on. W zadnym wypadku nie mam nikogo na mysli, ale zwrocic tylko chcialam uwage, ze jezeli ktos nie zgadnal przez ekran, ze akurat cierpie, to nie powinnam miec zbyt wielkich pretensji o to... I nie sadze, by ktos tu byl nieczuly na cierpienia innych...
 
 
9RP 

Wyznanie: apostolic pentacostal
Pomógł: 31 razy
Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 1101
Wysłany: 2012-06-14, 06:22   

Wszystkich ,którzy uciszają cierpiącego i wzywają go do obiektywizmu i "bezinteresowności wobec Boga przypominam Joba jego skargi i rady jego przyjaciół
Bóg nie potępił Joba
dlatego wierzę ,ze wysłuchać może facetawfotelu
a raczej jego tz przyjaciół z wyjątkiem jednego co wierzył w łaskę Boga
pozdrawiam
_________________
sługa w społeczności
 
 
Axanna
[Usunięty]

Wysłany: 2012-06-14, 09:20   

no niestety, RP, obiektywizm moze i nie jest az tak mily dla oka i ucha, ale mimo to jest lepszy od zafalszowanych mrzonek. Skoro juz wspomniales na przyjacieli Hioba, to wlasnie oni guzik rozumiejac Boga wolali "rozpraw sie z ghrzechem a bedzie dobrze", zas Ty postudiuj odpowiedz Boga, zes nie znasz jego drog, nie doradzales mu przy stworzeniu, nie bylo Cie gdy rozciagal niebiosa, wiec co Ci pozostaje to zlozenie w Nim wiary, nadziei i zaufania...

Jak wielu znasz inwalidow, ktorych Bog jak twierdzisz "wysluchal" i podniosl z loza, ze stwarzasz facetowi falszywe nadziei? Tylko sie nie powoluj na przyklady biblijne sprzed dwu tysiecy lat... Jak duzo teraz zostalo uzdrowionych, jak wiele znasz przypadkow odrosnietych nog i rak i podniesionych paralitykow ze piejesz tutaj Facetowi jak to Bog go wyslucha...

Czy slyszales historie Jeni (mam nadzieje ze dobrze pisze imie)? Modlil sie za nia caly swiat o uzdrowienie wciskajac jej kita, ze brak jej wiary - a ona mowi ze naprawde wierzyla...

Ja tu nie chce odbierac nikomu szansy, bo ja tez nie jestem Bogiem... Nadzieje mozna miec, jednak na pierwszym miejscu trzeba stawiac wiare i zaufanie bez wzgledu na wszystko, zlozyc swoje zycie, pragnienia, nadzieje w jego rece, ufajac, ze nawet wlosy na glowie masz policzone, ze On wie wszystko o moim cierpieniu, ze ten, ktory tak nas umilowal, ze Syna dal, jest wierny i nie wlozy na nas wiecej niz mozemy zniesc i da w swoim czasie ulge, bo On wspolpracuje ku dobremu we wszystkim dla tych, ktorzy go MILUJA...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 12