Forum biblijne Strona Główna Forum biblijne
FORUM ZOSTAŁO PRZENIESIONE. ZAPRASZAMY www.biblia.webd.pl

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Miecz Ducha
Autor Wiadomość
Teofil
[Usunięty]

Wysłany: 2006-11-22, 23:47   

Zapewne ten Kościół ma z katolikami wspólnego bardzo dużo o tyle, że wszyscy chrześciajanie mają ze sobą dużo wspólnego - wiarę w Jezusa Chrystusa, Trójjedynego Boga, autorytet Pisma Świętego, chrzest w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego... Jeśli chodziło o coś innego, to nie bardzo rozumiem.
 
 
marek c
[Usunięty]

Wysłany: 2006-11-23, 07:59   

Teofil napisał/a:
Jeśli chodziło o coś innego, to nie bardzo rozumiem.

Chodziło o przeszłość tego kościoła. Kiedyś była to wspólnota Odnowy w Duchu Świętym. Potem wyszli z KRK i zarejestrowali się jako niezależny związek wyznaniowy.
Ale jeśli chodzi o podstawy wiary to sa one takie jakie wypisałeś, Teofilu, no z wyjątkiem tego że Biblia rzeczywiście jest dla nich autorytetem zwłaszcza gdy pojawia się sprzeczność z tradycją "naszych ojców" :-D
 
 
Esther 


Dołączyła: 10 Lis 2006
Posty: 2532
Wysłany: 2006-11-23, 08:14   

Teofil napisał/a:
Zapewne ten Kościół ma z katolikami wspólnego bardzo dużo o tyle, że wszyscy chrześciajanie mają ze sobą dużo wspólnego - wiarę w Jezusa Chrystusa, Trójjedynego Boga, autorytet Pisma Świętego, chrzest w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego...


Przyznam, iż biorąc pod uwagę jedynie te argumenty nie przemawiają one na korzyść tego kościoła, jestem pewna iż gdyby ich poglądy można było zawrzeć w tej wypowiedzi, nie byłoby powodu, by odchodzili z KRK... jeśli chodzi o KRK to oponowałabym w kwestii tego autorytetu Pisma Św., a szczerze mówiąc to prawdziwi chrześcijanie z KRK mają naprawdę niewiele wspólnego, w sumie chyba tylko to, że większość z nich sie z niego wywodzi...
 
 
 
Teofil
[Usunięty]

Wysłany: 2006-11-23, 18:36   

Cytat:
Przyznam, iż biorąc pod uwagę jedynie te argumenty nie przemawiają one na korzyść tego kościoła, jestem pewna iż gdyby ich poglądy można było zawrzeć w tej wypowiedzi, nie byłoby powodu, by odchodzili z KRK...

Pytałaś, co mają wspólnego to odpowiedziałem. Różnice to inna sprawa. Chyba różnice pomiędzy katolicyzmem a protestantyzmem są dla pani jasne.

Cytat:
jeśli chodzi o KRK to oponowałabym w kwestii tego autorytetu Pisma Św.,

Mówię o wersji oficjalnej ;-)

Cytat:
a szczerze mówiąc to prawdziwi chrześcijanie z KRK mają naprawdę niewiele wspólnego, w sumie chyba tylko to, że większość z nich sie z niego wywodzi...

No bez przesady... Można się nie zgadzać z naukami katolicyzmu, ale jest tam naprawde wielu ludzi o silnej wierze w Chrystusa, jedynego Pana i Zbawiciela. Na pewno sytuacja bardzo się poprawiła od czasów reformacji, czy choćby od połowy tego wieku, o czym świadczą takie ruchy jak "oazy", gdzie główną rolę odgrywa czytanie i rozważanie Pisma Świętego (oczywiście tylko i wyłącznie według katolickiej intepretacji) czy Odnowa w Duchu Świetym. Nie wierzę, by ci wszyscy wyznawcy Jezusa Chrystusa którzy w nim się znajdują, byli przeznaczeni na potępienie. Co nie zmienia faktu, że w istocie we właściwie wszystkich Kościołach większościowych procentowy odsetek prawdziwie wierzących jest mniejszy niż w wspólnotach mniejszościowych.
 
