Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Imię JEHOWA
Autor Wiadomość
Talmid2Tes2,15 
Genitum, non factum


Wyznanie: katolickie
Pomógł: 2 razy
Wiek: 45
Dołączył: 31 Sie 2011
Posty: 787
Wysłany: 2011-09-17, 17:42   

angelo napisał/a:
.Nigdzie Jestem Chrystus nie mówił o Bogu jako o Jahwe lub Jehowie.

a to dlatego , że już kola wieków przed Chrystusem Żydzi zaniechali wymawiania Imienia Bożego . Zobacz Księgi Machabejskie tam również nie pojawia się słowo "Jahwe".
_________________
Biblia jest księgą, w której każdy, jakich chce prawd sobie szuka, i jakie chce, prawdy sobie znajduje.
 
 
Hardi 
Administrator
Classic A2J

Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 44 razy
Wiek: 42
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 5892
Skąd: Norwegia
Wysłany: 2011-09-24, 01:41   

angelo napisał/a:
Jehowa - Bóg niszczyciel, burzyciel

Jako ciekawostkę powiem, że hinduskie bóstwo "Shiva" ma dokładnie takie samo znaczenie.
_________________
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Blog ¤¤¤ YouTube ¤¤¤ Chomik ¤¤¤ Słowo Nadziei
 
 
 
bartek212701 


Pomógł: 162 razy
Wiek: 29
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 9277
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-09-24, 10:21   

Hardi
Cytat:
Jako ciekawostkę powiem, że hinduskie bóstwo "Shiva" ma dokładnie takie samo znaczenie.
a jednak inną pisownie ;-)
_________________
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.
 
 
Hardi 
Administrator
Classic A2J

Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 44 razy
Wiek: 42
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 5892
Skąd: Norwegia
Wysłany: 2011-09-24, 11:22   

to logiczne, bo po hindusku inaczej się pisze :-D
_________________
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Blog ¤¤¤ YouTube ¤¤¤ Chomik ¤¤¤ Słowo Nadziei
 
 
 
bartek212701 


Pomógł: 162 razy
Wiek: 29
Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 9277
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-09-24, 12:42   

No ale nie pisze się jako Jehowa.To,że w jakimś języku brzmi to jak brzmi to chyba wina języka ;-) a nie noszącego to imię,ja nie ryzykuje jak już wcześniej pisałem używać formy Jahwe czy Jehowa,ja używam tetragramatonu,bo to bezpieczniejsze
_________________
Izaj. 33:6-Mądrość i umiejętność będą utwierdzeniem czasów twoich, siłą i obfitem zbawieniem twem, a bojaźń Pańska skarbem twoim.
 
 
Hardi 
Administrator
Classic A2J

Wyznanie: chrześcijanin
Pomógł: 44 razy
Wiek: 42
Dołączył: 21 Paź 2009
Posty: 5892
Skąd: Norwegia
Wysłany: 2011-09-24, 17:51   

bartek212701 napisał/a:
ja nie ryzykuje jak już wcześniej pisałem używać formy Jahwe czy Jehowa,ja używam tetragramatonu,bo to bezpieczniejsze

to tak jak ja, z resztą nie lubię gdy się zmienia imiona i przerabia po swojemu... np. trochę irytuje mnie gdy Norwegowie mówią do mnie Psiemek, Pirzamek, czy Ziemek, a o zapisaniu mojego imienia ze słuchu to już nie wspomnę, bo wychodzą im cuda na patyku :mrgreen: tym bardziej irytuje mnie gdy ktoś zmienia imię Boże
_________________
"Badacie Pisma, ponieważ myślicie, że dzięki nim będziecie mieć życie wieczne, a właśnie one świadczą o mnie. A jednak nie chcecie przyjść do mnie, żeby mieć życie." Jana 5.39-40

Blog ¤¤¤ YouTube ¤¤¤ Chomik ¤¤¤ Słowo Nadziei
 
 
 
din 

Pomógł: 38 razy
Dołączył: 17 Kwi 2008
Posty: 2289
Wysłany: 2011-10-15, 15:00   

Trzeba przyznać że imię Jehowa jest powszechne.
 
