Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Bóg, który uzdrawia dzisiaj
Autor Wiadomość
Hava
[Usunięty]

Wysłany: 2012-06-11, 13:11   Bóg, który uzdrawia dzisiaj

Wiele razy dzieliłam sie tym świadectwem i na spikerii i na blogach i w programie internetowym na żywo. Opowiem to tutaj raz jeszcze - aby oddać całą chwałę Panu Jezusowi

W moim domu odbywały się przez pewien czas spotkania kobiet z różnych denominacji. Spotykałyśmy się z potrzeby serca jako chrześcijanki, rozmawiałyśmy przy herbacie i ciastkach, wspierałyśmy się wzajemnie, dzieliłyśmy miłością Bożą i modliłyśmy się o nasze sprawy i potrzeby.
Pewnego dnia przyszła na nasze spotkanie kobieta, polska Żydówka, która usłyszała Dobrą Nowinę podczas ewangelizacji ulicznej.
Niedawno owdowiała, miała czworo dzieci i złośliwego guza na piersi.
Uwierzyła, ze Jezus jest Mesjaszem i zaprosiła Go do serca jako swego Zbawiciela i Pana.
Tego dnia modliłyśmy się o nią, ponieważ następnego dnia miała iść do Instytutu Onkologii na amputację piersi.
Wierzyłyśmy wszystkie, że Bóg ma moc ją uzdrowić z tego raka i ogłaszałyśmy jej uzdrowienie, wierząc, że na Golgocie WYKONAŁO SIĘ zarówno nasze odkupienie, jak i uzdrowienie w myśl Słowa Bożego:
Ps 103:3 bw "On odpuszcza wszystkie winy twoje, Leczy wszystkie choroby twoje."

Położyłyśmy wszystkie na nią ręce i modliłyśmy się za nią z wiarą w imieniu Pana Jezusa Chrystusa.
Wydawałoby się, ze nic nadzwyczajnego się nie stało. Ziemia nie zadrżała, ogień z nieba nie zstapił, kobieta nawet nie upadła pod mocą Bożą.
Stała spokojnie i w pewnym momencie wybiegła z pokoju do łazienki.
Po chwili wróciła i kazała sie wszystkim dotykać do swojej piersi, wołając -nie ma guza, nie ma guza, zniknął.
Zapytała nas, czy to zawsze tak jest kiedy się modlimy, że najpierw czuje się takie ciepło i miłość, a potem taką rosę na ciele.
Następnego dnia oczywiście była w Instytucie Onkologii i złożyła świadectwo, że uzdrowił ją Pan Jezus Chrystus.

Lekarze byli bardzo ciekawi, gdzie była i czy ktos dokonywał na niej jakiegos zabiegu.
Byłam na ulicy (......) takiej i takiej, podała mój adres i modlono się o mnie i guza nie ma.
Wzięła ze sobą Biblie do szpitala i nie chciała jej z rąk wypuścić. :)

Wiara czynna w miłości. Wiara musi być czyniona, inaczej pozostaje martwa.
.


Bóg jest wielki i miłosierny a Pan Jezus Chrystus jest ten sam wczoraj i na wieki.
 
 
9RP 

Wyznanie: apostolic pentacostal
Pomógł: 31 razy
Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 1101
Wysłany: 2012-06-11, 13:17   

Amen Hava
dziwne ale ze wszystkim co napisałaś mogę się zgodzić
_________________
sługa w społeczności
 
 
Facetwfotelu
[Usunięty]

Wysłany: 2012-06-11, 16:45   

To teraz proszę o modlitwę za mnie aby mnie uzdrowił.No będzie miał wielkie pole do popisu bo chory jestem nieuleczalnie od 38 lat a choroba pędzi na łeb na szyję.Jak mnie uzdrowi to w niego uwierzę.Amen.Amen.
 
 
Hava
[Usunięty]

Wysłany: 2012-06-11, 18:10   

Myślimy z mężem aby rozpocząć kościół domowy. Wtedy spotkanie byłoby możliwe. Tylko u nas 4 piętro bez windy ;)
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10319
Wysłany: 2012-06-11, 18:25   

Facetwfotelu napisał/a:
.Jak mnie uzdrowi to w niego uwierzę.Amen.Amen.

Ja, na Twoim miejscu postawił bym większe warunki.
Przecież to sam Bóg. Co tak skromnie?

