Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Audycja Biblijna
Autor Wiadomość
dejwid 

Dołączył: 05 Cze 2012
Posty: 64
Wysłany: 2012-06-05, 00:41   Audycja Biblijna

Witam serdecznie. Uważam, że do tematu dużo wnosi ta audycja:

http://www.sendspace.pl/f...4ff308a2fa9b428

Warto wysłuchać tego w całości.
Pozdrawiam!
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2012-06-05, 11:19   Re: Audycja Biblijna

dejwid napisał/a:
Witam serdecznie. Uważam, że do tematu dużo wnosi ta audycja:

http://www.sendspace.pl/f...4ff308a2fa9b428

Warto wysłuchać tego w całości.
Pozdrawiam!



EMET:
Wysłuchałem i... nie podzielam optymizmu stwierdzenia, że "Warto wysłuchać..." :-/

Wersetów dużo, ale manieryczne epatowanie owym "Pan" [i odmiany gramatyczne].
Imię Boże - to ponoć ' nie jedno wyrażenie, ale: "Zbiór wyrażeń" '.
W konstatacji mówcy z owej 'audycji' niejednokrotnie stwierdzają:
"Imię Boga to: "Jezus Chrystus Pan Bóg Wszechmogący". "Imię zaś Syna to Izrael", co objaśniają jako: "Zwycięzca".".
"Ducha świętego" - zowią... 'wartością'.

Jeden jedyny raz enigmatycznie pada: "Tetragram" oraz mamy też inne ogólnikowe określenia.
Rzecz jasna, że "Jezus", "Jezus Chrystus" - używają owi "znawcy hebrajskiego", ale już ani razu nie 'wydukali z siebie' formy Imienia typu: "Jahwe", "Jehowa", "Jehwa" czy tp.
Za to "Pan" [i odmiany gramatyczne] pobrzmiewa nader często.
Skoro to Jezus - ich zdaniem "Stworzyciel nieba i ziemi" - 'umarł i został wzbudzony', to jak to się ma do faktu takiego, iż Bóg umrzeć nie może ani nikt nie jest w stanie Owego uśmiercić? Tak też w swej wykładni ukierunkowanie na modlitwę i uświadamianie 'Ojcostwa'.

Ponad 50 minut wywodów, ale dużo tzw. 'wzniosłości' i pozowania na 'odkrywców'.
Jednak: żadne to odkrycia owi panowie nie przedstawiają; jedynie swoje własne ujęcia interpretacyjne.

Tak, jak "śpiewać każdy może: jeden - lepiej, a drugi - gorzej", tak też i audycję każdy nagrać może i tzw. 'odkrywcze wnioski' przedłożyć. Każdemu wolno, ale jak to się wszystko ma do całości wydźwięku Słowa Bożego(?), a zwłaszcza do słów samego Pana Jezusa, który nie siebie miał za Ojca, nie na siebie samego ukierunkowywał jako Ojca, nie siebie samego miał jako Boga prawdziwego, ale... :-(

I jeśli umarł i został wskrzeszony, to Owym - Jezusa wskrzeszającym - był właśnie Ojciec: Bóg i Ojciec Jezusa [nie zaś Jezus sam siebie...].

I przed wszystkim --
Dużo epatowania o 'Imieniu Boga', ale jakże mało konkretów, a jakże dużo zwyczajnego 'wodolejstwa' i ogólnikowości; niestety. :bardzo_smutny:

"Imię Boga - Zbiór wyrażeń"; "duch święty [ew. Duch święty] - Wartość".
W jednej z wypowiedzi mamy nawet, iż 'Imię Boga to... Chwała'. :aaa:

Osobiście wysłuchałem całej 'audycji i szczerze się rozweseliłem; ot co. :-D

Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
dejwid 

Dołączył: 05 Cze 2012
Posty: 64
Wysłany: 2012-06-05, 17:09   

Witam,
Ja swego czasu słuchałem tej audycji na żywo. Nie ukrywam, ze sprawdziłem w Biblii co ci ludzie mówią i zgadzam się z tym co gloszą. Oni tam nigdzie nie powiedzieli, że Jezus został zabity jako Bog. Malo tego pokazali werset, ktorym udowadniają, ze Jezus na Ziemi był człowiekiem. Doskonałym, ale tylko człowiekiem. Także pański argument iż twierdzą, że zabito Boga jest fałszywy.
Nie zauważył pan również, że używają wyrażenia "Imię ukute na podstawie tak zwanego Tetragramu", ponieważ mówią wprost, że "Znaczenie i wymowa tego imienia zanikły. Gdyby nie zanikły, możnaby to imie pokazać z każdego przekładu Pisma, także cokolwiek tam było i jakkolwiek nie brzmiało, ustępuje to miejsca Nowemu Imieniu Bożemu". Poparli to zresztą wersetami. Z całym szacunkiem, ale uważam, że nie słuchał pan uważnie.
Ja tę audycję polecam bo uważam, że ci panowie mają rację i warto szerzyć to dalej.
Pozdrawiam
 
 
kesja 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 26 Maj 2006
Posty: 4127
Wysłany: 2012-06-05, 17:23   

dejwid napisał/a:
Witam,
Ja swego czasu słuchałem tej audycji na żywo.
Nie ukrywam, ze sprawdziłem w Biblii co ci ludzie mówią i zgadzam się z tym co gloszą.
Oni tam nigdzie nie powiedzieli, że Jezus został zabity jako Bog.
Malo tego pokazali werset, ktorym udowadniają, ze Jezus na Ziemi był człowiekiem. Doskonałym, ale tylko człowiekiem. Także pański argument iż twierdzą, że zabito Boga jest fałszywy.
Nie zauważył pan również, że używają wyrażenia "Imię ukute na podstawie tak zwanego Tetragramu", ponieważ mówią wprost, że "Znaczenie i wymowa tego imienia zanikły. Gdyby nie zanikły, możnaby to imie pokazać z każdego przekładu Pisma, także cokolwiek tam było i jakkolwiek nie brzmiało, ustępuje to miejsca Nowemu Imieniu Bożemu". Poparli to zresztą wersetami. Z całym szacunkiem, ale uważam, że nie słuchał pan uważnie.
Ja tę audycję polecam bo uważam, że ci panowie mają rację i warto szerzyć to dalej.
Pozdrawiam


Acha za opłatą ?
Poważnie pokazali ze Jezus był tylko człowiekiem -doskonały ?
O pozwolili MU na to by byc doskonałym ?
No to ja powiem tak
Jest to robota o zabarwieniu muzułmanskim to oni chca USUNAC Jeszuah i wprowadzic allaha jedynego boga .

A zdecydduj sam komu sie kłaniasz .
?
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2012-06-05, 17:28   

dejwid napisał/a:
Witam,
Ja swego czasu słuchałem tej audycji na żywo. Nie ukrywam, ze sprawdziłem w Biblii co ci ludzie mówią i zgadzam się z tym co gloszą. Oni tam nigdzie nie powiedzieli, że Jezus został zabity jako Bog. Malo tego pokazali werset, ktorym udowadniają, ze Jezus na Ziemi był człowiekiem. Doskonałym, ale tylko człowiekiem. Także pański argument iż twierdzą, że zabito Boga jest fałszywy.
Nie zauważył pan również, że używają wyrażenia "Imię ukute na podstawie tak zwanego Tetragramu", ponieważ mówią wprost, że "Znaczenie i wymowa tego imienia zanikły. Gdyby nie zanikły, możnaby to imie pokazać z każdego przekładu Pisma, także cokolwiek tam było i jakkolwiek nie brzmiało, ustępuje to miejsca Nowemu Imieniu Bożemu". Poparli to zresztą wersetami. Z całym szacunkiem, ale uważam, że nie słuchał pan uważnie.
Ja tę audycję polecam bo uważam, że ci panowie mają rację i warto szerzyć to dalej.
Pozdrawiam



EMET:
Czyżby stawiany był znak równości typu:
Skoro nie zgadzasz się z interpretacją [bo to jedna z wielu interpretacji, wszak: nie inaczej], to nie słuchałeś uważnie? ;-)

Owe wywody tych dwóch panów, to jedynie tzw. 'kazuistyka'.
Dużo mowy o 'Imieniu Boga', ale Imię ani razu nie pada w wymowie: kuriozum istne. :-(
Zasłanianie się tzw. 'formułą Tetragramu' [ew. 'Tetragrammatonu'] w niczym nie daje przyzwolenia do tego, żeby ani 'nie duknąć' konkretnej wymowy. Dziecinne są wymówki w rodzaju: 'niepewność wymowy'.
Jakoś co do 'Jezusa' - pewność na 100%. A przecież...