 
Malgorzata.Dura 
margolka

Dołączyła: 23 Paź 2012
Posty: 16
Skąd: Krosno Odrz.
Wysłany: 2012-12-18, 17:41   

Widzę co prawda,że ten temat stanął w miejscu,ale muszę coś niecoś na ten temat napisać.
Przede wszystkim niezmierne istotne jest to,by tego imienia używać.
Imiona mają dla Boga istotne znaczenie i On wszczepił człowiekowi pragnienie nadawania
ludziom i rzeczom imion i nazw.Dlatego aniołowie,ludzie,zwierzęta jak również gwiazdy i inne
twory nieożywione mają imiona lub nazwy.Czy byłoby logiczne,żeby ich Stwórca był bezimienny?Zwłaszcza,gdy się wezmie pod uwagę,choćby słowa psalmisty:
"Wszelkie ciało niech błogosławi Jego święte imię po czas niezmierzony,już na zawsze"(Ps.145:21).W The New International Dictionary of New Testament Theology(t.2,str.649)
czytamy:"Jedną z fundamentalnych i najistotniejszych cech charakterystycznych objawienia
biblijnego jest to,że Bóg nie jest bezimienny:ma imię,którym można i należy Go wzywać"
Jezus niewątpliwie miał na myśli to imię,kiedy uczył swych naśladowców,aby się modlili:
"Ojcze Nasz,ktory jesteś w niebie,święć się imię Twoje"(Mat.6:9)
W ew.Jana 17rozdz.modlił sie do swego Ojca,i w 6wersecie oznajmił:"Objawiłem imię Twoje
ludziom,których mi dałeś ze świata(...)"
Nigdy nie poznalibyśmy imienia Bożego,gdyby sam Stwórca go sam nie oznajmił.
Prawdą jest,że nikt nie wie na pewno,jak pierwotnie wymawiano imię Boże.Dlaczego?
Dlatego,że pierwszą część Biblii spisano w języku hebrajskim,w którym były jedynie spółgłoski-bez samogłosek.Gdy starożytny język hebrajski był jeszcze używany na co dzień
nie sprawiało to żadnych trudności.Dwie rzeczy zmieniły tę sytuację.Po pierwsze,wśród Żydów pojawił się przesąd,że nie powinno się głośno wymawiać imienia Bożego.Kiedy więc
napotykali je podczas czytania Biblii,wymawiali w zamian hebrajskie słowo ADONAJ
("Wszechwładny Pan")Po drugie,z czasem starożytny język hebr.przestał być językiem żywym i w ten sposób oryginalna wymowa imienia Bożego w końcu poszła w zapomnienie.
Chcąc nie dopuścić do zupełnego zapomnienia wymowy języka hebr.uczeni żydowscy wymyślili w drugiej połowie pierwszego tysiąclecia n.e. system znaków przedstawiających
brakujące samogłoski i dodali je w Biblii Hebrajskiej do spółgłosek.Która więc forma Jahwe
czy Jehowa jest poprawna?Formę Jahwe zaproponowali dziiejsi uczeni,którzy starają się dociec,jak pierwotnie wymawiano imię Boże.Niektórzy uważją,że tej formy używano przed narodzeniem Jezusa.
Z kolei forma Jehowa jest bardziej rozpowszechniona i znana.Np.W dwóch tomach Katalogu
monet polskich z lat 1632-1696,wydanych w latach 1982-1984 w Warszawie,zamieszczono
opis pochodzących z tego okresu 50 różnych monet,na których widnieje"w promieniach hebrajski napis Jehowa"Ponadto imię Jehowa spotykamy między innymi w utworach poetyckich Adama Mickiewicza,J.Słowackiego,Z.Krasińskiego.Victora Hugo czy Lamartine.
A przecież nie wiemy też jak wymawiano imię Jezus;mogło brzmieć Jeszua,albo Jehoszua.
Co oznacza imię Jehowa?Imie to jest jedną form hebrajskiego czasownika hawah"stać się"
i znaczy "On powoduje,że się staje"Imię Boże wskazuje więc na to,że Bóg stopniowo spełnia swoje obietnice i niezawodnie urzeczywistnia swoje zamierzenia.
 