 
Yarpen Zirgin 
Katolik


Wyznanie: Kościół katolicki
Pomógł: 16 razy
Wiek: 43
Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 15750
Wysłany: 2006-11-23, 20:19   

Esther napisał/a:
szczerze mówiąc to prawdziwi chrześcijanie z KRK mają naprawdę niewiele wspólnego,


Zdefiniuj "prawdziwy chrześcijanin".
_________________
Udowadnia się winę, a nie niewinność.

Aha... Nie licz na moją odpowiedź na złośliwości, szyderstwa i próby zmiany tematu.
 
 
Esther 


Dołączyła: 10 Lis 2006
Posty: 2532
Wysłany: 2006-11-23, 20:49   

Yarpen, chrześcijanin to osoba, która jest ochrzczona w Chrystusie poprzez jej świadomy wybór, która się nawróciła z tego świata i ma świadomość, że więcej do tego świata nie należy.

Chrześcijanin jest świadomy tego, że odziany jest w białą szatę uprzednio "wypraną" we Krwi Baranka i że Jego Krwią obmyty jest z grzechów. Nie jest ideałem, czasem, a nawet często upada i popełnia grzechy, lecz nie żyje w grzechu, jednak Krew Chrystusa obmywa go z nich, dzięki czemu można nazwać go świętym.

Jest to osoba, która oddaje cześć wyłącznie Bogu i On jest motorem jej życia. Ma przekonanie o tym, że jest zbawiona wyłącznie dzięki łasce Bożej i że nie musi obawiać się śmierci czy Sądu Ostatecznego. Nie polega na uczynkach ciała, pozbawiona jest wlasnej sprawiedliwości, tym samym przyjmując sprawiedliwość Chrystusa.

Kocha Boga całym sercem, z całej duszy i ze wszystkich swoich sił szuka Go każdego dnia, modli się w duchu i prawdzie, czyni to w kazdej chwili swojego życia.

Zwiastuje ewangelię innym, świadcząc wszędzie o Boskiej mocy i łasce w Chrystusie.

i wiele innych rzeczy..
 
 
 
Teofil
[Usunięty]

Wysłany: 2006-11-23, 22:36   

Cytat:
Yarpen, chrześcijanin to osoba, która jest ochrzczona w Chrystusie poprzez jej świadomy wybór, która się nawróciła z tego świata i ma świadomość, że więcej do tego świata nie należy.

Rozumiem, że w słowie "jej" chodzi o wiarę, bo wątpię, by według ciebie Chrystus był rozdzaju żeńskiego.
Teraz pytanie: czy nawrócenie jest świadomym wyborem, a więc naszą zasługą, czy też darem Ducha Świętego, który w swej wszechmocy może dać dar wiary komu zechce, tak że nawęt niemowlęta mogą oddawać chwałę Bogu (Ps 8,3a, PE: Ustami dzieci i niemowląt potwierdziłeś swą potęgę)? Czy zgodzisz się z opinią, że pojmowanie wiary jako rzeczy rozumowej, wymagającej zdolności logicznego myślenia, jest pojmowaniem jej jako rzeczy "światowej"?
 
 
Esther 


Dołączyła: 10 Lis 2006
Posty: 2532
Wysłany: 2006-11-24, 23:17   

Teofil napisał/a:
Rozumiem, że w słowie "jej" chodzi o wiarę, bo wątpię, by według ciebie Chrystus był rozdzaju żeńskiego.


ja napisałam:
chrześcijanin to osoba, która jest ochrzczona w Chrystusie poprzez jej świadomy wybór

- osoba jest rodzaju żeńskiego :-)

Teofil napisał/a:
czy nawrócenie jest świadomym wyborem, a więc naszą zasługą, czy też darem Ducha Świętego, który w swej wszechmocy może dać dar wiary komu zechce, tak że nawęt niemowlęta mogą oddawać chwałę Bogu


Morza, góry, cała ziemia też oddają chwałę Bogu, jak mówią psalmy i to nie świadczy o ich nawróceniu. Jest to świadomy wybór osoby, nie wiązałabym tego z myśleniem rozumowym, bo to co dla ludzi jest mądrością dla Boga jest głupstwem.