A czyż - ukuta przez tych panów - przydługa fraza typu: "Jezus Chrystus Pan Bóg Wszechmogący" - może być 'Imieniem Boga' jako takim: własnym Imieniem Boga?
Co to za "Pan Bóg"? Gdzie są takowe 'zbitki pojęciowe' w Biblii Hebrajskiej?
Ochocze szafowanie tekstami z Ksiąg "ST" w niczym nie uwiarygadniają wywodów w tej audycji; raczej owe dezawuują, jak to się mawia.

Odebrałem jako amatorskie podejście przekaz w tej audycji, raczej. Jest jedynie próba błyśnięcia tzw. 'tezą rewolucyjną - odkrywczą', podczas gdy: żadne to odkrycia, żadne to "nowe imię".

A termin "Izrael" - czy znaczy to, co ci panowie mówią? Czyżby? :-/


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
kodak27 

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 16 Kwi 2012
Posty: 1248
Wysłany: 2012-06-05, 19:32   

EMET napisał/a:
dejwid napisał/a:
Witam,
Ja swego czasu słuchałem tej audycji na żywo. Nie ukrywam, ze sprawdziłem w Biblii co ci ludzie mówią i zgadzam się z tym co gloszą. Oni tam nigdzie nie powiedzieli, że Jezus został zabity jako Bog. Malo tego pokazali werset, ktorym udowadniają, ze Jezus na Ziemi był człowiekiem. Doskonałym, ale tylko człowiekiem. Także pański argument iż twierdzą, że zabito Boga jest fałszywy.
Nie zauważył pan również, że używają wyrażenia "Imię ukute na podstawie tak zwanego Tetragramu", ponieważ mówią wprost, że "Znaczenie i wymowa tego imienia zanikły. Gdyby nie zanikły, możnaby to imie pokazać z każdego przekładu Pisma, także cokolwiek tam było i jakkolwiek nie brzmiało, ustępuje to miejsca Nowemu Imieniu Bożemu". Poparli to zresztą wersetami. Z całym szacunkiem, ale uważam, że nie słuchał pan uważnie.
Ja tę audycję polecam bo uważam, że ci panowie mają rację i warto szerzyć to dalej.
Pozdrawiam



EMET:
Czyżby stawiany był znak równości typu:
Skoro nie zgadzasz się z interpretacją [bo to jedna z wielu interpretacji, wszak: nie inaczej], to nie słuchałeś uważnie? ;-)

Owe wywody tych dwóch panów, to jedynie tzw. 'kazuistyka'.
Dużo mowy o 'Imieniu Boga', ale Imię ani razu nie pada w wymowie: kuriozum istne. :-(
Zasłanianie się tzw. 'formułą Tetragramu' [ew. 'Tetragrammatonu'] w niczym nie daje przyzwolenia do tego, żeby ani 'nie duknąć' konkretnej wymowy. Dziecinne są wymówki w rodzaju: 'niepewność wymowy'.
Jakoś co do 'Jezusa' - pewność na 100%. A przecież...

A czyż - ukuta przez tych panów - przydługa fraza typu: "Jezus Chrystus Pan Bóg Wszechmogący" - może być 'Imieniem Boga' jako takim: własnym Imieniem Boga?
Co to za "Pan Bóg"? Gdzie są takowe 'zbitki pojęciowe' w Biblii Hebrajskiej?
Ochocze szafowanie tekstami z Ksiąg "ST" w niczym nie uwiarygadniają wywodów w tej audycji; raczej owe dezawuują, jak to się mawia.

Odebrałem jako amatorskie podejście przekaz w tej audycji, raczej. Jest jedynie próba błyśnięcia tzw. 'tezą rewolucyjną - odkrywczą', podczas gdy: żadne to odkrycia, żadne to "nowe imię".