 
Marius Bienius 


Pomógł: 58 razy
Wiek: 42
Dołączył: 09 Wrz 2012
Posty: 1025
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2012-12-18, 19:32   

Hardi napisał/a:
np. trochę irytuje mnie gdy Norwegowie mówią do mnie Psiemek, Pirzamek, czy Ziemek, a o zapisaniu mojego imienia ze słuchu to już nie wspomnę, bo wychodzą im cuda na patyku :mrgreen:


Ja zaś się uśmiecham gdy słyszę Maliuś z ust obcokrajowca.
Nie przeszkadza mi to, bo wiem, jak ciężko im czasem wymówić obce słowa... i w drugą stronę tak samo.
Kiedyś w Walii, pewna rodzina próbowała nauczyć mnie jak poprawnie wymówić w gaelickim nazwę pewnego miasteczka. Kwiczeli ze śmiechu okrutnie :-) Ja w sumie też.
No nie wiem, byłem w różnych miejscach na świecie i jakoś nigdy nie spotkałem się z nikim, kto by się denerwował, że przekręcałem ich imiona. A i jakoś mnie to nie razi.
_________________
"Zobaczyć świat w ziarnku piasku, niebiosa w jednym kwiecie z lasu,
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar, w godzinie nieskończoność czasu"
 
 
agent terenowy 

Pomógł: 21 razy
Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 519
Skąd: Trochę tu trochę tam :) Aktualnie Chorzów
Wysłany: 2012-12-19, 04:35   

ratao napisał/a:
Hardi w temacie:LINK podał znaczenie słowa Jehowa:

Jehowa - Bóg niszczyciel, burzyciel

To,że Żydzi wierzyli w swojego plemiennego boga Jehowę-niszczyciela nie świadczy o tym,że i my mamy w niego wierzyć.Zwłaszcza,że Jestem Chrystus i apostołowie tego nie poświadczyli.Jestem Chrystus przedstawił Boga jako Miłość i Mądrość,a więc nie jest On plemiennym bożkiem Żydów Jehową.

To że czyjeś imię brzmi podobnie do czegoś innego nie znaczy, że tym czymś lub kimś jest.
Przykład. Jezus jest nazywany Panem.
Pan to imię bodajże greckiego bożka.
Czy to znaczy że ci co nazywają Jezusa Panem zrownują go z greckim bożkiem?
To samo się tyczy imienia w wersji Jehowa.
Inny przykład

Daj Bóg
zeby buk
przepłynął przez Bug.

Brzmi tak samo?
I co z tego?
_________________
13 Wiele mógłbym ci napisać,
ale nie chcę użyć atramentu i pióra.
14 Mam bowiem nadzieję,
że zobaczę cię wkrótce,
i wtedy osobiście porozmawiamy.(3Jana)
 
 
Rethel
[Usunięty]

Wysłany: 2012-12-21, 15:30   

Hardi napisał/a:
angelo napisał/a:
Jehowa - Bóg niszczyciel, burzyciel

Jako ciekawostkę powiem, że hinduskie bóstwo "Shiva" ma dokładnie takie samo znaczenie.


Ma tyle samo wspólnego co imię Przemysł z http://pl.wikipedia.org/wiki/Przemys%C5%82

Hardi,
nie powtarzaj takich bzdur kubikowskich bo aż wstyd...
Gdyby imię Jehowa pochodziło od 'hovah', to przy kauzatywie, samogłoski w 'hovah' by się pomieniały...
Poza tym, samo 'hovah' na przestrzeni wieków mogło zmienić znaczenie;
mogło także upodobnić się fonetycznie do imienia Jehowa i ma tyle z nim
wspólnego co "może" z "morze", czy Borzywoj z Bożywojem.
Pierwsze "może" od mogę a drugie od "more".
Żeby wyciągać wnioski, trzeba znać historię danego słowa, procesy fonetyczne i gramatykę.

Twoja etymologia jest taka jakbym ja stwierdził, że Włodzimierz = W Łodzi mierz,
Sandomierz to Sam (se) domierz... albo że Włodzimierz to władca mierniczych, czy
że San domierz(a do Wisły). Absurd totalny.

Inny przykład:
Sędziwój i Sędziwuj nie mają ze sobą nic wspólnego.
Mściwój i Mściwuj podobnie.
Pierwszy oznacza woja a drugi wuja.
Borzywoj to "woj walczący", boriec = fighter (z borem-lasem też nie ma nic wspólnego)
Bożywoj to z kolei "boży wojownik"...