Do zdrowia zażądał bym jeszcze kumulacji w Totka, pięknej i pokornej dziewicy za żonę...
A resztę sam wymyślisz... :->
 
 
9RP 

Wyznanie: apostolic pentacostal
Pomógł: 31 razy
Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 1101
Wysłany: 2012-06-11, 18:35   

Hava
jak będziesz miała ten domowy kościół to przyjadę pomodlić się tam
popieram niedenominacyjne kościoły domowe
_________________
sługa w społeczności
 
 
Hava
[Usunięty]

Wysłany: 2012-06-12, 11:09   

Serdecznie zapraszam RP :-) Dam znać. Teraz modlimy się w tej sprawie i przygotowujemy się w duchu.
 
 
Facetwfotelu
[Usunięty]

Wysłany: 2012-06-12, 11:22   

Henryk napisał/a:
Facetwfotelu napisał/a:
.Jak mnie uzdrowi to w niego uwierzę.Amen.Amen.

Ja, na Twoim miejscu postawił bym większe warunki.
Przecież to sam Bóg. Co tak skromnie?

Do zdrowia zażądał bym jeszcze kumulacji w Totka, pięknej i pokornej dziewicy za żonę...
A resztę sam wymyślisz... :->

Jeśli nie maiłeś nigdy do czynienia z ludźmi przewlekle chorymi,niepełnosprawnymi z ludźmi,którzy nieustannie cierpią to Ci coś napisze.Są to ludzie zazwyczaj bardzo wrażliwi,często nadwrażliwi,dlatego łatwo można ich urazić,zranić a nawet więcej.
Cyniczne wypowiedzi względem takich ludzi są atakiem i tak są odbierane.Nawet jeśli chory jest cyniczny to jest to usprawiedliwione.Zwłaszcza że długotrwałe cierpienie powoduje,że taki chory ma nieustannie podwyższony poziom adrenaliny przez co jest agresywny nawet wobec siebie.Postawa chrześcijańska wymaga aby wobec takich osób być bardziej wyrozumiałym i cierpliwym.Ty takiej postawy nie pokazałeś.Dlatego gro ludzi takich jak ja nie chce uwierzyć w Boga czy przyjąć chrześcijaństwa ponieważ tacy ludzie jak Ty są antyświadectwem chrześcijaństwa i antyświadectwem wiary w Boga.
Pomyśl na drugi raz za nim odpowiesz.
To by było na tyle.Na tym forum być może chciałem jakiejś pomocy?Może właśnie moje wypowiedzi często cyniczne miały zwrócić na mnie uwagę?
Żegnam!
 
 
Hava
[Usunięty]

Wysłany: 2012-06-12, 12:20   

Facetwfotelu :serce: wiem, że cierpisz i że Twój nik, nie jest przypadkowy.
Wiem także, że Twoja obecność na tym forum także nie jest przypadkowa.
Ludzie nie są doskonali, ale BÓG - tak. Jemu możesz zaufać, bo On jest dobry!
Powiem więcej, ja rozumiem ludzi, którzy zyja unieruchomieni i w ciagłym bólu.
Mnie także było dane doświadczyć życia w bólu. Nadal cierpię z powodu niego.

Co prawda chodzę, ale mam uraz kręgosłupa i być może czeka mnie operacja. Był czas, że naprawdę nie mogłam wejść na schody :(
Ufam jednak Bogu, że przyjdzie do mnie Jego uzdrowienie, ponieważ BÓG odpowiada na wiarę. Wiara podoba się Bogu.

ps.Dlatego napisałam, ze 4 piętro bez windy :( wiem, ze to boli, ale ufam Bogu.
 
 
9RP 

Wyznanie: apostolic pentacostal
Pomógł: 31 razy
Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 1101
Wysłany: 2012-06-12, 12:37   

Bardzo mi odpowiada post tego ushera
sam bym tego lepiej nie ujął
w sprawach wiary w cuda nigdy nie powinno się przyjmować postawy psa z utworu Lope DeVegi
bo może rzeczywiście Bóg Jest i żyje
A jak Jest i żyje to ma litość
i nie jest głuchy na głos błagania
jeżeli ktoś tak wierzy w prostocie serca
to ten ,który mu tą ufność w Panu zabiera
to co czyni ?
czy nie gorszy maluczkiego wierzącego Jezusowi
Biblia mówi wprost co takiemu ,który gorszy maluczkiego spotka
więc raczej nie "otwierał bym oczu " na niemoc Boga
są sytuacje w których lekarze zawodzą
i co człowiek ma czekać "spokojnie " na najgorsze
bo Bóg mu nie pomoże ? bo czas cudów minął ?
ja takiej postawy nie pojmuję
będę walczył w modlitwie jak Dawid o dziecko dopóki człowiek chory żyje
Hava o Twoje zdrowie też się pomodle
pozdrawiam
_________________
sługa w społeczności
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10319
Wysłany: 2012-06-12, 14:43   