A termin "Izrael" - czy znaczy to, co ci panowie mówią? Czyżby? :-/


Stephanos, ps. EMET
W pełni podzielam twój pogląd ! :-D :-D :-D
 
 
Parmenides


Pomógł: 73 razy
Dołączył: 10 Sie 2011
Posty: 2012
Wysłany: 2012-06-05, 20:01   

W całej rozciąglości popieram opinię EMETA. Odnoszę wrażenie, że autorzy nie stosują zasad logiki, językoznawstwa, lingwistyki o biblistyce nie wspominając. Czym innym jest imię (szem/haszem), a czym innym przedstawienie cech podmiotu rozważanego. Jak mozna twierdzić, że fraza "Bóg Awrahama, Izaaka i Jakuba" to Imię Boże? Jeśli powiem np. o kimś, ze to "Ojciec Andrzeja, Zbyszka i Marka", to czy może to stanowić imię tego człowieka?
Bez wątpienia wszelkie próby znalezienia nowych, niedostrzeżonych dotąd znaczeń i przekazów zasługują na uznanie i uwagę, ale tę uznał bym za wyjątkowo nieudaną.
 
 
kodak27 

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 16 Kwi 2012
Posty: 1248
Wysłany: 2012-06-05, 20:08   

Parmenides napisał/a:
W całej rozciąglości popieram opinię EMETA. Odnoszę wrażenie, że autorzy nie stosują zasad logiki, językoznawstwa, lingwistyki o biblistyce nie wspominając. Czym innym jest imię (szem/haszem), a czym innym przedstawienie cech podmiotu rozważanego. Jak mozna twierdzić, że fraza "Bóg Awrahama, Izaaka i Jakuba" to Imię Boże? Jeśli powiem np. o kimś, ze to "Ojciec Andrzeja, Zbyszka i Marka", to czy może to stanowić imię tego człowieka?
Bez wątpienia wszelkie próby znalezienia nowych, niedostrzeżonych dotąd znaczeń i przekazów zasługują na uznanie i uwagę, ale tę uznał bym za wyjątkowo nieudaną.
Również i ja się pod tym co napisałeś podpisuję, kodak27 .
 
 
dejwid 

Dołączył: 05 Cze 2012
Posty: 64
Wysłany: 2012-06-06, 11:22   

Zmusili mnie państwo abym jeszcze reaz tego przesłuchał.
Tam padło takie zdanie, że "Nie trzeba być archeologiem ani językoznawcą aby Imię Boże poznać i zrozumieć". Ja z kolei podpisuje się pod tym. Oni tam nie kreują się na znawców hebrajszczyzny. Sami powiedzieli, że Biblię objaśniają z pomocą jej samej (to był pierwszy odcinek). Od siebie dodam zaś, że nie zagadzam się żeby Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba nie miało być Imieniem Bożym. Bóg tak się Mojżeszowi przecież przedstawił. Jaki, jaka, jakie, czyj, czyja, czyje... Wszechmogący, Dziwny, Radny, Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba, to są przymiotniki. Przecież właśnie za ich pomocą Bóg się przedstawia. Koronny dowód tego jest w Izajasza 9.6. Uważam, że to państwa wzajemne popieranie się jest spowodowane raczej tym, że reprezentujecie jakąś bardzo konkretną opcję i przez jej pryzmat patrzycie, zamiast zajrzeć do Biblii. Śmiem tak mówić, ponieważ EMET, szeroko otworzył buzię na to, że Imie Boże to Chwała Boża, a przecież oni na to podawali werset z Psalmu!
 
 
Parmenides


Pomógł: 73 razy
Dołączył: 10 Sie 2011
Posty: 2012
Wysłany: 2012-06-06, 13:04   

dejwid napisał/a:
Tam padło takie zdanie, że "Nie trzeba być archeologiem ani językoznawcą aby Imię Boże poznać i zrozumieć". Ja z kolei podpisuje się pod tym.

Ja też. Zresztą wystarczy uczęszczać do przedszkola, żeby się orientować, czym jest imię i jak może brzemieć.
dejwid napisał/a:
Od siebie dodam zaś, że nie zagadzam się żeby Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba nie miało być Imieniem Bożym. Bóg tak się Mojżeszowi przecież przedstawił. Jaki, jaka, jakie, czyj, czyja, czyje... Wszechmogący, Dziwny, Radny, Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba, to są przymiotniki. Przecież właśnie za ich pomocą Bóg się przedstawia. Koronny dowód tego jest w Izajasza 9.6.