Sandomierz to dawny Sędomir - sędzia pokoju,
a nie sędzia mierniczych, o rzece San już nie wspominając.
Włodzimierz to władający pokojem a nie geodetami...

Pan Jezus zwał się Jehoszua.
Nie ma zatem nic dziwnego, że Imię Boże też zaczyna się na Jeho- i może kończyć się na -ua.
Jehouah...

Samo słowo hovah także mogło zmienić znaczenie, jeśli nawet istniało wcześniej.

Np. 300 lat temu gdybyś kogoś nawał kobietą to mógłbyś nie dożyć następnego dnia...
Z kolei 500 lat temu mojego sąsiada przezywali Kutaską, i jakoś nikt do nikogo nie miał pretensji...

Ponadto słowo hovah występuje 2-3 razy. Zatem nie znasz pełnego zasobu znaczeniowego tego słowa.
Mogło mieć 10 różnych znaczeń... skąd wiesz że to nie homonim?

bal karnawałowy od balu w lesie czymś się różni...
Zamek z piasku od zamku suwaka i od zamku w drzwiach tez się czymś różni...
Pilot (przewodnik) wycieczki to co innego niż pilot (sterujący) samolotu, i co
innego niż pilot (próbka) serialu i co innego niż pilot (narzędzie) od telewizora...

Poza tym... w całej Biblii występuje zaledwie w dwóch wersetach...
Nawet gdyby pominąć fonetykę i gramatykę semicką, gdyby olać
powyższe procesy językowe, to skąd pewność, że Jehovah pochodzi
od hovah a nie na odwrót?

Wszak przez 900 lat Izraelici trwali w bałwochwalstwie, i cały czas byli
karani przez Jahwe... czy nie mogło tak być że urobiono czasownik od
imienia... które miało podobne znaczenie jak zwrot: "bo cie Pan Bóg skarze"?

Skoro można falandyzować, bajronizować, wallenrodyzować, hamletyzować,
glempować, korwinić, kuronić a nawet skuronić, można też mieć do czynienia
z kaczyzmami albo z blankizmem, peronizmem czy bonapartyzmem, to czemu
Żydzi mając świadomość, że kara dotyka ich z rąk Boga którego tak a nie inaczej
zwali, nie mogli by urobić takiego słowa, które weszło potem do codziennego użytku.
Nie wiem czy w ogóle języki semickie pozwalają na taką przeróbkę... ale kto wie...
niech się jakiś hebraista wypowie... bo ja bożyć się nie będę :-)

Hardi,
gdy się nie zna języka, to lepiej nie czynić takich surowych sądów dotyczących
naszego Stwórcy na podstawie przypuszczeń, podobieństw i skojarzeń które
się komuś wydają, że mają miejsce...

Ba! hovah - może też być słowem, które dziś źle rozumiemy.
Podawałem przykład, gdzie Jezus nazwał Marię żoną; w Biblii Gdańskiej
zwierzęta 'ruchają' się na ziemi, a Kainowi 'spadła' twarz... jak? na ziemię? :shock:
Gdyby nie inne źródła pisane z dawnych epok, zrozumielibyśmy te słowa nieprawidłowo...

A czy pamiętasz jak to było z rogami Mojżesza....? :crazy:


.
Ostatnio zmieniony przez 2012-12-21, 17:23, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
kodak27 

Pomógł: 23 razy
Dołączył: 16 Kwi 2012
Posty: 1248
Wysłany: 2012-12-21, 15:54   

Nibelung napisał/a:
Hardi napisał/a:
angelo napisał/a:
Jehowa - Bóg niszczyciel, burzyciel

Jako ciekawostkę powiem, że hinduskie bóstwo "Shiva" ma dokładnie takie samo znaczenie.


Ma tyle samo wspólnego co imię Przemysł z http://pl.wikipedia.org/wiki/Przemys%C5%82

Hardi,
nie powtarzaj takich bzdur kubikowskich bo aż wstyd...
Gdyby Jehowa pochodziło od hovah, to przy kauzatywie w hovah samogłoski by się pomieniały...
Poza tym, samo hovah na przestrzeni wieków mogło zmienić znaczenie, albo fonetycznie
upodobnić się Jehowa, i ma tyle wspólnego co "może" z "morze" i Borzywoj z Bożywojem.
Pierwsze "może" od mogę a drugie od "more".
Żeby wyciągąć wnioski, trzeba znać historię danego słowa, procesy fonetyczne i gramatykę.