Jednak jest to świadomość, że żyje się w grzechu i że potrzebuje się Zbawiciela, taka postawa serca rodzi się dzięki łasce Bożej, jednak pokuta jest świadomą decyzją. (nie mam na myśli pokuty po wyjściu z konfesjonału, lecz całkowite zawierzenie Bogu swojego zycia, decyzja porzucenia życia w grzechu, co doskonale wyrażają słowa: "Z Chrystusem jestem ukrzyżowany. Żyję, więc już nie ja, lecz żyje we mnie Chrystus.") Zwróć uwagę, ze wielu odrzuca tę łaskę i woli żyć własnym życiem bez wyrzeczeń, wybiera życie w grzechu mimo iż Duch Sw. przekonuje ich o tym, że jest to złe i często świadomie zasmucają Ducha Bożego, jak mówi Pismo.

Zresztą zaraz za nawróceniem podążają owoce tegoż nawrócenia, owoce Ducha Świętego, duchowa przemiana tej osoby. W przypadku niemowląt, które nie są świadome chrztu takich owoców nie widzi się przez lata albo wcale. Zwróć uwagę że charakter dziecka często nic nie ma wspólnego z postawą chrześcijańską, dziecko rodzi się egoistą, które nie liczy się z nikim, myśli tylko o zaspokajaniu swoich potrzeb, nie ma wykształconej świadomości czyjejś krzywdy, nie ma poczucia tego, co jest dobre a co złe, wiec nie może świadomie wybrać tego, co dobre. Taką swiadomość najczęsciej rodzice kształtują w nim przez lata wpajając dziecku pozytywne wartości. Jednak prawdziwe przekonanie o grzechu przychodzi poprzez Ducha Sw, kiedy to sam Bóg wypisuje zakon w jego sercu i każdy wówczas ma świadomość tego, co jest dobre a co złe i powstaje coś takiego jak "wyrzuty sumienia". Owe wyrzuty sumienia nie świadczą jeszcze o pokucie jednak mogą do niej doprowadzić.

Z tego, co mówisz 90% Polaków byłoby nawróconych, a byłoby super gdyby chociaż z tego 10% wiedziała, co to naprawdę znaczy.
 
 
 
Aldona Adamiak
[Usunięty]

Wysłany: 2009-02-18, 13:51   ja

ja jestem czescią tego koscioła i częscią tej rodziny :) ..jestem juz tam kilkanaście lat i za nic bym nie zamieniła,sa tam wspaniali ludzie i jest głoszone tam słowo które jest ciągle żywe..jestem osoba ktora dużo przezyła w swoim życiu i nie zyłam cudnym zyciem ,ale dzieki temu kościołowi i temu ze sa tam osoby ktore mocno trzymaja Sie Pana i sa Mu posłuszne ,ja tez moge byc w innym miejscu i głosic to do czego zostałam powołana...:) pozdrawiam wszystkich
 
 
AgnesPavlovski
[Usunięty]

Wysłany: 2009-02-18, 14:38   

Witaj Aldusiu. Cieszę się, ze jestes tutaj z nami , siostrzyczko :zakochany: :serce:
Pozdrawiam Kalisz i " Miecz Ducha"
 
 
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2009-02-22, 12:13   

pozdrawiam nową uczestniczkę posiadającą osobiste świadectwo wędrówki z Bogiem
Ostatnio zmieniony przez Płaskowicki Rys 2009-02-22, 12:23, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Płaskowicki Rys
[Usunięty]