Nie zawsze ludzie przedstawiają się z imienia, jest wiele takich okoliczności. W ostatnich latach co prawda wprowadzono taką modę, że każdy funkcyjny czlowiek, reprezentujący w danej chwili nie siebie prywatnie, lecz zawodową funkcję przedstawia się z imienia i nazwiska, nawet tabliczkę często nosi, ale jeszcze kilkanaście lat temu tak nie było. Przedtawiałes się np. "inspektor sanitarny" czy "z zarządu miasta". I nikt nie interesował sie twoim imieniem czy nazwiskiem. A i dzisiaj slyszy się po dzwonku "poczta" albo w autobusie "bilety do kontroli proszę". Czy to są imiona ludzi ,którz wypowiadaja te słowa?
A co ma Iz.9.6 tutaj do rzeczy to nie wiem.
dejwid napisał/a:
Uważam, że to państwa wzajemne popieranie się jest spowodowane raczej tym, że reprezentujecie jakąś bardzo konkretną opcję i przez jej pryzmat patrzycie,

Oczywiście że tak! Wszyscy reprezentujemy opcje ludzi czytających ze zrozumieniem oraz na poważnie zainteresowanych biblijnymi tematami, w odróżnieniu... Serdecznie zapraszamy do kompanii!
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2012-06-06, 16:32   

dejwid napisał/a:
Zmusili mnie państwo abym jeszcze reaz tego przesłuchał.
Tam padło takie zdanie, że "Nie trzeba być archeologiem ani językoznawcą aby Imię Boże poznać i zrozumieć". Ja z kolei podpisuje się pod tym. Oni tam nie kreują się na znawców hebrajszczyzny. Sami powiedzieli, że Biblię objaśniają z pomocą jej samej (to był pierwszy odcinek). Od siebie dodam zaś, że nie zagadzam się żeby Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba nie miało być Imieniem Bożym. Bóg tak się Mojżeszowi przecież przedstawił. Jaki, jaka, jakie, czyj, czyja, czyje... Wszechmogący, Dziwny, Radny, Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba, to są przymiotniki. Przecież właśnie za ich pomocą Bóg się przedstawia. Koronny dowód tego jest w Izajasza 9.6. Uważam, że to państwa wzajemne popieranie się jest spowodowane raczej tym, że reprezentujecie jakąś bardzo konkretną opcję i przez jej pryzmat patrzycie, zamiast zajrzeć do Biblii. Śmiem tak mówić, ponieważ EMET, szeroko otworzył buzię na to, że Imie Boże to Chwała Boża, a przecież oni na to podawali werset z Psalmu!



EMET:
Zdanie z post/u/ --
Cytat:
Oni tam nie kreują się na znawców hebrajszczyzny. Sami powiedzieli, że Biblię objaśniają z pomocą jej samej (to był pierwszy odcinek).


Uważam, że jeśli ma się tzw. 'aspiracje' do pouczania Innych, to samemu wypada być obeznanym.
Biblię owi panowie objaśniają nie tyle Biblią, co określonym Przekładem Biblii; być może dla 'finezji': nie wiem... Ponadto: dobrane teksty w określonej konfiguracji też nie są dziełem przypadku.

W Biblii Hebrajskiej mamy ok. 7000 miejsc z JHVH, a w wywodach w tej 'audycji' pobrzmiewa notorycznie "Pan". A przecież na "Pan" jest/są/ stosowny/e/ termin/y/ hebrajski/e/ i aramejski/e/, też... grecki.
"Bąknięcie" jeden raz o 'Tetragramie' - to "dużo za mało"; zwłaszcza, że tematyka poświęcona 'Imieniu Boga'.

Jeśli wg konkordancji prześledzimy miejsca w Biblii takie, gdzie jest mowa o 'Imieniu Boga', to jednak po wielekroć konkretnie owe 'Imię' pada. W wywodach tych panów założono z góry określoną koncepcję i do owej zdążano.