Twoja etymologia jest taka jakbym ja stwierdził, że Włodzimierz = W Łodzi mierz,
Sandomierz to Sam (se) domierz... albo że Włodzimierz to władca mierniczych, czy
że San domierz(a do Wisły). Absurd totalny.

Inny przykład:
Sędziwój i Sędziwuj nie mają ze sobą nic wspólnego.
Mściwój i Mściwuj podobnie.
Pierwszy oznacza woja a drugi wuja.
Borzywoj to "woj walczący", boriec = fighter (z borem-lasem też nie ma nic wspólnego)
Bożywoj to z kolei "boży wojownik"...

Sandomierz to dawny Sędomir - sędzia pokoju,
a nie sędzia mierniczych, o rzece San już nie wspominając.
Włodzimierz to władający pokojem a nie geodetami...

Pan Jezus zwał się Jehoszua.
Nie ma zatem nic dziwnego, że Imię Boże też zaczyna się na Jeho- i może kończyć się na -ua.
Jehouah...

Samo słowo hovah także mogło zmienić znaczenie, jeśli nawet istniało wcześniej.

Np. 300 lat temu gdybyś kogoś nawał kobietą to mógłbyś nie dożyć następnego dnia...
Z kolei 500 lat temu mojego sąsiada przezywali Kutaską, i jakoś nikt do nikogo nie miał pretensji...

Ponadto słowo hovah występuje 2-3 razy. Zatem nie znasz pełnego zasobu znaczeniowego tego słowa.
Mogło mieć 10 różnych znaczeń... skąd wiesz że to nie homonim?

bal karnawałowy od balu w lesie czymś się różni...
Zamek z piasku od zamku suwaka i od zamku w drzwiach tez się czymś różni...
Pilot (przewodnik) wycieczki to co innego niż pilot (sterujący) samolotu, i co
innego niż pilot (próbka) serialu i co innego niż pilot (narzędzie) od telewizora...

Poza tym... w całej Biblii występuje zaledwie w dwóch wersetach...
Nawet gdyby pominąć fonetykę i gramatykę semicką, gdyby olać
powyższe procesy językowe, to skąd pewność, że Jehovah pochodzi
od hovah a nie na odwrót?

Wszak przez 900 lat Izraelici trwali w bałwochwalstwie, i cały czas byli
karani przez Jahwe... czy nie mogło tak być że urobiono czasownik od
imienia... które miało podobne znaczenie jak zwrot: "bo cie Pan Bóg skarze"?

Skoro można falandyzować, bajronizować, wallenrodyzować, hamletyzować,
glempować, korwinić, kuronić a nawet skuronić, można też mieć do czynienia
z kaczyzmami albo z Blankizmem, Peronizmem czy Bonapartyzmem, to czemu
Żydzi mając świadomość, że kara dotyka ich z rąk boga nie mogli by urobić
takiego słowa, które weszło potem do codziennego użytku. Nie wiem czy w
ogóle języki semickie pozwalają na taką przeróbkę... ale kto wie... niech
się jakiś hebraista wypowie... bo ja bożyć się nie będę :)

Hardi,
gdy się nie zna języka, to lepiej nie czynić takich surowych sądów dotyczących
naszego Stwórcy na podstawie przypuszczeń, podobieństw i skojarzeń które
się komuś wydają, że mają miejsce...

Ba! może to też być słowo, które dziś źle rozumiemy.
Podawałem przykład, gdzie Jezus nazwał Marię żoną; w Biblii Gdańskiej
np. zwierzęta 'ruchają' na ziemi a Kainowi 'spadła' twarz... jak? na ziemię? :shock:
Gdyby nie inne źródła pisane z dawnych epok, zrozumielibyśmy te słowa nieprawidłowo...