Wysłany: 2009-02-22, 12:20   

to że ktoś został uwolniony to wielka łaska .
Czasem jednak a doświadczyłem tego podczas swojego wieloletniego marszu za Panem ,niektórzy mniemają ,że ponieważ Bóg się nad nimi ulitował to daje im szczególne prawa -np do głoszenia.
A przecież o łasce jest napisane że Boży to dar - nikt nie powinien się więc chlubić że jest ona ze względu na niego a w ciszy i pokorze swoje zbawienie sprawować.
Dlatego gdy udajemy się do miejsca gdzie mówi sie o Bogu ,zwiastuje się Go dobrą rzeczą jest nastawić się na słuchanie,a gdy zapytają być gotowym złożyć świadectwo swego nawrócenia i wędrówki za Panem.
Cieszę się że są osoby takie jak Ty co chcą służyć Bogu w miejscu w którym ich Bóg postawi
pozdrawiam
 
 
meritus 
meritus

Pomógł: 6 razy
Wiek: 37
Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 4350
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-02-25, 22:58   

1 J 2:19
Wyszli oni z nas, lecz nie byli z nas; bo gdyby byli naszego ducha, pozostaliby z nami; a to stało się po to, aby wyszło na jaw, że nie wszyscy są naszego ducha.


Miecz Ducha wywodzi się ze wspólnoty katolickiej Odnowa w Duchu Świętym. Pod wpływem agresywnych treści wymierzonych w Kościół katolicki oderwali się od Kościoła powszechnego w 1997 roku. Szkoda, że swoją energię zamiast w głoszenie Słowa Bożego ładują w walkę z Kościołem, myśląc, że w ten sposób głoszą Dobrą Nowinę.
 
 
 
Raf 


Wyznanie: zielonoświątkowe nieTrójcowe
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 333
Skąd: Polska
Wysłany: 2009-03-08, 19:55   

Hej!
To miło słyszeć, że w społ. Miecz Ducha dzieje się dobrze. Znałem stamtąd kilka osób jeszcze z czasów swej bytności na WBST w W-wie Radości, n.p. Marcina Jakubowskiego. O jej, to już ponad 10 lat będzie...
Pozdrawiam
meritus napisał/a:
1 J 2:19
Wyszli oni z nas, lecz nie byli z nas; bo gdyby byli naszego ducha, pozostaliby z nami; a to stało się po to, aby wyszło na jaw, że nie wszyscy są naszego ducha.


Oczywiście Meritusie, że nie byli waszego ducha i po prostu zrobili to;
Obj. Jana 18. 4;
"...wyjdźcie z niego (Babilonu) ludu mój, abyście się nie stali uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające" :lol:
Również pozdrawiam
 
 
meritus 
meritus

Pomógł: 6 razy
Wiek: 37
Dołączył: 17 Lip 2006
Posty: 4350
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-04-20, 20:05   

Najprościej jest się zamknąć w małej grupce wzajemnej adoracji i wierzyć, że reszta świata to Babilon i to na dodatek Wielki. Minęło 2000 lat, a niektórzy pozostali mentalnie na etapie apostołów zamkniętych ze strachu w wieczerniku. Chrystus zmartwychwstał, zstąpił Duch Święty, a Apostołowie dawno wyszli z wieczernika! Teraz Kościół to nie grupka, ale przypomina to, co jest opisane w innym fragmencie Apokalipsy:

Ap 7:9-10
Potem ujrzałem: a oto wielki tłum, którego nie mógł nikt policzyć, z każdego narodu i wszystkich pokoleń, ludów i języków, stojący przed tronem i przed Barankiem. Odziani są w białe szaty, a w ręku ich palmy. I głosem donośnym tak wołają: Zbawienie u Boga naszego, Zasiadającego na tronie i u Baranka.


To jest obraz Kościoła powszechnego. A nie to:

J 20:19
Wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 10