Mamy tutaj Forum dyskusyjne i 'opcyjność' Piszącego nie ma nic do rzeczy w sytuacji, kiedy można polemizować z jakimiś Kogoś przedłożeniami. Jeśli silnie umotywowane argumenty, to i się ostoją; jeśli nie - to... :-/
Ponadto: każdy może pozostać przy swoim zdaniu: przymusu się nie stosuje, ani nie ma praktyki "doginania kolanem" ;-)

Jakże Bóg Biblii może nosić 'Imię własne' per "Chwała", skoro...
Jeśli masz na względzie zapodany [przez tych panów] tekst Psalmu 48:11/w. 10 - gdy nagłówek poza tekstem/, to w żadnym razie z brzmienia Ps 48:11/10/ nie można wnioskować jakoby "Imię Boże = Chwała Boża".

Oto ten werset w zapisie z Biblii Hebrajskiej --
כְּשִׁמְךָ אֱלֹהִים כֵּן תְּהִלָּתְךָ עַל־קַצְוֵי־אֶרֶץ צֶדֶק מָלְאָה יְמִינֶךָ׃

Oto oddanie z 'Interlinii Vocatio' [Tom PISMA, przekład zbiorowy]: "48.11 Jak_imię_Twoje Boże [trans. z hebr.: < keszimcha 'elohim >], tak_również chwała_Twoja [trans. z hebr.: < ken tehillat(e)cha >] po_krańce_ziemi [trans. z hebr.: <'al-qacve-'erec >], sprawiedliwość wypełnia prawicę_Twoją [trans. z hebr.: < cedheq mal'a(h) jeminecha >].".

I tak, mamy --
We frazie <keszimcha > -- < ke > = "jak", < szimcha > odmiana gram. od < szem > = "imię".
We frazie < tehillat(e)cha > mamy od rdzennego < tehilla >: "chwała; wspaniałość; chluba; wychwalanie; pieśń pochwalna; hymn; czyn chwalebny. - 'Podręczny Słownik Briksa', Vocatio, strona 376, ed. 1999r.

Jeśli mamy sformułowanie "tak_również" [w hebr.: < ken >], to jawnie widzimy, iż mowa jest o dwóch [przynajmniej] pojęciach: "Imię [Boga] oraz "chwała [Boża]". W tekście nie pisze, iż "Imię Twoje to Twoja chwała"...

Oto, co czytamy w tekście Izajasza 42:8: "8 Jam jest Jehowa, to jest moje imię; i chwały mojej nie oddam nikomu innemu ani mej sławy rytym wizerunkom." - PNŚ.
Oto oddanie z 'Int. Voc.' [Tom PROROCY, tłum. Sławomir Stasiak] - "42.8 Ja, JHWH [trans. z hebr.: < 'ani jehva(h) >] to_(jest) imię_moje [trans. z hebr.: < hu' szemi >], a_chwały_mojej [trans. z hebr.: < uchewodhi >] dla_innego nie_dam [trans. z hebr.; < le'acher lo'-'etten >] i_sławy_mojej [trans. z hebr.: < uthehillathi >] dla_bożków [trans. z hebr.: < lappesilim >].".
Wyraźnie mamy oznajmione, jakie konkretnie jest 'Imię Boga' oraz mamy też o 'chwale Bożej' i 'sławie Bożej'. Na wszystko są stosowne wyrażenia - frazy.

Zatem ów 'Bóg Awrahama, Jic/chaqa i Jaaqowa' - to NIE jakś tzw. enigmatyczna Postać.
Czytamy bowiem w Wyjścia 3:16 [też np. w 4:5: "Idź i zbierz starszych Izraela, i powiedz im: 'Jehowa, Bóg waszych praojców. Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba, ukazał mi się, mówiąc: "Zaiste, zwrócę uwagę na was oraz na to, co wam czynią w Egipcie." ' " - PNŚ.

Tak więc konkretny Bóg o konkretnym Imieniu własnym, będący, jak najbardziej: 'Bogiem Awrahama, Jic/chaqa i Jaaqowa' i nie tylko, zresztą. ;-)
W trans. z hebrajskiego, mamy: < jehva(h) 'elohe 'awothechem [...] 'elohe 'awraham jic/chaq veja'ªqow >: "JHWH, Bóg ojców_waszych [...] Bóg Abrahama, Izaaka i_Jakuba" - fragment tekstu /Wyjścia 3:16/ z 'Int. Vocatio' [Tom PIĘCIOKSIAG, tłum. Anna Kuśmirek].