A czy pamiętasz jak to było z rogami Mojżesza....? :crazy:


.
Mało kto dzisiaj rozumie dosłowne znaczenie imienia Bożego !
 
 
jgs 
jan

Wyznanie: chrystusowy
Pomógł: 3 razy
Wiek: 61
Dołączył: 14 Lis 2012
Posty: 246
Wysłany: 2012-12-23, 15:00   

Już pisałem na ten temat...
Imię boga to nie nazwa tak jak nadeje się ludziom a nawet psom... Imię Boga to wszystko co On w sobie zawiera - cały plan stworzenia i określonego działania w wyznaczonym czasie... Imię Boże to nie magiczna etykietka jak gdyby od "poprawnego wymówienia" zależało wszystko.... NP;
Kiedy Mojżesz spytał Boga w jakim imieniu mam przemawiać do Izraela ...Bóg mu odpowiedział:
...Tak powiedz synom izraelskim: Pan, Bóg ojców waszych, Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba posłał mnie do was. to jest moje imię na wieki i tak mnie nazywać będą po wszystkie pokolenia..- 2Mojżeszwa 3: 15
Jezus też powoływał się na Boga - Abrahama, Izaaka i Jakuba ale nigdy nie używał jakiejś formy Jahwe bądź Jehowa'h
A tak w ogóle imię Boga zawarte jest w Synu Jezusie Chrystusie i kto nie czci Jezusa i nie uznaje Jego nauk - ten nie uświęca imienia Boga... Kto nie postępuje tak jak zalecił Jezus ..ten również nie uświęca imienia Boga....Po prostu - kto nie czci Syna...ten nie czci Ojca, który go posłał...
Uświęcanie imienia Boga nie polega na jego poprawnym wypowiadaniu lecz na słuchaniu i wykonywaniu poleceń Syna Bożego, który został posłany przez Ojca...

Kto nie słucha Syna, na tym ciąży gniew Boży...
_________________
Jan Gryko
 
 
Benjamin Szot 

Pomógł: 4 razy
Dołączył: 02 Cze 2012
Posty: 567
Skąd: Polska
Wysłany: 2012-12-24, 15:50   

Odpowiedź dla użytkownika Hardi :

Gdyby jakiekolwiek Bóstwo hinduistyczne było tożsame z biblijnym Wszechmocnym Bogiem, to Pierwsze Przykazanie Dekalogu nie miałoby żadnego sensu !
 
 
ZAMOS 
Lach

Pomógł: 76 razy
Wiek: 64
Dołączył: 19 Paź 2012
Posty: 2104
Skąd: Wieś pod Warszawą
Wysłany: 2012-12-24, 19:34   

Nibelung napisał/a:
Żeby wyciągać wnioski, trzeba znać historię danego słowa,


Drogi Nibelungu
Masz rację trzeba znać historię powstania słowa, a tetragram wrzucili wam z kabały masoni. Twoje postrzeganie Biblii jest kabalistyczno-talmdystyczne. Wiem, że bardzo się mylisz i choć nie wiem jak byś wszystko zakręcił to i tak zawsze wychodzi raz na talmud, a raz na kabałę. To właśnie twórcy tych wierzeń, nauk, praktyk, rytuałów i filozofii wprowadzili tetragram do niektórych przekładów Biblii. W wypadku ŚJ twórca tego ruchu WILLIAM HENRY CONLEY został wypchnięty przez masona Charlesa Taze Russell może nie bardzo wysoko umocowany, ale gorący propagator masońskich wartości, porządku i wiary, oraz konsument pieniędzy masońskich. To właśnie za jego rządów w tak zadziwiającej ilości nawtykano tetragram do Pisma Świętego boga z czasów Babilonu. Część tych wiadomości można znaleźć w linku poniżej. Są tam w przystępny sposób opisane początki kabały i talmudu
http://kabala.blox.pl/html
No i jeszcze ciekawy filmik też trochę wniesie do tej dziwnej dyskusji
http://www.youtube.com/watch?v=e7XyU6pO9P8
Tutaj trochę o panu Russell
http://www.tiqva.pl/bezdr...ell-by-masonem-
i ostatni link dzisiaj.
http://www.freeminds.org/...lnotfirstpl.htm
Nie rozumiem jak można się tak dać wkręcić i trwać w tym tyle lat.
Jest kilka wolnych dni, więc poczytajcie.
Pozdrawiam serdecznie ZAMOS
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11