Facetwfotelu napisał/a:
Jeśli nie maiłeś nigdy do czynienia z ludźmi przewlekle chorymi,niepełnosprawnymi z ludźmi,którzy nieustannie cierpią to Ci coś napisze.Są to ludzie zazwyczaj bardzo wrażliwi,często nadwrażliwi,dlatego łatwo można ich urazić,zranić a nawet więcej.

Nie zrobisz Bogu najmniejszej łaski, jeśli w Niego uwierzysz.
Takie stawianie Jemu warunków, może jeszcze bardziej zemścić się na Tobie.
Bóg, czy Jego Syn, to nie kolega...
Okup złożony przez Jezusa zapewnia uzdrowienie wszystkich i wszystkiego.
Nastanie czas gdy: "Wtedy chromy skoczy jak jeleń, a język niemych rozśpiewa się radośnie! Bowiem wody wytrysną na pustyni i strumienie wśród ziemi jałowej." Iz 35:6 bp
W moim niedługim życiu poznałem wielu cierpiących, potrzebujących, śmiertelnie chorych, o kalekach nie wspomnę...
Od żadnego nie usłyszałem takiego warunku stawianego Bogu!

Żegnam!
 
 
9RP 

Wyznanie: apostolic pentacostal
Pomógł: 31 razy
Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 1101
Wysłany: 2012-06-12, 15:21   

Henryku to ty pisałeś o postawieniu Bogu warunków nie on


Ja, na Twoim miejscu postawił bym większe warunki.
Przecież to sam Bóg. Co tak skromnie?

Do zdrowia zażądał bym jeszcze kumulacji w Totka, pięknej i pokornej dziewicy za żonę...
A resztę sam wymyślisz... :->

wiec chyba się sprawdza przypowieść kto co sieje to i zbiera
ten tekst który zacytowałem był moim zdaniem zbyt "na luzie "
Henryku
przepraszam , jak Cię uraziłem
_________________
sługa w społeczności
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10319
Wysłany: 2012-06-12, 15:31   

9RP napisał/a:
Henryku to ty pisałeś o postawieniu Bogu warunków nie on

Ryszardzie- Wiem, co napisałem i niczego nie cofam.

Nie dbam o to, czy Ciebie uraziłem.
A nawet gdybyś poczuł się urażony w tym przypadku, to nie będę przepraszał!
Ani Ciebie, ani "Faceta..."
Dbam jedynie, aby nie narazić się Jezusowi i Jego Ojcu.
Jakieś priorytety muszą być.
Prawda.
Jezus zostawił dwa przykazania.
Wspomnijmy na Pierwsze...
 
 
9RP 

Wyznanie: apostolic pentacostal
Pomógł: 31 razy
Dołączył: 19 Lut 2012
Posty: 1101
Wysłany: 2012-06-12, 15:35   

Henryku
Nie rozumiem co ma przykazanie do totolotka o którym piszesz
Czym można naruszyć przykazanie modląc się do Boga o łaskę
wybacz ale nie mogę tego pojąć
Wszak Bóg jest bogaty w miłosierdzie
mnie nie musisz za nic przepraszać

pozdrawiam
_________________
sługa w społeczności
 
 
Henryk 

Pomógł: 453 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 10319
Wysłany: 2012-06-12, 17:09   

9RP napisał/a:
Henryku Nie rozumiem co ma przykazanie do totolotka o którym piszesz

Niestety, nie wszystko naraz możemy rozumieć.

Facetwfotelu napisał/a:
Cytat:
.Jak mnie uzdrowi to w niego uwierzę.Amen.Amen.


A gdy nie uzdrowi, to nie uwierzy w Boga? Robi łaskę Bogu? :aaa:
Wiesz czego boję się?
Że Pan może jeszcze pogorszyć Jego stan, i wtedy dopiero uwierzy... :-(
Mt 12:39 bp "On im odpowiedział: - Plemię złe i wiarołomne poszukuje znaku, ale otrzyma tylko znak proroka Jonasza."
Ps: współczuje wszystkim głodnym, bezdomnym, chorym, potrzebującym...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11