W tym post - tyle.

Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
dejwid 

Dołączył: 05 Cze 2012
Posty: 64
Wysłany: 2012-06-06, 17:32   

JHVH to jest coś konkretnego? Jak tamci tłumaczyli - Imię Pańskie to Jego tożsamość.
Jak mozna określić tożsamość Boga, uzależniając to od przekładu? Z tego co wiem ci Bracia korzystali z Biblii Gdańskiej. Nie rozumiem, dlaczego ją dezawuować. Raczej nie mieli oni wpływu na tekst Pisma Świętego. Państwo zaś mieli, dlaczego zatem miałbym ufać wykładom językowym a nie wersetom biblijnym, z których wynika to co oni powiedzieli. Dla mnie Biblia jest Biblią i zgadzam się z nimi, że Bóg będąc sprawiedliwym, nie mógł pozwolić diabłu aby ten z którejkolwiek Biblii jego Imie (Które pojmuję jako tozsamość Stwórcy) wymazał.
Są przekłady Biblii, w których JHVH nie ma ani razu. I co znimi? Zniszczyć? Spalić? Ja widzę, że nie. Bo ze wszystkich można pokazać to co tamci mówią. To, czego państwo nauczają, niekoniecznie. A jak już powiedziałem nie jestem językoznawcą. Malo tego, znam tylko jezyk polski. I dlaczego nie mam zaufać Bogu, że wszystko to co jest potrzebne do zbawienia, przedłożył w Swoim Słowie wyczerpujaco.
Pozdrawiam
 
 
Parmenides


Pomógł: 73 razy
Dołączył: 10 Sie 2011
Posty: 2012
Wysłany: 2012-06-06, 18:11   

dejwid napisał/a:
To, czego państwo nauczają,

W kwestii formalnej: tutaj się nie naucza. Tu jest Forum dyskusyjne.
Dyskutujemy.
 
 
EMET 

Wyznanie: Świadkowie Jehowy w Polsce
Pomógł: 248 razy
Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 11205
Wysłany: 2012-06-06, 18:14   

dejwid napisał/a:
JHVH to jest coś konkretnego? Jak tamci tłumaczyli - Imię Pańskie to Jego tożsamość.
Jak mozna określić tożsamość Boga, uzależniając to od przekładu? Z tego co wiem ci Bracia korzystali z Biblii Gdańskiej. Nie rozumiem, dlaczego ją dezawuować. Raczej nie mieli oni wpływu na tekst Pisma Świętego. Państwo zaś mieli, dlaczego zatem miałbym ufać wykładom językowym a nie wersetom biblijnym, z których wynika to co oni powiedzieli. Dla mnie Biblia jest Biblią i zgadzam się z nimi, że Bóg będąc sprawiedliwym, nie mógł pozwolić diabłu aby ten z którejkolwiek Biblii jego Imie (Które pojmuję jako tozsamość Stwórcy) wymazał.
Są przekłady Biblii, w których JHVH nie ma ani razu. I co znimi? Zniszczyć? Spalić? Ja widzę, że nie. Bo ze wszystkich można pokazać to co tamci mówią. To, czego państwo nauczają, niekoniecznie. A jak już powiedziałem nie jestem językoznawcą. Malo tego, znam tylko jezyk polski. I dlaczego nie mam zaufać Bogu, że wszystko to co jest potrzebne do zbawienia, przedłożył w Swoim Słowie wyczerpujaco.
Pozdrawiam



EMET;
Ależ, Userze. Z owej audycji nie wynika to, co TY twierdzisz, że wynika. ;-)

Sam używasz termin "Przekład", więc oznacza, że skądś przełożone jest. Jest jakiś tekst wyjściowy w zapisie języków oryginału: samym oryginałem - jako takim - niestety, nie dysponujemy.

Tak się składa, że w razie wątpliwości sięgamy nie po... jakiś Przekład, co po zapis w językach oryginału.

Jeśli czytałeś mój post, to zapewne dostrzec musiałeś, że nie gołosłownie przedłożyłem wersety, lecz wsparłem zarówno Interlinią jak i ukazałem konkretne wyrażenia z BH.

Jakież to sformułowanie "Imię Pana", "Imię Pańskie"? A cóż to za "Pan"?
W Biblii nie ma imion typu: "Pan", "Bóg", "Pan Bóg" czy tp. Nawet, gdy sięgniemy po zapis w jęz. oryginału - takowych imion NIE MA.

Jeśli nawet ktoś się uprze i powoła się na teksty typu Mat 21:9; 23:39; Mar 11:9; Łuk 13:35; 19:38; Jana 12:13; Jakuba 5:10 [wg oddania BT], to i tak drążymy o którego konkretnie 'Pana' chodzi: o 'Pana - Boga JHVH' czy o 'Pana - Jezusa Chrystusa' [czy może o jeszcze jakiegoś innego 'pana']?

Biblia w zapisie języków oryginału - np. Biblia Hebrajska - NIE MILCZY o Imieniu własnym Boga. I bynajmniej nie jest to jakiś enigmatyczny "Pan" [nawet, gdy napiszemy: "PAN"], lecz, jak i w moim post: konkretne Imię jest wyłuszczone i to bezdyskusyjnie!
Proszę wg Konkordancji do Biblii Hebrajskiej - czy to książkowej, czy to poprzez jakiś program komputerowy [niekoniecznie komercyjny...] - przepatrzeć owe np. 6828 miejsc w BHS. Komentarz zbędny. Nie sposób uciec od obfitości miejsc z owym Imieniem JHVH. Ba, nie sposób uciec od wyraźnych oznajmień, że: 'to a to konkretnie Imię jest do Boga Biblii przyporządkowane i z owego Imienia jest znany'. Wersetów jest 'bez liku', jak się mawia potocznie. ;-)

Tłumaczenie się 'niepewnością wymowy' - to tylko... wybieg: nic więcej. Jakoś tzw. 'dbającym o dokładność' nie przeszkadza imię Syna Bożego. Nawet o wymowę Tegoż spierają się. Forma "Jezus", bowiem - to... spolszczenie w oparciu o grekę [np. LXX] i łacinę [Vulgata].

Tak więc --
Nie tylko mnie owe wywody - z 'audycji' - w niczym nie przekonały [jako świadka Jehowy], ale i Innych na Forum - też nie. :-|


Stephanos, ps. EMET
_________________
„Wielu będzie biegać tu i tam [po hebrajsku: < jᵊszōṭᵊṭû >], i nastanie obfitość prawdziwej wiedzy” -- Daniela 12:4b; ‘PNŚ/ZW’, Przypis.
 
 
dejwid 

Dołączył: 05 Cze 2012
Posty: 64
Wysłany: 2012-06-06, 19:15   

"Ależ, Userze. Z owej audycji nie wynika to, co TY twierdzisz, że wynika." Słuchałem tego trzy razy, chyba jednak wiem co z niej wynika:)

Tłumaczę, że przekład nie ma znaczenia. Biblia to Słowo Boże i w każdej jest to co trzeba. Inaczej skupialibyśmy sie nie na wierze w Prawdę Biblijną, tylko na wierze w słuszność przekładu.

Rozumiem o co chodzi z tymi przekładami interlinearnymi. Proszę jednak zrozumieć, że ta audycja pokazuje coś innego - że wszystko to co jest potrzebne do zbawienia, ma każdy, kto posiada Pismo Święte, niezależnie od Jego przekładu. Tutaj dopiero objawia się Mądrosć Boża. Z tego co pamiętam, autorzy pokazywali również proroctwa biblijne, że Imię Boże będzie w większej chwale w czasie końca. A wszystko na to wskazuje, że taki czas mamy. Dla mnie to się trzyma kupy.

A twierdzenie, że "Pan" i "Bóg" to nie są imiona jest nieprawdą. Żyd 1.4... pokazuje, że Chrystus dostał Imię zacniejsze nad Anioły a to imię to "Bóg". Nie mówi "tytuł", nie mówi "nazwa", tylko mówi "imię". Co do "Pana" zaś to Obj 19.16 mówi wprost, że Pan to imię. Dlaczego zatem odrzucać te wersety?

Nie rozumiem też, dlaczego wypowiadasz się za wszystkich. Wypowiadaj się w swoim IMIENIU. W swoim imieniu, czyli za siebie, jak dobrze rozumiem:)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 10